Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 873 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56 ... 63  
Autor Wiadomość
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 28 lis 2019, o 13:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6024
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Madziu
Nic dziwnego ,wiadomo ,że twarda niewiasta jesteś. :D

;:3 ;:3 ;:3

Ostatnio nie mam weny do pisania.
Niedawne wydarzenia mocno mnie zgnębiły.
Pogoda też nie zachęca do złapania za szpadel i zanurkowania w ogród ;:224
Ostatnio posadziłam trochę cebul tulipanów i wciągnęłam ostatnie buraczki zostawione do słoików.
Wczoraj przytargałam bluszcz ,taki zwykły ,odporny na mróz i posadziłam na podwyższeniu w donicy z drabinką w celu wypełnienia luki.
Mam nadzieję ,że uda się wywalczyć jakieś sadzonki od organu odpowiedzialnego za zeszłotygodniową rzeź zieleni.
W ogrodzie czekają jeszcze mieczyki i ostatnia dalia do wykopania. :wink:
Generalnie prace polegają teraz bardziej na obcinaniu i wywalaniu, czyli odejmowaniu z ogrodu.
W sobotę idziemy na Andrzejki organizowane przez nowego Pana wójta z sympatycznymi osobami z naszego sołectwa. ;:108
Takie imprezy bardzo zbliżają ludzi.
Na dodatek konwencja jest taka ,że żarcie i napitki przynosimy swoje na wspólny stół ,więc będzie okazja do degustacji pyszności. :D

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 28 lis 2019, o 16:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32434
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
W sumie przedzimowy sen zapanował na forum to zdarza sie każdego roku .Kończą się prace w ogrodzie zaczynają przygotowania do Świąt i porządkowanie domostw trochę traktowanych po macoszemu w trakcie sezonu.Życzę Ci Agusiu udanych Andrzejek w doborowym towarzystwie i samych pyszności na stole bo wiadomo wszystko będzie własnej roboty

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Katiusha
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 28 lis 2019, o 19:19 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1240

 0 szt.
Przede wszystkim, fajnych Andrzejek ;:215 ;:167 A niemoc ogrodowo - ogólna to ta pora roku ;:223 Moja pobudka do pracy po ciemku to jak budzienie zaspanego dwulatka ;:124

_________________
Narodziny ogródka ;)
Moje roślinki II ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 30 lis 2019, o 00:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6024
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Dziewczyny
Dziękuję ;:196
Mam nadzieję ,że również milo spędzicie ten wieczór :D
Ale ja lubię nawet w deszczu pracować i chłodzie w ogrodzie. ;:224
Muszę tylko bateryjkę wyczerpaną naładować.

Kasiu
Wiem coś o tym i budzeniu potomków.
Sama jestem ''sową'' i nocnym Markiem, więc rano wstać to masakra.
Mój Syn miał straszne problemy ze wstawaniem do szkoły.
Najlepszy patent to było zabrać mu kołdrę.
Kiedyś zabrałam i dodatkowo na zimny balkon wyniosłam.
A On przyszedł, wyjął kołdrę i rzekł ''Mamo ,ale ja mam na dziewiątą'' :;230 ;:306

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 30 lis 2019, o 11:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9510
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
@ Madziagos – wilk może i będzie szukał łatwej zdobyczy, ale z drugiej strony będzie starał się unikać ludzi i konfrontacji z nimi…

@ Pelagia – generalnie USA mnie odstraszają i przerażają, uważam, że są pełne absurdów i nawet na wycieczkę czy na konferencję naukową nie mam tam ochoty jechać… Ale akurat ten przepis, że kogoś, kto bezprawnie włazi do Twojej posiadłości masz prawo zatłuc na miejscu jest bardzo dobrym przepisem…

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Madziagos
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 30 lis 2019, o 13:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3791
Skąd: Sobącz/Kaszuby

 więcej niż 1 szt.
Oj, z wilkami nie jest do końca tak słodko. Unikają ludzi, ale tylko kiedy się pilnuje. W czasie, kiedy mają młode są tak samo bezczelne jak lisy. Dlatego w rejonach, gdzie wilków jest dużo straty w pogłowiu zwłaszcza kóz i owiec bywają ogromne.

_________________
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 1 gru 2019, o 14:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6024
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Jurku
;:215
Ostatnio dowiedziałam się ,że w Niemczech nie do przyjęcia jest sytuacja ,że pies szczeka ponad przeciętną miarę.
Podcinają struny głosowe zwierzakom.
Może to nie humanitarne , ale sam przepis ograniczający szczekanie dla mnie jest dobry.
Ciekawe ,jak to jest u Ciebie we Francji :?:
Czy piesy wydzierają się i nikt na to nie reaguje :?:

Madziu
Wiesz w jakim okresie mają młode :?:
U nas napady na cielaki i owce zaczęły się we wrześniu i październiku :roll:

;:3 ;:3 ;:3

U nas spadł śnieg i ,jak wracaliśmy z Andrzejków droga była biała niczym nie posypana. ;:oj
Dziś już trochę się stopiło ,ale nadal biało na dachach.
Muszę róże korą obsypać bo jestem daleko w polu ,jak nigdy dotąd. :wink:

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Madziagos
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 1 gru 2019, o 15:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3791
Skąd: Sobącz/Kaszuby

 więcej niż 1 szt.
Młode rodzą się na ogół w maju, więc nauka polowania zaczyna się latem. Jednak te terminy nie muszą mieć nic wspólnego z atakami w Twojej okolicy.

_________________
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 1 gru 2019, o 16:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9510
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
Wiesz co… Szczerze Ci się przyznam, że nie wiem… Ostatnio był dosyć głośny proces, w którym jakiś nuworysz, co to na wieś się wyprowadził, skarżył sąsiadów, bo przeszkadzało mu pianie ich koguta. Przegrał, a sąd orzekł, że na wsi pianie koguta jest perfekcyjnie normalnym dźwiękiem…

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PEPSI
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 1 gru 2019, o 18:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6718
Skąd: kujawsko - pomorskie

 1 szt.
Aguś wilki w Borach Tucholskich bywały i bywają nadal, co moja znajoma wie z autopsji. :D Prawie zeszła na grzybach. One nie atakują jak nie mają potrzeby. Dlatego ja się na zapuszczam w knieje :lol:
Byłam dzisiaj w 3City i widziałam na obwodnicy resztki śniegu. Teraz to pewnie do nas się przedrze ;:223

Loki , wybacz żart, ale tak mi się skojarzyło, że francuskie pieseczki to nie to samo co nasze rodzime, wiejskie burki :lol: :lol:

_________________
Mój ogród wśród łąk Cz.7 aktualna, Zimowy galimatias u Małgosi
Oddam,wymienię,sprzedam,kupię
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 1 gru 2019, o 23:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6024
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Madziu
Dzięki :D
Dziwne ,nie sądzisz :?: Wcześniej tego zjawiska nie było :?

Loki
O facecie - lekarzu ,który zastrzelił koguta już pisałam :;230
Ale bawi mnie to nieustannie.
Widać może wkurzać.

Małgosiu
Podziękować ''ekologom'' :?: Czy wilki naturalnie występujące :?:
Kiedyś były tylko na ścianie wschodniej i w Bieszczadach.
Trzy lata temu pożarły na Kaszubach, tych bliżej Ciebie daniele u sąsiada moich Rodziców działki ;:oj
Wtedy coś mi zaświtało ,że u nas też mogą być te wypuszczone.
Ludzie sygnalizowali ponad rok temu ,że widują je a ataki z pochodzeniem pod domy zaczęły się we
wrześniu.
Ja do lasu tylko z piesem, ale nasz już Św.P.
Teraz gałązki nie gałązki do ogrodu, nie ma mowy, nie chadzam ;:209

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Katiusha
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 3 gru 2019, o 10:45 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1240

 0 szt.
Ty brutalko ;:124 :;230 ;:168 Dziecku kołdrę zabrać ;:306 Mój syn jakoś sie dostosował, odpukać ;:333
Mam "wokalnego" psa sąsiadów piętro niżej. Jak gdzieś pójdą, to kilka godzin ujada ;:223

_________________
Narodziny ogródka ;)
Moje roślinki II ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 3 gru 2019, o 14:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6024
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Kasiu
Nie miała byś skrupułów jak byś znała powolność mojego pierworodnego w dzieciństwie. ;:224
Ile można stać nad śpiochem i perswadować wstanie :evil:
Niestety wstyd się przyznać ,ale nasz Św.P. pies też zrobił karierę wokalną w bloku w S.
Syn wychodził do pracy a pies szczekał.
Właśnie wtedy zabraliśmy go na wieś.
Sporo czasu minęło zanim zrozumiał ,że będzie mieszkał w osobnym, przestronnym zresztą lokalu.
Ale nauczyłam go nie szczekać w nocy i bez powodu.
Na koniec, a dożył 17 -tu wiosen poczciwina już wcale nie szczekał.

;:3 ;:3 ;:3

Słonko świeci ,więc bieżę wyłuskać saperką begonię z kadzi ,może się da odkuć z lodu ;:224

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród Agnieszki i Zbyszka cz. 3
PostNapisane: 3 gru 2019, o 17:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32434
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Oooo to spore pomrożenie masz już Agusiu, u mnie od wczorajszej nocy poleguje biały puszek i zrobiło sie trochę ślisko .Pogoda pokićkała moje dzisiejsze plany, mus siedzieć w domu .Mam nadzieję ,ze to tylko taka zapowiedź i znów zrobi się przyjemniej na dworze.Na pogodę już nawet nie zaglądam, bo to bez sensu ;:222 Możesz Agusiu ściąć łodygę Amistad i wsadzić do ziemi i schować pod butelką z pewnością się ukorzeni ;:196

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 873 ]  Idź do strony nr...        1 ... 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56 ... 63  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *