Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1259 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47 ... 90  
Autor Wiadomość
Karo
 Tytuł: Re: Ogródek KaRo cz.5
PostNapisane: 15 paź 2009, o 20:46 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20182

 więcej niż 1 szt.
Izo - u mnie również szalała wczoraj zawierucha,sypało śniegiem ale było chyba go dużo mniej
niż w innych rejonach kraju.

Obrazek

Wichura pozbawiła liści moją paulownię,które trzymały się już i tak resztą swoich sił
a podmuchy wiatru przyśpieszyły tylko ich spadnięcie .

Złamały się całkowicie pędy oczeretu ,zleciała większość żółtych już liści orzecha włoskiego.
Obrazek

Obrazek
Nie mam żadnych strat w nasadzeniach,na szczęście nie mam.
Ale wyjście z domu było problematyczne niemalże przez cały dzień.


Na balkonie stały i nadal stoją
- kwitnąca datura
- oleandry
- kwitnąca psianka i
- passiflora
Obrazek

Obrazek

Passiflorę 'ubrałam " jedynie w butki by było jej cieplej ale ja również dotknęła zawierucha śnieżna.
Przez kilka dobrych chwil była przysypana śnieżkiem.
Dziś jej liście lśniły od roztopionego śniegu.
Obrazek

Czekam niecierpliwie na poprawę pogody by móc kontynuować jesienne prace.
Obawiam się czy zdążę zrobić cokolwiek poza zgrabieniem liści i okopaniem krzewów róż.
Powiem szczerze,że nie tęsknię jeszcze za zimą. :wink:
Tak późno przecież przyszła do nas wiosna więc jesień mogłaby być łaskawsza.
Prawda?
Większość z nas chciałaby zapewne jeszcze długiej naszej polskiej złotej jesieni.
Ale co będzie,kto to wie.... :wink:

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
bishop
 Tytuł: Re: Ogródek KaRo cz.5
PostNapisane: 15 paź 2009, o 20:49 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5440
Skąd: ze wsi/prawie środek Polski

 więcej niż 1 szt.
Dopiero śnieg uwydatnił, że masz rabatę w kształcie serca :wink:

_________________
Pozdrawiam - Krzysiek
Mój czasopożeracz


Góra   
  Zobacz profil      
 
vita
 Tytuł: Re: Ogródek KaRo cz.5
PostNapisane: 15 paź 2009, o 21:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1381
Skąd: Lublin

 1 szt.
;:7 Ale fajne masz te Karolinki :lol: :lol: :lol: Smutną pogodową rzeczywistość pokazałaś...A tyle jeszcze kwiatów i pąków...
Pogoda nie rozpieszcza nas ostatnio, coraz krótszy sezon letni, złość bierze...Powoli zaczynam dojrzewać do decyzji dobudowania
maleńkiego chociaż ogrodu zimowego! Jakby to było pięknie pocieszyć się kwitnącymi roślinami do...listopada :shock:
Tak sobie marzę... :lol:
Nie wiesz Krysiu jak uratować zalane co nieco Eonium drzewiaste? Takie mi się nieszczęście przytrafiło.
Przesuszyłam bryłę korzeniową, usunęłam smętnie wiszące 'listeczki'...tak mi żal...

_________________
Pozdrawiam, Wiktoria


Góra   
  Zobacz profil      
 
Grzegorz B
 Tytuł: Re: Ogródek KaRo cz.5
PostNapisane: 15 paź 2009, o 21:23 
O losie, takie widoki :shock: zima się za bardzo pośpieszyła, ciekawe czy będzie Nam dane oglądać jeszcze polską złotą jesień :roll:


Góra   
       
 
minismok
 Tytuł: Re: Ogródek KaRo cz.5
PostNapisane: 15 paź 2009, o 22:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3062
Skąd: Czarni Górale

 więcej niż 1 szt.
KaRo :D ...........przekopałam sie przez śniegi do Ciebie........no i jest PIEKNA KATASTROFA :roll: ..........u mnie 1m śniegu :? ......znikneła jesień.......wprost z lata ku zimie.......może to i dobrze że nasze lalki mają okrycie przed mrozami?........chociaż takie połamane i zaskoczone :( ..........powiem wprost Krysiu zgłupiałam :roll: ............jak długo jestem w smoczej tak długo pażdziernik był najłagodniejszym, słonecznym i wynagradzajacym pózna wiosnę miesiącem.........niczego jeszcze nie zabezpieczyłam :(

cmokasy........ODROSNIEMY!

_________________
nic nie jest takie jakim się wydaje Spis Treści


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karo
 Tytuł: Re: Ogródek KaRo cz.5
PostNapisane: 15 paź 2009, o 22:51 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20182

 więcej niż 1 szt.
Czy uwierzysz Krzysio,że nigdy wcześniej nie zauważyłam tego kształtu rabaty :roll: :lol:
To pewnie coś znaczy,pewnie coś serdecznego :;230 .


Vito Droga!
Smutno mi bardzo z tego powodu... szkoda,że nie mogę zobaczyć zdjęcia biednego Aeonium.
Mogłabyś wstawić je na forum...
Może się uda jeszcze ożywić je... będę bardzo wspierać Cię myślami i czekać na dobre wiadomości.
Skoro osuszyłaś już Aeonium to pozostaje
usunąć ostrym nożem zgniłe korzenie aż do zdrowego miejsca,
wsadzić roślinę do świeżej właściwej dla gatunku (przepuszczalnej) ziemi,
ustawić w dość jasnym ,zacisznym miejscu i delikatnie spryskiwać ziemię.
I czekać na objawy powrotu do życia...
Bardzo Ci tego życzę ;:168
Oj Vito nie zastanawiaj się nad ogrodem zimowym,choć nie każdy z nas może go mieć to
uważam, iż tacy zapaleńcy jak my powinni bezwzględnie mieć takie miejsce :D
Jak dziś byłoby miło i przyjemnie móc rozkoszować się widokiem kwiatów gdy za oknem paskudna październikowa zima?
Mam nadzieje,że wiosną wskrzesisz ten pomysł i następną zimę spędzimy razem z Tobą w Twojej oranżerii.
Pozdrawiam Cie serdecznie ;:3

Będzie Grzesiu!Będzie,musi być!
Wierzę,że niebawem powróci jesienna aura i potrwa nieco dłużej niż zwykle ostatnio bywało.
;:65 Będziemy podziwiać jesienne obrazy i słuchać szelestu liści ;:122

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
AniaDS
 Tytuł: Re: Ogródek KaRo cz.5
PostNapisane: 15 paź 2009, o 23:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14950
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
u nas pod ciężarem śniegu połamały się nawet drzewa :shock: , nie będzie już złotej jesieni... :cry:

_________________
Róże i.. 2014 :)
Różany Ogród - blog


Góra   
  Zobacz profil      
 
e-genia
 Tytuł: Re: Ogródek KaRo cz.5
PostNapisane: 16 paź 2009, o 09:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32489
Skąd: okolice Torunia

 1 szt.
KaRo przykro mi że w Twoim ogrodzie zawitała zima dobrze że choć dużych strat nie ma ,u mnie jesień paskudna bura ,mokra i zimna .Czekam podobnie jak Ty na powrót troszkę ładniejszej jesieni żeby wykopać kanny zabezpieczyć róże ,magnolie i hibiskusy przed zimą .
Powstawiać datury do piwnicy .
Wczoraj oleander, kilka fuksji, malutka passiflorę zawiozłam do mamy na wieś i wstawiłam do pokoju w którym mama nie pali zimą , mam nadzieję że lepiej tam zniosą zimę niż w mojej ciemnej piwnicy .
Genia

_________________
Kolorowy Ogród Geni-spis linków
Kolorowy ogród Geni 2017
Kup u Geni


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karo
 Tytuł: Re: Ogródek KaRo cz.5
PostNapisane: 16 paź 2009, o 09:27 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20182

 więcej niż 1 szt.
Aniu bardzo mi przykro :(
Nic nie mogliśmy zrobić,nic ...
To żywioł wobec którego jesteśmy bezradni.
Wierzę,że jeszcze zmieni się pogoda,jeszcze poczujemy smak naszej jesieni,
jesieni jaką znamy z przeszłości.
Pozdrawiam Cię Aniu serdecznie ;:3

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
dianek
 Tytuł: Re: Ogródek KaRo cz.5
PostNapisane: 16 paź 2009, o 09:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 898
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
Karo zerknij do mojego ogrodu

u teściów to dopiero jest śnieg...

nie wiem co z naszych tegorocznych nasadzeń przeżyje :(

_________________
Pozdrawiam, Diana
Mój ogródek


Góra   
  Zobacz profil      
 
rosiowa
 Tytuł: Re: Ogródek KaRo cz.5
PostNapisane: 19 paź 2009, o 22:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2185
Skąd: wieś pod Łodzią

 1 szt.
Krysiu mówisz, że zostawisz passiflorę na dworze? Może rzeczywiście to jest metoda. Moja też zżółkła po wstawieniu do garażu w zeszły wtorek. Zrobienie odnóżek, to nie problem. Chyba trzeba spróbować :D

_________________
pozdrawiam - Gosia
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karo
 Tytuł: Re: Ogródek KaRo cz.5
PostNapisane: 20 paź 2009, o 00:33 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20182

 więcej niż 1 szt.
Jeszcze nie wiem... jeszcze się zastanawiam jak to będzie z passiflorą.
Stoi na balkonie w styropianowej skrzynce i ma się dobrze ale pewnie dlatego ,
że nie ma jeszcze mrozu, potem może być gorzej.
Nie jest jeszcze żółta.
Żółta jest u mnie hosta "Big Daddy"- śliczna
Obrazek

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
e-genia
 Tytuł: Re: Ogródek KaRo cz.5
PostNapisane: 20 paź 2009, o 07:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32489
Skąd: okolice Torunia

 1 szt.
KaRo szkoda że te hosty nie są zimozielone .
Ale ja o czy innym chciałam .
Powiedz kiedy zabezpieczasz swoje róże przed zimą czy już teraz można czy dopiero jak przyjdą większe mrozy . W zeszłym roku nie zdążyłam bo jesienią dużo chorowałam to sporo mi wypadło .
W tym roku chcę zrobić jak należy .

I jeszcze jedno mam 2 perukowce jeden jest jeszcze piękny bordowy a drugi już bardzo brzydki ,czy mu coś jest
Obrazek
Obrazek

Przepraszam za te zdjęcia ,ale jak je zobaczysz to usuń niech nie zaśmiecają Twojego wątku
Genia

_________________
Kolorowy Ogród Geni-spis linków
Kolorowy ogród Geni 2017
Kup u Geni


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vita
 Tytuł: Re: Ogródek KaRo cz.5
PostNapisane: 20 paź 2009, o 09:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1381
Skąd: Lublin

 1 szt.
Hej! Czy mogę dołączyć się do ciekawych odpowiedzi? Miałam kiedyś taki sam problem i takiego perukowca.
Z jakiegoś powodu zaczęły mu usychać liście...po dwóch sezonach zrezygnowałam.
Gieniu, ten pierwszy wygląda ciekawie, wyprowadzony na pniu? Sama go uformowałaś, czy taki kupiłaś?
Krysiu...nie zostawiaj na zewnątrz Męczennicy na zimę!!! Może wytrwa, ale spory przeżyje stres.

_________________
Pozdrawiam, Wiktoria


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1259 ]  Idź do strony nr...        1 ... 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47 ... 90  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 86 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *