Róże jak zwykle
Ogródek aleb-azi część druga, nie ostatnia :-)
- Zielona_Ania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3917
- Od: 2 mar 2010, o 17:40
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Ogródek aleb-azi część druga, nie ostatnia :-)
Zaskoczyłaś mnie szarością, to się nazywa zdjęcie artystyczne
aczkolwiek warzywka z kolorem to od razu je się oczami
Pozostaje mi cieszyć się formą, podziwiać subtelny wzór na liściach groszku oraz cichy romans sałaty i nagietka 
Róże jak zwykle
Róże jak zwykle
- AniaDS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 14304
- Od: 23 sie 2008, o 00:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
- Kontakt:
Re: Ogródek aleb-azi część druga, nie ostatnia :-)
Augusta pięknie rozkwitła
a te zdjęcia artystyczne są genialne, zwłaszcza, że na nich ujęte są warzywka.
Genialny pomysł
Genialny pomysł
- chatte
- Przyjaciel Forum

- Posty: 15068
- Od: 19 paź 2006, o 08:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Ogródek aleb-azi część druga, nie ostatnia :-)
Zajumał?
Nie znałam takiego określenia, muszę zakonotować ;)
Jezeli wklejasz zdjęcia przez Fotosika, to pewnie on zajumał
Powojnik ładnie zaczyna, ale róże ... Izulku, nie wytrzymam! Będę sępić ... w sierpniu - patyczki ...
Jezeli wklejasz zdjęcia przez Fotosika, to pewnie on zajumał
Powojnik ładnie zaczyna, ale róże ... Izulku, nie wytrzymam! Będę sępić ... w sierpniu - patyczki ...
Re: Ogródek aleb-azi część druga, nie ostatnia :-)
No jaki ten Fotosik mądry! Kolory warzyw zajumał, a róż nie!
Warzywa jak wyglądają każdy wie...Podobnie jak koń, tu ukłon w stronę Benedykta Chmielowskiego
Izuś, powinnaś być ze mnie dumna, działam błyskawicznie, dziś u Wiktorii obejrzałam tę Astrid...darujmy sobie resztę, zdobyłam informację, gdzie jest, jutro kupuję! Co powiesz na takie tempo?
Izuś, powinnaś być ze mnie dumna, działam błyskawicznie, dziś u Wiktorii obejrzałam tę Astrid...darujmy sobie resztę, zdobyłam informację, gdzie jest, jutro kupuję! Co powiesz na takie tempo?
-
aleb-azi
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3832
- Od: 29 gru 2009, o 18:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Krakowa okolice
- Kontakt:
Re: Ogródek aleb-azi część druga, nie ostatnia :-)
Ech, te zdjęcia ze zgubionym kolorem to chyba proroctwo Fotosika co do dnia dzisiejszego. Jakiś taki długi był i szary...
Aniu Zielona- widzisz bo to nagietek ladaco. Romansując z pomidorem
( to rodzaj męski
) kolorów nabrał
Ależ ziółko z tego nagietka. ..
Aniu Różana - Fotosik wykazał się inicjatywą własną, chyba poczuł się znudzony....
Czarodziejko - Konotacje zajumał są jednoznaczne, nieprawdaż? Wieszam karteczki "rezerwacja" na różach
Co do powojnika, to trafne określenie, bo kwiaty są tuż nad ziemią, więc ładnie zaczyna
Ale czemu zaczyna i kończy zarazem
Wiem, niecierpliwa jestem, czasu mu trzeba, prawda? Dopiero debiutuje.
Martuś - Fotosik wykazał się niesubordynacją, gdzie mu tam do mądrości... E, dajmy mu spokój... chyba, że bez opłaty nie będzie dawał kolorów
Wygląda na to, że jesteś urodzonym łowcą
Bardzo jestem z Ciebie bardzo, bardzo dumna. I mój M. też 
Aniu Zielona- widzisz bo to nagietek ladaco. Romansując z pomidorem
Aniu Różana - Fotosik wykazał się inicjatywą własną, chyba poczuł się znudzony....
Czarodziejko - Konotacje zajumał są jednoznaczne, nieprawdaż? Wieszam karteczki "rezerwacja" na różach
Martuś - Fotosik wykazał się niesubordynacją, gdzie mu tam do mądrości... E, dajmy mu spokój... chyba, że bez opłaty nie będzie dawał kolorów
-
vita
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1272
- Od: 5 sie 2009, o 20:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Ogródek aleb-azi część druga, nie ostatnia :-)
Fotki zielonego groszku, nawet z zajumanym kolorem, takie miłe wspomnienia przywołały.
Zielony groszek...najsmaczniejsze warzywo świata! A u mnie w tym roku go nie ma
Ciekawa jestem, gdzie Marta zamierza kupić Astrid? Czyżby w Końskowoli, do której nie miałyśmy jutro jechać???
Zielony groszek...najsmaczniejsze warzywo świata! A u mnie w tym roku go nie ma
Ciekawa jestem, gdzie Marta zamierza kupić Astrid? Czyżby w Końskowoli, do której nie miałyśmy jutro jechać???
- Ewakora
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2502
- Od: 17 maja 2010, o 14:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: prawie Wrocek
Re: Ogródek aleb-azi część druga, nie ostatnia :-)
Izo wszystko piękne,ale nie wiem czy wiesz,ze stworzyłaś nową odmianę groszku
GROSZEK SZARY wygląda bardzo subtelnie i podejrzewam,że gdyby taki był naprawdę,to byśmy go sadziły w donicach jako dodatek do kolorowych kwiatów 
Pozdrawiam wszystkich zielenią natchnionych. Ewa
Wiejski ogród Ewy cz.1, cz.2, cz.3 cz.4- aktualna
Wspomnień nadszedł czas
Wiejski ogród Ewy cz.1, cz.2, cz.3 cz.4- aktualna
Wspomnień nadszedł czas
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Ogródek aleb-azi część druga, nie ostatnia :-)
Tak....nawet szarość groszku nie przeszkodziła poczuć mi apetyt na jego schrupanie. 
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
-
aleb-azi
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3832
- Od: 29 gru 2009, o 18:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Krakowa okolice
- Kontakt:
Re: Ogródek aleb-azi część druga, nie ostatnia :-)
Grażynko - jeśli chodzi o schrupanie, to mam ochotę na czosnek niedźwiedzi... co go potrącę ( a tylko szukam pretekstu, żeby przejść i potrącić...) to pachnie... pysznie
Chyba nie wiesz, jaką mi zrobiłaś frajdę
Bodziszki przytuliły się do róż, rdest przysiadł przy oczku. Czyż życie nie jest piękne
Ewo - z całą pewnością rozbijałybyśmy się o ten groszek.... Taki piękny dodatek do donic
Wiktorio - nie robiłam autorakingu na najsmaczniejsze warzywo świata. Ale obstawiam pomidory. Uwielbiam.
Wiecie, zaczynają dojrzewać jeżyny. Już skosztowałam. I objadłam się zielonym agrestem. I poziomkami. Więc rachunek dnia dzisiejszego, mimo, że długi był, szary i trudny wychodzi na plus
Ewo - z całą pewnością rozbijałybyśmy się o ten groszek.... Taki piękny dodatek do donic
Wiktorio - nie robiłam autorakingu na najsmaczniejsze warzywo świata. Ale obstawiam pomidory. Uwielbiam.
Wiecie, zaczynają dojrzewać jeżyny. Już skosztowałam. I objadłam się zielonym agrestem. I poziomkami. Więc rachunek dnia dzisiejszego, mimo, że długi był, szary i trudny wychodzi na plus
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Ogródek aleb-azi część druga, nie ostatnia :-)
Jeżyny.....????????
O tej porze to raczej maliny, chyba, ze twój klimat rzeczywiście inny.
Cieszę się, że czosnek niedżwiedzi przypadł Ci do gustu.
Tylko nie pozwól mu za bardzo się panoszyć, bo za kilka lat zarosnąć Ci może cały ogródek.
O tej porze to raczej maliny, chyba, ze twój klimat rzeczywiście inny.
Cieszę się, że czosnek niedżwiedzi przypadł Ci do gustu.
Tylko nie pozwól mu za bardzo się panoszyć, bo za kilka lat zarosnąć Ci może cały ogródek.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- Andrzej Max
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1609
- Od: 15 lip 2009, o 15:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: KRAKÓW
- Kontakt:
Re: Ogródek aleb-azi część druga, nie ostatnia :-)
Witaj Izo,
widzę że f...sik tobie tez wyciął numer, może lepiej przejść do tinypic?
Ja tak zrobiłem i się cieszę - mam tam już ponad 700 zdjęć w kilku albumach i to za darmo! A jak ktoś nie ma programu do obróbki zdjęć - to też tam może je obrobić.
A róże cudne , aż sie nie mogę doczekać na swoje...
widzę że f...sik tobie tez wyciął numer, może lepiej przejść do tinypic?
Ja tak zrobiłem i się cieszę - mam tam już ponad 700 zdjęć w kilku albumach i to za darmo! A jak ktoś nie ma programu do obróbki zdjęć - to też tam może je obrobić.
A róże cudne , aż sie nie mogę doczekać na swoje...
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25248
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogródek aleb-azi część druga, nie ostatnia :-)
Izuś, myślę i myślę z tym GF i chyba go przesadzę na to przejście za miast Alohy, bo podobno ona jest bardzo rozrośnięta.
A mnie te szarości w warzywniku wcale nie w smak
A mnie te szarości w warzywniku wcale nie w smak
-
aleb-azi
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3832
- Od: 29 gru 2009, o 18:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Krakowa okolice
- Kontakt:
Re: Ogródek aleb-azi część druga, nie ostatnia :-)
Chyba idzie zmiana pogody, bo czuję się jakby mnie czołg przejechał. No i gadatliwa nie bardzo jestem ani dziś, ani wczoraj... Znowu się zrobiło po północy...
Grażynko - bo ta jeżyna to może malino-jeżyna... Ale malinek dziś było znowu parę
Postaram się panować nad czosnkiem, bo czytałam, że jak przeżyje, to staje się ekspansywny
Andrzeju - fotosik wycina, ale z tego co czytam to i tinypic też potrafi strajkować. Ale jak stanę się bogatsza w czas, to się do Ciebie uśmiechnę o instrukcję obsługi. Bo ja 100% blondynka jestem.
Goś- i bardzo rozsądnie. Kto by to szare zajadał... Aloha bardziej się "napuszy". Ale wydawało mi się, że właśnie tam GdF planowałaś... Myśl, jeszcze trochę czasu jest. Bo radziłabym do jesieni poczekać
Grażynko - bo ta jeżyna to może malino-jeżyna... Ale malinek dziś było znowu parę
Andrzeju - fotosik wycina, ale z tego co czytam to i tinypic też potrafi strajkować. Ale jak stanę się bogatsza w czas, to się do Ciebie uśmiechnę o instrukcję obsługi. Bo ja 100% blondynka jestem.
Goś- i bardzo rozsądnie. Kto by to szare zajadał... Aloha bardziej się "napuszy". Ale wydawało mi się, że właśnie tam GdF planowałaś... Myśl, jeszcze trochę czasu jest. Bo radziłabym do jesieni poczekać
- pamelka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7197
- Od: 30 gru 2009, o 00:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Ogródek aleb-azi część druga, nie ostatnia :-)
Izka, zmiana pogody, znaczy
i upalnie
Dzięki wróżko forumowa
Dzięki wróżko forumowa
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25248
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogródek aleb-azi część druga, nie ostatnia :-)
Iza, ja za bardzo niecierpliwa jestem, żeby do jesieni czekać. Moje jeszcze mają tylko kilka gałązek lichych. To straszne maluchy. Chyba nie wytrzymam i jak nie będzie upałów i jakaś deszczowa pogoda to przesadzę. Już tak przesadzałam Augustę w największy upał i trzyma się.
W tym przejściu planowałam i GF i Alohę. Ale mam tylko jedną kratkę. Więc GF posadziłam już wcześniej na innym miejscu na płocie. Teraz tak sobie myślę, że chyba je zamienię. Na tym płocie to będę przywiązywać gałązki w poziomie. Podobno pnące to lubią, więc powinno jej się spodobać.
Natomiast GF jak jest taki bardziej niemrawy to pójdzie na przejście.
W tym przejściu planowałam i GF i Alohę. Ale mam tylko jedną kratkę. Więc GF posadziłam już wcześniej na innym miejscu na płocie. Teraz tak sobie myślę, że chyba je zamienię. Na tym płocie to będę przywiązywać gałązki w poziomie. Podobno pnące to lubią, więc powinno jej się spodobać.
Natomiast GF jak jest taki bardziej niemrawy to pójdzie na przejście.


