Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 185 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 11  
Autor Wiadomość
aleb-azi
 Tytuł: Re: Jak przygotować dołek pod różę na piaszczystej glebie?
PostNapisane: 7 kwi 2010, o 23:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4079
Skąd: Krakowa okolice

 0 szt.
Hm.... już posadziłeś? Mam piach a na nim dzielnie walczą róże. Do dołka sypię ziemię ogrodniczą na spód, korzenie zasypuję mieszaniną mojej ziemi, czyli piachu z ziemią ogrodniczą i kompostem, który produkuję masowo. Przy podlewaniu przez pierwsze dwa lata naprawdę solidnie - duża konewka pod każdy krzak i nie ma "to tamto" . Solidna warstwa kory na wierzch. A i lepiej w pierwszym roku nie dawaj już nawozów, skoro dałeś do dołka obornik. Przy nawożeniu dorosłych róż daję dużo mniejsze dawki, ale często :D Trzymam kciuki ;:108


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PESTKA@
 Tytuł: Re: Jak przygotować dołek pod różę na piaszczystej glebie?
PostNapisane: 9 kwi 2010, o 08:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3336
Skąd: WLKP
Podpisuje się pod tą wypowiedzią.Robie dokładnie to samo ,oprócz tego jednak podlewam nawozami ,ale takimi przygotowanymi z zalanego kompostu.Biorę miarkę(sloik po gołąbkach)na konewkę wody i w małych ilościach podlewam róże raz w tygodniu.Zresztą z innymi kwiatami postępuje tak samo.

_________________
OGRÓD (z )PESTKI@ cz.1 cz.2


Góra   
  Zobacz profil      
 
Firletka
 Tytuł: Re: Jak przygotować dołek pod różę na piaszczystej glebie?
PostNapisane: 9 kwi 2010, o 10:04 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 766
Skąd: Warszawa
U mnie gleba jest dość dziwna , bo i piasek i glina , jakby placami , zależy gdzie się dołek wykopie. Przed posadzeniem moich róż przeczytałam chyba wszystkie wątki z tego działu o sadzeniu i dalej mam mętlik w głowie, ale to raczej wynika z mojego niezdecydowania niż z opisów i porad przedstawionych na forum . W końcu zdecydowałam ,że całkowicie wypełniam dołki zakupioną specjalną ziemią do róż . Dorzuciłam trochę hydrożelu , wymieszałam , podlałam obficie ( ok 20 l pod krzak) , a moje róże jakoś i tak stanęły w miejscu i trochę się obawiam, czy aby wszystko dobrze zrobiłam. Oczywiście podlewam dalej ,co dwa dni dużą ilością wody . Woda ładnie się wchłania , nie stoi, hydrożelu dałam naprawdę niewiele .

W dodatku zauważyłam,że niektóre pędy zasychają i czernieją... czy to aby nie zamieranie pędów ?.. Na wszelki wypadek opryskałam i podlałam Topsinem. Za 10 dni powtórzę z Rovralem Flo.
Nie wiem, czy sama ziemia do róż to przypadkiem nie za bogata mieszanka ...Może trzeba było ją wymieszać z miejscową glebą ?

_________________
tęsknimy do ogrodów, może dlatego ,żeśmy wypędzeni z raju...
Firletka -Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Meva
 Tytuł: Re: Jak przygotować dołek pod różę na piaszczystej glebie?
PostNapisane: 9 kwi 2010, o 11:26 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 446
Skąd: łódzkie

 0 szt.
Wszystko jest ok- muszą się trochę ukorzenić zanim ruszą w górę :)
Jak coś czernieje do obetnij aż do zdrowego miejsca .

_________________
Pozdrawiam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aleb-azi
 Tytuł: Re: Mój nowy pomysł na różany taras - Duduś
PostNapisane: 9 kwi 2010, o 19:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4079
Skąd: Krakowa okolice

 0 szt.
No i nie podlewałabym aż tyle - jeszcze nie ruszyła wegetacja, więc i wody do życia aż tyle im nie trzeba. Muszą teraz sobie korzonki wymościć- zapomnij o nich na parę dni. A cięcie zrobiłabym już po ostatnich przymrozkach.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
duduś
 Tytuł: Re: Mój nowy pomysł na różany taras - Duduś
PostNapisane: 9 kwi 2010, o 20:07 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1100
Skąd: opole
Kochani muszę się pochwakić ;:138 , dostałam wczoraj różyczki ( różeczuńki ) za szkółki Rosarium - przepiękne , zdrowe krzewy , piękne korzenie . Do dzisiaj już je zasadziłam( wsadziłam - bo mąż kopał ) :uszy ( 29 sztuk ) w tej bosko przygotowanej glebie ( mój mąż twierdzi że jak żyje nie widział żeby ktoś takie cyrki z ziemią do róż wyprawiał ( ale co tam w końcu to ja jestem baba z miasta a on chłop ze wsi :;230 )
Ale dzisiaj mnie zmierził mówiąc że on to chyba na tym tarasie za dużo nie posiedzi bo pszczół i innych owadów będzie bez liku ( mógł mi o tym wspomnieć trochę wcześniej . może zrobiłabym jednak klomb z rózami ale trochę dalej ) Co o tym myślicie czy dużo owadów lata koło róż ?
Aha muszę dodać że b.b.b. mocno je podlałam , może jednak niekoniecznie ?

_________________
duduś


Góra   
  Zobacz profil      
 
minismok
 Tytuł: Re: Mój nowy pomysł na różany taras - Duduś
PostNapisane: 9 kwi 2010, o 20:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3062
Skąd: Czarni Górale

 więcej niż 1 szt.
AbrahamD jest kapryśny,życzę suchego lata :wink:

_________________
nic nie jest takie jakim się wydaje Spis Treści


Góra   
  Zobacz profil      
 
aleb-azi
 Tytuł: Re: Mój nowy pomysł na różany taras - Duduś
PostNapisane: 9 kwi 2010, o 20:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4079
Skąd: Krakowa okolice

 0 szt.
Nowo posadzone róże dobrze zamulić - żeby nie wisiały korzenie w powietrzu. Mam róże przy tarasie i nie ma tam więcej owadów niż gdzie indziej. Róże nie są na tyle miododajne, żeby pszczoły przypierały na nie atak. A najwięcej bzykających, zwłaszcza komarów jest w warzywniku :;230


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alionuszka
 Tytuł: Re: Mój nowy pomysł na różany taras - Duduś
PostNapisane: 9 kwi 2010, o 21:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5885
Skąd: z zielonych płuc Śląska

 0 szt.
Cytuj:
...Do dzisiaj już je zasadziłam( wsadziłam - bo mąż kopał ) :uszy ( 29 sztuk ) w tej bosko przygotowanej glebie ( mój mąż twierdzi że jak żyje nie widział żeby ktoś takie cyrki z ziemią do róż wyprawiał ( ale co tam w końcu to ja jestem baba z miasta a on chłop ze wsi :;230 )...


Duduś
jeszcze nie widziałam ,słyszałam mężczyznę który by nie miał uwag co do naszego sposobu działania... :;230 Mam dosyć sporo róż i pszczoły raczej ich nie oblatują za bardzo... :wink: ,także M na pewno dłużej posiedzi na tarasie... :lol:

_________________
Pozdrawiam Nela
Ogródkowe rozmaitości


Góra   
  Zobacz profil      
 
Meva
 Tytuł: Re: Mój nowy pomysł na różany taras - Duduś
PostNapisane: 9 kwi 2010, o 22:21 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 446
Skąd: łódzkie

 0 szt.
Sadz i nie przesadzaj!
;)
A róże korzenia się różnie- miałam kiedyś plantację - zależy na jaki grunt(podłoże ) trafią - jedne głęboko i w sztywny korzeń - a inne w kilka i na boki - to zależy głownie od wilgotności- jeśli czują, ze wilgoć jest w dole- to tam się wbijają, jeśli jest daleko do wilgoci- a są podlewane często- to czerpią bardziej z tej odgórnej i korzeniami idą na boki ;)
Prócz tego są odmiany mocniejsze i "mocne mniej" - do tych ostatnich można zaliczyć np te tzw "niebieskie".

I te słabsze dają takie dość mizerne zarówno korzenie jak i łodygi - a te mocne rosną mocno zarówno wzwyż jak i w głąb.
Wiec to kwestia doczytania o każdej odmianie.
No i jeszcze- na jakiej podkładce jest szczepiona- ale o tym najczęściej nie piszą producenci :roll:

_________________
Pozdrawiam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Firletka
 Tytuł: Re: Mój nowy pomysł na różany taras - Duduś
PostNapisane: 9 kwi 2010, o 23:59 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 766
Skąd: Warszawa
Dudusiu - gratuluję pracy zespołowej . W naszym ogrodzie to na mojej głowie i w moich rękach jest całe sadzenie , pielenie itd. Do męża należy jedynie ( jedynie! ... a może aż :roll: ) pielęgnacja trawnika tj. wertykulacja, aeracja, koszenie , nawożenie ( sama w życiu bym tego nie zrobiła !)

Dudusiu . Moje tegoroczne róże też są z Rosarium. Przyszły b.ładne krzaczki i to właśnie one po wsadzeniu zaczęły mi czernieć. Zastanawiam się , co zrobiłam nie tak :? , a może mam w ziemi jakieś patogeny , ale z drugiej strony pod każdą dałam przecież po kilkadziesiąt litrów czystej ziemi do róż . Napisz proszę za kilka dni jak się przyjmują Twoje róże, czy mają , jak to napisała aleb-azi, fazę "moszczenia sobie korzonków " , czy od razu poszły Ci w górę. Bardzo jestem ciekawa , bo widzę,że Ty również masz , a może miałaś , mnóstwo wątpliwości jak to z tym sadzeniem, żeby było najlepiej.

_________________
tęsknimy do ogrodów, może dlatego ,żeśmy wypędzeni z raju...
Firletka -Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil      
 
duduś
 Tytuł: Re: Mój nowy pomysł na różany taras - Duduś
PostNapisane: 10 kwi 2010, o 13:49 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1100
Skąd: opole
ojej Firletko , to może ty też za mocno podlałaś/?

mam jeszcze pytanie czy po posadzeniu róż w dużej ilości obornika powinnam je teraz czymś zasilać ? A opryski z miedzianu też teraz zrobić?

_________________
duduś


Góra   
  Zobacz profil      
 
Firletka
 Tytuł: Re: Mój nowy pomysł na różany taras - Duduś
PostNapisane: 16 kwi 2010, o 08:29 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 766
Skąd: Warszawa
ja po zauważeniu pierwszych objawów czernienia pędów na nowo posadzonych różach od razu spryskałam Topsinem i wydaje się,że ten proces się zatrzymał, a róża puszcza młode pędy. Nie wiem, czy dobrze zrobiłam opryskując od razu po posadzeniu, ale efekt jest zadowalający.

Tuż po sadzeniu należy dać roślinom czas na ukorzenienie i nie zasilać przynajmniej przez 2 miesiące, tym bardziej, że dałaś dawkę startową do gleby na dno dołków w postaci obornika .

Faktycznie, może za mocno podlałam, bo teraz dałam im święty spokój , podlewam co kilka dni i jakby lepiej im było. Już sama nie wiem... To mój różany debiut , dopiero zbieram własne doświadczenia.

_________________
tęsknimy do ogrodów, może dlatego ,żeśmy wypędzeni z raju...
Firletka -Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil      
 
duduś
 Tytuł: Re: Mój nowy pomysł na różany taras - Duduś
PostNapisane: 2 maja 2010, o 21:37 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1100
Skąd: opole
co mam robić ??? ...... ponieważ moje róże są posadzone w piaskowej ziemi ( b. wzbogaconej obornikiem ) więc od razu przy tych pięknych roślinkach pojaiły się mrówki . Co mam zrobić bo boję się że podjedzą mi te róze ( jak turkuś podjadek) :cry:

_________________
duduś


Góra   
  Zobacz profil      
 
hal1959
 Tytuł: Re: Mój nowy pomysł na różany taras - Duduś
PostNapisane: 2 maja 2010, o 21:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9122
Skąd: zachodniopomorskie

 1 szt.
U mnie mrówek jest dużo,ale szkód nie robią,więc nie bardzo się nimi przejmuję :)

_________________
Pozdrawiam.Halina
Hal-Linki
Aktualne


Góra   
  Zobacz profil      
 
Firletka
 Tytuł: Re: Mój nowy pomysł na różany taras - Duduś
PostNapisane: 2 maja 2010, o 23:15 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 766
Skąd: Warszawa
mrówki róż nie podjedzą, ale dobrze się przyjrzyj , bo może przyszły na mszyce . U mnie na różach , i nie tylko, bo i na katalpie, która jeszcze nie zaczęła wegetacji , już zaczynają pojawiać się mszyce. A taka ostra zima była !

_________________
tęsknimy do ogrodów, może dlatego ,żeśmy wypędzeni z raju...
Firletka -Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil      
 
aleb-azi
 Tytuł: Re: Mój nowy pomysł na różany taras - Duduś
PostNapisane: 2 maja 2010, o 23:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4079
Skąd: Krakowa okolice

 0 szt.
Dudusiu! Słuchaj Firletki. Jak mrówki wędrują po róży to z całą pewnością odwiedzają mszyce. U mnie już dwa tygodnie temu, jak nie trzy... mszyce zaczęły objadać róże. Po młodych listach teraz widzę, jak bardzo są zmasakrowane. Musiałam pryskać :twisted:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 185 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 11  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *