Siedlisko między Trzebnicą, a Sułowem - 2026
- leszkat76
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3509
- Od: 13 gru 2020, o 14:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podlasie okolice Białegostoku
Re: Siedlisko między Trzebnicą, a Sułowem - 2026
Gosiu ależ wiosna u Ciebie. 
- Florian Silesia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2802
- Od: 3 lip 2016, o 19:56
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Jastrzębie-Zdrój
Re: Siedlisko między Trzebnicą, a Sułowem - 2026
Ranniki piękne. Czytałem, że przykrywałaś je przed mrozami. Niepotrzebnie - one przetrzymują mrozy, nawet gdy już zaczynają kwitnąć. Ilość wysiewów na parapetach imponująca!
- Arkadius121
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4281
- Od: 30 kwie 2011, o 13:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Siedlisko między Trzebnicą, a Sułowem - 2026
Na szczęście mam tutaj w Maspalomas multum czasu,zwłaszcza dzisiaj bo dzień słoneczny ale bardzo wietrzny-zanosi się na huragan i plażowanie odpada,mogę więc spokojnie i bez pośpiechu zwiedzać Twoje parapety-ten jedyny "słoneczny" to rewelka,duże brawa
i także Twoje dorodne siewki a jest ich multum- od których oczu oderwać nie mogę,zwłaszcza od tych Koleusowych bo to moje ulubione i hodowane rok w rok rośliny.Chyba mnie zmotywowałaś do zbierania ich nasion i siania?Nigdy tego nie robiłem,wręcz przeciwnie ustrzykiwałem kwiatostany by rośliny się nie wydłużały w górę.W zeszłym roku musiałem zrezygnować z przezimowania Koleusów bo mieliśmy plagę chrząszczy Opuchlaków,które zżerały im liście-wyglądały jak sitka.Z kolei larwy Opuchlaka zżerały korzenie.W tym stanie Koleusów nie można było przezimować!Poza tym jedne i drugie żerowały także na większości roślin ogrodowych.Próbujemy je zwalczać preparatem,który zawiera nicienie niszczące larwy,zastosowaliśmy pierwszą dawkę jesienią ale obawiamy się,że trzeba będzie zastosować kolejną?
Pozdrawiam i miłego popołudnia i wieczoru życzę
Pozdrawiam i miłego popołudnia i wieczoru życzę
- kuneg
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2837
- Od: 29 sty 2021, o 08:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy
Re: Siedlisko między Trzebnicą, a Sułowem - 2026
Ano wiosna, Kasiu 
Ranniki przykryłam tylko te, które odkryłam do wcześniejszego zdjęcia, bo mrozy zapowiadali, Florianie
No i było -11 stopni, albo lepiej. Jak widać na ostatnim zdjęciu, ranniki już się wydobyły spod liści i nic im nie jest po mrozach
Arku, dziękuję za miłe słowa i zazdroszczę wygrzewania się w ciepłych krajach. Nie zazdroszczę jednak zbliżającego się huraganu.
Multum siewek, to ja dopiero będę miała i nie mam pojęcia, gdzie je pomieszczę.
Opuchlaki, to rzeczywiście problem. Mam ich mnóstwo pod blokiem i regularnie w donicach na balkonie. Sąsiadka wystawiła donice na zimę na korytarz, to rozdeptywałam formy dorosłe na podłodze
Ja stosuję na opuchlaki w donicach mocny wywar z wrotyczu - podlewam w odstępie 7-14 dni 2 razy. Opuchlaki są wredne, bo podobno potrafią się rozmnażać jak mszyce, przez partenogenezę. 
***********
a tymczasem na RODos...
…już za chwileczkę, już za momencik

Ranniki przykryłam tylko te, które odkryłam do wcześniejszego zdjęcia, bo mrozy zapowiadali, Florianie
No i było -11 stopni, albo lepiej. Jak widać na ostatnim zdjęciu, ranniki już się wydobyły spod liści i nic im nie jest po mrozach
Arku, dziękuję za miłe słowa i zazdroszczę wygrzewania się w ciepłych krajach. Nie zazdroszczę jednak zbliżającego się huraganu.
Multum siewek, to ja dopiero będę miała i nie mam pojęcia, gdzie je pomieszczę.
Opuchlaki, to rzeczywiście problem. Mam ich mnóstwo pod blokiem i regularnie w donicach na balkonie. Sąsiadka wystawiła donice na zimę na korytarz, to rozdeptywałam formy dorosłe na podłodze
***********
a tymczasem na RODos...
…już za chwileczkę, już za momencik

- marta64
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3379
- Od: 8 kwie 2018, o 19:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie
Re: Siedlisko między Trzebnicą, a Sułowem - 2026
Małgosiu, ile pączków na dereniu!
Mam takiego drapaka, który ma gdzieniegdzie pojedyncze pączki.
Powinnam go była pewnie przycinać od młodości, ale koniecznie chciałam się doczekać żółciutkiej chmury kwiecia.
Czy teraz mogę go poobcinać gałązki bez pączków?
Mam takiego drapaka, który ma gdzieniegdzie pojedyncze pączki.
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą 3
Ogród pod wierzbą 3
- kuneg
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2837
- Od: 29 sty 2021, o 08:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy
Re: Siedlisko między Trzebnicą, a Sułowem - 2026
Ja swoje wczoraj przycięłam od dołu, żeby chmurka kwiecia formowała się nad głową, a nie pod nogami. Przycięłam też najwyższe długie przyrosty, żeby się rozkrzewiały. Moje derenie rosną w pełnym słońcu na zasadowej glebie i one taką lubią.
Na wsi mam młode derenie i specjalnie ziemię mieszałam z wapnem przy sadzeniu , żeby zwiększyć pH oraz pokruszone skorupki od jajek dałam.
Sypnij swoim wapna, przemieszaj z glebą, albo podlej mlekiem wapiennym, a po 6-8 tygodniach daj nawóz wieloskładnikowy.
Na wsi mam młode derenie i specjalnie ziemię mieszałam z wapnem przy sadzeniu , żeby zwiększyć pH oraz pokruszone skorupki od jajek dałam.
Sypnij swoim wapna, przemieszaj z glebą, albo podlej mlekiem wapiennym, a po 6-8 tygodniach daj nawóz wieloskładnikowy.
- cyma2704
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12301
- Od: 5 mar 2013, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Siedlisko między Trzebnicą, a Sułowem - 2026
Małgosiu piękne zdjęcie, słodkich pąków derenia.
Jaki ciekawy koleus.
Uwielbiam do Ciebie zaglądać.
Mobilizujesz mnie do pracy.
W jeden dzień cięłam hortensje, a dziś czyściłam byliny i przygotowałam grządki na nowalijki.
Sokojnej pracy w słońcu.
Jaki ciekawy koleus.
Uwielbiam do Ciebie zaglądać.
Sokojnej pracy w słońcu.
- kuneg
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2837
- Od: 29 sty 2021, o 08:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy
Re: Siedlisko między Trzebnicą, a Sułowem - 2026
Soniu, bardzo się cieszę, że wizyty u mnie mobilizują Cię 
Przyznam się, że jak odwiedzam Twój ogród, to też mnie to mobilizuje
U mnie w mieszkaniu wiosna na całego
Liście lipy zjemy w sałatce

A na parapecie, to już nawet lato jakby

Wyłożyłam też około setki nasion pomidorów na mokre ręczniki papierowe oraz paprykę.
Przyznam się, że jak odwiedzam Twój ogród, to też mnie to mobilizuje
U mnie w mieszkaniu wiosna na całego
Liście lipy zjemy w sałatce

A na parapecie, to już nawet lato jakby

Wyłożyłam też około setki nasion pomidorów na mokre ręczniki papierowe oraz paprykę.

