Już kwitną Ci tulipanki Tarda??? ale szybciutko.... u mnie jeszcze nie widać pąków.... cudne są
Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Izuniu świetne zakupy
..... podoba mi się....wszystko
Już kwitną Ci tulipanki Tarda??? ale szybciutko.... u mnie jeszcze nie widać pąków.... cudne są
bardzo na nie zawsze czekam....
Już kwitną Ci tulipanki Tarda??? ale szybciutko.... u mnie jeszcze nie widać pąków.... cudne są
- JacekP
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11151
- Od: 5 mar 2007, o 13:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa-Zachód
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Iza, piękna serduszka (cucullaria chyba?) Ci kwitnie
Kwitnącą chryzantemą w zsypie mnie rozbroiłaś
Z zakupów najbardziej gratuluję pierwiosnka o bordowych liściach
Kwitnącą chryzantemą w zsypie mnie rozbroiłaś
Z zakupów najbardziej gratuluję pierwiosnka o bordowych liściach
- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8924
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Witajcie!
To miłe Geniu, że do mnie trafiłaś
Zawilce te mam od kilku sezonów. Nie rozrastają się zadowalająco, ale jakoś sobie u mnie radzą. Chociaż kęp to się raczej nie doczekam. U Jatry ( chyba o Nią Ci chodzi ) nie kupowałam. Moje chryzantemy w większości są z wymian forumowych, reszta kupowana na lokalnym rynku i prezenty.
Gosiu dziękuję
Szczególnie wiosną trudno się oprzeć pokusie "zielonych" zakupów. Co tam kilka dyszek...Pieniądze szczęścia nie dają. Dopiero zakupy
Elu tak - to zawilec od Ciebie. Bardzo się cieszę, że trafił się taki "dubeltowy". Zaczyna też kwitnąć barwinek. Ma wyjątkowo ciemne kwiaty
Elu z NW cieszę się, że zaglądasz. Może wypatrzysz coś dla siebie ciekawego. Zapewniam Cię, że mam u siebie całe mnóstwo trawy ( bo raczej trudno to nazwać trawnikiem
). A co do szaleństwa to mam nadzieję zaszaleć na targach - tydzień po świętach
Krysiu ja swoim bergeniom nie obcinam liści na zimę. Może to je trochę chroni przed zimnem. Dopiero wiosną sukcesywnie wycinam brzydkie i uszkodzone. Mam wrażenie, że one i mnie najpierw zaczynają kwitnąć, a później wypuszczają nowe liście. Jest kilka różnych bergenii. Sporo zależy też od stanowiska gdzie rosną. Nie potrafię odpowiedzieć Ci na pytanie czy Twoje są chore. Może zrób zdjęcie i pokaż je w wątku o chorobach i szkodnikach.
Dzięki Agness! Też lubię tulipany tarda i mam je w kilku miejscach. Nie wszędzie już kwitną. Akurat te mają dobrą miejscówkę.
Masz rację Jacku to cucullaria. Mam ją od kilku lat. Miałam obawy, że ją stracę, bo w zeszłym roku była mizerna i słabo kwitła. Rośnie na rabacie Leśnej, a tam bardzo sucho i chyba powinnam ją przesadzić. Chryzantema oszalała. Nie wiem czy mogę liczyć na jej jesienne kwitnienie. Z prymulki bardzo się cieszę, bo zupełnie się nie spodziewałam, że mogę ją kupić u siebie. Cena taka sama jak w sklepach internetowych i bez kosztów wysyłki. To odmiana Dark Rosaleen.
- nowa prymulka Dark Rosaleen rozwinęła kwiaty
Szachownice:

- zawilce greckie
Na dowód, że mam jeszcze mnóstwo "trawnika"

Magnolie:

To miłe Geniu, że do mnie trafiłaś
Gosiu dziękuję
Elu tak - to zawilec od Ciebie. Bardzo się cieszę, że trafił się taki "dubeltowy". Zaczyna też kwitnąć barwinek. Ma wyjątkowo ciemne kwiaty
Elu z NW cieszę się, że zaglądasz. Może wypatrzysz coś dla siebie ciekawego. Zapewniam Cię, że mam u siebie całe mnóstwo trawy ( bo raczej trudno to nazwać trawnikiem
Krysiu ja swoim bergeniom nie obcinam liści na zimę. Może to je trochę chroni przed zimnem. Dopiero wiosną sukcesywnie wycinam brzydkie i uszkodzone. Mam wrażenie, że one i mnie najpierw zaczynają kwitnąć, a później wypuszczają nowe liście. Jest kilka różnych bergenii. Sporo zależy też od stanowiska gdzie rosną. Nie potrafię odpowiedzieć Ci na pytanie czy Twoje są chore. Może zrób zdjęcie i pokaż je w wątku o chorobach i szkodnikach.
Dzięki Agness! Też lubię tulipany tarda i mam je w kilku miejscach. Nie wszędzie już kwitną. Akurat te mają dobrą miejscówkę.
Masz rację Jacku to cucullaria. Mam ją od kilku lat. Miałam obawy, że ją stracę, bo w zeszłym roku była mizerna i słabo kwitła. Rośnie na rabacie Leśnej, a tam bardzo sucho i chyba powinnam ją przesadzić. Chryzantema oszalała. Nie wiem czy mogę liczyć na jej jesienne kwitnienie. Z prymulki bardzo się cieszę, bo zupełnie się nie spodziewałam, że mogę ją kupić u siebie. Cena taka sama jak w sklepach internetowych i bez kosztów wysyłki. To odmiana Dark Rosaleen.
- nowa prymulka Dark Rosaleen rozwinęła kwiatySzachownice:

- zawilce greckieNa dowód, że mam jeszcze mnóstwo "trawnika"

Magnolie:

- kocica
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3251
- Od: 22 wrz 2007, o 16:42
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: pd kraniec Mazowsza pod Kozienicami
- Kontakt:
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Piękne, kolorowe byliny, ja chyba z nich zrezygnuję bo w moim ogrodzie te małe rośliny przepadają, a szachownice są takie ładne.
Moje wątki
Pozdrawiam, Ewa.
Pozdrawiam, Ewa.
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Szachownica kostkowana chyba mi zginęła, bo do tej pory się nie pokazała
Duża strata, bo bardzo ją lubiłam.
-
izaziem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Fajnie mas, zaraz targi
W mojej okolicy[70km] były teraz ale nie dałam rady. Co prawda ciśnienia wielkiego też nie miałam. Niby wiosna wczesna ale to jeszcze nie to. Ale po świętach to jjuż będzie prawie maj 
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Dziękuję Izuniu za odpowiedź, moje jeszcze listków też nie wypuszczają, jeszcze się nie wybudziły po zimie. Ja mam we wszystkim miesiąc opóźnienia. Z tego wynika, że te brzydkie to zimowe liście.
Pozdrawiam Krystyna
- Ignis05
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8313
- Od: 16 gru 2009, o 14:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Niedaleko Gdańska
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Witaj Izo
Fajne zakupy
Ty popłynęłaś na ryneczku a ja na zakupach forumowych.
Teraz kwitnienie u Ciebie już ładnie się rozbujało.
Donoszę , że nie zmarnowałam Twoich zawilców ani sasanek, bo przynajmniej po kilka powschodziło i nawet jeden zawilec już zakwitł a może i następne też coś pokażą.
Miłego wieczoru
Fajne zakupy
Ty popłynęłaś na ryneczku a ja na zakupach forumowych.
Teraz kwitnienie u Ciebie już ładnie się rozbujało.
Donoszę , że nie zmarnowałam Twoich zawilców ani sasanek, bo przynajmniej po kilka powschodziło i nawet jeden zawilec już zakwitł a może i następne też coś pokażą.
Miłego wieczoru
- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8924
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Kocico rozumiem, że w tak dużym ogrodzie jak Twój drobnicy bylinowej specjalnie nie widać. Myślę jednak, że nie powinnaś rezygnować z bylin. To taka "kropka nad i ". Może jakieś specjalne rabaty bliżej domu im przeznacz. Ja osobiście lubię wszelkie "maluchy" ogrodowe i mam do nich słabość. Nie przeszkadza mi, że na pierwszy rzut oka ich nie widać - nawet na moich 400 metrach
Ewo może miała za sucho. Tak straciłam swoje pierwsze - posadzone pod brzozą. A może jeszcze się pokażą...
Izo nie byłaś w Lubaniu? To może do Starego Pola się wybierzesz...Na kwietniowych raczej na duże zakupy nie liczę, chociaż nic nie wiadomo skoro wiosna przyszła szybciej...Najwięcej kasy zostawiam tam w czerwcu.
Krysiu u mnie też wiosna przychodzi z dużym opóźnieniem. No cóż...taki klimat
Bergenię obserwuj. Jakby co to popryskaj czymś od grzyba. Stawiam jednak, że to nic groźnego tylko efekt zimy.
Ignis ciekawa jestem co kupiłaś u Forumek. Cieszę się, że zawilce i sasanki zadomowiły się u Ciebie. Na efektowne kwitnienie musisz jednak ciut poczekać. Nawet tak małe rośliny potrzebują trochę czasu. Muszę się pochwalić, że zaczęły wschodzić przypołudniki
Mam nadzieję, że te najbliższe zimne noce im nie zaszkodzą.
- zakwitła czereśnia


Ewo może miała za sucho. Tak straciłam swoje pierwsze - posadzone pod brzozą. A może jeszcze się pokażą...
Izo nie byłaś w Lubaniu? To może do Starego Pola się wybierzesz...Na kwietniowych raczej na duże zakupy nie liczę, chociaż nic nie wiadomo skoro wiosna przyszła szybciej...Najwięcej kasy zostawiam tam w czerwcu.
Krysiu u mnie też wiosna przychodzi z dużym opóźnieniem. No cóż...taki klimat
Ignis ciekawa jestem co kupiłaś u Forumek. Cieszę się, że zawilce i sasanki zadomowiły się u Ciebie. Na efektowne kwitnienie musisz jednak ciut poczekać. Nawet tak małe rośliny potrzebują trochę czasu. Muszę się pochwalić, że zaczęły wschodzić przypołudniki
- zakwitła czereśnia


- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Szachownica rosła w jednym miejscu od czterech czy pięciu lat, zdawało się, że się rozrasta, bo z dwóch cebulek zrobiła się pokaźna kępka roślin. Trudno, posadzę jesienią następne.
Śliczne prymulki
Śliczne prymulki
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Tyle trawnika do wykorzystania.....
U mnie tylko kilka metrów i bardziej okroić już się nie da.
Dobrze, że ten ziąb już się kończy, wszystkiemu potrzebne teraz słoneczko i ciepło......w mig się zazieleni.
Jak patrzę na twoje szachownice to aż mi smutno, bo jakoś nie mam do nich ręki.
A twoje takie piękne.
U mnie tylko kilka metrów i bardziej okroić już się nie da.
Dobrze, że ten ziąb już się kończy, wszystkiemu potrzebne teraz słoneczko i ciepło......w mig się zazieleni.
Jak patrzę na twoje szachownice to aż mi smutno, bo jakoś nie mam do nich ręki.
A twoje takie piękne.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- christinkrysia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8379
- Od: 26 maja 2006, o 18:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Ostróda
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Izo faktycznie trawnika masz jeszcze sporo ale ... to nie znaczy,że koniecznie trzeba go zagospodarować . Przestrzeń na działce to wspaniała sprawa i tak ma być
Działkowe newsy śliczne, zakupy udane, drzewa i krzewy kwitną - jednym słowem sezon się zaczął . Pewnie masz wszystko zrobione więc zapraszam do siebie ... część działki po zimie prawie nie ruszona bo jakoś tak dziwnie się układa, a najczęściej to zimno i deszczowo czyli ciągle czekam na sprzyjające warunki.
Pozdrawiam
Działkowe newsy śliczne, zakupy udane, drzewa i krzewy kwitną - jednym słowem sezon się zaczął . Pewnie masz wszystko zrobione więc zapraszam do siebie ... część działki po zimie prawie nie ruszona bo jakoś tak dziwnie się układa, a najczęściej to zimno i deszczowo czyli ciągle czekam na sprzyjające warunki.
Pozdrawiam
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Izuś jak tam przymrozki, był u Ciebie ?
U mnie OK i mam nadzieję, że twój ogródek tez nie ucierpiał.
U mnie OK i mam nadzieję, że twój ogródek tez nie ucierpiał.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- JacekP
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11151
- Od: 5 mar 2007, o 13:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa-Zachód
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Obrazek z magnolią gwiaździstą otoczoną wiosennymi kwiatami zajefajny
No i szachownice
i mogę tylko powzdychać
Na szczęście 2 kostkowate zakwitły mi.
Jeszcze raz gratulacje z zakupu pierwiosnka
Na pewno wrócę do tych bordowolistnych, a póki co wzięło mnie na japońskie 
No i szachownice
Jeszcze raz gratulacje z zakupu pierwiosnka
- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8924
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Niestety dwie ostatnie noce były z przymrozkami. O ile wczoraj śladów nie było widać, dzisiaj gołym okiem widać szkody
Nie miałam po pracy zbyt wiele czasu na inspekcję, by dokładnie obejrzeć wszystko co rośnie. Jednak pierwsza rzecz, która od razu rzuciła mi się w oczy to "sponiewierana" biała magnolia
Aż przykro było patrzeć. Hortensje też ciut oberwały. Mam nadzieję, że to im nie przeszkodzi zakwitnąć.
Nie mam pojęcia co się dzieje z tulipanami. Wiele odmian wygląda koszmarnie. Liche, poobgryzane, powykręcane, obsychają gdzieniegdzie i więdną.
Codziennie tłukę poskrzypkę i wciąż widzę nowe
Ewa szachownica kostkowata rozsiewa się, a korony nie chcą kwitnąć i nawet rosną kiepsko. Prymulki na szczęście sobie radzą
Grażynko u mnie co roku powierzchni trawiastej ubywa, ale i tak jest sporo. Mówisz, że nie masz ręki do szachownic?! Patrząc na Twój ogród aż trudno uwierzyć, że coś może kiepsko rosnąć u Ciebie. Nie smutaj się. Pomyśl, że inni zazdraszczają Ci cudnych kolekcji narcyzów, lilii czy liliowców. A co do przymrozków to mam nadzieję, że to już ostatnie tej wiosny. I żadnych zimnych ogrodników nie będzie.
Krysiu żartujesz sobie ze mnie?! Ja mam wszystko zrobione? Przecież ja nigdy z niczym nie nadążam
Poza tym z zasady jak mam wolny dzień to pogoda jest kiepska. Powierzchni trawiastej mam sporo, bo rodzina nie patrzy pod nogi i obawiam się strat. Za zaproszenie dziękuję i mam nadzieję, że uda nam się z niego skorzystać.
Jacku po dzisiejszym przymrozku magnolia nie wygląda już tak dobrze, ale na bratkach ta zimnica nie zrobiła wrażenia. Mam nadzieję, że szachownice zadomowiły się na dobre. Mam sporo siewek i zastanawiam się ile lat trzeba czekać by zakwitły. Pierwiosnek japoński miałam i mam nadzieję, że wciąż mam. Dość późno zaczyna kwitnąć. Po samych rozetach liściowych ja ich wszystkich nie rozpoznaję.
- pąk na piwonii choć to nie majówka
- irys bucharica - muszę go koniecznie przesadzić, bo coraz słabiej kwitnie


Nie mam pojęcia co się dzieje z tulipanami. Wiele odmian wygląda koszmarnie. Liche, poobgryzane, powykręcane, obsychają gdzieniegdzie i więdną.
Codziennie tłukę poskrzypkę i wciąż widzę nowe
Ewa szachownica kostkowata rozsiewa się, a korony nie chcą kwitnąć i nawet rosną kiepsko. Prymulki na szczęście sobie radzą
Grażynko u mnie co roku powierzchni trawiastej ubywa, ale i tak jest sporo. Mówisz, że nie masz ręki do szachownic?! Patrząc na Twój ogród aż trudno uwierzyć, że coś może kiepsko rosnąć u Ciebie. Nie smutaj się. Pomyśl, że inni zazdraszczają Ci cudnych kolekcji narcyzów, lilii czy liliowców. A co do przymrozków to mam nadzieję, że to już ostatnie tej wiosny. I żadnych zimnych ogrodników nie będzie.
Krysiu żartujesz sobie ze mnie?! Ja mam wszystko zrobione? Przecież ja nigdy z niczym nie nadążam
Jacku po dzisiejszym przymrozku magnolia nie wygląda już tak dobrze, ale na bratkach ta zimnica nie zrobiła wrażenia. Mam nadzieję, że szachownice zadomowiły się na dobre. Mam sporo siewek i zastanawiam się ile lat trzeba czekać by zakwitły. Pierwiosnek japoński miałam i mam nadzieję, że wciąż mam. Dość późno zaczyna kwitnąć. Po samych rozetach liściowych ja ich wszystkich nie rozpoznaję.
- pąk na piwonii choć to nie majówka
- irys bucharica - muszę go koniecznie przesadzić, bo coraz słabiej kwitnie




