Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 67 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4  
Autor Wiadomość
drAvalanche
 Tytuł: Historia mojego ogrodu -drAvalanche
PostNapisane: 3 maja 2007, o 00:02 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 23
Skąd: Siemianowice Śl
Witam Wszystkich Forumowiczów
W sierpniu ubiegłego roku kupiłem 15 arową działkę na jurze krakowsko-częstochowskiej.
Nasz skrawek przyszłego ogrodu leże w malowniczej wiejskiej okolicy otoczony polami z dala od asfaltowej drogi w bardzo cichym zakątku.
Działka ma kształt prostokątu i na razie zabudowana jest wiejskim stu letnim kamienno-drewnianym domem (niestety stan techniczny domu klasyfikuje go do rozbiórki). Obrazek
Całą działkę porasta niezliczona ilość podagrycznika pospolitego (a właściwie zliczona bo jest go 1519m2), kilkadziesiąt pni, 4 okazałe olchy i z setkę machych olszynek samosiejek, 5 podstarzałych jabłoni, kilka śliw i leszczyn oraz całe mnóstwo różnego rodzaju chwastów. W zeszłym roku usunąłem z działki kilka starych i zbędnych śliw, z pomocą rodziny skosiliśmy całą działkę zgrabiając jednocześnie sporą ilość zgniłych liści, gałęzi i śmieci. Z odpadów roślinnych usypaliśmy sporej wielkości kopiec kompostowy.

Obrazek Obrazek
I … nadeszła zima.
Obrazek

Na forum ogrodnicze trafiłem w zeszłym roku szukając porady jak w sposób cywilizowany wypowiedzieć warunku zamieszkiwania na mojej nowej działce podagrycznika pospolitego. Ale z tego co się dowiedziałem było już troszkę za późno na eksmisję w stosunku do tego jegomościa chwasta.
Dziś znowu wróciłem na forum (po powrocie oczywiście z pola walki z podagrycznikiem) po kolejne porady – jednocześnie dokonując rejestracji.
Witam zatem wszystkich bywalców i proszę o przyjęcie mnie do Waszego klubu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 3 maja 2007, o 00:19 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20285

 więcej niż 1 szt.
Witamy serdecznie na naszym forum!
Czeka Cię moc roboty ale uważam - satysfakcjonującej :D ,a my z przyjemnością będziemy śledzić postępy
w zagospodarowywaniu działki .
Czy masz już jakiś plan - wiesz co chcesz tam mieć?
Atmosfera bardzo sielska . :)
Pozdrawiam :lol:

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
Ewelina
 Tytuł:
PostNapisane: 3 maja 2007, o 00:23 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 7554
Skąd: Poznań

 więcej niż 1 szt.
Witaj ! ;:7 Działkę masz dziką , a przyroda na niej nieokiełznana...Okiełznanie podagrycznika może być nie lada wyzwaniem, a jak się do tego zabrać zależy w dużej mierze od tego , co planujesz z tym terenem zrobić (jak go docelowo zagospodarować). Możesz walczyć z chwastami "po kawałku", możesz kompleksowo, ale to większy nakład sił i środków. Opowiedz , jakie masz dalsze plany, może coś podpowiemy? Pozdrawiam E.

_________________
* Mój Ogród - cz.7 (aktualna)
Wizytówkai inne moje wątki
"Mam śródziemnomorskie poczucie czasu..."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ulina
 Tytuł:
PostNapisane: 3 maja 2007, o 00:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1725
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Nie zazdroszczę walki z tym chwaściskiem. :evil:
Nie mogę się go pozbyć od kilku lat.

_________________
Pozdrawiam, Halina


Góra   
  Zobacz profil      
 
grazyna56
 Tytuł:
PostNapisane: 3 maja 2007, o 13:26 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 721
Skąd: łódż
Witaj .Najważniejszą rzecz już zrobiłaś kupiłas ziemie,teraz tylko ją zagospodarować.Niestety musisz zaplanować jak ma w przyszłości wyglądać Twój raj -nie jest to łatwe.Pewno nie obejdzie sie bez przekopywania ziemi i usuwania chwastów ręcznie ,kawałek po kawałku jak u mnie [mam zaledwie 6 arów]. Albo trzeba to środkami chemicznymi wszystko wytruć ,ale przekopac i tak trzeba lub nawież nowej ziemi.Myśle jednak że można to równiez robić stopniowo, etapami np.przkopujesz 5 m ziemi likwidujesz chwasty robisz rabatkę lub skalnik, sadzisz nowe krzewy tuje czy kwiaty i juz tylko doglądasz ,a jak tylko pojawi sie chwast to go likwidujesz potem podobnie robisz w innym miejsu. A jak juz mniej wiecej zagospodarujesz część dekoracyjną .możesz myślec o trawniku -trawnik to wykończenie . Pooglądaj nasze ogrródki, pomysłow jest naprawde duzo ale i dużo pracy przed Toba -zawsze możesz pytać :D :D :D

_________________
cudze błędy mamy przed oczyma ,własne za plecami
Pozdrawiam Grazyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
drAvalanche
 Tytuł:
PostNapisane: 3 maja 2007, o 22:02 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 23
Skąd: Siemianowice Śl
Witam
Plan zagospodarowania mam już zarysowany.
Chciałbym by była to działka o charakterze wiejskim to znaczy nie przewiduję dużej ilości rabat z kwiatami, ale chciałbym by znalazły się na niej zarówno drzewa owocowe (kilka jabłoni, grusz, śliw, czereśni), kilka krzewów agrestu i porzeczek, parę grządek z warzywami. Ale to pewnie dopiero w przyszłym roku. Na razie skupiam się na walce z chwatami – głownie z podagrycznikiem. Mam już skopane i przebrane kilkadziesiąt m2 ziemi (z ręcznie wybranymi korzeniami chwastów). Jesienią i wiosną korzystając z okazji że moja mama rewitalizowała swój ogródek działkowy i chciała się pozbyć kilku iglaków, posadziłem je w te przekopane miejsca.

Obrazek

W kwietniu jak tylko chwasty nieco wzeszły całą działkę opryskałem Randapem.
1 maja do walki z podagrycznikiem zaprzęgłem ciężką artylerię w postaci sporej wielkości „białoruski” przy okazji nieco wyrównując teren, oraz pozbyłem się wszystkich wystających z ziemi korzeni (a było tego nieco).

Obrazek Obrazek

Wykopałem także sporej wielkości dół gdzie w przyszłości zamierzam zrobić staw – na razie zbiera się w nim woda.

Obrazek

W niedalekiej przyszłości zamierzam postawić na działce, w miejscu istniejącej chaty, niewielki całoroczny dom z bali.
Na razie przekopuję wraz z rodziną ziemię i część działki zamierzam obsiać trawą i zagospodarować kącik gdzie będzie można posiedzieć i nacieszyć się tym skrawkiem ziemi. Resztę (tę nie skopaną i wyplewioną) chcę obsiać mieszanką zboż, lucerny, łubinu i grochu (mam nadzieję że to nieco wzmocni ziemię a przy okazji zagłuszy chwasty).
Zamierzam też w najbliższym czasie obudować kamieniami studnię oraz wybudować grill. I właśnie pomysłów i rozwiązań na te budowle poszukuję. Na razie studnia wygląda nieciekawie

Obrazek.

Jak widać sporo roboty mnie czeka ale jest przy tym sporo frajdy.
pozdrawiam
drAvalanche


Góra   
  Zobacz profil      
 
drAvalanche
 Tytuł:
PostNapisane: 3 maja 2007, o 22:10 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 23
Skąd: Siemianowice Śl
Ewelina napisał(a):
Witaj ! ;:7 Działkę masz dziką ...


a jakich fajnych sasiadów :D

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

a one wpadły wczoraj w odwiedziny na kilka chwil

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 4 maja 2007, o 07:31 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20285

 więcej niż 1 szt.
Zapiera mi dech z wrażenia!!!!! :shock: :D
Wiem,że znajdziesz na naszym forum wiele inspiracji aby urządzić ten zakątek zgodnie w własnym wyobrażeniem.
Choć nic mi do tego :oops: to jednak ,miło mi ,że nie chcesz zatracić jego wiejskiego charakteru.
Zapraszam do przeszukiwania naszych wątków, a na początek zajrzyj tutaj

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
leda16
 Tytuł:
PostNapisane: 4 maja 2007, o 08:42 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 496
Skąd: Kraków
Czy naprawdę ten dom jest w aż tak złym stanie technicznym, że kwalifikuje się tylko do rozbiórki? Dach widzę cały, ściany kamienne na pewno wytrzymają drugie 100 lat, zmurszałe belki można zastąpić nowymi a całość oblepić gliną i otynkować. Ja na swojej działce mam 150 letni dom, który, gdyby się uprzeć można jeszcze przywrócić do stanu świetności, wymieniając tylko jedną ścianę. W każdym razie fundamenty są jak skała, bo dawniej budowano solidnie. Skoro nie zamierzacie tam na tym odludziu mieszkać, to nie ma sensu ładować kilkudziesięciu tysięcy w coś, co będzie na codzień stanowiło wygodną melinę dla okolicznych pijaków. Widząc nowiutki, odpicowany dom, tylko okresowo odwiedzany przez właścicieli chamy gotowe Ci go nawet z zawiści podpalić a okraść to na pewno. Ja mam chałupę tylko 3 km od Krakowa, a gdy tylko mój ojciec się stamtąd wyprowadził, w tygodniu były 3-4 włamania. Pijusy wyniosły nawet 50-cio letni stary stół. Musieliśmy wyłączyć elektrykę, żeby się menty w zimie nie grzały za nasze pieniądze. Na szczęście iglaków jeszcze nie kradną, ale różnie w różnych miejscach z tym bywa. Walkę z podagrycznikiem zacząłeś sensownie, on ma korzenie b. płytko pod ziemią i wystarczy glebę przeorać, żeby się go pozbyć


Góra   
  Zobacz profil      
 
drAvalanche
 Tytuł:
PostNapisane: 4 maja 2007, o 20:30 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 23
Skąd: Siemianowice Śl
Niestety do jest w bardzo złym stanie technicznym. Ogladał go już budowlaniec i stwierdził że nie da się go uratować. przedwszystkim ma spore pęknięcia ścian których pękają pod wpływem rozchodzącego się fundamentu (fudnament jest bardzo płytki i zrobiony z czegoś co przypomina bloczki fundamentowe). Brak opieki przez ostatnie 20 lat (bo tyle czasu tam nikt nie mieszkał), wilgoć i co za tym idzie grzyb dokończyły dzieła. Po za tym rozchodzi się część drewniana od części murowanej oraz wypadają poszczególne kamienie ze ścian murowanych, do wymiany są takze wszystkie belki stropowe (przeżarte przez korniki). Zresztą proszę spojrzeć na fotki

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek ObrazekObrazek

zamierzam jednak cały materiał który pozostanie po rozbiórce wykorzystać w ogrodzie.
Co do budowy domu to są to tylko plany - na razie zastanawiam się nad postawieniem na działce przyczepy kempingowej lub domku holenderskiego.

KaRo - już wcześniej znalazłem ten wątek o studniach ale mimo wszystko dzięki. zamierzam skorzystać z kilku rozwiązań które zastosowali forumowicze. Planuje wymurować/obłożyć ścianki kręgów wapieniem, który pozyskuje z ruin fundamentów stodoły, natomiast górę chcę wykonać coś na kształt rozwiązanania eMZet.
Mam nadzieję że jutro pogoda również dopisze i uda mi się zacząć budowę studni.
pozdrawiam
drAvalanche


Góra   
  Zobacz profil      
 
apus
 Tytuł:
PostNapisane: 4 maja 2007, o 20:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5261
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Witaj! :)
Piękna działka i to towarzystwo... Też czasami do mnie wpada! ;)


Z podagrycznikiem to dłuuuuuga walka (o tym już pewnie wiesz), dlatego że nawet jak u siebie zlikwidujesz to przypuszczam, że po sąsiedzku jest tego szmelctwa pełno... i dlatego jak będziesz robił oprysk randapem psiuknij też do sąsiada....


Góra   
  Zobacz profil      
 
Anya
 Tytuł:
PostNapisane: 4 maja 2007, o 21:51 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 299
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Piękne miejsce sobie znalazłeś :D
Na pewno jest tam cisza i spokój, skoro tacy goście Ciebie odwiedzają. Plany masz wspaniałe i powoli dojdziesz do końca ich realizacji.
Ale nie do końca ogrodowych przeróbek, wszyscy tutaj cierpimy na chorobę wiecznych zmian i udoskonaleń. Tak to po prostu jest...
Z przyjemnością będę się przyglądać wszystkim pracom, zmianom i efektom.

Trzymam kciuki za wytrwałość, zdrowy i sprawny kręgosłup oraz stały zapał do pracy, a ponieważ mimo ciężkiej pracy to niezła frajda, to wszystko będzie ;:215
Jestem tego pewna!
Chatki trochę szkoda :( , ale faktycznie jest w bardzo złym stanie.
Czekam na dalsze zdjęcia...

_________________
Pozdrawiam, Anna
Wszystko czego potrzebujesz to dom pełen książek i ogród pełen kwiatów.


Góra   
  Zobacz profil      
 
eleka
 Tytuł:
PostNapisane: 5 maja 2007, o 00:32 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1574
Skąd: łódzkie
Witam i zazdroszczę tej działki.Na razie ciężka artyleria robi swoje, ale gdy skończy będzie to wspaniałe i przytulne miejsce.Takich gości mieć to dopiero coś.Nie wystraszą się chyba białoruśki i nadal będą zaglądać do Ciebie bracia mniejsi.Jeszcze raz- zazdroszczę.Tej ciszy spokoju, oddalenia i pięknego, własnego miejsca na ziemi.Ja mieszkam przy ulicy, po której niewiedzieć czemu, ciągle jeżdżą różne 'wehikuła'.Na szczęście za domem mam kawałek lasku.Ale to nie to samo co ta urocza działeczka.Życzę Tobie powodzenia, a sobie miłego oglądania tej oazy spokoju.

_________________
Pozdrawiam, Ela MPO I MPO II Zaczynam od początku
Foto świat


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lila31
 Tytuł:
PostNapisane: 5 maja 2007, o 08:27 
Offline
Moderator Forum.
Moderator Forum.
Avatar użytkownika
Postów: 2676
Skąd: Lubin

 więcej niż 1 szt.
Witaj drAvalanche. :D
Może jednak podaj jakieś imię?
Przyjąłeś duże wyzwanie, ale dla takiego uroczego zakątka, warto.
Sama rozbiórka starych zabudowań, to już jest kawał ciężkiej i czasochłonnej pracy, ale dzięki temu (nie wiem jaki jest stan drewna) możesz odzyskać sporo materiału.
Ktoś z mojej rodziny też kupił podobne stare, zaniedbane gospodarstwo.Jedyna różnica to taka, że dom, po wielu przeróbkach, udało się zaadoptować do potrzeb mieszkalnych. U Ciebie jest gorzej.
Teraz gdy jadę na Rancho, bo tak nazwali swój kawałek ziemi, nie mogę uwierzyć, że to była taka ruina. Jest przecudnie.
Myślę, że i Tobie też uda się doprowadzić ten dziki zakątek, do wspaniałego stanu i wyglądu.
Życzę wytrwałości i konsekwencji w realizacji zamierzeń. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
leda16
 Tytuł:
PostNapisane: 5 maja 2007, o 09:15 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 496
Skąd: Kraków
Skoro fundamenty słabe, to rzeczywiście nie ma czego ratować. Ale materiał na nowy dom już właściwie masz. Na wsi kamień polny jest b. tani a drzewo w tartaku nie sięga tak astronomicznych cen jak w mieście. Tanio można też kupić cegłę rozbiórkową. Chłopi do roboty też pewnie będą chętni. Natomiast jeżeli chcesz wykorzystać kamień i drewno w oryginalnym urządzeniu ogrodu, podaję przykłady pięknego bruku drewnianego wokół oczka wodnego, zrobionego ze starych bali drewnianych: http://www.strefa-zieleni.pl/ (Białołęka2, zdjęcie 3) oraz pomysły zawarte tutaj:http://www.platanogrody.pl/


Góra   
  Zobacz profil      
 
drAvalanche
 Tytuł:
PostNapisane: 5 maja 2007, o 22:00 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 23
Skąd: Siemianowice Śl
Cześć Wszystkim
Dziękuję Wszystkim za interesowanie, życzenia i pomoc. I za adresy stron z projektami.
A że teren mam troszkę pochyły właśnie o takim stopniowaniu myślałem wykorzystując bale z domu. Choć ich stan jest nieco nadwątlony przez korniki.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Na www.platanogrody.pl (dzięki Leda16 z namiar na stronkę) znalazłem ciekawy pomysł na zagospodarowanie działki chyba coś w tym sensie powstanie u mnie;

Zakończyłem dziś z pomocą taty wyrównywanie terenu po "szaleństwach białoruski", wygrabując jednocześnie niezłą stertę korzeni podagrycznika, a wygrabiony teren obsialiśmy mieszanką owsa, grochu, saladery i łubinu. Mam nadzieję że szybko wzejdzie i wykończy resztę chwasta.

Obrazek

O sąsiedzie też muszę pomyśleć, bo ma tego sporo na szczęście dzieli nas niewielki rów więc może uda mi się go jakoś powstrzymać przed ekspansją. Niestety sąsiad nie należy do osób lubiących porządek. Chwasty na jego ogródku w sezonie mają po 1,5 wysokości, a teraz kiedy ich jeszcze nie ma na jego posesji walają się różniste opakowania plastikowe zaszpecając widok nie miłosiernie. Zastanawiamy się z żoną nad wybudowaniem porządnej bariery przed tym widokiem śmietnika (choć chcemy z żoną uniknąć budowania betonowego płotu).

Posadziliśmy 5 modrzewi,

Obrazek

pomidory, sałatę i selera

Obrazek

- to taki mały eksperyment jak będą rosły warzywa na tej ziemi. No i zawsze to lepiej smakuje bo swojskie. Oraz wsadziliśmy kilka pestek dyni na kompostowniku.

Córka posiała fasolkę :D ;

Obrazek

Na razie tydzień po za działką. Pora wrócić do pracy no i planowania prac na kolejny weekend.
Pozdrawiam i jeszcze raz wielkie dzięki za życzenia.

PS.
lila31 napisał(a):
Witaj drAvalanche. :D
Może jednak podaj jakieś imię? :D


Mam na imię Krzysiek


Góra   
  Zobacz profil      
 
apus
 Tytuł:
PostNapisane: 8 maja 2007, o 21:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5261
Skąd: Małopolska

 1 szt.
drAvalanche napisał(a):
[...] O sąsiedzie też muszę pomyśleć, bo ma tego sporo na szczęście dzieli nas niewielki rów więc może uda mi się go jakoś powstrzymać przed ekspansją. Niestety sąsiad nie należy do osób lubiących porządek. Chwasty na jego ogródku w sezonie mają po 1,5 wysokości, a teraz kiedy ich jeszcze nie ma na jego posesji walają się różniste opakowania plastikowe zaszpecając widok nie miłosiernie. Zastanawiamy się z żoną nad wybudowaniem porządnej bariery przed tym widokiem śmietnika (choć chcemy z żoną uniknąć budowania betonowego płotu).




A może zapora roślinna przed sąsiadami? Wysoka siatka a na niej nich sie pnie np. dzikie wino lub jakieś pnącze zimozielone?
Albo winogrona (przyjemne z pożytecznym -nadwyżki będzie można przerabiać na winko ;) )?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 67 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 54 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *