Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1085 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59 ... 64  
Autor Wiadomość
Ha-Ah
 Tytuł: Re: Moja działeczka ROD zielony domek
PostNapisane: 10 lut 2020, o 11:59 
Offline
50p
50p
Postów: 57

 0 szt.
18 stycznia będąc na działce widziałam kwitnącego pigwowca u sąsiada. Pigwowiec rośnie sobie w słoneczku. W tym tygodniu u nas były nocą mrozy ( -6 do -8). Niby nie jakoś dużo, ale w sobotę większość kwiatów była już przymrożona i są brązowe. Owoców z tego krzaka raczej nie będzie. Niech więc nasze roślinki tak bardzo nie spieszą się bo to jeszcze pełnia zimy choć bez śniegu, ale jednak.

_________________
Hanna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
danuta z
 Tytuł: Re: Moja działeczka ROD zielony domek
PostNapisane: 11 lut 2020, o 15:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2062

 1 szt.
ALU cieszę się razem z Tobą,że będziesz miała dla wnusia te słodkie pomidorki. :heja
Słońce u nas pięknie świeci,ale i wiatr wieje.Trzymaj się. ;:215

_________________
Pozdrawiam Danusia.
Działka ROD.Moja radość na emeryturze


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alicja125
 Tytuł: Re: Moja działeczka ROD zielony domek
PostNapisane: 13 lut 2020, o 01:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1665
Skąd: Bielsko-Biała

 0 szt.
Witam was kochani. Otóż nadszedł ten dzień, którego tak bardzo się bałam dziś o 13-stej odszedł mój kochany Borysek ;:145 . Od kilku dni czuł się nie najlepiej więc sobotę i niedzielę jakoś wytrzymaliśmy, a w poniedziałek po południu poszliśmy do weterynarza. Dziwna sytuacja się zdarzyła idąc do weta jeszcze trochu jadł i pił chodził po domu,a po powrocie od weterynarza Borysek wyglądał już tak jak po narkozie leciał z rąk był bezwładny mimo, że lekarz nic mu nie dał nic z nim nie robił.Bardzo się wystraszyłam nie spałam całą noc czuwałam nad nim dawałam mu pić. Lekarz powiedział nam na wizycie,że to już koniec trzeba mu pomóc, że najlepsza będzie eutanazja dla niego. Leżał sobie w na posłaniu i nawet lepiej się poczuł podnosił łepek i patrzał na mnie. Z wtorku na środę zaś się pogorszyło robił kupkę i siku już do łóżeczka w którym leżał mimo, że nie chcieliśmy go uspać zapadła decyzja, że po południu pojedziemy weterynarza. ostatnie chwile przed lekarzem chcieliśmy się z nim pożegnać. Trzymałam go na kolankach raz ja raz córka, mąż i zięć tuliliśmy go głaskaliśmy byliśmy cały czas z nim nagle spojrzałam na niego, a on już nie oddychał. Nie wiem czy dzisiaj zasnę tak mi go brakuje zawsze był ze mną tulił się do mnie teraz dom taki pusty nikt nie tupta po podłodze ;:145 nic mnie nie cieszy. Jak pomyślę że zawsze razem jechaliśmy na działkę ja sobie robiłam a on był przy mnie nie czułam się sama było tak wspaniale. Miałam jechać na działkę popatrzeć co tam czy te wiatry nic nie zrobiły i nie mam siły.

Obrazek

Lucynko witaj kochana tak się rozpędziłam z zakupami że trochu się tego uzbierało chciałabym jeszcze kupić lilie i liliowce bo robię nową rabatkę, ale na razie nie mam siły na to.Pozdrawiam :)
Witaj Natalio ja tez chcę jeszcze kupić jedną bo to dobra sprawa a jak susza to szybko wody brakuje.:) Pozdrawiam
Witaj Aniu u mnie wiatr pada śnieg na zmianę z deszczem i czasami słoneczko wyjdzie na króciutko więc wszystko więc działkę odkładam na iny termin. Miałam jeszcze uszyć zasłony ale nie mam siły na nic. Pozdrawiam :)
Hanno witaj może przez przypadek wynajdziesz smaczną tez odmianę. Czasami tak się zdarza. Patrzyłam na pigwowca jak na razie ma małe pączki i stoi w miejscu może nie będzie tak żel. Pozdrawiam:)
Kasiu Witaj kochana przyjemności musza poczekać bo teraz mam taki nie za fajny okres w sobotę pogrzeb bliskiej mi osoby taty mojej przyjaciółki która znam się od trzeciego roku życia byliśmy jak rodzina, a dziś mój kochany pupil. Pozdrawiam:)
Aniu Annes 77 Witaj kochana nie mam pojęcia co to wychodzi może i piwonia wsadzam tu i tam. Robię nowa grządkę będzie gdzie sadzić. Pozdrawiam :)
Witaj Krystynko u mnie tez mrozik śnieg deszcz i wiatr brr czekam na lepsza pogodę :) Sadzenia będzie sporo, niech tylko się przyjmie i rośnie.Pozdrawiam:)
Danusiu kochana u mnie słoneczka jak na lekarstwo wiatr jest śnieg i deszcz zimno. :) Pozdrawiam

Pozdrawiam Was wszystkich życzę dobrej nocki ;:196

_________________
Pozdrawiam Alicja
Ogrodnictwo to nauka, nauka, nauka. Na tym właśnie polega zabawa. Cały czas się uczysz!
Działeczka ROD zielony domek , Moje kwiaty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Blueberry
 Tytuł: Re: Moja działeczka ROD zielony domek
PostNapisane: 13 lut 2020, o 14:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6762
Skąd: woj.dolnośląskie

 1 szt.
Alicjo tak mi przykro ;:145 strata przyjaciela zawsze boli, obojętnie czy ma dwie nogi, czy cztery - wiem że słowa nie pomogą, ale trzymaj się dzielnie ;:168 Najważniejsze że Ty i reszta rodziny mogliście być z Boryskiem do końca ;:4

_________________
„Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.” Charles Martin
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ha-Ah
 Tytuł: Re: Moja działeczka ROD zielony domek
PostNapisane: 13 lut 2020, o 15:18 
Offline
50p
50p
Postów: 57

 0 szt.
Bardzo współczuję - takie pożegnania nie są łatwe.

_________________
Hanna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Annes 77
 Tytuł: Re: Moja działeczka ROD zielony domek
PostNapisane: 14 lut 2020, o 08:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11441
Skąd: lubuskie

 1 szt.
Alicjo jaki kochany piesek, mały i biały ;:167 I te oczka kochane, kompan na działce.Też mam takiego małego przyjaciela, skończyła już 10 lat.Trzymaj się dzielnie ;:196

_________________
W poszukiwaniu niebieskich impresji-aktualny


Góra   
  Zobacz profil      
 
danuta z
 Tytuł: Re: Moja działeczka ROD zielony domek
PostNapisane: 14 lut 2020, o 15:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2062

 1 szt.
Przykro mi Alu bardzo,że już niema Twojego przyjaciela.Moja siostra też musiała uśpić swoją koteczkę.Niestety taka kolej rzeczy,dlatego ja nie mam zwierzątek ,bo bardzo mi jest żal.Trzymaj się. ;:196

_________________
Pozdrawiam Danusia.
Działka ROD.Moja radość na emeryturze


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: Moja działeczka ROD zielony domek
PostNapisane: 14 lut 2020, o 20:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13182
Skąd: Płock

 1 szt.
Alu, nawet nie wiesz, jak bardzo mnie rozczuliłaś. ;:174 W ubiegłym roku ja też pożegnałam naszego pieska. Twoja opowieść przywołała wspomnienie ostatnich chwil życia Mikrusa i aż mi łezki popłynęły po policzkach. ;:98
Bardzo Ci współczuję i mocno utulam. ;:168 ;:167 ;:168 Trzymaj się, kochana. ;:196

Spokojnego weekendu, Alu. ;:167 ;:196

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 12 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alicja125
 Tytuł: Re: Moja działeczka ROD zielony domek
PostNapisane: 17 lut 2020, o 14:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1665
Skąd: Bielsko-Biała

 0 szt.
Witam was kochane Natalko, Hanno, Aniu(Annes 77) Danusiu, Lucynko dziękuje za wasze miłe słowa w tych dla mnie ciężkich chwilach miło że jesteście ze mną ;:167 ;:196 . Obecnie trochu się pozbierałam, ale nie do końca rano jak wstaje szukam mojego psiaka na poduszce koło mnie bo wydaje mi się, że leży za mną, brakuje mi spacerów, przytulania się do niego chwilami mam wrażenie,że jest w domu. Ciężko, ale trzeba się z tym pogodzić dlatego muszę się czymś zająć i nie myśleć o nim. W piątek zięć zabrał mnie do pieczarkarni bo kiedyś mu wspominałam, że chciałabym takiej ziemi po pieczarkach. Pojechaliśmy rano i przywiozłam na działkę cały bagażnik w combi worków tej ziemi. Żal mi go było jak nosił te worki ciężkie jak diabli i w dodatku dwa worki nam pękły na parkingu więc sprzątania i zbierania było sporo. Ziemia wylądowała pod porzeczki, agrest, drzewka, kwiaty teraz zobaczymy co z tego będzie może i pieczarki będę zbierała;:306 W niedziela byliśmy z rodzinką na działce było trochu słoneczka i trochu wiało, ale posiedzieć na tarasie nawet się dało. W altanie nagrzałam więc było cieplutko gdzie Julia poszła sobie smacznie spać, a my mieliśmy trochu czasu dla siebie. Korzystając z chwili wolnego czasu postawiłam pergolę na clematisa.
Ta paskudna osóbka z przymrożonymi od słońca oczami to ja, a to małe stworzenie to psiak mojej córki chodzi za mną jak kiedyś mój kochany Borysek.

Obrazek

To mój mąż z wnukami

Obrazek

a to wiosna w moim ogródku

Obrazek

Obrazek

W domu juz wszystko przygotowane do wysiewów pojemniczki szklarenka i ziemia w piwnicy już nie długo i czas na siane zacząć. Myślę, że tak koło 25 lutego będę wysiewała choc korci mnie żeby to zrobić wcześniej.

Obrazek

No i tak to u mnie jest teraz zmykam zrobić z obiadem bo głodny mężuś po pracy niedługo przyjdzie. Pozdrawiam was przesyłam ;:196 życzę miłego tygodnia i dużo słoneczka ;:3

_________________
Pozdrawiam Alicja
Ogrodnictwo to nauka, nauka, nauka. Na tym właśnie polega zabawa. Cały czas się uczysz!
Działeczka ROD zielony domek , Moje kwiaty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Blueberry
 Tytuł: Re: Moja działeczka ROD zielony domek
PostNapisane: 17 lut 2020, o 15:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6762
Skąd: woj.dolnośląskie

 1 szt.
Dobrze że czujesz się choć trochę lepiej - z doświadczenia wiem że bycie zajętym to w takiej sytuacji najlepsze lekarstwo ;:131 A już niedługo wciągną nas wszystkich pracę ogrodowe i tylko będziemy wzdychać "jak by fajnie było, gdyby doba była z gumy..." :wink:

_________________
„Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.” Charles Martin
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alicja125
 Tytuł: Re: Moja działeczka ROD zielony domek
PostNapisane: 17 lut 2020, o 16:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1665
Skąd: Bielsko-Biała

 0 szt.
Natalko oj przydało by się żeby doba była z gumy marzenie ściętej głowy ;:306 ja nie raz idę spać dobrze po północy, a rano trzeba wstać wcześnie potem człowiek cały dzień chodzi i ziewa tylko kawą się ratuje. Co zrobić tylko pomarzyć można. ;:196 Pozdrawiam

_________________
Pozdrawiam Alicja
Ogrodnictwo to nauka, nauka, nauka. Na tym właśnie polega zabawa. Cały czas się uczysz!
Działeczka ROD zielony domek , Moje kwiaty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ha-Ah
 Tytuł: Re: Moja działeczka ROD zielony domek
PostNapisane: 18 lut 2020, o 11:38 
Offline
50p
50p
Postów: 57

 0 szt.
Alicjo - napisz proszę czy ta pergola jest dość solidna? Chciałabym kupić coś pod różę New Dawn - czy ją utrzyma?

_________________
Hanna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alicja125
 Tytuł: Re: Moja działeczka ROD zielony domek
PostNapisane: 18 lut 2020, o 12:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1665
Skąd: Bielsko-Biała

 0 szt.
Witaj Hanno powiem tak mam dwie róże już trzeci rok idzie jest w porządku teraz dokupiłam jeszcze jedną pergole na clematisa jest trochu inna ale stabilna wydaje się też w porządku. Pozdrawiam Miłego dnia :)

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Alicja
Ogrodnictwo to nauka, nauka, nauka. Na tym właśnie polega zabawa. Cały czas się uczysz!
Działeczka ROD zielony domek , Moje kwiaty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Moja działeczka ROD zielony domek
PostNapisane: 18 lut 2020, o 12:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15077
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Przykro mi ,że już nie masz swojego pupila.
Wiosna ładna.
Co będziesz wysiewac?
Ja wczoraj trochę pomidorków posialam. :D

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ha-Ah
 Tytuł: Re: Moja działeczka ROD zielony domek
PostNapisane: 18 lut 2020, o 16:10 
Offline
50p
50p
Postów: 57

 0 szt.
Dziękuję za opinię :wit . Ładna jest ta Twoja różyczka

_________________
Hanna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
danuta z
 Tytuł: Re: Moja działeczka ROD zielony domek
PostNapisane: 18 lut 2020, o 16:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2062

 1 szt.
Alu jakie masz ładne wnuczki.Sama radość.
Ta czerwona róża na pergoli ładna taka czerwona.
Miłego dnia życzę.

_________________
Pozdrawiam Danusia.
Działka ROD.Moja radość na emeryturze


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
max1232
 Tytuł: Re: Moja działeczka ROD zielony domek
PostNapisane: 21 lut 2020, o 20:45 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 930
Skąd: Białystok

 0 szt.
Ojj Alu, tak mi przykro. Strata takiego małego przyjaciela to ogromna tragedia !
Kupiłem dokładnie taką samą pergolę na clematisa jak Ty, zobaczymy jak się sprawdzi w naszych ogrodach !

_________________
Seba
Moje 300m2
W kuchni z Sebą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 1085 ]  Idź do strony nr...        1 ... 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59 ... 64  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 50 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *