Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 877 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 52  
Autor Wiadomość
Aguss85
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 4 wrz 2017, o 14:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4739
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Anidko jeszcze trochę kwitnie, a owszem :D Tylko na scenę się ładują inne kwiaty, te jesienne ;:108

Ewelka u mnie ta nadzieja umiera, prawdę mówiąc. W sierpniu jak przeszła ta mocna burza połamała moje róże i pergole, na których się pięły. Musiałam je krótko ściąć i czekam teraz na nowe, solidniejsze podpory z drewna. Przycinając oberwałam wielkim kolczastym badylem i normalnie moja "miłość" do tych róż wzrosła wraz z kolejnymi bliznami na głowie i plecach. Także, ten... ;:224 Kusiło, by je ciachnąć krótko przy ziemi ;:173

A kto to tu wyszedł, powitać zimę? Zimowity! ;:oj Więc mówcie, co chcecie, ale coś jest na rzeczy ;:198

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Trochę jeszcze kwitnie, właśnie rozkwitły szałwie które siałam na przedwiośniu:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

-- 4 wrz 2017, o 14:08 --

Anuś masz rację, trochę zaniedbałam zdjęcia ;:218 Obiecuję poprawę ;:108 Dziś po sadzeniu kilku nowych kwiatów i cebul zmotywowałam się żeby zrobić choćby te kilka, które widać powyżej, zwłaszcza jak odkryłam, ze zimowity już się pojawiły ;:108

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 4 wrz 2017, o 14:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6168
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Ago
Cieszę się, że jesteś ;:196
Uczucia co do przetworów i masy pracy na co dzień mam podobne.
Tylko ogrodu nie mam nigdy dość :D
Przyszło mi do głowy, żeby Ci podpowiedzieć - przytnij kurom skrzydła, tzn pióra :;230 tylko oczywiście i nie będą przelatywać przez ogrodzenie :D
Babcia tak robiła, a ja zrobiłam to kurze sąsiadów Jadwisi , która się we mnie zakochała :;230
Przypomniało mi się, że raz dostaliśmy skrzyneczkę z gołębiami pocztą :D
Tego samego dnia. Uczucie było niesamowite, jak ją otwieraliśmy ;:224

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 4 wrz 2017, o 14:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32973
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Agusiu czasem się cieszę ,ze mam taki mały ogródek ,bo i mniej sie w nim napracuję.Przetworów pomidorowych nie robię, wole zjeść na świeżo prosto z krzaczka, jednak miałam tylko parę krzaczków i to wystarczy. Miałam szczęście ,ze w tym roku nie dopadła je zaraza, wszystko było bez oprysku i to mnie bardzo cieszy, aż chce się w przyszłym roku znów sadzić pomidory.

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 4 wrz 2017, o 15:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41280
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko kochana! beze mnie nie może wątek trwać, zagapiłam się ale już jestem. W stopce dalej masz ten zamknięty i dobrze byłoby zmienić adresik :D Jakie masz cudne onętki ;:167 Po postu oniemiałam i chociaż miałam chwalić zdjęcia ze wstępu to jednak onętki zwyciężyły https://www.fotosik.pl/zdjecie/2c9381a48fc3c945 .
Życzę żeby kurki szybko zaczęły się nieść, ale coś mi się zdaje że jeszcze poczekasz bo grzebyczki za jasne. Na fruwanie kurek jest sposób...podcięcie lotek, bo która zazna wolności zrobi wszystko żeby uciec ;:oj
Nie mogę życzyć Ci tego czego pragniesz tzn szybkiego odpoczynku posezonowego...bo ja nie chcę szybkiego mijania czasu :) mam nadzieję, że mnie rozumiesz! Ściskam gorąco Ciebie i Natalkę ;:167 ;:4 ;:196

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iwonka1
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 4 wrz 2017, o 16:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5004
Skąd: Kraina Tysiąca Jezior

 więcej niż 1 szt.
Oniemiałam z tego samego powodu, co Marysia. Onętki potrafią być aż tak cudne? Mam tylko pojedyncze i mimo, że są wielkie jak drzewa, to też mi się podobają. Ale takich jak Twoje nie widziałam nigdy ;:63
Jeszcze nie chcę końca sezonu, jeszcze się nim nie nacieszyłam. Bardzo było mało lata tego lata ;:224
A z kurami, eMa babcia robiła tak samo, jak radzą dziewczyny. Podcinała im lotki i było po kłopocie. Ja to jestem miastowa, to się na tym nie znam, ale wydaje się, że to dobry pomysł ;:108 A one pod tą skrzynką, to chciałyby robić co do nich należy? Ja bym nie chciała ;:306

_________________
Iwona
Aktualny
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PEPSI
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 4 wrz 2017, o 18:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6811
Skąd: kujawsko - pomorskie

 1 szt.
Aguś, jak to się stało, że nie zauważyłam nowej części :oops:
Tyle się działo u Ciebie, ale czas powoli odpocząć, podobno jesień nadchodzi :wink: Ja tego nie rozumiem, bo nawet jeszcze lata nie było, to skąd ta jesień? U mnie pora deszczowa trwa ;:223
Jak idzie hodowla drobiu?

_________________
Mój ogród wśród łąk Cz.7 aktualna, Zimowy galimatias u Małgosi
Oddam,wymienię,sprzedam,kupię
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 4 wrz 2017, o 20:42 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9680
Skąd: podkarpackie

 więcej niż 1 szt.
Aga biała szałwia omączona, piękna ;:oj nigdy takiej nie widziałam. Pamiętasz z jakiej firmy były nasiona? Mam niebieską i bardzo ją lubię, bo do mrozów kwitnie. Onętki już wypodziwiane, też się dołączam, cudne. ;:108 Wielki szacunek za robienie takiej ilości przetworów. ;:180 Jajeczniczka z własnych jajek będzie z pewnością wyjątkowo smaczna. ;:215

_________________
Sonia
aktualny 2019, 2020
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lemonka
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 5 wrz 2017, o 05:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1441
Skąd: południe Polski

 więcej niż 1 szt.
Szybciutko wpisuję się w nowy wątek żeby mi nie zaginął. Czasu na forum prawie nie mam, ale liczę na nadrobienie wszystkiego jesienią :)

_________________
Iza

BukszpanyLemonki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 8 wrz 2017, o 21:40 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9680
Skąd: podkarpackie

 więcej niż 1 szt.
Aguś dzięki, ;:196 że chcesz się podzielić nasionami szałwii, ale chyba nie będę siała, skoro nie ma pewności, że będzie biała. Mam tyle samosiejek niebieskiej, że pozostanę przy niej.

_________________
Sonia
aktualny 2019, 2020
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 9 wrz 2017, o 11:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9983
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
Ach ta jesień... Tak szybko przyszła...

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
beacik78
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 18 wrz 2017, o 00:25 
Offline
50p
50p
Postów: 82
Skąd: Zielona Góra

 0 szt.
Ja również się wpisuję żeby mi wątek nie uciekł. Pozdrawiam i czekam na więcej


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Viola K
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 26 wrz 2017, o 20:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2336
Skąd: okolice Trzebnicy

 1 szt.
Aguś,to już druga część, gratulacje Obrazek . Ja jeszcze muszę wrócić do pierwszego, bo nie było mnie tutaj trochę. Jestem ciekawa Twoich warzywek. Pomidorki od Ciebie [nie -sa-mo-wite !]

_________________
Moje małe skalniaczki
Zapraszam Was kochani do Mojego ogrodu U Violi " Za oknem cz II aktualna Wysiewam arbuzy,orzeszki ziemne,drzewa, kwiaty i warzywa
U Violi " Za oknem cz I"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 27 wrz 2017, o 21:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14949
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
No widzisz Agus dobrze ze się zmotywowalas.Mamy piękne zdjęcia I rośliny do ogladania. .Te cosmosy pełne są wyjątkowo urokliwe. Śliczne. Ja mam tylko zwykle. Jezowki jeszcze pięknie wyglądają ;:10
I te zimowity ;:215 ech ta jesień , jeszcze ma różne śliczne kolorki ;:333

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 29 wrz 2017, o 11:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4739
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Sama prawda, jesień ma piękne kolory! Co prawda najwięcej oferuje tym, którzy gustują w ciepłych barwach, ale dla mnie zakochanej w fioletach też coś się znalazło :tan


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Taką cudną chryzantemę dostałam wiosną od Violi, jest po prostu napakowana pączkami ;:oj Cudo! Tylko nie umiem jej swoim biednym telefonem zrobić ładnego zdjęcia. Mam jeszcze trochę innych, na które czekam, ale dopiero formują się na nich pączki.

Obrazek

Śliczne, delikatne Nerine ;:167 taka egzotyczna uczta dla oczu, w porze gdy raczej sypią się z drzew kasztany, nie takie urocze tropikalne kwiatki ;:3

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Na jabłonce uchowało się ostatnie jabłko ;:215 Za to taaakie wielkie i czerwone, myślę że dałoby się na nie skusić królewnę Śnieżkę :wink:

Obrazek

Aniołka odszukałam :D

Obrazek

Asterki, napadnięte przez kobeę:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ślaz maurytański zachwycił mnie swoim pełnym nasyconym fioletem:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A to moja niepokorna kurka :) Musieliśmy zasiatkować im wybieg z góry, czyli "zamknąć im niebo". Szkoda mi było takim ładnym ptakom przycinać piórka. Dopiero po takim długim czasie po przewozie do nas zaczęły im ogony wyglądać w miarę przyzwoicie, już nie jak miotły z potarmoszonych piór, a takie śliczne białe wachlarze :wink:

Obrazek

Pięknej jesieni! ;:3

Obrazek

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 29 wrz 2017, o 12:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4739
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko ;:196
Jak widać jestem raczej od czasu do czasu, trafiła mi się możliwość popracowania trochę i musiałam się dobrowolnie odłączyć od wszystkich przyjemnych, ale czasożernych zajęć. Z tymi przetworami tak się zarzekałam, że ich nie będę robić, ale się nie udało :wink: No to jeszcze tylko buraczki i koniec! :wink:
Nie miałam serca przycinać łobuzom pióra. One w sumie takie niebrzydkie są, jak się nie wytarzają w torfie, to nawet miłe dla oka, bielutkie. Szkoda je było oszpecać. A i przede wszystkim- nie wiem, czy jakbym im zafundowała takiego fryzjera od piór, to jeszcze by mi ufały?
Kurka miała imię, czy sama ją ochrzciłaś na Jadwisię? :D U nas dwie mają swoje imiona, trzecia jest rozpoznawalna z upierzenia, ale w zachowaniu niczym się nie wyróżnia więc jej nie nazywałam. Białe są charakterne, ale bez obrączek nie umiem ich poznać, dlatego na razie też są bezimienne.

Jadziu ze swoich krzaczków nie zjadłabym latem wszystkich pomidorów, choćbym miała się żywić tylko nimi :;230 Ale zimą za to mam czasu a czasu, a obiady ze słoików robią się same. Super miałaś sezon! Pomidory bez oprysków to naprawdę szczęście! U mnie deszczowa pogoda na to nie pozwoliła i szybko się skończyły, a to co na koniec zerwałam z krzaków to też mało co przetrwało ;:224 Za rok będzie lepiej.

Marysiu ;:196 Bez Ciebie mój wątek byłby smutny!!! Ogromnie się cieszę, że mnie znalazłaś ;:196
No tak, chyba nie poprawiłam stopki, zaraz to zrobię. Kosmosy ładnie się rozbujały, nie liczyłam na wiele, bo miałam wiosną serdecznie dość doniczek i posiałam je wprost do gruntu, a tak zdążyły zakwitnąć ;:215
Kurki nie zawiodły z jajkami, te białe łobuzy bardzo szybko zaczynają jajka składać, ale za to tyci-tyci maleńkie. W dodatku, jak już wspomniałam u Ciebie, nie możemy ich jeść, tylko pooglądać.. i tak będzie aż do przyszłej środy ;:224 Ostatecznie lotek im nie cięłam, skróciłam o 3/4 leszczynę i założyliśmy z góry siatkę na cały wybieg. Teraz mam taką mini-wolierę :wink:
Buzialki ode mnie i od Natalki :D ;:196

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 29 wrz 2017, o 12:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4739
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Iwonko ano tak onętki ładne są! Ja tam w sumie lubię kształt tych pojedynczych. Poza tym ich kwiaty są większe, ale ponoć te pełne nie powtarzają cech, zatem za rok liczę na chmurę tych pojedynczych ;:oj
W tym roku lato nie wypaliło ;:224 nie pamiętam, żeby tak kiedyś padało cały sezon.
Ja nie wiem, czy będzie im się podobało w skrzyni, ale jak przekopię to na bank spodobają im się robale :lol:

Małgosiu mam nadzieję, że u Ciebie też w końcu wróciło słoneczko :) Kurki mi dostarczają wielu wyzwań. Trochę chorowały, zaczęło się niewinnie, ale pechowo trafiłam do bardzo niewłaściwego weterynarza. Nim mnie przez to spotkało większe nieszczęście udało się znaleźć odpowiedniego lekarza. Już wychodzą na prostą ;:173 Nawet pierwsze jajka się pojawiły, a raczej mikrojajka :lol: , ale nie wolno ich przez jakiś czas jeść.

Obrazek
M. się śmieje, że jak zostaną takie małe, to będzie żądał na śniadanie jajecznicy z tuzina jaj :;230

Soniu raz jeszcze dziękuję za prezent ;:180 Szkoda, że ta moja szałwia nie ma szansy wiosną odbić, tak późno się rozkręciła, że sama nie wiem, czy ją za rok posieję. No chyba, ze to "do mrozów" to będzie jeszcze długo-długo i uznam że warto :uszy

Izuś ja mam tak samo, ciągle rak czasu, zimą sobie nadrobimy ;:333

Loki oj prawda! U Was też tak szybko? Pamiętam, że wiosna u Ciebie była nietypowa i sezon przez to spóźniony, mam nadzieję że teraz w ramach powetowania strat od matki natury będziesz się cieszyl kwiatami choćby i do grudnia ;:304

Beacik witam Cię miło i serdecznie zapraszam!

Violuś cieszę się, że nie zawiodły i mam nadzieję, że w przyszłym roku tez Ci się spodobają, bo zebrałam dziesiątki fajnych odmian ;:168 Ogólnie sezon był udany, mimo że okropnie mokry! Mam jeszcze w gruncie papryki, marchew, trochę buraków i bardzo ładne pietruszki. I moje pierwsze w życiu selerki, niektóre nawet ładnie wyrosły:

Obrazek

Aniu te pełne kosmosy wyglądają bardzo jeżówkowatko, jak jakieś wybujałe double delight ;) jakbyś szukała, to jest to mieszanka Rose Bonbon z Vilmorin, niestety sypnęłam hojnie całą paczkę na dwie rabaty, a zebrane nasionka już nie powtórzą cech ;:185

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
koziorozec
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 29 wrz 2017, o 13:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 10593
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Witam Agusiu w nowym wątku ,jestem dopiero teraz ,ale trudno,uwielbiam tu zaglądać bo ciagle coś się dzieje nowego i ogród taki piękny no i warzywnik jaki lubię ,przetwory robimy wszyscy ,chociaż i ja czasem mam dość ,a teraz smakowite grzybki zbieramy ,końca nie widać tej robocie ,ale jak to cieszy jak spiżarnia pełna do naszej dyspozycji przez długie zimowe dni,pozdrawiam ;:168

_________________
Ogród Marty - Cz. XIII
Nadwyżki ogrodowe Marty
Spis watków Marty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 877 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 52  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: danuta z, Google [Bot], isia60, plocczanka, xrob i 58 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *