Beatko, dlatego lilie sadzę kępkami, aby stworzyły taką burzę.
Bożenko, warzywniak nie mam, ale na koperek jak widać zawsze znajdzie się miejsce.
Sylwek , ja mam naprawdę inny klimat.Pewnie nie znasz Kujaw?Zimy srogie, do -25 , i często bez śniegu.to wykończy każdą roślinkę.Staram się kupować mniej tych do zabezpieczania, bo nie podoba mi się ogród pozawijany.W tym roku tylko róża szczepiona jest zawinięta, hortensja dębolistna i klony palmowe.Reszta musi sobie dać radę.A i tak co roku odchodzi jakaś roślinka.
Izo, jak Sylwek raczył wspomnieć Viburnum lantana 'Aureovariegata to duży zaokrąglany krzew do wysokości 3 metrów- mija w tym roku zmieniła miejsce zamieszkania, bo tam byłaby za duża.
Liście dekoracyjne, kutnerowate, zielone z dużymi żółtymi plamami.Kwity białokremowe - maj 3 letnie jeszcze nie kwitła.
Owoce jaskrawoczerwone, w dojrzałości czarne.Gleby - wszystkie.Polecana do dużych ogrodów i parków - tak - w sam raz na moje 500 metrów..........
Ale nie rośnie bardzo szybko, w przyszłości będzie podcinana tak jak kalina Roseum i miejsce się znajdzie.Dwa lata temu kupiłam kilka kalin - dobrze wiedząc ,że nie nadają się do mojego ogródka.
