Witam wszystkich.
Właśnie zaczynam przygodę z balkonowym ogrodnictwem. Zachęcony pierwszymi małymi sukcesami zakupiłem parę nasion przez internet, wiadomo z jakim efektem

. Miały być to żółte i czarne maliny (
Rubus Idaeus fall gold i
Rubus Occidentalis), ale to co wyrosło z siewek to na pewno nie to. Czy znalazłby się ktoś na tyle uprzejmy, aby mi pomóc stwierdzić co to wyrosło, i najważniejsze, co z tym zrobić. Mieszkam na południu Europy i szkoda mi wody na podlewanie czegoś co nie nadaje się do jedzenia

.
A oto i delikwenci:
Pierwsza po lewej to niby malina
Fall gold, ale wg mnie na 99% to koniczyna (
Trifolium) i nawet nie ta czterolistna

... Może to ktoś potwierdzić?
Kolejna dwójka to niby
Rubus occidentalis. Najśmieszniejsze jest to, że wyrosły dwie różne rośliny

.Ta w środku wygląda na to że niedługo zakwitnie? A ta po prawej to nie wiem, może jakaś sałata? Albo buraki, bo takie czerwone?
Ma ktoś jakiś pomysł co z tym zrobić? Szkoda wyrzucać ale szkoda też inwestować w chwasty... Dziękuję za pomoc