Rozczochrany ogródek Stokrotki
-
marivsz
- 1000p

- Posty: 1230
- Od: 9 sie 2008, o 19:20
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kraków/ Leżajsk
Dalu wiedzą wiedzą:) tylko się do tego nie przyznają
można to zastąpić słowami 
ogródeczek
storczyki
"Czasem człowiek sądzi, że ujrzał już dno ludzkiej głupoty, ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się, że ta studnia jednak nie ma dna. "
storczyki
"Czasem człowiek sądzi, że ujrzał już dno ludzkiej głupoty, ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się, że ta studnia jednak nie ma dna. "
Witaj 100krotko
z przyjemnością przeczytała cały wątek. Fajnie to musiało wyglądać, bo najpierw oglądałam tylko zdjęcia, później wyłapywałam co którąś Twoją wypowiedź aż w końcu zaczęłam czytać po kolei. Kupiłaś mnie "gdzie kruszynę chleba podnoszą z ziemi przez uszanowanie..."
Dzięki, że mi o tym przypomniałaś.
Jak tam palec twojego chomiczka?
No i ogród.. Piękny, zadbany, z fajnymi roślinami i przede wszystkim z ciekawymi pomysłami
.
Pomysł Matki Teresy, w towarzystwie lwiej paszczy, chciałabym zrealizować u sibie, jeśli pozwolisz oczywiście
:
Będę zaglądała
i zapraszam do siebie
[/img]
z przyjemnością przeczytała cały wątek. Fajnie to musiało wyglądać, bo najpierw oglądałam tylko zdjęcia, później wyłapywałam co którąś Twoją wypowiedź aż w końcu zaczęłam czytać po kolei. Kupiłaś mnie "gdzie kruszynę chleba podnoszą z ziemi przez uszanowanie..."
Dzięki, że mi o tym przypomniałaś.
Jak tam palec twojego chomiczka?
No i ogród.. Piękny, zadbany, z fajnymi roślinami i przede wszystkim z ciekawymi pomysłami
Pomysł Matki Teresy, w towarzystwie lwiej paszczy, chciałabym zrealizować u sibie, jeśli pozwolisz oczywiście
Będę zaglądała
- 100krotka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5427
- Od: 2 gru 2008, o 20:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie - strefa 6A ;-)))
Prosił, prosił aż wyprosił 8)marivsz pisze:I trzeba było tak odrazu
A teraz będzie wykład z entomologii.
Motylki jesienne tym różnią się od wiosennych, że nie są napędzane taką ilością hormonów, w związku z czym efekty ich działania są bardziej przemyślane ;-) . Czasem też obserwuje się u nich liczne potomstwo.
Dziękuję za uwagę 8)
Daluś, młodzi chyba się nie róznią od nas wiekowych i statecznych ;-) tylko oni mniej lubią o tych sprawach gadać.
Gohna, dzięki za miłe słowa. Paluszek zepsuł sobie Błazenek, nie Chomiczek
Lwie paszcze niestety nie przetrwały deszczowego początku lata
Ale wiecie co znalazłam? Widoczki sprzed lat

"Dużo ludzi nie wie, co robić z czasem. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu. " (Magdalena Samozwaniec)
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
- 100krotka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5427
- Od: 2 gru 2008, o 20:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie - strefa 6A ;-)))
Znaczy się, uuups...mieszkaliśmy w domu oczywiście, nie w tych obiektach 
"Dużo ludzi nie wie, co robić z czasem. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu. " (Magdalena Samozwaniec)
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
Myslalam o tym.... ale znajomy ma walec (wazy 80 kg) tzn. on od kogos pozyczyl.... i moze sie udagorzata76 pisze:Izuś - co robi kucharka, gdy wałka brak? Bierze w garść butelkę...liska pisze:Ja waśnei zakłądam .... tylko walca nie mamdo zwałowania
no i czekam na deszcz
To może zamiast walca... butlę?byle nie gazową...
z uśmiechami Iza
u liski
u liski
- dominikams
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5486
- Od: 21 sty 2008, o 10:48
- Lokalizacja: okolice Warszawy
- fela
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1565
- Od: 23 lut 2009, o 17:51
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Fr
Postanowiłam odwiedzić Twój ogródek i jak zwykle zaczynam zwiedzanie od ostatniej strony, a potem się cofam do poprzedzających. I co widzę
? 28-ma strona niczym pierwsza
. No to totalna kiepściocha...
Mimo to przeszłam się ścieżkami stron wcześniejszych i był to bardzo miły spacer
. Dużo tu ciekawych kwiatów i wszysyko tchnie radością pewnie dlatego, że jesteś osobą pełną poczucia humoru. To co najbardziej podoba mi się u Ciebie to ta przestrzeń. Ma się wrażenie, że ogród nigdzie nie ma granic, nie kończy się, tylko zamienia się w nieskończone łany pól. Jaki masz piękny, wiejski krajobraz dookoła!
Dziękuję za poradę u Dali. Bardzo ucieszyłam się, że hortusia może mnie cieszyć zimą. Zrobię podobne sadzonki z pelargonią i kombinuję z czym by tu jeszcze
.
Dziękuję za poradę u Dali. Bardzo ucieszyłam się, że hortusia może mnie cieszyć zimą. Zrobię podobne sadzonki z pelargonią i kombinuję z czym by tu jeszcze
- 100krotka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5427
- Od: 2 gru 2008, o 20:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie - strefa 6A ;-)))
Witaj Felu po raz pierwszy 
Wiesz, z tą horternsją aż się dziwię, że mi się udało uzyskać pięć nowych krzewów, bo ukorzeniałam ją tak, hmmm...niefajnie, tzn. wstawiłam do słoika z wodą i tylko tę wodę wymieniałam co parę dni. Jakoś tak końcem listopada patrzę - a tu korzonki
no to ja je do ukorzeniacza i do torfu. U siebie posadziłam trzy, bo po co mi pięć ;-) teraz ukorzeniam róże, postarałam się naprawdę zrobić to zgodnie z zasadami sztuki (nie książkowymi, tylko forumowymi, więc sprawdzonymi ;-) ) Z pelargonii też robię sadzonki, zwykle koło marca, bo wtedy mają nowe, niekwitnące pędy. Chociaż są rożne szkoły co do robienia sadzonek - te "marcowe" trochę później zakwitają, za to szybciej się ukorzeniają. A najszybciej łapią korzonki fuksje - w wodzie trzy tygodnie.
Co do ostatnich zdjęć...
No własnie, tak to wyglądało - my wybudowaliśmy się na polu uprawnym, rósł tam owies
Rzeczywiście, jak się zacznie od 28 strony i nie przeczyta komentarza, to się człowiek zastanawia, co ta kobieta tu prezentuje 
Iza, mój mąż pożyczał walec od jednego sąsiada, fajnie wyglądał, jak szedł z tym walcem ulicą
Wiesz, z tą horternsją aż się dziwię, że mi się udało uzyskać pięć nowych krzewów, bo ukorzeniałam ją tak, hmmm...niefajnie, tzn. wstawiłam do słoika z wodą i tylko tę wodę wymieniałam co parę dni. Jakoś tak końcem listopada patrzę - a tu korzonki
Co do ostatnich zdjęć...
No własnie, tak to wyglądało - my wybudowaliśmy się na polu uprawnym, rósł tam owies
Iza, mój mąż pożyczał walec od jednego sąsiada, fajnie wyglądał, jak szedł z tym walcem ulicą
"Dużo ludzi nie wie, co robić z czasem. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu. " (Magdalena Samozwaniec)
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
Moje linki - i aktualny
Wizytówka



