Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1354 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74 ... 80  
Autor Wiadomość
calka
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 2 lip 2020, o 21:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1241
Skąd: Lubelszczyzna

 1 szt.
Dobry wieczór Marysiu :wit
Cudny duet na tle błękitu ;:167 https://images89.fotosik.pl/388/a2bf65aae4b827d4.jpg.
Kliwia okazuje wdzięczność bo z tego co pamiętam została przez Ciebie uratowana? Narzekamy wszyscy na deszcz, ślimaki, komary, choroby grzybowe ale trzeba przyznać że rośliny wykorzystują takie warunki maksymalnie.
Pozdrawiam ;:196

_________________
Ewa


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 3 lip 2020, o 10:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41458
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Witam!

Leje dalej codziennie, ale na szczęście burze jedynie dolewają wody a nie mroźnych kulek :D
W dalszym ciągu podstawą rannego i wieczornego wyjścia do ogrodu jest mordowanie oślizłych ślimaków a one są i są.
Podgoniłam pracę przy wolierze na borówki, teraz tylko razem z M do pomocy musimy przerzucić lekką siatkę i w wielu miejscach ją przytroczyć. Pierwsza borówka ma już ciemne owoce, ale smak adekwatny do panującej pogody. Nie słodkie i nasączone wodą.
W tunelu nareszcie ruszyły pomidory, chyba nareszcie jest im cieplutko dlatego dostały już wszystkie patyki i wiązania.
Co obetnę sfatygowane kwiaty róż przechodzi kolejna burza i praca od początku. Jedyne co mnie podtrzymuje na duchu to czereśnie, które wcinam kilogramami i w ogrodzie prosto z drzewa i w domu zerwane :lol:
Oprócz wielu zalet czy wiecie , że czereśnie wspomagają pracę tarczycy ;:173
Porcja czereśni dostarcza dużej dawki jodu (330 mg w 100 g), którego te smaczne owoce mają więcej niż dorsz i wiele innych ryb morskich. Jod wzmaga produkcję hormonów tarczycy, m.in. regulujących przemianę materii.
Niestety czereśnie są ciężkostrawne i powinny ich unikać osoby z wrażliwym żołądkiem lub chorobą wrzodową.

Martusiu może to być lepnica i zobaczymy czy u mnie też będzie się rozsiewać? Sporo miałam różnych firletek i część samoistnie zniknęła a jedna bardzo się rozsiewała (chalcedońska) i trochę ją przetrzebiłam ;:131 Znika widzę Vesuvius i chyba muszę szybko przesadzić, bo mi jej szkoda. Ściskam ;:196

Agnieszko Żylistki to bardzo dekoracyjne krzewy, a róże cóż! trochę nakupowałam, trochę rozmnożyłam a w tym sezonie ładnie kwitną. Jak kwitną to i jest trochę pracy ;:174
Tak liście bobkowe mam wszędzie w szafkach, ale mole też odkąd kupuję mąki poza oficjalnym handlem.
Firletki to wdzięczne rośliny, a smółka długo rosła w jednym miejscu aż jednej wiosny nie wyszła a przecież nie zmarzła.
Agnieszko nie bardzo wiem dlaczego kopiłaś niewiele kwiatów, bo przecież zawsze lubisz z czymś wrócić z zakupów.

Olu faktycznie tylko patrzeć jak zza mokrych traw wyło się Bartolini Bartłomiej ;:306 Masz rację to najpiękniejszy czas lekko przesunięty, ale doczekaliśmy się ;:333

Justynko u mnie mokro i też temperatura wysoka więc tropik że nie ma czym oddychać, poranki zasnute parą wodną. Liliowce zaczynają, a u innych już w pełni kwitnienia.

Lucynko gdyby nie deszcz pewnie zachwyt byłby większy, bo żal mi niszczonych kwiatów przez deszcze które są bardzo intensywne. Kochana teraz masz tyle innych zajęć że nie myśl o firletce tylko skup się na ważnych sprawach, a kiedyś wrócimy do wysyłek. Ja już też powoli dojrzewam do wykopywania, tylko teraz wszystko takie wielkie porosło.
Mocno utulam ;:4 i nieustająco dużo zdrowia dla Was ;:167 ;:196

Gosiu tak jak wcześniej pisałam żal po stracie ucichł i jak tylko kurnik się zwolni rozejrzę się za kaczuszkami, bo zamykane na noce muszą być.
U mnie tez teraz upały i deszcz wzmogły wzrost roślin, niektóre takie wielkie że nie mogłam rozpoznać co to rośnie ;:306
Drzewa czereśniowe mam 4 dojrzewające w różnym czasie i 3 z nich miały sporo czereśni. W ogóle w naszym rejonie drzewa uginają się pod owocami. A szpakom jakoś nie smakują w tym roku ;:131
Truskawki wykończyły dwukrotne przymrozki, zimne noce, a potem deszcze. Szara pleśń i ślimaki też ale wysypuję robiąc pułapki na nie. Poza tym robię 2 razy dziennie obchód. ;:124

Ewuniu witam Cię serdecznie ;:196
Dziękuję, masz rację dobrze pamiętasz kliwię sąsiad niósł na kompost a ja ją odebrałam i teraz wyraża wdzięczność. Poza tym nowe okno bardzo jej przypasowało ;:333
Pogoda nie rozpieszcza, ale natura walczy i pewnie tak musi być ;:215
Pozdrawiam ;:4

Teraz spacer po ogrodzie...

Deszcz nie sprzyja powojnikom

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Obrazek


Dziękuję za odwiedziny i życzę wspaniałego weekendu!

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.78
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona0042
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 3 lip 2020, o 20:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 20168
Skąd: Szczecin

 więcej niż 1 szt.
Pięknie różano Marysiu i na pewno cudownie pachnąco, jak ja uwielbiam czereśnie, wcinam je też ostatnio na przemian z truskawkami ;:215 deszczu u Was za dużo, u nas za mało, oj nie równo niebo dzieli ;:185 , życzę więc mniej deszczu, więcej słoneczka i dobrego weekendu ;:196

_________________
Zapraszam do swojego ogrodu cz.14
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marta64
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 4 lip 2020, o 05:42 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1250
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
Marysiu, po prostu zachwycająco różany ogród ;:138 Gdzie tam jeszcze są inne kwiatki ;:oj Ta bordowa pusta ;:167
Vesuvius uwielbia słońce, tam gdzie jest zanadto zacieniona, znika, ale łatwo rozmnaża się z nasion.
Słonecznego weekendu ;:196

_________________
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszczyna
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 4 lip 2020, o 18:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7549
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Marysiu u Ciebie chyba deszcz nie niszczył tak róż jak u mnie.Moje niektóre nie dały rady się rozwinąć tylko pozostawały w pąku i robiły się mamuty.
Czereśni masz dużo....A robaczki nie zagościły w owocach czy zadbałaś i pryskałaś?
Wyobraź sobie że mamy młodą czereśnię owoców na niej 21 sztuk, nie pryskane i połowa z nich była z robaczkiem.
Ja byłam pewna że to mojej nie dotknie bo innej czereśni nie mamy.....kicha NIE da się bez chemii na ten czas.
Jestem ciekawa co będzie z wiśniami bo też nie pryskane a zaczynają dojrzewać.
Pizdrawiam

_________________
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Dzień bez działki to dzień stracony
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 5 lip 2020, o 17:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15596
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Ach te twoje kurki są rewelacyjne! ;:333
Fajny, piękny ten twój busz ogrodowy.
Róże przepiękne.
Czas letnich floksów się zaczyna. ;:215
I czeresienki takie apetyczne.Moje prawie nic nie maja :evil:

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym 3-aktualny
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 6 lip 2020, o 16:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6346
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Marysiu
Pięknie wygląda Twój ogród mimo deszczu :D
Kury buszują a i tak bujna trawa.
Wow floksiki się już zaczynają :D
Piękne parzydło - właśnie miałam napisać ,że u mnie zakwitło pierwszy raz te od Ciebie podarowane.
;:138
U nas podobnie z różami , są piękne wyjątkowo z powodu łagodnej zimy a deszcze i wiatry bardzo je niszczą. Przykro jest tak wyrzucać całe wiadra płatków.

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 6 lip 2020, o 20:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13790
Skąd: Płock

 1 szt.
Marysiu, Twój ogród pięknieje z dnia na dzień ;:63 , a szczególnie cudnie prezentują się różyczki. ;:138 ;:138 Podziwiam te Twoje panienki, które tak fantastycznie oparły się licznym ulewom. ;:215

W temacie firletki przypomnij się, proszę, ;:180 bo mnie ostatnio SKS zaczyna dopadać. ;:223

Spokojnego tygodnia bez deszczu ;:3 życzę i zdrówka dla wszystkich. ;:97 ;:97 ;:97 ;:79

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 13 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 10 lip 2020, o 11:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41458
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Witam!
Słoneczny dzień, a ja się obijam :D Jednak tydzień był pracowity, przynajmniej ja to tak oceniam. Najważniejsza praca to koszenie i wysprzątany i wywapnowany kurnik czeka na przyjęcie dodatkowych panienek. Kury na razie są obrażone albo onieśmielone i dostały nawet nową drabinę, ale nie korzystają z niej i z jajkami też się wstrzymuję ;:306
Codziennie rano i wieczorem robię obchód ślimakowy i niestety ciągle są, coraz większe, grubsze i gotowe do dalszego rozmnażania ;:124
Cały ten sezon w ogrodzie to spóźniony o miesiąc, jak porównuję zdjęcia sprzed lat z aktualnymi to we wszystkim ...w kwitnieniu kwiatów, w owocowaniu dyniowatych, pomidorów. Papryka to całkowita porażka, a wszystko wina długiej i zimnej wiosny. Zimnych nocy i dwóch kwietniowych przymrozków. Pierwszego pomidora w moim klimacie zjem chyba dopiero w połowie sierpnia. ;:oj

Iwonko deszcz w zasadzie pada codziennie, właśnie rozmawiałam z córką i zarówno u niej w sąsiedniej gminie jak i w Krakowie nie było wczoraj kropli deszczu a mnie pranie zmoczyło :wink:
Róże mimo przeciwności cudownie kwitną i pachną, a czereśnie to naprawdę dopisało i ani jednego robaczka.
Dziękuję...życzenia znowu aktualne, zdrówka Iwonko i niech Ci podleje Obrazek

Martusiu fakt, że w tym roku widać głównie róże ale są i inne ...muszą być :D Jedynie mam szlaban na dalsze odmiany róż, bo po pracy w ogrodzie wracam zdrapana ;:306 Vesuviusa chyba już straciłam, bo zarosło go i został jeden pęd, przesadziłam w lepsze miejsce... ale czy zostanie...nie wiem ;:185 Przydałby się słoneczny weekend, ale w prognozie Obrazek Miłego weekendu Obrazek

Krysiu niestety deszcz niszczy tak samo, ale wycinanie trochę pomaga. Mumii też mam ogrom szczególnie w niektórych odmianach. Czereśnie obrodziły i nie miałam w żadnej robaczków, bo wypestkowałam kilka kilogramów i 0 robaczków. Nie używam w ogóle chemii, ale zauważyłam że najwcześniejsze czereśnie nie mają robaków. W tym roku żadne nie miały...może to zaleta zimnej wiosny ;:333 Wiśni mam niedużo jakoś u mnie chyba nie jest dobra gleba na nie i jedynie dziczka co się sama wysiała jest obsypaną niedużymi wisienkami.
Pozdrawiam ;:196

Aniu no właśnie ...te moje kurki! Najważniejsze, że jajka noszą :D
Lato w rozkwicie, ale wszystko tak szybko teraz kwitnie i przekwita.
Mam czereśnię bardzo starą wczesną i 4 dosadzone niedawno z czego dwie ładniej już owocują.
Aniu floksy to pełnia lata, a potem już tak blisko do jesieni ;:168

Agnieszko dziękuję w imieniu ogrodu Obrazek
Kury tam są wypuszczane okazyjnie, ale nie skubią gdzie trawa tylko grzebią obrzeżami...widać tam lepsza stołówka.
Floksy coraz to nowe zakwitają lub mają pączki, spieszą się bardzo. Parzydło wbrew pozorom pięknie kwitnie w pełnym słońcu.
U mnie też wiadrami noszę wycinane róże i zmumifikowane pąki po deszczu.

Lucynko bardzo dziękuje, tak to najlepszy okres dla naszych ogrodów! teraz najwięcej kwitnień, a jeszcze rośliny zauważyłam tak bardzo się spieszą. Róże miały mnóstwo pąków dlatego strat nie widać tak bardzo.
Lucynko kiedyś przypomnę na razie nie zawracaj sobie swojej pięknej główki Obrazek
Nie ma takiego tygodnia deszcz ciągle skądś przychodzi, ale nie narzekam bo grad i kataklizmy ominęły jak na razie ogród. Zdróweczka dla Was Luciu Kochana i trzymaj się cieplutko ObrazekObrazek

A co słychać w ogrodzie?

zaczynają lilie
Obrazek

Obrazek

liliowce

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

róże dalej kwitną


Obrazek

Obrazek

Obrazek
Obrazek

Obrazek

Obrazek

i inne
Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Hortensja ogrodowa jednak nie wszystkie kwiatki straciła
Obrazek

Dziękuję za miłe odwiedziny i życzę udanego weekendu! ;:4

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.78
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 10 lip 2020, o 20:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13790
Skąd: Płock

 1 szt.
Marysiu, pozwól mi Kochana myśleć o sprawach przyziemnych, bo bez tego pewnie bym zwariowała. ;:108
Lilie to najpiękniejsze kwiaty, tym bardziej że większość z nich słodko pachnie. ;:303 U mnie z dnia na dzień przybywa ich nowych kwitnień, co mnie szczególnie cieszy w sytuacji gdy dalie tak długo i pieczołowicie hodowane w domu jeszcze się ociągają. ;:223 Zakwitły tylko dwie, w tym jedna dwoma, druga jednym kwiatuszkiem.
Liliowce starają się wyjątkowo, co widać w Twoim ogrodzie i na mojej działeczce. ;:333
Różyczki już chwaliłam, ale pochwalę raz jeszcze, bo zasługują na podziw. ;:215
Jarzmianki, złocienie, klematisy, hosty i wszystkie inne roślinki bardzo ładnie zdobią rabaty. ;:138
A to jest co? https://www.fotosik.pl/zdjecie/a4936b024f0398f2

Upał u mnie był dzisiaj niesamowity, a działkowy dzień zakończył się niewielkim deszczem. Teraz znowu świeci słoneczko.
Niech świeci przez cały weekend, czego Tobie, sobie i nam wszystkim życzę. ;:167 ;:167 ;:196 ;:196

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 13 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marta64
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 13 lip 2020, o 07:48 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1250
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
Marysiu, cudnie kwitnący ogród ;:138 Róże cieszą bukietami kwiatów, liliowce i lilie rozkwitają, i wszelkich różności pełno ;:oj
Śliczne białe dzwoneczki ;:167 i dzwoneczki funki piękne! Co to za odmiana tak pięknie kwitnie?
Penstemon u mnie przekwitł w błocie ;:145 widziałam tylko śliczne pomarańczowe pączki, u Ciebie śliczne, otwarte paszczki ;:215
Jeszcze mam zaległe pytanie, czy lnice, które kiedyś pokazałaś, to bylina, czy jednoroczniak?
Niech już wreszcie świeci słońce chociaż przez tydzień ;:196

_________________
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 15 lip 2020, o 07:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15596
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Ach jak ja lubię takie kwitnące, bogate w roślinności ogrody.
Z przyjemnością wszystko sobie pooglądałam. :D
Piękne róże, lilie, śliczne liliowce nie można obok nich przejść obojętnie.
Co to jest https://www.fotosik.pl/zdjecie/9ba11f5dfcaec80e
Jarzmianki duże, piękne kwitną. U mnie tylko biała.
Kwitnące funkie. ;:167 A pod nimi to ?? Rdzawa naparstnica ?? Piękna jest :)
Powojniki, ;:215
U mnie hortensje ogrodowe nie chcą kwitnąć. ;:219
dobrego dnia życzę ;:196

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym 3-aktualny
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 15 lip 2020, o 22:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41458
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Witam!

Kilka ładnych dni pozwoliło coś podziałać w ogrodzie, trawa skoszona, róże przekwitają i codziennie wycinam wiadra zwiędłych kwiatów. Ale w zamian kwitną liliowce, zaczynają lilie i roztaczają piękny zapach. W tunelu pomidory wreszcie zawiązały trochę owoców ale i tak szybko nie spróbuję....co za rok pomidory pierwsze zjem w sierpniu, a we flakonie mam bukiet piwonii które powinny opaść w czerwcu na Boże Ciało.
Od wczoraj w kurniku ruch bo dokupiłam 10 małych tęczówek czernichowskich i 2 młode kogutki. Kurki są tak ruchliwe, że nie mogę się ich doliczyć ale na szczęście jeszcze nie wychodzą na zewnątrz. Jedynie jeden młody kogucik odważny wyszedł i nawet skonsumował pokarm dla dorosłych kur...mało tego umiał wrócić do kurnika.
Jest zabawa ;:306
Od jutra znowu tydzień mokry więc sponiewiera liliowce i opadną pierwsze lilie. Ogród powoli opanowują floksy, które w tym roku osiągają niebotyczne rozmiary, zresztą w ogrodzie mam tak ciasno, że wszystko wystawia głowę jak najwyżej ;:306

Lucynko ależ pozwalam, pozwalam ;:196 a na pewno nie pozwolę Ci zwariować!
Widzisz nie umiem się zdecydować co bardziej lubię lilie czy liliowce, bo w początkach mojego ogrodowania wymyśliłam, że lilie są trudne w uprawie a liliowce wyglądają podobnie a są właściwie bezobsługowe. Długi czas skupiłam się tylko na nich. Potem jak się przekonałam przeszła czerwcowa burza z gradem i lilie wybiła do zera i co za tym idzie zniknęły...a liliowce przetrwały ;:333 No ale od paru lat znowu sadzę lilie.
Dalie dopiero wyłażą, bo przez długi czas walczyłam ze ślimakami o każdy listek.
To o co pytasz to naparstnica bylinowa, roślinka wysoka a kwiatuszki ma skromne jednak z bliska urocze!
Dni miałam umiarkowanie ciepłe, czasem wręcz zimne. No i jak teraz zrobiło się cieplej to ma cały tydzień grzmieć i lać. Ściskam Cię serdecznie, życzę Wam zdrówka i pięknych dni Obrazek ;:196

Martusiu nie narzekam na kwitnienia a jedynie na to że deszcz niszczy kwiatki i nie zdążę czasem nawet zrobić zdjęcia. Tak jest z liliowcami, nawet jednego dnia nie zdobią rośliny bo na deszczu natychmiast robią się przeźroczyste. Bardzo lubię te dzwonki które rozpoznano jako dzwonek pokrzywolistny ;:215 Funkie faktycznie szaleją ;:333 Pomarańczowe pączki to nie penstemon tylko naparstnica bylinowa od Joli, bo zniknęły mi wszystkie naparstnice i dzięki Joli wróciły do ogrodu.
Lnice, które mam to wszystko są rośliny trwały, lekko się rozsiewają ale wokół siebie, bo jak je miałam w dwóch miejscach tak mam. Mam dwa kolory i chętnie Ci poślę razem z rutewką, której nasiona już dojrzewają, bo chcę wysłać sadzonkę z nasionami ;:215 Jak najmniej deszczu w najbliższym czasie a jak już musi to niech pada w nocy. Ściskam ;:196

Aniu o tak teraz jest w ogrodzie najpiękniej ;:333
I ja lubię oglądać zdjęcia w wątkach a o Twoich to można poematy pisać ;:215
Roślina, o którą pytasz to leycesteria. W klimacie angielskim krzew a u nas niby roślina do okrycia i nawet jak zniknie w zimie to odbija na wiosnę, ale na zdjęciu jest roślina z nasiona mojego wzrostu a nawet chyba już większa, która bez okrycia przetrwała już drugą zimę ;:108
Mam trzy jarzmianki ale ta czerwona sieje się i mam jej najwięcej.
Funkie mimo ślimaków pięknie kwitną. To nie jest naparstnica rdzawa tylko bylinowa, bo rdzawa jest dwuletnia a ta rośnie z jednej kępy już drugi rok. Hortensje nie mają u mnie dość miejsca żeby je odpowiednio sfotografować, bo rośliny w tym roku wyjątkowo wybujałe.
Ściskam i wszystkiego dobrego życzę ;:196

No a w ogrodzie...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Najpiękniej pachnące
Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek


temu biedakowi ślimak odgryzł gałązkę i wisi na włosku
Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

nie wiedziałam, że omiegi powtarzają kwitnienie
Obrazek

Śliczna ożanka od Martusi

Obrazek


ta szałwia ponoć jest jednoroczna więc muszę zapolować na nasiona


Obrazek

Obrazek

Obrazek

taki widok mówi mi dzień dobry jak rano wychodzę
Obrazek

ślimaki przestały objadać bratki i odżyły!
Obrazek

i lipcowe piwonie!
Obrazek


Dobrej nocy i trzymajcie się cieplutko ;:4

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.78
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 16 lip 2020, o 15:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6346
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Marysiu
Dziwny ten rok ,ale ,jak pięknie daje nam w prezencie cudne róże i bogate kwitnienia liliowców.
Wszystko wybujało i tworzy piękną ,kolorową dżunglę :D
Biały dzwoneczek bardzo uroczy.
Liliowce i lilie dają popis urody.
Podziwiam Cię za energię do pracy przy kurkach i jeszcze koszenie... ;:196
Widzę ,że pszczółka przyleciała do kwiatu maku już obładowana pyłkiem :D

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
kasik 69
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 16 lip 2020, o 20:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3934
Skąd: lubelskie

 0 szt.
Marysiu piękne te liliowe trąby. Kureczki już chwaliłam :wink: Liliowców masz całkiem sporo. Zastanawiałam się skąd ma nasiona pełnego maczka, i myślę, że chyba są od Ciebie.Życzę Ci pogody takiej jakiej potrzebujesz ;:196 .

_________________
Zapraszam do mnie,
Moje wątki
Nasz Ogród


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 16 lip 2020, o 21:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13790
Skąd: Płock

 1 szt.
Lipcowe piwonie?! Cóż to za odmiana, Marysiu? Ładniutkie. ;:333
Dzięki za oświecenie mnie w sprawie bylinowej naparstnicy. ;:180 Ciekawa roślinka. ;:108
Masz naprawdę piękne liliowce ;:138 , a na tym dłużej zatrzymałam wzrok https://www.fotosik.pl/zdjecie/da558c90903c9037, więc gdyby za mocno się rozrósł, to ja chętnie nadmiar przygarnę. ;:303
Lilie taaakie wysokie! :roll: Moje drzewiaste też wybujały w stronę nieba, widocznie takie dziwaczne lato mocno im sprzyja. ;:7
Maki i bratki uśmiechają się do słonka, a może do Ogrodniczki... :D
Niech się uśmiechają, to może zaproszą słoneczną pogodę, czego im i Tobie szczerze życzę. ;:167 ;:167
Zdrówka i samych radosnych chwil dla Was wszystkich. ;:97 ;:97 ;:97 ;:cm

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 13 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lora
 Tytuł: Re: W moim ogrodzie cz.40
PostNapisane: 17 lip 2020, o 02:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10806
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Przepiękny kalejdoskop kolorów.
Pokazujesz kwiaty pięknie, można kartki z ich zrobić. ;:138

_________________
pozdrawia Misia

Ogrodowe wątki Misi


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1354 ]  Idź do strony nr...        1 ... 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74 ... 80  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Basia8585, kania i 98 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *