Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 164 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 10  
Autor Wiadomość
seedkris
 Tytuł: Re: Podgrzewanie szklarni
PostNapisane: 30 sty 2013, o 20:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3176
Skąd: Podlasie 5 min > Białystok

 1 szt.
Kiedyś też tak miałem zrobione w foliaku. Tylko rura przechodziła przez blachę. Na działką miałem 2 km. Rozpalałem wieczorem. Rura pozioma zatykała się po 2 tygodniach. Co nie zmarzło, to załatwił czad. Teraz ufam elektryce i jestem zadowolony.

_________________
Pozdrawiam z Podlasia seedkris


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gizela-75
 Tytuł: Re: Podgrzewanie szklarni
PostNapisane: 30 sty 2013, o 21:23 
Offline
100p
100p
Postów: 107
Skąd: Szprotawa

 0 szt.
artur1968 mam nadzieję, że zdasz relację jak to urządzenie do zgazowywania się spisuje . Mój M się dziwnie patrzył na nie, jakby chciał kupić :D . Kolega loginal z FO takie ma w serwisie A....o (zdjęcie chyba z jego aukcji :-)), przez przypadek znalazłam urządzenie i bardzo się zdziwilam jak zobaczyłam jego nick. Oglądaliśmy filmiki na YT i bardzo nam się to podobało. Można użyć zarówno w szklarni jak i w lecie w kuchni letniej. Tylko na filmach palili biomasą wszelkiej maści, a nie PP czy PE. Pewnie loginal ma najwiekszą wiedzę w temacie skoro zajmuje się sprzedażą tego ustroistwa.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Krzychoo
 Tytuł: Re: Podgrzewanie szklarni
PostNapisane: 13 kwi 2013, o 19:25 
Offline
100p
100p
Postów: 152
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Mam już swój piec rakietowy. Walczę z nim od początku marca, to już trzecie podejście do paleniska.
Do zrobienia pieca wykorzystałem beczkę po hydroforze. Pomysł średni, bo beczka była ocynkowana, ale innej nie miałem. Nie mam niestety zdjęcia wnętrza beczki, więc opiszę zasadę działania takiego pieca.
W najprostszej wersji piec rakietowy składa się z kanału w kształcie litery L i to wszystko. Na dole rozpalamy ogień, płomień zasysany jest do środka i wylatuje górą. Załamanie kanału powoduje, że wszystkie części lotne ulegają spaleniu i dopaleniu wewnątrz kanału. Jest to bardzo wydajne rozwiązanie. W internecie można znaleźć film, jak duży garnek z fasolą zostaje ugotowany na garści drewna (to nie jest żart). Taka wersja pieca rakietowego nadaje się do gotowania. Stawiamy na górze kanału spalinowego garnek i gotujemy.
W wersji bardziej rozbudowanej, używanej do ogrzewania pomieszczenia, wylot spalin przykrywamy beczką metalową. Ogień wydostający się górą "uderza" o beczkę i podgrzewa ją. Metal łatwo przewodzi ciepło i wypromieniowuje je do otoczenia. Beczkę od dołu musimy obłożyć gliną czy innym materiałem i uszczelnić ją. Z boku metalowej beczki robimy jeszcze dziurę by odprowadzić spaliny i mamy piec rakietowy. W przypadku takiego rozwiązania warunkiem koniecznym do tego, by piec w ogóle działał jest zaizolowanie cieplne rury, którą ogień wędruje w górę. Temperatura spalin wewnątrz rury musi być wyższa niż temperatura powietrza dookoła. Inaczej piec nie będzie działał.
Jak to wygląda u mnie? Ano tak:
Obrazek
Jest beczka metalowa, na dole, z blachy ryflowanej, palenisko z drzwiczkami. Od niego do góry idzie rura, do której wkładam drewno. W miarę upływu czasu drewno obsuwa się w dół i mam namiastkę podajnika.

Obrazek
Z tyłu wylot spalin, odprowadzanych na zewnątrz rurą fi 100 mm. W przypadku pieca rakietowego ciąg kominowy (cug) wytwarzany jest wewnątrz metalowej beczki. Nie potrzeba komina, który będzie szedł w górę. Przewód odprowadzający spaliny może iść poziomo. W piecu rakietowym spaliny są wypychane z pieca. W klasycznym piecu spaliny są wyciągane kominem, który musi zapewnić odpowiedni cug. Tutaj nie ma takiej potrzeby.

Obrazek
Jeszcze widok z boku.

Obrazek
Tak wygląda palenisko. Ustawiam tu pionowo drewienka, podpalam i zamykam drzwiczki. Po krótkiej chwili ogień zasysany jest do środka beczki widoczną rurą. Ma ona 100 mm średnicy i wewnątrz beczki załamuje się pod kątem prostym i idzie do góry. Rurę metalową otoczyłem drugą rurą fi 200 mm, pustą przestrzeń między rurami wypełniłem piaskiem. W ten sposób uzyskałem izolację cieplną. Dodatkowo beczka wewnątrz jest mniej więcej do 3/4 wypełniona piaskiem. Zwiększa to masę beczki i dłużej trzyma ona ciepło. Powyżej lustra piasku wychodzi rura, którą na zewnątrz odprowadzane są spaliny.

Obrazek
A to blacha, zatykająca od dołu rurę, którą dokładam do pieca drewno. W praktyce najpierw napełniam rurę drewnem. Potem rozpalam w palenisku, dokładam do paleniska ile się da drewna i dopiero wtedy wyciągam blachę, którą dodatkowe drewno zsuwa się z góry. Dokładanie odbywa się już tylko rurą od góry.

Obrazek
Dokładanie drewna.

Obrazek
Element nad którym jeszcze pracuję. Rura z drewnem musi być bardzo szczelnie zamknięta. Inaczej ogień zaczyna się błyskawicznie palić wewnątrz tej rury, zamiast być zasysanym do beczki.

Obrazek
A to piec w stanie gotowym do palenia.

Cóż jeszcze. Palenisko musy być bardzo dokładnie uszczelnione. Powietrze dostaje się przez szpary w drzwiczkach od przodu. Otwarcie drzwiczek powoduje, że od razu dym idzie na pomieszczenie. Na wszelkie wyliczenia typu ilość spalanego drewna musicie jeszcze chwilę poczekać. Zagadnienie ogrzewania szklarni okazało się trochę bardziej skomplikowane niż tylko wstawienie pieca. Musiałem pouszczelniać drzwi i okna. Na dodatek po sezonie pękło mi kilka szyb na dachu, dzisiaj je wymieniałem. Tak więc ciąg dalszy nastąpi.
Najbardziej póki co cieszy mnie, że mogę nałożyć drewna na zapas i przez jakiś czas mieć spokój z dokładaniem. To było w tym wszystkim dla mnie najważniejsze.


Góra   
  Zobacz profil      
 
emet
 Tytuł: Re: Podgrzewanie szklarni
PostNapisane: 13 kwi 2013, o 21:24 
Offline
200p
200p
Postów: 235
Skąd: Belsko-Biala

 0 szt.
Ciekawe rozwiązanie.Po angielsku ale łopatologiczne.
http://www.youtube.com/watch?v=eQBIyBtyJj0

Pozdrawiam Emet :uszy


Góra   
  Zobacz profil      
 
pawel1000
 Tytuł: Re: Podgrzewanie szklarni
PostNapisane: 13 kwi 2013, o 21:44 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 76
Skąd: Skawina małopolska

 0 szt.
Krzychoo
Super kociołek.
Ale widzę jeden słaby punkt w konstrukcji, wylot komina rura.
W taki sposób jak jest teraz zainstalowana, generuje straty ciepła.
Lepiej było by ją puścić przy ziemi. Wykorzystasz w większym stopniu ciepło ze spalin do ogrzania pomieszczenia.

_________________
Pozdrawiam Paweł.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
demeter
 Tytuł: Re: Podgrzewanie szklarni
PostNapisane: 14 kwi 2013, o 09:33 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 169
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Krzychoo gratuluje zaangazowania.
według mnie to właśnie przez rure gzie masz podajnik do drzewa to powinien byc ciąg do palenia a dolne drzwiczki szczelne,dolne drzwiczki tylko do wyjmowania popiołu i rozpalania.Tylko jak tu teraz zrobić by nie paliło się w podajniku tylko w piecu?
moze to wina nieszczelnych drzwiczek i jest drugi ciąg?spróbuj uszczelnić dobrze dolne drzwiczki i wtedy otworzyć podajnik.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Krzychoo
 Tytuł: Re: Podgrzewanie szklarni
PostNapisane: 14 kwi 2013, o 20:12 
Offline
100p
100p
Postów: 152
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
@pawel1000 masz rację z tą rurą, na przyszły sezon umieszczę ją inaczej. Planuję obniżyć poziom ustawienia pieca i rurę ze spalinami wkopię w ziemię. Wyjdzie pod fundamentem szklarni. Dodam, że rura ze spalinami jest ciepła, ale nie gorąca. Straty nie są aż tak duże. Natomiast wyciągnięcie jej do góry na pewno generuje mi dodatkowy ciąg kominowy i przyśpiesza spalanie. Zmienię to za rok.

@demeter też masz rację :) Drzwiczek w klasycznym piecu rakietowym tak naprawdę w ogóle nie powinno być, bo to właśnie powietrze zasysane przez te drzwiczki idzie do góry i pojawia się ogień w rurze z drewnem. Zauważ, że rura do wkładania drewna jest na wszystkich filmikach z netu krótka. ALE oprócz wydajnego pieca chcę też mieć "podajnik". Jeżeli rura do wkładania drewna będzie wyższa niż beczka to i tak ogień pójdzie nią do góry. Zrobi się wsteczny ciąg. Powietrze zostanie zassane przewodem kominowym. A na długiej rurze do drewna bardzo mi zależy. Jednocześnie trzeba jakoś zapewnić powietrze i pomyśleć jak wyciągać popiół z paleniska. Na razie jest tak, jak coś wymyślę zrobię poprawki na przyszły sezon. Może dziura w palenisku od dołu, zasuwana, do wyciągania popiołu i jakaś dziura w rurze z drewnem na dole, z regulacją przepływu powietrza? Pomyślę jeszcze nad tym. W tym sezonie już za późno, posadziłem dzisiaj 90 pomidorów :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Krzychoo
 Tytuł: Re: Podgrzewanie szklarni
PostNapisane: 5 kwi 2014, o 22:53 
Offline
100p
100p
Postów: 152
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Odświeżam temat.
Jak planowałem tak zrobiłem. Przestawiłem piec na środek szklarni, wkopałem go w ziemie, rurę ze spalinami puściłem pod fundamentem.

Obrazek

Dodatkowo obniżyłem palenisko tak, by rura zasysająca ogień znajdowała się w górnej części paleniska. Zmniejszyło mi to ilość dymu, który wydostawał się na zewnątrz.

Obrazek

Zrobiłem też zdjęcie środka beczki:

Obrazek

Jak już pisałem w ubiegłym roku w środku jest rura stalowa fi 100 mm, otoczona rurą dymową fi 200 mm. Przestrzeń pomiędzy wysypana jest piaskiem dla izolacji. Na dole rura dymowa, którymi spaliny wydostają się na zewnątrz. Jak widać na spodzie pieca, do wysokości rury odprowadzającej spaliny znajdował się piasek, który zwiększał masę beczki. U mnie była to spora taczka.
Na tą chwilę wszystko działa, muszę kupić trochę lepszego drewna. Cały czas palę kiepskimi deskami, rezultaty są zresztą bardzo dobre.
Jedyny minus póki co to dym wydostający się z paleniska do szklarni. Czasami piec robi takie "pyk" i mam chmurkę dymu w środku. Może jak potrenuję jeszcze palenie będzie lepiej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ekopom
 Tytuł: Re: Podgrzewanie szklarni
PostNapisane: 6 kwi 2014, o 00:51 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4812
Skąd: kuj. pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Te pyk, to nie czasem od mokrego drewna, para wodna na moment gasi ogień, a potem samozapłon gazów.

_________________
pozdrawiam Ludwik
Uprawa pomidorów na zbiór jesienny


Góra   
  Zobacz profil      
 
pawel1000
 Tytuł: Re: Podgrzewanie szklarni
PostNapisane: 6 kwi 2014, o 01:20 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 76
Skąd: Skawina małopolska

 0 szt.
Krzychoo
By uniknąć wybuchów gazu drzewnego, musisz utworzyć odpowiednio grubą warstwę żaru w palenisku.
Spróbuj dodać do zasypu trochę drobnego drewna i zmniejsz palenisko.
Włóż dwie blachy po bokach, tak by uzyskać literę '' V ''
Mażesz położyć na środku dnia płytkę szamotową, tą cienką i dosunąć do niej kawałki blachy.
Powinno to polepszyć palenie.

_________________
Pozdrawiam Paweł.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Krzychoo
 Tytuł: Re: Podgrzewanie szklarni
PostNapisane: 7 kwi 2014, o 21:05 
Offline
100p
100p
Postów: 152
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Dziękuję za podpowiedzi, w tym sezonie palę w piecu codziennie, czegoś na pewno się nauczę. Jak dojdę do jakiś wniosków to podzielę się wiedzą.


Góra   
  Zobacz profil      
 
yareka
 Tytuł: Re: Podgrzewanie szklarni
PostNapisane: 7 kwi 2014, o 21:43 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 87
Skąd: mazowsze

 więcej niż 1 szt.
Pewnie to czytałeś.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
badylarz
 Tytuł: Re: Podgrzewanie szklarni
PostNapisane: 10 kwi 2014, o 21:21 
Offline
200p
200p
Postów: 335
Skąd: środkowe Mazowsze

 0 szt.
Zrobiłem przedświąteczne porządki i pojechałem ze złomem do pobliskiego punktu złomu. Na miejscu rzucił mi się w oczy zielony piec z drzwiczkami jak w kuchni węglowej, więc po obejrzeniu tej "zdobyczy" zrobiłem wymianę swojego złomu na to "cudo". W domu okazało się, że piec ma nazwę "Żar 1.2 a" był wyprodukowany w Fabryce Wyrobów Metalowych w Przysusze i ma moc cieplną w granicach 1200 - 6900 W. Piec jest kompletny, brakuje w nim częściowo wykładziny szamotowej. Czy ktoś z forumowiczów zetknął się z takim wyrobem? Czy warto to "cudo" uruchamiać z myślą o dogrzaniu szklarni o powierzchni 18 m/2. Palenisko jest na dole, część do załadowania paliwa ma objętość około 1,5 wiadra. Pozdrawiam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
seba1999
 Tytuł: Re: Podgrzewanie szklarni
PostNapisane: 26 paź 2014, o 19:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4844
Skąd: Kielce

 więcej niż 1 szt.
Krzychoo a z czego masz zrobioną szklarnię?

_________________
Tam, gdzie natura jest u siebie
Oczko wodne


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
snow0010
 Tytuł: Re: Podgrzewanie szklarni
PostNapisane: 8 paź 2016, o 18:44 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 70

 1 szt.
Mimo że temat baaaardzo zakopany ale pokaże swoje ogrzewanie. Szklarnia 4 x 3 m a w środku cytrusy, palmy, bananowce itp. :wink: Do ogrzania tej powierzchni postanowiłem użyć "kozy" kupionej z alledrogo. Zobaczymy jak często trzeba będzie dokładać w najzimniejsze dni. Byle do wiosny ;:3

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ekopom
 Tytuł: Re: Podgrzewanie szklarni
PostNapisane: 8 paź 2016, o 19:08 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4812
Skąd: kuj. pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Solidna szklarnia, ale opału zużyje się w czasie dużych mrozów tyle co na domek jednorodzinny. Więc warto jeszcze docieplić, podwieszając folię, najlepiej około 5cm od szyby. Także kominem będzie dużo uciekało ciepła, można zawiesić wentylator nad kominem, żeby wychładzał rurę i ciepłe powietrze z góry stłaczał na dół. Przez te zabiegi zwiększy się temperatura nawet o 10°C na dole szklarni.

_________________
pozdrawiam Ludwik
Uprawa pomidorów na zbiór jesienny


Góra   
  Zobacz profil      
 
snow0010
 Tytuł: Re: Podgrzewanie szklarni
PostNapisane: 8 paź 2016, o 19:24 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 70

 1 szt.
Przed zimą ściany boczne są oklejane styropianem 5 cm. Wolny zostaje tylko dach, który w największe mrozy przykrywany będzie podwójną agrowłókniną.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 164 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 10  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 46 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *