Bernadetko żółte iryski na pewno masz z mojego ogródka :P Wyobraż sobie, że ja ich nie przeniosłam

sadzonki dostałam od Ani- Raczka jej też wcześniej dałam i tak się rozrosły ,że część kłącza do mnie powróciło
Ja mam kilka nowych iryków wysokich , nie wiem jakie będą kolorki bo są to podarunki, zakupy niespodzianki. A dziś rozwinął mi się jeden z nowo zakupionych, muszę zrobić zdjęcia, ale tak pada.
Aniu tak mi się wydawało, że on wygląda podobnie do przetacznika, mam go od jesieni zostałam nim obdarowana przez sąsiadkę. Te ryski to są te od Ciebie, czyżbym coś pokręciła? Teraz zastanawiam się czy nie były bardziej żółte, chyba dobrze zaamiętałam gdzie sadziłam

Zawilce są moje, teraz myślę, że po tych wymianach będziemy zastanawiały się czy rośliki nie pochodzą z jakiejś wymianki
Dzisiaj od rano u mnie akcja wywożenia gruzu, pomimo deszczu chłopcy pięknie machają szuflami. Już mam pomysł jak zagospoarować część miejsca, posadzę tam daturki.