Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1037 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72 ... 75  
Autor Wiadomość
PiotrAPD
 Tytuł: Re: A jednak kaktusy - barbra13
PostNapisane: 17 wrz 2018, o 23:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2391
Skąd: Dublin - IRL

 0 szt.
Echeveria 'Black Princ' świtnie wyszła na zdjęciu. A dokładnie to jej mega barwne kwiaty :wink:
Bardzo ładnie to wygląda ;:333

_________________
Pozdrawiam
Piotr
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
DAK
 Tytuł: Re: A jednak kaktusy - barbra13
PostNapisane: 22 wrz 2018, o 17:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3197
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1 szt.
;:oj W życiu nie przypuszczałabym, że eszeweria może tak uroczo zakwitnąć.
Dla mnie bomba.

_________________
Storczyki
Kaktusy
Domowa DAKownia


Góra   
  Zobacz profil      
 
wisnia897
 Tytuł: Re: A jednak kaktusy - barbra13
PostNapisane: 26 wrz 2018, o 16:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2738

 więcej niż 1 szt.
barbra13 napisał(a):
Cóż wiosna niedługo :D .

To się nazywa pozytywne myślenie :lol:

Niby jesień, niby koniec sezonu, a tutaj proszę, kwiatuszków nie brakuje :wink:

_________________
Monika
U Wiśni (roślinkowy mix)
Zbieranina Wiśni (kaktusy)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Akwelan_2009
 Tytuł: Re: A jednak kaktusy - barbra13
PostNapisane: 27 wrz 2018, o 12:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7454
Skąd: Radom

 1 szt.
barbra13 napisał(a):
Orbea decaisneana / ... / , trochę poraził mnie ten zapach :lol:

Obrazek
- niestety, tak to w życiu bywa, "nie wszystko złoto co się świeci" - ale kwiatuszki "pachnące inaczej" bardzo ładne, jakby "uszyte" z aksamitu i do ich zapachu można się w miarę obcowania z nimi, przyzwyczaić się i nie będzie "przeszkadzał w oglądaniu kwiatów na roślinie.

_________________
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jandom1
 Tytuł: Re: A jednak kaktusy - barbra13
PostNapisane: 27 wrz 2018, o 13:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1009

 więcej niż 1 szt.
Orbea to chyba będzie dokładnie decaisneana ssp. hesperidum :) nie zmienia to faktu że wiem o czym mówisz, najgorsze jest to że ten kwiat jest niepozorny pod względem zapachu ze względu na swoją wielkość, aż nie do wiary że takie maleństwo potrafi rozprzestrzenić zapach na czasem znaczną odległość :D

_________________
Moje kaktusy - jadnom1
Lista nadwyżek
pozdrawiam, Filip.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pio1986
 Tytuł: Re: A jednak kaktusy - barbra13
PostNapisane: 29 wrz 2018, o 09:19 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 697
Skąd: Urszulin/Lublin

 0 szt.
Mnie jeszcze bardziej zadziwia ta olbrzymia rozpiętość czasowa przy jakiej "śmierdziuszki" wykształcały swój smrodek, celując w muchy, jako grupę docelową. Nie zastanawiało Was nigdy, skąd taka roślina "wie", co ma wyprodukować, żeby przypodobać się danemu zapylaczowi? A jakby "po drodze" zabrakło much, albo zmieniłyby swoje preferencje zapachowe tych owadów? Skąd roślina wykształciła zapach rozkładającego się mięsa,który faktycznie jest tym zapachem (ale nie całkowicie, bo kwiat nie wydziela jadów trupich-ptomain-a jedynie doskonale je naśladuje). Nie mogę sobie wyobrazić, jak do tego doszło. To tak jakby roślina obserwowała muchę i pod tym kontem wytworzyła dla niej własne "cukierki" . Ja wiem, że ewolucja to metoda prób i błędów, ale takie dopasowanie kwiat-zapylacz jest oszałamiające.
I jak długo trwało. Muchy były wcześniej niż stapelie. Czy praprzodek tej grupy od razu śmierdział, czy wykształcał powoli swój zapach? I czy zawsze na tych terenach, gdzie rosną, dostępne były tylko muchy?
Czaszka dymi ;:oj


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aga_zgaga
 Tytuł: Re: A jednak kaktusy - barbra13
PostNapisane: 29 wrz 2018, o 10:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1106
Skąd: Okolice Warszawy

 0 szt.
Czaszka dymi, bo ludzki mózg jest tak zbudowany, że próbuje znaleźć związek przyczynowo-skutkowy między zdarzeniami :D A to może być kwestia czysto losowa. Pochylmy się nad tymi wszystkimi prastapeliami, które w terenie obfitującym w padlinę próbowały pachnieć fiołkami. Dawno ich nie ma :D

_________________
Pozdrawiam Aga

Korpusy i ciernie - aga_zgaga


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pio1986
 Tytuł: Re: A jednak kaktusy - barbra13
PostNapisane: 29 wrz 2018, o 12:57 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 697
Skąd: Urszulin/Lublin

 0 szt.
Prawda, ale ewolucja ma też to do siebie, że wszelkie zmiany są bezpośrednio zależne od jakiegoś czynnika. I to jest właśnie zdumiewające. Gdzieś tam , w odmętach czasu któraś z praprzodków tej grupy roślin miała na tyle dobre warunki oraz presję środowiska tak rozłożoną w czasie, że przetrwała do tej pory. Czasami nawet zmiana, która wydaje się wadą, jest potrzebna.Przykładem może być nosicielstwo genu na hemofilię. Największy odsetek nosicieli genu jest na Czarnym Lądzie. Dominuje nosicielstwo jednego genu. Dlaczego? Ano, przy zarażeniu zarodźcami to właśnie te osoby mają największą szansę przeżycia - z racji niewykształconym dobrze erytrocytów. Im dłużej się nad tym zastanawiam, tym bardziej niezwykłe się to wydaje :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: A jednak kaktusy - barbra13
PostNapisane: 29 wrz 2018, o 20:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7904
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 więcej niż 1 szt.
A u mnie hesperidum tego roku strajkuje

_________________
Blues w kaktusach cz.aktualna Do części 1-2-3 trafisz tędy,
Zielona bonanza - różne zielone.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aileen
 Tytuł: Re: A jednak kaktusy - barbra13
PostNapisane: 30 wrz 2018, o 19:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1144
Skąd: Dolny Śląsk

 0 szt.
Orbea decaisneana to zupełna egzotyka dla mnie, jej kwiaty są bardzo oryginalne zresztą jak i sama roślina ;:oj

_________________
Kaktuchy w moim ogrodzie cz. 1 cz. 2

Lidia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
barbra13
 Tytuł: Re: A jednak kaktusy - barbra13
PostNapisane: 2 paź 2018, o 21:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4513

 1 szt.
Dziękuję bardzo za odwiedziny.
Aga, orbea ma nieduże kwiatuszki, ok 2cm.
Rośliny to przebiegłe bestie, czarują muchy, nas ludzi czarują, powodują, że nasze parapety, a czasem domy pękają w szwach, a foliaki zamiast pomidorami na przykład, zapełniają się setkami, a nawet tysiącami kaktusów :D .
Tyle to ja nie mam, ale to co mam (razem z nie- kaktusami) wystarczająco zaprząta moją uwagę i zajmuje miejsce, organizuje mi czas wolny, a może i przejmuje nade mną władzę :shock: .

Ostatnie ;:174 kwiaty tego sezonu, Cereus peruvianus - trzecia i ostatnia seria jego kwitnień . Były trzy jednakowej wielkości pąki
26.09.18
Obrazek

Pierwszy rozkwitł następnego dnia
Obrazek

Kolejny po dwóch dniach, a to ostatni - rozwinął się dopiero dzisiaj, bo wyraźnie się ochłodziło.
Obrazek

A inne, choć nie kwitną, to też zasługują na chwilę uwagi :) .
Senecio rowleyanus - z drobniutkich "koralików" (z przyciętej starszej rośliny) rozłożonych na piaszczystym podłożu, wyrosło takie coś. Pod chmurką.
Obrazek

Euphorbia tirucalli 'Sticks on Fire' - od dobrodziejki Ewy ;:196 - ładnie wybarwiła się na słońcu
Obrazek

Echeveria 'Perle von Nürnberg' też w kolorkach
Obrazek

Kalanchoe thyrsiflora
Obrazek

_________________
Pozdrawiam
Doniczkowe 2
A jednak kaktusy 2


Góra   
  Zobacz profil      
 
jandom1
 Tytuł: Re: A jednak kaktusy - barbra13
PostNapisane: 2 paź 2018, o 22:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1009

 więcej niż 1 szt.
Cereus , a właściwie jego kwiaty są fantastyczne ;:oj bardzo chciałbym kiedyś się takiego dochować :D ale inne pokazane przez Ciebie rośliny też super , bardzo oryginalne , chociaż to nie moja bajka to fajnie się je oglądało :)

_________________
Moje kaktusy - jadnom1
Lista nadwyżek
pozdrawiam, Filip.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aga_zgaga
 Tytuł: Re: A jednak kaktusy - barbra13
PostNapisane: 3 paź 2018, o 06:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1106
Skąd: Okolice Warszawy

 0 szt.
Prawdziwie jesienne kolory sukulentów. Cereus imponujący ;:167

_________________
Pozdrawiam Aga

Korpusy i ciernie - aga_zgaga


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ejacek
 Tytuł: Re: A jednak kaktusy - barbra13
PostNapisane: 3 paź 2018, o 07:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3068
Skąd: Wielkopolska

 0 szt.
Kwiaty cereusa to wspaniałe zakończenie sezonu i jak czytam trzecia seria jego kwitnień. Co do cereusów to chyba z kwitnieniem jedyny problem to odpowiedni wiek i wielkość okazu, czytałem kiedyś gdzieś o pasjonacie w Polsce który miał całe 'stado' takich wiekowych i kwitnących cereusów , na lato wystawiane przed dom, przy ścianie i tam kwitły.

Cytuj:
a może i przejmuje nade mną władzę :shock:


wiesz , że kiedyś też się nad tym tak zastanawiałem z filozoficznego punktu widzenia :idea: :idea: :idea:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1037 ]  Idź do strony nr...        1 ... 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72 ... 75  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *