Jak modelować benjamina
- kwiaciarka_jola
- 0p - Nowonarodzony

- Posty: 3
- Od: 5 sie 2007, o 00:14
Jak modelować benjamina
Cześć
mam ok 2-letniego benjaminka, rośnie bo rośnie. nidy nie myślałam o jego modelacji i nie wiem czy już nie jest za późno na jakieś przycinanie. nie mogę znaleźć nic na ten temat w internecie. czy ktoś posiada jakąś wiedzę na ten temat? z góry dzięki 
- bonsaista
- 0p - Nowonarodzony

- Posty: 8
- Od: 20 kwie 2007, o 13:14
- Lokalizacja: Knurów k. Gliwic
- Kontakt:
http://www.przyjacielebonsai.home.pl/forum/index.php
Tam jest dużo info o fikusach. Możesz go ściąć nawet do golego pnia i puści masę oczek ze śpiących pąków.
Tam jest dużo info o fikusach. Możesz go ściąć nawet do golego pnia i puści masę oczek ze śpiących pąków.
Pozdrawiam Michał Krzyścin
- cappuccino
- Przyjaciel Forum

- Posty: 339
- Od: 25 cze 2007, o 19:09
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Zamość woj lublin
- Iwcia&Patyrek
- 500p

- Posty: 770
- Od: 5 sie 2007, o 20:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
- kwiaciarka_jola
- 0p - Nowonarodzony

- Posty: 3
- Od: 5 sie 2007, o 00:14
- Iwcia&Patyrek
- 500p

- Posty: 770
- Od: 5 sie 2007, o 20:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
pozwole sobie pokazac co dzisiaj zrobiłem z moim beniaminem. Chyba nie będziesz miała mi zazłe że się podpiołem do tematu? Przyciołem go tu i ówdzie
tak wyglądał przed drastycznym cięciem

a tak juz po wszystkim

jutro go jeszcze przesadzę i zobaczymy co z niego wyjdzie. A no i obowiązkowo wziołem sobie z niego kilka młodych szczypków
:)
tak wyglądał przed drastycznym cięciem

a tak juz po wszystkim

jutro go jeszcze przesadzę i zobaczymy co z niego wyjdzie. A no i obowiązkowo wziołem sobie z niego kilka młodych szczypków
- kwiaciarka_jola
- 0p - Nowonarodzony

- Posty: 3
- Od: 5 sie 2007, o 00:14
Witam!!
Jak widze tego benjaminka ściętego to mi troszke szkoda (ja bym się nie odważyła tak ściąć)
no ale może mu to wyjdzie na dobre.
Ja mam kilka wiekszych benjaminków i cały parapet młodych.
Tylko, że na tych młodych sobie troszke eksperymentuje sadze po dwie lub trzy gałązki i staram sie zaplatać a młode gałązki obcinać, żeby nie stanowiły przeszkód w zaplataniu, zobaczymy co mi z tego wyjdzie.
Pozdrawiam
Jak widze tego benjaminka ściętego to mi troszke szkoda (ja bym się nie odważyła tak ściąć)
Ja mam kilka wiekszych benjaminków i cały parapet młodych.
Tylko, że na tych młodych sobie troszke eksperymentuje sadze po dwie lub trzy gałązki i staram sie zaplatać a młode gałązki obcinać, żeby nie stanowiły przeszkód w zaplataniu, zobaczymy co mi z tego wyjdzie.
Pozdrawiam
W sumie to tak sobie po chwili pomyślałam, że jest jeszcze jedna opcja jeśli chodzi o benjaminka takiego dużego.
Obciąć mu wszystkie gałązki od dołu, zostawić sam pień i kilka gałązek u góry które przyciąć bardzo delikatnie na końcach, żeby zgęstniały. Wtedy przy dobrze wykonanym zabiegu, może powstać całkiem ładne drzewko.
Potem nalezy go tylko formować u góry
Pozdrawiam
Obciąć mu wszystkie gałązki od dołu, zostawić sam pień i kilka gałązek u góry które przyciąć bardzo delikatnie na końcach, żeby zgęstniały. Wtedy przy dobrze wykonanym zabiegu, może powstać całkiem ładne drzewko.
Potem nalezy go tylko formować u góry
Pozdrawiam
Cześć!!
Apropos rozmnażania benjaminków to mi odpukać zawsze się udaje.
A robie to w bardzo zwyczajny sposób, przeważnie na wiosne ale później też sie udaje.
po prostu obcinam czubki gałązek, często z młodych benjaminków ucinam całe młode gałązki zaraz przy pniu ponieważ chce je formować na drzewka.
I te obcięte gałązki wsadzam do wody a najlepiej sie czuja w kubkach bo jogurtach
I siedzą tam sobie aż wypuszczą korzonki (tylko trzeba pamiętać o dolewaniu im wody, bo może to potrwać 1-2 miesięcy)a potem do doniczek i rosną.
Postaram się dla przykładu zamieścić zdjecia.

Pozdrawiam i życzę powodzenia
Apropos rozmnażania benjaminków to mi odpukać zawsze się udaje.
A robie to w bardzo zwyczajny sposób, przeważnie na wiosne ale później też sie udaje.
po prostu obcinam czubki gałązek, często z młodych benjaminków ucinam całe młode gałązki zaraz przy pniu ponieważ chce je formować na drzewka.
I te obcięte gałązki wsadzam do wody a najlepiej sie czuja w kubkach bo jogurtach
I siedzą tam sobie aż wypuszczą korzonki (tylko trzeba pamiętać o dolewaniu im wody, bo może to potrwać 1-2 miesięcy)a potem do doniczek i rosną.
Postaram się dla przykładu zamieścić zdjecia.

Pozdrawiam i życzę powodzenia





