Comciowy ogród 2010 cz.1

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
AniaDS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14304
Od: 23 sie 2008, o 00:13
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: małopolska
Kontakt:

Re: Comciowy ogród 2010 cz.1

Post »

O rany, te maki są olbrzymie :shock:
Piękną masz Anabelkę, moje niespełnione póki co chciejstwo :D
Zakwitnie pełnym blaskiem :D
Awatar użytkownika
Comcia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13363
Od: 9 maja 2008, o 14:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Re: Comciowy ogród 2010 cz.1

Post »

Magda - w tym bałaganie najbezpieczniej w tym roku nastawić się na warzywka :P

Monika - Anabelka to mój eksperyment.
Do tej pory była silniej cięta, kwiaty miała tak ogromne że się przewieszały i mnie denerwowały bo nie było jak koło niej przechodzić.
Teraz ma ich więcej ale powinny być mniejsze i jest szansa że się nie będą kładły pod własnym ciężarem.
Truskaweczki pomału się opalają ale są zjadane na bieżąco więc nie ma nawet co do domu przynieść.
Może dzisiaj ?

Aniu - taro - nie pokazuję innych zakątków bo chyba tylko warzywniak i rabaty z różami okrywowymi i rabatowymi nadają się do pokazania.
Reszta - szkoda gadać...

Aniu - zobaczymy co z tego warzywniaczka będzie ale mam nadzieję coś sobie podjeść :P
Z pigwowca to może nie nalewka ale soczek do herbatki - jest boski i o wiele lepszy od cytryny.
Pierwszy raz zanosi się na więcej owocków, poprzednie 2 lata było po kilka sztuk na wielkim krzaku.

Krysiu - warzywniaczek przynosi mi wiele radości, szybko widać jak coś rośnie, szybko jest efekt końcowy.
Dyptam jak ci już raczy zakwitnąć to już będzie co rok wyglądał piękniej :P
Jestem wielką miłośniczką Rosarium U - według mnie to róża Terminator :;230

Aniu DS - maków co prawda nie lubię ale są i nie dają się jak na razie wytępić.
A Anabelka ? Przecież ją tak łatwo rozmnożyć ?
Awatar użytkownika
agape
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2127
Od: 23 lip 2008, o 21:33
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Comciowy ogród 2010 cz.1

Post »

Ale warzywniakus! Aż się z niego bokami wysypuje! Piękny!
A co będzie z owoców pigwowca.. :P ?
Awatar użytkownika
harwi
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1478
Od: 5 mar 2008, o 14:49
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Re: Comciowy ogród 2010 cz.1

Post »

Japierdziu jaki ogromny bób ;:224 ;:137
Awatar użytkownika
JolantaG
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9573
Od: 3 lis 2008, o 14:52
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Ostrzeszów,Wielkopolska

Re: Comciowy ogród 2010 cz.1

Post »

Warzywniaczek pięknie się prezentuje . :P ;:138 ;:138 ;:138
Twój bób już kwitnie ,a mój jeszcze nie . :?
Awatar użytkownika
Lucilla
200p
200p
Posty: 485
Od: 9 kwie 2010, o 09:47
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kujawy

Re: Comciowy ogród 2010 cz.1

Post »

Pokłon Twemu warzywniaczkowi oddaję ,zadbany,duży i widać włożone w jego tworzenie serce i pracę:)
Awatar użytkownika
Comcia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13363
Od: 9 maja 2008, o 14:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Re: Comciowy ogród 2010 cz.1

Post »

Agnieszko - z pigwowca będzie pyszny soczek do herbatki.
U mnie bardziej doceniany niż nalewka :P

Wiolu - czekam na zawiązanie strąków, powinno nastąpić lada dzień to im górę ciachnę żeby mi te paskudne mszyce nie siadały.

Jolu - mój bób kwitnie już od dawna i aż się dziwię że aż tak długo.
Miałam nadzieję że na początku czerwca będą już widoczne strąki ale chyba było za zimno.

Lucynko - prawdę mówiąc to w takim warzywniaczku prawie nic do roboty nie ma.
Więcej pracy muszę wkładać w rabaty kwiatowe.
Awatar użytkownika
Olusia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11020
Od: 23 gru 2007, o 21:38
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Kościan

Re: Comciowy ogród 2010 cz.1

Post »

Mariolu muszę pokazać Twoją odpowiedź do Lucynki mojemu M , on twierdzi , że się przy warzywkach tyle narobi.
A zdjęcie warzywniaka też byłoby dobrze by zobaczył :shock:
Awatar użytkownika
Comcia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13363
Od: 9 maja 2008, o 14:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Re: Comciowy ogród 2010 cz.1

Post »

Olu - przy warzywniaczku trzeba tylko przekopać, posadzić/posiać i pilnować chwastów.
W truskawkach od kiedy ściółkuję skoszoną trawą jest bardzo mało chwastów, w groszku cukrowym nie mają szans a międzyrzędzia w bobie hakam co jakiś czas.
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
X_r-o
---
Posty: 2219
Od: 25 lis 2005, o 09:06
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Comciowy ogród 2010 cz.1

Post »

Witaj Mariolu :wit

Jako zdecydowany przeciwnik warzywniaków w ogródkach mówię, że Twój wygląda wspaniale :D
A co do Annabelle to mam pytanie - czy w czasie kwitnienia podpierasz ją jakoś? Moja ma z reguły piękne, wielkie kule, ale pod swoim ciężarem lubią się wykładać na ziemię :wink: No i Twoja ma już tyle pąków :shock:
Awatar użytkownika
Comcia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13363
Od: 9 maja 2008, o 14:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Re: Comciowy ogród 2010 cz.1

Post »

Paweł - dlatego właśnie w tym roku cięłam ją naprawdę lekko.
Ma więcej pędów i kwiatów ale będą też mniejsze i lżejsze.
Do tej pory były wielkie i się wykładały prawie do ziemi.
Nie podpierałam tylko ścinałam te przewrócone do wazonu :P
X_r-o
---
Posty: 2219
Od: 25 lis 2005, o 09:06
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Comciowy ogród 2010 cz.1

Post »

Ja swoją ciacham tradycyjnie jak co roku na 20 cm. Nie chciałbym zapeszyć, ale zeszłego lata nie było widać liści tylko same wielkie białe kule :D Związałem razem wszystkie łodygi i jakoś to się trzymało.
Awatar użytkownika
Comcia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13363
Od: 9 maja 2008, o 14:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Re: Comciowy ogród 2010 cz.1

Post »

A ja swoją testowo cięłam jakoś na wysokości 80-100 cm bo chcę sprawdzić czy się będzie pokładała.
Nie zależy mi na wielkości kwiatostanów jeśli mają pod własnym ciężarem zwisać do ziemi.
Czas pokaże czy przy większej ilości mniejszych kwiatów zdoła je utrzymać w miarę prosto bez podwiązywania.
Bo ja nie lubię podwiązywania krzewów.
W tym roku po raz pierwszy podwiązałam pigwowiec bo mi leżał na trawniku.
No i tylko obręcze do piwonii.
X_r-o
---
Posty: 2219
Od: 25 lis 2005, o 09:06
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Comciowy ogród 2010 cz.1

Post »

No to robimy eksperyment i za jakiś czas porównamy :D
ida74
---
Posty: 4354
Od: 10 kwie 2008, o 17:03
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Nad stawem

Re: Comciowy ogród 2010 cz.1

Post »

,ALE JAKIE TY MASZ WARZYWA ;:111 U mnie są ,ale tyciu ,tyciusieńkie :?
Też nienawidzę podwiązywania roślin wszelakich ...dobrze,że mi pomidory m podwiązał ,nie za darmo oczywiście ;:3 ,ale podwiązał 8-)
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”