Rabatki Konstantego w podwórkowym ogródku cz.2
- Aszka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4039
- Od: 16 wrz 2008, o 15:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Pólnocna wielkopolska.Strefa 6B
Re: Rabatki Konstantego w podwórkowym ogródku cz.2
Ewuś,u nas niedługo jak w Ameryce.Bez śniegu ale za to kolorowo
na święta wolę śnieg bo nawet te kolorowe ozdoby dziwnie wyglądają bez śniegu-wg.mnie takie ni przypiął ni przyłatał
Re: Rabatki Konstantego w podwórkowym ogródku cz.2
Ewo Janinko
W Krakowie już szykują do świąt , troszke za szybko jakby ale to chyba w całej Polsce tak szybko się szykują.
Nie byłam w mieście bo Julkę wożę do przedszkola obwodnicą i miasto omijam. Ale u nas pewnie też juz stroją. Jutro się wybieram po urzędach pochodzić, więc będę widziala. A co do róż... to ja będąc w Tesco kupiłam róże po 2,49 / jeszcze z kwitnącymi pączkami/ Kupiłam 2 sztuki i zasadziłam na działce, w zeszły piątek. Dzisiaj byłam sprawdzić jak się trzymaja i wszystko wskazuje na to , że dobrze ale wiosną się okaże.
Dla Konstantego mizianko za uszami
pozdrawiam
Ewa
W Krakowie już szykują do świąt , troszke za szybko jakby ale to chyba w całej Polsce tak szybko się szykują.
Nie byłam w mieście bo Julkę wożę do przedszkola obwodnicą i miasto omijam. Ale u nas pewnie też juz stroją. Jutro się wybieram po urzędach pochodzić, więc będę widziala. A co do róż... to ja będąc w Tesco kupiłam róże po 2,49 / jeszcze z kwitnącymi pączkami/ Kupiłam 2 sztuki i zasadziłam na działce, w zeszły piątek. Dzisiaj byłam sprawdzić jak się trzymaja i wszystko wskazuje na to , że dobrze ale wiosną się okaże.
Dla Konstantego mizianko za uszami
pozdrawiam
Ewa
- amba19
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7943
- Od: 11 kwie 2007, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk/Chrztowo
Re: Rabatki Konstantego w podwórkowym ogródku cz.2
- EwkaEs
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9774
- Od: 9 lip 2008, o 20:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: południe kraju
Re: Rabatki Konstantego w podwórkowym ogródku cz.2
Ambo(z Markiem,Mikoliną,Mefim,Bubkiem,Fidelem)Dziękuję w imieniu wczorajszego Solenizanta,bardzo był zainteresowany Lamborgini szwagra(Andrzeja)...
Aszko, Ewo-Ogis-Byłam w Galerii Krakowskiej gdzie już świątecznie rozświetlone i strojne choinkami,całość w tonacji żółto-złotej bardzo delikatna,nie nachalna.Nabyłam rózgę brzozową już na 6 grudnia,solidną,złoconą(niestety) i spiętą czerwoną ususzoną różyczką,w przejściu podziemnym koło dworca sprzedawano bukiety róż z liści,podobne pokazywała Elsi,ładne to.
Dziwny pogodowo był listopad, dziwny od początku grudzień,a "Pierwszy grudnia jaki -cały grudzień taki", 16 stopni, halny do 130 na godzinę,ale tak spazmami dmucha jedynie, studenci w krótkich spodniach ganiają po Miasteczku(trochę andrzejkowo wewnętrznie rozgrzani fakt).Grudniczek dalej kwitnie.Lilia św. Józefa w Podwórkowym ma spore liście i strzepuje z siebie doniczkę,którą ją przykryłam,by się tak na świat nie wyrywała.Widziałam kwitnące pelargonie tzw. krakowiaki za oknem w skrzynce.Wolałabym nie oszczędzać na ogrzewaniu a mieć biało za oknem w grudniu.
Aszko, Ewo-Ogis-Byłam w Galerii Krakowskiej gdzie już świątecznie rozświetlone i strojne choinkami,całość w tonacji żółto-złotej bardzo delikatna,nie nachalna.Nabyłam rózgę brzozową już na 6 grudnia,solidną,złoconą(niestety) i spiętą czerwoną ususzoną różyczką,w przejściu podziemnym koło dworca sprzedawano bukiety róż z liści,podobne pokazywała Elsi,ładne to.
Dziwny pogodowo był listopad, dziwny od początku grudzień,a "Pierwszy grudnia jaki -cały grudzień taki", 16 stopni, halny do 130 na godzinę,ale tak spazmami dmucha jedynie, studenci w krótkich spodniach ganiają po Miasteczku(trochę andrzejkowo wewnętrznie rozgrzani fakt).Grudniczek dalej kwitnie.Lilia św. Józefa w Podwórkowym ma spore liście i strzepuje z siebie doniczkę,którą ją przykryłam,by się tak na świat nie wyrywała.Widziałam kwitnące pelargonie tzw. krakowiaki za oknem w skrzynce.Wolałabym nie oszczędzać na ogrzewaniu a mieć biało za oknem w grudniu.
Re: Rabatki Konstantego w podwórkowym ogródku cz.2
Ewa
mizianko dla Kostantego......od Maksi

mizianko dla Kostantego......od Maksi

Re: Rabatki Konstantego w podwórkowym ogródku cz.2
Piękna ta hiacyntowa wiosna u Ciebie na parapecie - aż się cieplej zrobiło 
- EwkaEs
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9774
- Od: 9 lip 2008, o 20:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: południe kraju
Re: Rabatki Konstantego w podwórkowym ogródku cz.2
Re: Rabatki Konstantego w podwórkowym ogródku cz.2
Ewo Janinko
Pogoda u nas też mglista i deszczowa. Ja mam na balkonie tez pelargonie i to kwitnacą
. Jest za ciepło, żeby je zabrać do domciu. Byłam w mieście i u nas też juz stroją świątecznie , tylko śniegu brak. Moje grudniczki x2 nie kwitną. Chyba zrobily sobie przerwę.
Pogoda u nas też mglista i deszczowa. Ja mam na balkonie tez pelargonie i to kwitnacą
- EwkaEs
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9774
- Od: 9 lip 2008, o 20:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: południe kraju
Re: Rabatki Konstantego w podwórkowym ogródku cz.2
Re: Rabatki Konstantego w podwórkowym ogródku cz.2
Ewo, u Ciebie wiosna w domu, jesień za oknem, a u mnie zimno i pojawił się już pierwszy śnieg, na szczęście na krótko. Za 10 dni znów będę w Krakowie 
- EwkaEs
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9774
- Od: 9 lip 2008, o 20:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: południe kraju
Re: Rabatki Konstantego w podwórkowym ogródku cz.2
Foggio droga-na razie najcieplej u Liski,potem u nas,a najzimniej nad morzem,Barbórka nie była ani "po lodzie" ani "po wodzie" to nie wiadomo jakie pogodowo będę Święta.
Na razie przygotowania do wizyty św. Mikołaja....
Poszła fama,że anyż chroni przed świńską grypą,na razie oczywiście podrożał, podobnie jak czosnek i cebula.Kupiłam więc zamiast na placu w Galerii:cebulę słodką hiszpańską i szalotki bananowe francuskie.Słodka cebula jest po prostu biała,łagodna i ma posmak orzechowy,a szalotki są bardzo wydłużone,fioletowe i wywołujące silne łzawienie przy obróbce.Zasadzę je po jednej na szczypior, zobaczymy jaki będzie.
Nastawiam dziś tarki.

Na razie przygotowania do wizyty św. Mikołaja....
Poszła fama,że anyż chroni przed świńską grypą,na razie oczywiście podrożał, podobnie jak czosnek i cebula.Kupiłam więc zamiast na placu w Galerii:cebulę słodką hiszpańską i szalotki bananowe francuskie.Słodka cebula jest po prostu biała,łagodna i ma posmak orzechowy,a szalotki są bardzo wydłużone,fioletowe i wywołujące silne łzawienie przy obróbce.Zasadzę je po jednej na szczypior, zobaczymy jaki będzie.
Nastawiam dziś tarki.

- Aska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3590
- Od: 13 kwie 2006, o 14:36
- Lokalizacja: Podhale, woj. małopolskie
Re: Rabatki Konstantego w podwórkowym ogródku cz.2
Co to, Ewo, przyszykowałaś na kogoś rózgę
? Mam nadzieję, że to nie ja podpadłam, choć zgrabnie wyszła 
-
tadeusz48
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3393
- Od: 5 wrz 2007, o 17:20
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Rabatki Konstantego w podwórkowym ogródku cz.2
Witaj EWO, zajrzałem do Podwórkowego , ale widzę że ogród śpi snem zimowym.
Cieszę się że dbasz o rośliny przechowywane w piwnicy, aby do wiosny ,dalej dadzą sobie radę już same.Podlewałam rośliny przechowywane w piwnicy zarówno spora sadzonka motylego krzewu od Tadeusza jak i agawy trzymają się świetnie.









