Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 966 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 57  
Autor Wiadomość
kubanki
 Tytuł: Pochylony świat na piasku cz.1
PostNapisane: 5 wrz 2008, o 12:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1992
Skąd: okolice Torunia

 1 szt.
Witajcie,
przedstawię troszkę siebie i swój ogród, a raczej to co za parę lat ma szansę nim być.
Mieszkamy pod Toruniem (30km) od półtora roku we własnym domku. Mamy hektar ziemi, a raczej piasku na zboczach pradoliny Wisły. Brzmi pięknie, ale lekko nie jest. Piach i spora różnica wzniesień, od drogi w dole działki do górnej granicy różnica poziomów wynosi 30m, jak na niziny to sporo. Na szczęście są też zalety: śnieżną zimą nawet na zjazdówkach dzieci trenowały:)
Ogród początkowo chcieliśmy zlecić do zrobienia firmie, bo ani ja ani mąż kompletnie się na tym nie znaliśmy/znamy. Jednak kosztorysy pozbawiły nas złudzeń, a praca cioci na sąsiedniej działce zachęciła do podjęcia prób na własną rękę. Z pomocą przyszedł kolega z licealnych lat, który prowadzi firmę ogrodniczą, doradził to i owo, zaprojektował ścieżki i podjazd (z polnych kamieni) oraz oświetlenie. Teraz jednak jesteśmy już zdani na siebie i mam nadzieję na Wasze dobre rady.
Ze skarpą walczyliśmy od początku, bo dom wkopaliśmy w górę. Myśleliśmy, że roślinki wystarczą, ale każdy mocniejszy deszcz przynosił rozczarowanie, woda żłobiła leje nawet na 50 cm głębokie, wypłukując piach pod dom. Dlatego w tym roku powstał jeszcze kamienno betonowy murek oporowy.
Pora na parę zdjęć:
Najpierw widok na skarpę z murkiem i z drugiej strony domu bez murku:
I co z tym bez murka zrobić, co ma szansę tak urosnąć i zadarnić ten piach???
Obrazek Obrazek
Teraz zagospodarowane kawałki, a więc opaska wokół domu z wrzosami od południa i z jałowcami od wschodu:
Obrazek Obrazek
To mini ogródeczek, który ma powstrzymywać spływ piasku na ścieżki, a drugie zdjęcie to ogródek córki (oczywiście roboty głównie naszej:)) Pewnie nie widać tych wszechobecnych spadków...
Obrazek Obrazek
To zaś nasze reprezentacyjne rabaty od frontu, pierwsza nad wiatą samochodową z sosnami (co tu zrobić Waszym zdaniem, żeby nie płynęło i ładnie wyglądało i nie wymagało mnóstwa zachodu???), druga to planowane wrzosowisko o wystawie południowo-południowo-zachodniej (jakieś 100m2 do obsadzenia):
Obrazek Obrazek
Tak odgrodziliśmy ogród od lasu:
Obrazek
Mamy jeszcze ogródek warzywny:) z pomidorami uprawianymi z nasionek. Zabrakło trochę teorii i zrobił się pomidorowy busz, ale owocki właśnie zaczęły dojrzewać i ich smaku nie da się oddać za pomocą słów. Poza tym nic ich nie zaatakowało, więc i tak uważam, że to sukces. Pracy trochę było, bo nawet gnojówkę z pokrzywy sporządziliśmy, żeby je wzmocnić i uodpornić:)
Obrazek Obrazek
Tak zatem wygląda nasze miejsce na ziemi. Serdecznie proszę o uwagi, pomoc, współpracę, wymianę roślinek itp. Sama oczywiście też postaram się aktywnie współpracować z Wami.


Góra   
  Zobacz profil      
 
jolami
 Tytuł:
PostNapisane: 5 wrz 2008, o 13:19 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1046
Skąd: opolskie
Witaj KUbanko! W kwestii pomocy to chyba raczej nie jestem w stani Ci coś doradzić, ale zainteresował mnie Twój mur oporowy. Ja na działce też mam skarpę, którą musieliśmy podciąć, żeby postawić altanę i właśnie myślimy jaki mur postawić. :? Może właśnie taki jak Twój? Tylko ,że to strasznie dużo kamieni chyba potrzeba.?
Fajne są również Wasze kamienne ścieżki :)

_________________
Pozdrawiam Jola
Nasza działeczka 2011
Moje robótki ręczne


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wisienka
 Tytuł:
PostNapisane: 5 wrz 2008, o 13:24 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 4193
Skąd: Strefa 6a

 więcej niż 1 szt.
Witaj Aniu!

W przepięknym miejscu macie swój dom!
Ech... też chciałabym mieć takiego kolegę. ;:333
Dróżki, rabaty, to podstawa ogrodu, taka kanwa, na której można potem
tworzyć swoją wizję.
Z nasadzeniami niestety nie pomogę Ci, bo ja mam zupełnie inną glebą - ciężką gliną.
Ale wielu z forumowiczów ma piaseczek, więc myślę, że coś Ci podpowiedzą.

Hihi.. u mnie też taki pomidorowy busz ... :lol:

Życzę wytrwałości, siły i oczywiście duużo radości z tworzenia swojego miejsca
na ziemi! :D

_________________
Pozdrawiam serdecznie


Góra   
  Zobacz profil      
 
kubanki
 Tytuł:
PostNapisane: 5 wrz 2008, o 13:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1992
Skąd: okolice Torunia

 1 szt.
Kamieni faktycznie sporo, jak tylko mąż wróci to odpowiem ile mniej wiecej ton na jaką powierzchnię wychodziło. Na szczęście mamy dość tanie źródło, 60zł za tonę i można samemu wybierać.
Mur jest bardzo solidny, na zbrojonym fundamencie, najpierw warstwa z bloczków betonowych, a dopiero na to domurowane kamienie. Może u Ciebie nie będzie konieczna aż taka pancerna konstrukcja, u nas specjaliści sugerowali nawet dwa murki na różnych poziomach, ale to by nas przerosło finansowo.
Pomysłów na podtrzymanie było sporo, między innymi takie gotowe betonowe pojemniki, może nie są zbyt piękne, ale jak zarosną spełniają swoją rolę doskonale.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kubanki
 Tytuł:
PostNapisane: 5 wrz 2008, o 13:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1992
Skąd: okolice Torunia

 1 szt.
To prawda z tą kanwą ścieżek. Po ich wyznaczeniu wiele się nam rozjaśniło. Poza tym w życiu sami byśmy nie wpadli na takie zawijasy, a to dopiero wygląda sympatycznie, a nie proste kreski. Myślę, że po obsadzeniu będzie naprawdę pięknie, bo teraz to te ścieżki strasznie wystają ponad teren. Oj wiele pracy nas czeka, dlatego tak się cieszę na wsparcie ze strony forumowiczów.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Bogumilka
 Tytuł:
PostNapisane: 5 wrz 2008, o 13:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3618

 1 szt.
Witaj. Masz cudowne miejsce na dom, blisko lasek i świeże powietrze.Ogród z czasem sam Ci się zrobi, nawet nie będziesz wiedziała kiedy Ci to wszystko urosło. Rozrośnie się tak mocno, że będziesz nas prosić, żebyśmy wzięli od Ciebie troszkę roślinek. :;230 :;230

_________________
Uszytki moje


Góra   
  Zobacz profil      
 
kubanki
 Tytuł:
PostNapisane: 5 wrz 2008, o 13:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1992
Skąd: okolice Torunia

 1 szt.
Oj chciałabym żeby się Twoje słowa szybko spełniły Bogumiło...
Na razie moja wyobraźnia nie sięga tak daleko, widzę piach i piach.
A w piachu ropuchy, wczoraj miałam z jedną przygodę, kiedy sadziłam macierzanki własnego chowu. Wygrzebałam biedaczkę z grządki, ale chyba ja bardziej spanikowałam niż ona i teraz czekam z dalszym zagospodarowaniem tego kawałka, aż mąż wyniesie ropuchę. Nie była sympatyczna, to ona po 15 minutach od wykopania, znów się zagrzebuje:
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
agape
 Tytuł:
PostNapisane: 5 wrz 2008, o 22:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2212
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Witaj Kubaki!

Twoje zmartwienia to zapewne już przeszłość! Wielu początkującym ogrodnikom to Forum odmieniło ich losy! Ja też jestem początkująca i wiele nie pomogę, ale miło jest powitać Cię i trzymać kciuki za Twój wymarzony ogród!

_________________
Działka - Wiślanka


Góra   
  Zobacz profil      
 
hanka55
 Tytuł:
PostNapisane: 5 wrz 2008, o 22:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10607
Skąd: z zimnych gór Małopolski

 więcej niż 1 szt.
Miejsce bajeczne, nastrojowe, bardziej przypomina nadmorski park, niż ogródek.
Ekologiczne zapobieganie chorobom, juz poznałaś , a efekt - zdrowe pomidorki
( co jest cudem na tym forum, spójrz tylko ile postów dot. fytoftorozy ziemniaka na pomidorze :evil: ) i genialne gnojówki z roślin, dają nadzieję, na błyskawiczny rozrost roślin.

U mnie, podobnie, jak u Wisienki, diametralnie inna gleba.
Ale, zaraz dam Ci ściągawkę roślinną :-)
Jakie rośliny na piaszczystej glebie?

Na piasku i pomiędzy sosnami

Jak pomóc roślinom, po sadzeniu na piaskach

A jeśli chodzi o stabilizujące skarpy np. róże, to sprawdzą się wszystkie caniny i większość róz francuskich...rabatowa Heidetraum :-) pod warunkiem, że pomożesz im przez piewrszy rok, zapuścić korzenie ( podlewanie). Potem, już same wytworzą korzenie do 2 m długości!

_________________
Rozkosze stare / Off u hanka55
Hoja - spis linków, opisy problemów
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
liska
 Tytuł:
PostNapisane: 5 wrz 2008, o 22:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11560
Skąd: podkarpacie
Witaj kubanki! Miałam coś napisać ale widzę, ze Hania była... to już wszystko wiesz :)

oj jaby mi się przydało troche kamieni :)

_________________
z uśmiechami Iza
u liski
RÓŻE i inne


Góra   
  Zobacz profil      
 
kubanki
 Tytuł:
PostNapisane: 5 wrz 2008, o 23:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1992
Skąd: okolice Torunia

 1 szt.
Jeśli chodzi o murek, to wyszło nam ok. 10-15 ton kamienia na 30 metrów bieżących murka, który ma max. 1 metr wysokości - z tym, że jest też obłożony od góry. Trochę to też zależy od samego rozmiaru kamieni i oczywiście grubości fugi.


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-T-s
 Tytuł:
PostNapisane: 6 wrz 2008, o 08:55 
Offline
---
Postów: 6106

 0 szt.
ależ piękna działka.........................będzie jeszcze piękniejszy ogród....


Góra   
  Zobacz profil      
 
Dynka
 Tytuł:
PostNapisane: 6 wrz 2008, o 09:04 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 535
Skąd: okolice Warszawy
kubanki napisał(a):
Oj chciałabym żeby się Twoje słowa szybko spełniły Bogumiło...
Na razie moja wyobraźnia nie sięga tak daleko, widzę piach i piach.
A w piachu ropuchy, wczoraj miałam z jedną przygodę, kiedy sadziłam macierzanki własnego chowu. Wygrzebałam biedaczkę z grządki, ale chyba ja bardziej spanikowałam niż ona i teraz czekam z dalszym zagospodarowaniem tego kawałka, aż mąż wyniesie ropuchę. Nie była sympatyczna, to ona po 15 minutach od wykopania, znów się zagrzebuje:
Obrazek



No cóż już jej prapraprapraprapra babka się zagrzebywała w tym piachu , a teraz jeszcze ty grzebiesz :).

_________________
Nie zawsze to co jest lżejsze jest przyjemniejsze!
Mój ogród...
Moje donice


Góra   
  Zobacz profil      
 
kocurek
 Tytuł:
PostNapisane: 6 wrz 2008, o 23:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 840
Skąd: z kątowni

 0 szt.
Ja miałabym prośbę, abyś więcej powiedziała o tworzeniu takich pięknych ścieżek (jakie podłoże pod nie trzeba przygotować np.).

Twoja działka, chociaz piaszczysta już jest piękna, przypomina mi nadmorskie klimaty. Życzę Ci, by prędziutko stała się taka, o jakiej Ty marzysz :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
kubanki
 Tytuł:
PostNapisane: 7 wrz 2008, o 08:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1992
Skąd: okolice Torunia

 1 szt.
Witaj Kocurku,
wydaje mi się, że do ścieżek mieliśmy dużo szczęścia z ekipą. Zabrali się do tego następująco. Najpierw robili obrzeża z większych kamieni, potem do środka wsypywali uprzednio trochę wybrany piach zmieszany z cementem, jeździli po tym ubijarką i zaczynali układać kamienie na ścieżkę właściwą. Wielkość preferowana przez nich i najlepiej się prezentująca to wielkość ludzkiej głowy. Na koniec zalewali wszystko betonową zaprawą i spłukiwali reszty betonu z kamieni.
Kamienie nabyliśmy w żwirowni, kiedy przywieźli nam pierwszy transport trochę się załamaliśmy, bo z ok. 20 ton dało się wykorzystać niecałą połowę, gdyż reszta to takiem mniejsze głazy. Do teraz z nimi walczymy, mniejsze mąż sam taszczy na taczce pod górę w różne miejsca ogródka, większe czekają, aż ktoś z rodziny się ulituje i pomoże. Na taczkę to się nawet nie zmieszczą, na szczęście tata ma taki mały traktorek, więc będziemy kombinować jak je dotransportować na górkę.
Tak wyglądają te mniejsze:
Obrazek
I tu kolejna prośba do Was: może macie jakieś patenty na przemieszczanie dużych kamieni (średnica pewnie z 70-100cm) bez cieżkiego sprzętu? Bardzo będę wdzięczna za jakieś podpowiedzi.
Kiedy panowie z ekipy zobaczyli te kamienie powiedzieli, że następnym razem sami pojadą je wybierać i to był super pomysł.
Pozdrawiam wszystkich w uroczy niedzielny poranek. Ciekawe czy wszędzie dziś taka piękna pogoda jak u nas. Oby jak najdłużej w tym roku...

_________________
Ania
Mój ogród cz. 1, cz. 2


Góra   
  Zobacz profil      
 
Frida
 Tytuł:
PostNapisane: 7 wrz 2008, o 09:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1774
Skąd: Warszawa/Ząbki

 więcej niż 1 szt.
Piękne miejsce, dużo przestrzeni dla roślin i ogrom pracy oraz, niestety, pieniędzy. Jeśli coś mogę podpowiedzieć, to na piaszczyste skarpy nadaje się rokitnik. Odporny krzew, a dodatkowo pięknie wygląda, ma ładne, lekko srebrzyste liście, pomarańczowe owoce (jadalne) w dużych ilościach, stąd ludowa nazwa "oblepicha". Owoce utrzymują się również zimą, chętnie jedzą je ptaki.
Oprócz rokitnika sprawdza się dzika róża (wydmy Helu są nią obsadzone), aha, a rokitnik sadzony jest na piaskach pokopalnianych w Bełchatowie, żeby je "trzymał".
Murek i ścieżki - super.
Powodzenia, Danuta

_________________
Frido-linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
kubanki
 Tytuł:
PostNapisane: 7 wrz 2008, o 15:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1992
Skąd: okolice Torunia

 1 szt.
Witaj Frido,
dziękuję za porady. Rokitnik zawsze mi się bardzo podobał, a ostatnio o nim zapomniałam, więc cieszę się z Twojej podpowiedzi.
Kupię go w szkółce?
A dzikie róże da się kupić w szkółkach? Sadzić będę już pewnie wiosną, bo teraz staramy się troszkę naprawić tę część skarpy, gdzie powstał murek. Przed robieniem murka zaprzestałam pielenia i nie naprawiałam na bieżąco szkód po deszczach, więc teraz jest naprawdę dużo pracy ziemnej. Ja jestem 25 dni przed terminem porodu, więc wydajność mam minimalną.

_________________
Ania
Mój ogród cz. 1, cz. 2


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 966 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 57  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: FikuMiku, jarha, plocczanka, wanda7 i 65 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *