Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 944 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 56  
Autor Wiadomość
agape
 Tytuł: Działka z dębami...czy coś urośnie? - agape cz.1
PostNapisane: 23 lip 2008, o 21:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2212
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Witam serdecznie!

Historia mojej działki ma dwa epizody:

I. Od strony 1 do 12 opowiada o tym, jak szukałam działki na różnych ogródkach ROD, zawiedziałam, chodziłam, pytałam, fotografowałam nieużytki, kaklulowałam i opowiadałam tu, na Forum o efektach moich poszukiwań.

II. Następnie od około strony 12 - stałam się posiadaczką kluczyka do bramy ROD i członkiem PZD i posiadaczem małej 300m działki nad Wisłą.

Na działce nie ma dębów, jest jednak kilkanaście drzew owocowych,akacje, bez, trochę porzeczek i agrestów... Dwa tytułowe dęby rosną nieopodal, na innej działce, (której jednak nie kupiłam,a tytuł pozostał). Działka jest bardzo cienista, posiada małą drewnianą altankę i w zasadzie prócz drzew nie ma na niej żadnych nasadzeń. Nazwałam ją najpierw "Winniczka" bo jest tam mnóstwo winogron, lecz z zcasem bliskość Wisły i mozliwość spacerów doała jej nazwę: "Wiślanka". Wszystko robię na niej sama i od podstaw. Nie jestem ogrodnikiem, więc wszyskiego nauczyłam się tu, dzięki wiedzy i uprzejmości członków Forum. Bardzo Im za to dziękuję...

Działka i kontakt z przyrodą, a w szczególności ciszą i spokojem był dla mnie bardzo ważnym elementem, pozwalającym mi wyciszyć nerwy i odzyskiwać zdrowie i równowagę, po sześciu latach bardzo wyczerpującej pracy w warunkach szkodliwych dla zdrowia.
Dlatego ma ona dla mnie wymiar nie tylko ogrodniczy ale i w pewnym sensie duchowy, takie moje małe sanatorium ;)


W międzyczasie dołączyły tu w rozmowach i postach o swoich działkach, do czasu stworzenia swoich wątków, forumowiczki Agnieszka72 i Orania.


Serdecznie Wszystkich pozdrawiam, bardzo miło być tu z Wami! Mam nadzieję, że w miarę upływu czasu, będę miała więcej pięknych, prawdziwie roślinnych zdjęć z ogródka!

Aga

(01.09.2008)

_________________
Działka - Wiślanka


Góra   
  Zobacz profil      
 
xipe
 Tytuł:
PostNapisane: 23 lip 2008, o 21:55 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 3038
Skąd: Unieście/Koszalin

 więcej niż 1 szt.
Urosną rośliny cieniolubne - konwalia majowa, zawilce gajowe, paprocie, funkie, brunery, rodgersje, tawułki, bluszcz pospolity, ...

_________________
pozdrawiam Paweł
Sprzedaż roślin oferta wiosna 2013, Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil      
 
arkandor
 Tytuł:
PostNapisane: 24 lip 2008, o 08:10 
Offline
500p
500p
Postów: 743
Skąd: śląskie
Dęby to piękne drzewa, ale 2, ponad stuletnie okazy na 300 m działce mogą stanowić kłopot. Jeśli zamierzasz hodować warzywa lub posadzić drzewka owocowe to faktycznie przy dębach może to nie mieć sensu. Jeśli natomiast ma to być działeczka rekreacyjna - wtedy takie drzewa tworzą niepowtarzalny klimat. No, na początku listopada będziesz miała huk roboty z grabieniem liści :wink:.

pozdrawiam, arkandor


Góra   
  Zobacz profil      
 
maakita
 Tytuł:
PostNapisane: 24 lip 2008, o 09:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2463
Skąd: wieś pod Krakowem

 1 szt.
Ja nigdy nie grabie liści i kosiara je jakoś "wybiera" ;:42 Zgadzam się z ankardorem, że dęby na działce użytkowej mogą stanowić kłopot. Natomiast na działce rekreacyjnej to jest prawdziwy skarb.

_________________
pozdrawiam Magda

Na wsi u maakity


Góra   
  Zobacz profil      
 
agape
 Tytuł:
PostNapisane: 24 lip 2008, o 09:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2212
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Dziękuję!

A choć kwiaty i zioła urosną? Chciałabym choć trochę być ogrodniczką a nie tylko grabiarzem żołędzi dla dzików ( w pobliskim zoo) ;)

Nie wiem co zrobić, jestem spanikowana, bo powinnam podjąć decyzję...To moja pierwsza działeczka. A jestem sama i poczatkująca. Mam do wyboru jeszcze taką z dwoma orzechami, bez dębów.Na tej drugiej południowe położenie, dużo słońca - tam by rosło pewnie wszystko...
I jest trzecia - na której jest ze 4 drzewa, iglaków mnóstwo, porzeczki, agresty, trway po pas i zgniła budka. Nie wiem czy z tą dałabym sobie radę...

Jednak jak złapię bakcyla ogrodnictwa z nasadą...ten Pan działkowiec mnie nastraszył, że będę żałować, jak wezmę "dąbrówkę".

A może wziąć tę a jak naprawde przestanie mi wystarczać (okaże się na 1000%) to wtedy zmienić na ogrodniczą?

Jak Wy wybieraliście pierwszą działkę?

serdeczności!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Dynka
 Tytuł:
PostNapisane: 24 lip 2008, o 09:47 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 535
Skąd: okolice Warszawy
Kup tą która mówi do ciebie prawie krzyczy KUP MNIE !!!!!! Ja kupiłbym z dębami.....................................

_________________
Nie zawsze to co jest lżejsze jest przyjemniejsze!
Mój ogród...
Moje donice


Góra   
  Zobacz profil      
 
maakita
 Tytuł:
PostNapisane: 24 lip 2008, o 11:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2463
Skąd: wieś pod Krakowem

 1 szt.
Wbrew pozorom pod dębami więcej może róść niż pod orzechami (o włoskich mowa?), bo te wydzielają substancje toksyczne dla innych roślin.
A w dąbrówce całkiem możesz się urządzić. Zrób jeszcze zdjęcia dla pewności i prześlij.

_________________
pozdrawiam Magda

Na wsi u maakity


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nalewka
 Tytuł:
PostNapisane: 24 lip 2008, o 11:11 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6589
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1 szt.
Jedź tam w sobotę i przyjrzyj się sąsiadom, jeśli któraś z twarzy ci się nie spodoba, leć na następną działkę i sprawdź kolejnych. Może to pozwoli ci podjąć decyzję :lol:

Dęby są piękne i podobno zdrowo się pod nimi żyje, działka z wielkimi orzechami nie pozwoli ci na specjalne ogrodnicze szaleństwa, ta z iglakami jest już prawie gotowa (jeśli chodzi o nasadzenia) i od samego początku wchodzisz w wir prac ogrodowych, które większość działkowiczów ma na co dzień. Faktycznie masz dylemat.

Pamiętaj, że utrzymanie trawnika też wymaga czasu i energii, to tylko na początku się wydaje, że wystarczy posiać, a potem tylko kosić. A krzewy pewnie i tak będziesz chciała kiedyś posadzić, więc może wybierz tę z iglakami? Altankę można rozebrać, sąsiedzi pewnie pomogą, a miałabyś już gotowe nasadzenia. Albo tę z dębami, bo takie drzewa to rarytas :)

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
agape
 Tytuł:
PostNapisane: 24 lip 2008, o 11:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2212
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
haha Kochani! Powinnam miec nick "osiołkowi w złobie dano". Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi!

Moje serce też zaczyna się skłaniać ku "dąbrówce"...(No, bo skoro już działeczka dostała imię, to jak tu się dalej oszukiwać...?) Właśnie czytam dzięki Wam o cieniolubnych bylinach i zaczynam dopiero rozumieć , że w każdym miejscu można stworzyć ogródek, ale odpowiadający warunkom, a nie odwrotnie. Wcześniej chciałam miec "rustykalny" - coś jak łąka, maki, stokrotki...
Teraz czytam o białych ogrodach i jak wyobrażam sobie, to widzę ten z dębami, nawet jakby tam tylko skalniaki miały być. Ale myśl o żurawkach i szafirkach pod dębem....

Z rozebraniem altanki dałabym radę, ale jestem niemajętna i nowej nie postawię.
Szkoda tej nasady- iglaków, drzewek- ale rzeczywiście to wchodzenie w czyjąś koncepcję - zapewne to wyzwanie dla rasowego ogrodnika i zakup narzędzi.

Nie wiedziałam, że pod orzechami też jest ciężko? Ale one są jadalne a nie trujące? Tę działeczkę Pan ogrodnik mi zarezerwował do soboty, za 1.300zł.

Sąsiadów sprawdzałam jako pierwszych. Jeszcze zanim patrzyłam na działki. Mam taką chorobę "zespół przeciążenia sensorycznego" - ciężka nerwica od zgiełku, dlatego to był priorytet.
W tym ROD jest cicho i jest dobry Gospodarz. Nie jest to największy ROD, około 200 działek, ale klimat jest intymny i leniwy.

Co ja bym bez was zrobiła....

Dziękuję za pomoc w "zbadaniu" ku czemu skłania się moje nowonarodzone ogrodnicze serducho!
Nie ma to jak zadać odpowiednie pytania.

Przyślę zdjęcia, jak tylko uda mi się wszystko załatwić.

Bardzo Wam dziękuję!
Aga

_________________
Działka - Wiślanka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Miszka007
 Tytuł:
PostNapisane: 24 lip 2008, o 11:59 
Offline
100p
100p
Postów: 198
Skąd: Rybnik
dziewczyna z ogródkiem napisał(a):

Nie wiedziałam, że pod orzechami też jest ciężko? Ale one są jadalne a nie trujące?


Cześć.
Pod czy niedaleko orzecha nie rośnie praktycznie nic. Nawet trawa ma często kłopoty. Orzech jak już ktoś wspomniał wydziela substancje trujące dla innych roślin.
Pozdrawiam, Michał.

_________________
Pozdrawiam
Michał


Góra   
  Zobacz profil      
 
agape
 Tytuł:
PostNapisane: 24 lip 2008, o 12:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2212
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Zaczynam obiektywnie dostrzegać, że zachwycają mnie działki z drzewami. Może to jakieś pragnienie bezpieczeństwa i majestatu. Wszaa to królowie odpoczywali pod dębami przed bitwą, a także różne pogańskie wierzenia opiewają Dęby i siłę ich natury. Może coś w tym jest, że od drzew człowiek także bierze energię, taki wyczerpany odcięciem od natury?

Dzięki za odpowiedź,
Zaraz też poczytałam wątki o orzechach. Na działce którą biorę pod uwagę rosną one w rogu, tuż przy ścieżce, a część obok zajmuje budka.Działka długa w głąb (300m2, prostokąt), więc pewnie nie byłoby tak źle?

_________________
Działka - Wiślanka


Góra   
  Zobacz profil      
 
MariaTeresa
 Tytuł:
PostNapisane: 24 lip 2008, o 15:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2241
Skąd: małopolska
Tuż za granicą mojego ogrodu od wschodu rosną dęby, a że rosną prawie w skale, wodę i resztę ciągną z mojej działki, wszystko rośnie słabo, natomiast pod samymi dębami lepiej, tu rosna głogi, berberys i np. jest "dolina fiołkowa".Rekreacyjnie jest calkiem sympatycznie. Gdzies 20m od tych dębow reszta, w tym drzewka owocowe rosną dobrze.
Żołędzi jest masę, ale nie co roku :) ,wygrabiam wszystkie, inaczej miałabym już dąbrowę..

Jako działka do rekreacji to z dębami jest ok. Natomiast jeśli chcesz "zaszaleć ogrodniczo" to wybierz tę, na której widać,że wszystko rośnie bujnie. Powodzenia i trafnego wyboru :D

_________________
Pozdrawiam ciepło
Ulubieńcy MariiTeresy


Góra   
  Zobacz profil      
 
k-c
 Tytuł:
PostNapisane: 24 lip 2008, o 18:55 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2317
Skąd: Wrocław

 0 szt.
ja na Twoim miejscu obejrzał bym też altanki - bo jeśli nie jesteś "majętna"to wybrał bym tę działkę z najlepszą altanką (by na głowę nie kapało i można się było schować)a orzechy zawsze można wyciąć ... a gdybyś chciała dęby wyciąć to tutaj mogły by się zacząć schody...

_________________
pozdrawiam, Karol
moje wątki


Góra   
  Zobacz profil      
 
agape
 Tytuł:
PostNapisane: 24 lip 2008, o 19:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2212
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Ehhh no i skończyło sie moje rumakowanie.

Dowiedziałam się cenę tej "dąbrówki" (napisałam ale lepiej skasuję, jakby Rodzinka ;) czytała ;) )
Mogłabym się zapożyczyć, ale jak Rodzina się dowie o tej mojej "imprezie" to sobie nie wyobrażam...:(. A chciałam m.in. po to by zapraszać Rodzinę.

I własnie mam ten dylemat: czy skupić się na altance (bo nie stać mnie na budowę, więc lepiej kupić murowaną w lepszym stanie), czy na nasadzie ( a buda zgniła z drewna, bo nie tak ważna)?

Swoją drogą tam już jest i prąd i woda.

No i ja nie wiem co zrobić.

ps. Dębów NIGDY bym nie wycięła. To już bym wzięła inną działkę. Myśl o kupieniu takiej działki ścięciu drzew, z 300m aby sadzić pomidory jakoś napawa mnie kłuciem w okolicy serducha... Nie mówiiąc już, że pod ochroną. Tak samo z orzechami. Jest tyle "łysych"działek do wyboru, ze jakoś mam to za barbarzyństwo, takie wycinki, skoro są inne działki.

Właścicielka wyjechała do sanatorium, nie ma kontaktu- muszę czekac nie wiem ile.

Ale w sobotę mam inne do obejrzenia. ps. Najgorzej jak się człowiek rozmarzy.... ;) i zakocha się w jakimś miejscu. ;)

pozdrawiam!
A.

_________________
Działka - Wiślanka


Góra   
  Zobacz profil      
 
k-c
 Tytuł:
PostNapisane: 24 lip 2008, o 19:25 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2317
Skąd: Wrocław

 0 szt.
ja nie mówię że musisz wyciąć ale zawsze ewentualnie jest taka możliwość... - gdyby Ci się rozrosły np Twoje piękniejsze rośliny ... a altanka musi być więc ja bym nie patrzył na roślinnośc tylko na altankę - roślinność i tak dopasujesz do siebie i będziesz robiła swoje nasadzenia ...

ja nie boję się cięcia bo wiem że luki zaraz wykorzystam w inny sposób - i u mnie "patelni " nigdy nie będzie :)

_________________
pozdrawiam, Karol
moje wątki


Góra   
  Zobacz profil      
 
mariokujaw
 Tytuł:
PostNapisane: 24 lip 2008, o 19:30 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 27
Skąd: Włocławek
Ceny i tak bardzo umiarkowne bo np. u nas znajomy na ROD Rybnica działkę z murowanym domkiem sprzedał za 14 tys i powiedział ze takie ceny tam obowiązują , kupił oddaloną o ładny kawałek od Włocławka za 7 tys.
Takze nie znam cen toruńskich za działeczki ale te ceny chyba nie sa wygórowane , a pomysl jaka pózniej przyjemnosć pracy na niej grliowania itd.

_________________
Z serca Kujaw-Włocławek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł:
PostNapisane: 24 lip 2008, o 19:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4751
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Dziewczyno, na Twoim miejscu wzięłabym pod uwagę względy praktyczne;
- przede wszystkim dostęp do wody, to jest rzecz najważniejsza, czy są wodociągi, czy jest tylko studnia ogólnodostępna.
- energia elektryczna, chociaż na dobrą sprawę bez tego można się obejść, kawę czy herbatę można przywieźć w termosie.
- odległość i dojazd do działki
- jakiekolwiek schronienie; przed deszczem, przebrać się, schować narzędzia.
Działka 3-arowa z tak ogromnymi dębami? Czemu nie, jeśli przywieziesz leżaczek i będziesz odpoczywać w cieniu, bo poza cieniem i jesienią ogromnej masy liści i żołędzi nic innego tam prawie nie będzie. Dębu wyciąć nie wolno, ale jeden z orzechów można. Orzech też daje wspaniały cień, wystawa działki południowa ale żadnej budki aby się schronić. No i ta trzecia z rozwalającą się altanką, czy jest tam woda? Prąd? Poproś kogoś z sąsiadów by obejrzał tę ruderę. Na pierwszej niewiele zdziałasz z nasadzeniami , tylko roślinki cieniolubne. Na drugiej lub trzeciej czeka Cię dużo pracy, ale decyzja należy do Ciebie


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 944 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 56  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Annes 77, kasia100780, marta64, nalini, plocczanka i 60 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *