A ta hortensja to jak się nazywa
Mój ogród przy lesie cz.8
- anabuko1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 17446
- Od: 16 sty 2013, o 17:19
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie/ Chełm
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Piękne kolorystycznie dobrane zestawienie
,wszystko w kolorze różu...i wszystkie kwiaty są ładne,
a zwłaszcza teraz cieszą oczy
, gdy na dworze jest tak ponuro 
A ta hortensja to jak się nazywa
Czy to VANILLE FRAISE
taka chcę sobie kupić 
A ta hortensja to jak się nazywa
- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11366
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Aniu witaj.
Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa.
Tak sobie grupuję kolorami roślinki dla przypomnienia.
Na różu kończę, wcześniej były inne kolory.
Myślę, ze niedługo zawita wiosna, śnieg stopnieje i pierwsze kwiaty się pokarzą.
U mnie najwcześniej kwitnie wawrzynek wilcze łyko, przebiśniegi i kalina wonna, może po tej łagodnej zimie zakwitnie.
Ranniki także kwitną wcześnie, ale chyba mi powysychały, a nowo posadzone nie wyrosły.
Tak, to jest hortensja bukietowa Vanille Fraise.
Jeszcze młoda, o wiotkich pokładających się gałązkach .
Pięknie się przebarwia.
Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa.
Tak sobie grupuję kolorami roślinki dla przypomnienia.
Na różu kończę, wcześniej były inne kolory.
Myślę, ze niedługo zawita wiosna, śnieg stopnieje i pierwsze kwiaty się pokarzą.
U mnie najwcześniej kwitnie wawrzynek wilcze łyko, przebiśniegi i kalina wonna, może po tej łagodnej zimie zakwitnie.
Ranniki także kwitną wcześnie, ale chyba mi powysychały, a nowo posadzone nie wyrosły.
Tak, to jest hortensja bukietowa Vanille Fraise.
Jeszcze młoda, o wiotkich pokładających się gałązkach .
Pięknie się przebarwia.
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Witaj Tajeczko, ależ pokazałaś piękne różowości, masz ich wiele, mnie szczególnie spodobał się twój olbrzymi różanecznik, wspaniały okaz. Storczykami również jestem oczarowana, po prostu cudowne, kwiaty dorodne a kolory przepiękne. Dowiaduję się, że choróbsko cię męczy, mnie też nie udaje się zgubić kapiącego kataru i nienajlepszego samopoczucia ale musimy to przetrwać ponieważ zbliża się wiosna, więc szybko zdrowiej. 
-
elsi
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4838
- Od: 17 sty 2009, o 17:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Cieszę się, Teresko, że z Twoim zdrowiem już lepiej, choć szkoda, że nie mogłaś być na spotkaniu.
W tym roku jakieś zjadliwe wirusy szaleją, dużo ludzi choruje, w większych skupiskach ludzkich łatwo się zarazić.
Staram się unikać kichających osób (w pracy dezynfekowałam klamki - po kryjomu, żeby mnie ktoś nie podsumował
),
jakoś się dotąd udało, a może wieczorne patrole, niezależnie od pogody, trochę uodparniają?
Lubisz grupować rośliny kolorystycznie, każdej zimy robisz taką prezentację
.
Mam bardzo dużo zdjęć z lata, ale trzeba dużo czasu poświęcić, by je uporządkować,
bałaganu na dyskach, tak nie widać jak na stole
.
W tym roku jakieś zjadliwe wirusy szaleją, dużo ludzi choruje, w większych skupiskach ludzkich łatwo się zarazić.
Staram się unikać kichających osób (w pracy dezynfekowałam klamki - po kryjomu, żeby mnie ktoś nie podsumował
jakoś się dotąd udało, a może wieczorne patrole, niezależnie od pogody, trochę uodparniają?
Lubisz grupować rośliny kolorystycznie, każdej zimy robisz taką prezentację
Mam bardzo dużo zdjęć z lata, ale trzeba dużo czasu poświęcić, by je uporządkować,
bałaganu na dyskach, tak nie widać jak na stole
Pozdrawiam. Elżbieta
Ogród Elżbiety
Ogród Elżbiety
- nirali
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 928
- Od: 16 lis 2011, o 12:20
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: z forum ogrodniczego.info
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Teresko takie piękności pokazałaś że z każdą fotką coraz bardziej byłam zachwycona!
Uwielbiam goździki kamienne bo w babcinym ogródku zawsze królowały i mam z nimi wspaniałe wspomnienia a poza tym mają tyle barw
Hortensja jest urocza i już poprosiłam Anię by ze swojej mi jakąś szczepkę ukorzeniła bo w tym sezonie zaczęłam lubić hortensje
Są naprawdę warte by u mnie rosły.
Teresko szkoda że na spotkaniu nie byliście ale cieszę się że ze zdrówkiem lepiej
Uwielbiam goździki kamienne bo w babcinym ogródku zawsze królowały i mam z nimi wspaniałe wspomnienia a poza tym mają tyle barw
Teresko szkoda że na spotkaniu nie byliście ale cieszę się że ze zdrówkiem lepiej
- anabuko1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 17446
- Od: 16 sty 2013, o 17:19
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie/ Chełm
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Mówisz jeszcze młoda,dla mnie już okazały krzewik, te co kupujemy to sa takie pojedyńcze lub podwójne badylki, a ta to ile masz już latTajka pisze:Aniu witaj.![]()
Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa.
Tak sobie grupuję kolorami roślinki dla przypomnienia.
Na różu kończę, wcześniej były inne kolory.
Myślę, ze niedługo zawita wiosna, śnieg stopnieje i pierwsze kwiaty się pokarzą.
U mnie najwcześniej kwitnie wawrzynek wilcze łyko, przebiśniegi i kalina wonna, może po tej łagodnej zimie zakwitnie.
Ranniki także kwitną wcześnie, ale chyba mi powysychały, a nowo posadzone nie wyrosły.
Tak, to jest hortensja bukietowa Vanille Fraise.![]()
Jeszcze młoda, o wiotkich pokładających się gałązkach .
Pięknie się przebarwia.
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Tajeczko piękne różowości
Te rozchodniki z pierwszych fotek są niesamowite.... wielkie rozrośnięte kępy
Wielka ozdoba jesiennego ogrodu 
- marpa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11716
- Od: 2 sty 2009, o 13:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: płd.wsch.
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Tajeczko - witam Ciebie po dłuższej nieobecności
i dobrze,że choróbsko Cię opuszcza.
Musimy się ratować posezonowymi zdjęciami dla poprawy zdrowia psychicznego
bo pora sprzyjająca różnym "dołom " .No ale już mamy "z górki". Na FO gorączka siewów ...
jak co roku...
Ja nic nie sieję jeszcze chociaż jakieś tam zamiary mam ale to jeszcze czas . Chociaż bez zbytniego animuszu bo z tymi siewami coraz gorzej ...nasiona niezbyt dobrej jakości , ziemia do wysiewów również .Od zasiania i wykiełkowania do uzyskania sadzonki jeszcze długa droga...
Twoje różowe fotki to jak różowe okulary o tej porze! Od razu lepiej!

Musimy się ratować posezonowymi zdjęciami dla poprawy zdrowia psychicznego
Ja nic nie sieję jeszcze chociaż jakieś tam zamiary mam ale to jeszcze czas . Chociaż bez zbytniego animuszu bo z tymi siewami coraz gorzej ...nasiona niezbyt dobrej jakości , ziemia do wysiewów również .Od zasiania i wykiełkowania do uzyskania sadzonki jeszcze długa droga...
- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11366
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Irenko witaj.
Dziękuję za odwiedziny.
Będę czekała na Twój wątek.
Niedługo wiosna i pierwsze zwiastuny się pokażą w ogrodzie.
Tobie także życzę zdrowia i walcz z katarem, bo od niego wszystko się zaczyna.
Różanecznik już ma 10 lat, więc jest duży, rośnie od północnej strony domu, jest osłonięty od wiatru i nie przemarza, zresztą ta odmiana Rosarium Elegans z grupy Catawbijskiej jest bardzo odporna. Cieszę się, że jako właścicielka cudnych azali i różaneczników zwróciłaś na niego uwagę .
Pozdrawiam Cię serdecznie .
Eluniu-elsi cieszę się, że mnie odwiedziłaś.
Wiem, że jesteś zapracowana, gdyż pracujesz zawodowo, chodzisz z kijkami, może taki zdrowy tryb życia uodparnia Cię na wirusy, widziałam na fotce, że wyglądasz pięknie i kwitnąco.
Dobrze robisz, że zapobiegasz dezynfekując, mądry się z tego śmiać nie będzie.
Kiedyś przed laty gdy byłam z córką na jakimś badaniu w szpitalu, to wszystkie klamki były okręcone gazą namoczoną w środku odkażającym.
Kolorami pokazuję rośliny dopiero tej zimy, tak, żeby zająć czas, ale jeśli masz na myśli moje rabaty, to chaos zupełny.
Pilnuję tylko, żeby żółte i pomarańczowe róże nie rosły razem z różowymi i czerwonymi.
Tego już bym nie zniosła.
Kasiu witaj .
Dziękuję, że Ci się podobają moje fotki,
chociaż w realu to u mnie bałagan i chaos w ogrodzie, chociaż do mojej wiejskiej działki i skromnego otoczenia elegancki ogród nie bardzo by pasował.
Wiesz, te kamienne goździki to są jeszcze z przed dwudziestu laty, kiedy moja Mama je posiała.
Od tamtej pory zawsze się wysiewają, tworząc nowe kolory.
Także bardzo je lubię.
Mnie także szkoda opuszczonego spotkania, a mój M tak wszystkich polubił, że chyba z łóżka by mnie wyciągnął, żebyśmy poszli, więc na wszelki wypadek o niczym nie wie.
Pozdrawiam Cię serdecznie.
Aniu- anakuko hortensja na zdjęciu ma jeden rok, co z całą odpowiedzialnością piszę.
Mam sześć nowych odmian, wszystkie bardzo ładnie rosną. Najstarsza kilku letnia jest tylko Grandiflora z bukietowych.
Kupiłam je we Florexpolu, ale były już kilku pędowe.
Agniesiu rozchodniki jak wiesz lubią ziemie ubogie i piaszczyste.
Nigdy ich nie nawożę, gdyż mogły by się wykładać z powodu dużych kwiatów.
Jedna odmiana o takich liściach Variegata tej zimy zmarzła.
Tym razem kilka ogólnych widoczków z ogrodu.










Maryniu witaj.
Wiesz Kochana, my po latach mamy już tak zapełnione ogrody, że sianie kwiatów mija się z celem, prawda?
Podobnie, jak Ty kupuję jakieś pojedyncze bylinki w sklepie ogrodniczym, albo na targu.
Kiedy zakładałam ogród, to większość bylin uzyskałam z samodzielnie wyhodowanych siewek.Tworzyłam rabaty skladające się z kilkunastu szt danej byliny.
Niby ładnie to wyglądało, ale później, żeby uzyskać miejsce na nowe chciejstwa, zaczęłam je redukować, wyrzucając taczkami na kompost, gdyż nie było forum i nie miałam komu oddać.
W ubiegłym roku wysiałam w domu pomidory i paprykę, ale z braku światła bardzo się powyciągały, wiec w tym roku kupię sadzonki na targu.
Pozdrawiam Cię serdecznie.
Dziękuję za odwiedziny.
Niedługo wiosna i pierwsze zwiastuny się pokażą w ogrodzie.
Tobie także życzę zdrowia i walcz z katarem, bo od niego wszystko się zaczyna.
Różanecznik już ma 10 lat, więc jest duży, rośnie od północnej strony domu, jest osłonięty od wiatru i nie przemarza, zresztą ta odmiana Rosarium Elegans z grupy Catawbijskiej jest bardzo odporna. Cieszę się, że jako właścicielka cudnych azali i różaneczników zwróciłaś na niego uwagę .
Pozdrawiam Cię serdecznie .
Eluniu-elsi cieszę się, że mnie odwiedziłaś.
Wiem, że jesteś zapracowana, gdyż pracujesz zawodowo, chodzisz z kijkami, może taki zdrowy tryb życia uodparnia Cię na wirusy, widziałam na fotce, że wyglądasz pięknie i kwitnąco.
Dobrze robisz, że zapobiegasz dezynfekując, mądry się z tego śmiać nie będzie.
Kiedyś przed laty gdy byłam z córką na jakimś badaniu w szpitalu, to wszystkie klamki były okręcone gazą namoczoną w środku odkażającym.
Kolorami pokazuję rośliny dopiero tej zimy, tak, żeby zająć czas, ale jeśli masz na myśli moje rabaty, to chaos zupełny.
Pilnuję tylko, żeby żółte i pomarańczowe róże nie rosły razem z różowymi i czerwonymi.
Tego już bym nie zniosła.
Kasiu witaj .
Dziękuję, że Ci się podobają moje fotki,
Wiesz, te kamienne goździki to są jeszcze z przed dwudziestu laty, kiedy moja Mama je posiała.
Od tamtej pory zawsze się wysiewają, tworząc nowe kolory.
Także bardzo je lubię.
Mnie także szkoda opuszczonego spotkania, a mój M tak wszystkich polubił, że chyba z łóżka by mnie wyciągnął, żebyśmy poszli, więc na wszelki wypadek o niczym nie wie.
Pozdrawiam Cię serdecznie.
Aniu- anakuko hortensja na zdjęciu ma jeden rok, co z całą odpowiedzialnością piszę.
Mam sześć nowych odmian, wszystkie bardzo ładnie rosną. Najstarsza kilku letnia jest tylko Grandiflora z bukietowych.
Kupiłam je we Florexpolu, ale były już kilku pędowe.
Agniesiu rozchodniki jak wiesz lubią ziemie ubogie i piaszczyste.
Nigdy ich nie nawożę, gdyż mogły by się wykładać z powodu dużych kwiatów.
Jedna odmiana o takich liściach Variegata tej zimy zmarzła.
Tym razem kilka ogólnych widoczków z ogrodu.










Maryniu witaj.
Wiesz Kochana, my po latach mamy już tak zapełnione ogrody, że sianie kwiatów mija się z celem, prawda?
Podobnie, jak Ty kupuję jakieś pojedyncze bylinki w sklepie ogrodniczym, albo na targu.
Kiedy zakładałam ogród, to większość bylin uzyskałam z samodzielnie wyhodowanych siewek.Tworzyłam rabaty skladające się z kilkunastu szt danej byliny.
Niby ładnie to wyglądało, ale później, żeby uzyskać miejsce na nowe chciejstwa, zaczęłam je redukować, wyrzucając taczkami na kompost, gdyż nie było forum i nie miałam komu oddać.
W ubiegłym roku wysiałam w domu pomidory i paprykę, ale z braku światła bardzo się powyciągały, wiec w tym roku kupię sadzonki na targu.
Pozdrawiam Cię serdecznie.
- malgocha1960
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 15606
- Od: 8 lut 2010, o 18:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Polska
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Witaj Tereniu.Widoki,jakie pokazujesz sprawiaja,ze człowiek coraz bardziej tęskni do wiosny.Dłuzy się strasznie ta końcówka i co widać troche zielonego to zaraz białe przykryje i jak długo jeszcze?
- IWONA1311
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2577
- Od: 28 mar 2011, o 12:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie, Niemce
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Witaj Tajeczko
Widzę że ze zdrówkiem już lepiej, u nas ostatnio lekarze najpierw dają leki przeciw wirusowe a jak nie jest lepiej to dopiero antybiotyki.
Nowe storczyki śliczne szczególnie ciekawy kolor ma ten z prawej strony (ten żółto różowy).
Ale różowy zawrót głowy u Ciebie...
Widzę że ze zdrówkiem już lepiej, u nas ostatnio lekarze najpierw dają leki przeciw wirusowe a jak nie jest lepiej to dopiero antybiotyki.
Nowe storczyki śliczne szczególnie ciekawy kolor ma ten z prawej strony (ten żółto różowy).
Ale różowy zawrót głowy u Ciebie...
- Arkadius121
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4245
- Od: 30 kwie 2011, o 13:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Witaj
Tych przedstawionych nam "kilka ogólnie widoczków" Twojego ogrodu przedstawia wcale nie tak ogólnie Twój wspaniale rozplanowany i zagospodarowany ogród-pokazałąś nam niesamowite piękno jakie stworzyć może nie tylko natura ale i człowiek.
Masz ogromne poczucie smaku i estetyki-gratuluję
-jestem pod wielkim wrażeniem.
Pozdrawiam.
Tych przedstawionych nam "kilka ogólnie widoczków" Twojego ogrodu przedstawia wcale nie tak ogólnie Twój wspaniale rozplanowany i zagospodarowany ogród-pokazałąś nam niesamowite piękno jakie stworzyć może nie tylko natura ale i człowiek.
Masz ogromne poczucie smaku i estetyki-gratuluję
Pozdrawiam.
- marpa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11716
- Od: 2 sty 2009, o 13:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: płd.wsch.
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Mój M sieje co roku pomidorki ,kiedyś również paprykę ale teraz kupuje 2-3 sadzonki .W tym roku planuje posadzić tylko w foliaku a w gruncie już nie
nie ma zdrowia i trzeba się ograniczać w miarę sił i możliwości...Ale sieje ok.15 marca ,wtedy sadzonki zdążą
wyrosnąć takie jak trzeba.Do tego małe poletko na warzywka podstawowe i ma cały sezon zajęcie.

wyrosnąć takie jak trzeba.Do tego małe poletko na warzywka podstawowe i ma cały sezon zajęcie.
- agatka123
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4159
- Od: 23 sty 2011, o 21:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Tereniu ale cudne połacie karmnika .
U mnie nie chce coś rosnąć
, a tak mi sie podoba .
Rozchodniki uwielbiam i w tym roku mam zamiar dosadzic .
Życzę zdrówka , zarówno Tobie jak i wnuczkowi
U mnie nie chce coś rosnąć
Rozchodniki uwielbiam i w tym roku mam zamiar dosadzic .
Życzę zdrówka , zarówno Tobie jak i wnuczkowi
- mar33
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6373
- Od: 13 mar 2012, o 16:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Mój ogród przy lesie cz.8
Tereniu róże ,żółcie i zielenie jak to wszystko pięknie wygląda a my tęsknimy za wiosną
Czy spartynę ograniczasz czy dajesz jej wolność
Czy spartynę ograniczasz czy dajesz jej wolność
Pozdrawiam Maria "Przyroda jest lekarstwem w każdej chorobie" Hipokrates
Moje wątki- zapraszam. Ogrodowy - aktualny cz.8
Mój wątek personalny
Moje wątki- zapraszam. Ogrodowy - aktualny cz.8
Mój wątek personalny

