Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Ślczne tulipany
moje niestety jeszcze między liśćmi schowane 
- JacekP
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11151
- Od: 5 mar 2007, o 13:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa-Zachód
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Super tulipany botaniczne! Zawilce też!
Tak, skalniaka nie można spuścić z oka ani na chwilę, bo zarośnie. Na szczęście z czasem każdy z nas poznaje tempo wzrostu roślin i lepiej planuje nasadzenia
Ja też to przerabiałem 
Tak, skalniaka nie można spuścić z oka ani na chwilę, bo zarośnie. Na szczęście z czasem każdy z nas poznaje tempo wzrostu roślin i lepiej planuje nasadzenia
- hala67
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3795
- Od: 1 paź 2011, o 22:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Izuniu u mnie na osiedlu również rosły głogi dwuszyjkowe. Wiosną wyglądały obłędnie. Niestety to już przeszłość. Prawie wszystkie zostały wycięte. Nie wiem kto podjął tak "mądrą" decyzję
. Nie zauważyłam na nich oznak chorobowych.
Twoja kolekcja tulipanków botanicznych jest urzekająca. Te maleństwa nie dość, że mają ozdobne kwiaty, to i liście. Muszę jesienią koniecznie poszukać cebulek tych cudaczków.
Co to za roślina na tym zdjęciu: http://images61.fotosik.pl/841/f8fecdba3d065c64med.jpg ?
Twoja kolekcja tulipanków botanicznych jest urzekająca. Te maleństwa nie dość, że mają ozdobne kwiaty, to i liście. Muszę jesienią koniecznie poszukać cebulek tych cudaczków.
Co to za roślina na tym zdjęciu: http://images61.fotosik.pl/841/f8fecdba3d065c64med.jpg ?
Pozdrawiam Hala
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Piękne wiosenne kwiatuszki. Bardzo przyjemnie się ogląda Twoje zdjęcia.
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Czy pikujecie przypołudniki. Moja posiane w doniczkach są geste i już dość duże, a gdzie jeszcze do maja 
- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8924
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Kocico ciekawe dlaczego źle rosną hiacynty u Ciebie...U mnie jakoś sobie radzą. Jedne lepiej inne gorzej, ale wciąż rosną. Mam ich całkiem sporo. Sama nawet nie wiem ile. Ja nawet te kupowane na przedwiośniu do domu sadzę później na działce.
Ewo u mnie z tulipanami tez bywa różnie. Niektóre tylko liście mają. Na magnolię namawiam.
Krysiu moje przypołudniki posiane, ale stoją na działce. Nie wiem kiedy wykiełkują. To taki eksperyment. W zeszłym roku ciut za późno posiałam. Róże już przycięłam ( z grubsza).
Agness dzięki! Sama wiesz, że wiosenne to mój bzik. Bratki samosiejki już wylądowały w skrzyni. Skrzynia jest całkiem spora i prawie ich nie widać
Grażynko nie wiem co to ten bidens
Ale na kratce chyba coś zawieszę - póki co. Dzięki za podpowiedź.
Gosiu i Ty się doczekasz kwitnących tulipanów. U mnie jak dotąd tylko botaniczne kwitną, a one są dużo wcześniejsze.
Dzięki Jacku! Masz rację z tym skalniakiem. Na początku działalnosci ogrodniczej chcemy by rośliny jak najszybciej rosły, kwitły i było je widać. Potem już nie koniecznie, bo zaczyna brakować miejsca
Halinko głogi chyba nie przepadają za przycinaniem, a niektórzy ostro je tną by nie wyrosły na duże drzewa. Może w tym problem...Sama nie wiem...W Elblągu też jest ich sporo, ale nie wszystkie wyglądają dobrze. Może miasto im nie służy? Na tulipany botaniczne namawiam Cię serdecznie. Są bardzo wczesne i kolorowe. Ta roślina o którą pytasz to zawilec gajowy odm. " Virescens "
Elu miło, ze zaglądasz i podoba Ci się.
Gosiu moich przypołudników jeszcze nie widać, ale nigdy ich nie pikowałam. Jeśli nadal będzie tak ciepło to nie musisz chyba czekać do maja z wysadzeniem ich w ogrodzie.
Ten tydzień upłynął mi pod znakiem paczek i zakupów. Pogada była w kratkę. We wtorek wybrałam się na rynek po bratki. To był chyba tylko pretekst, bo bratki sprzedają też w kwiaciarni na mojej ulicy
I stało się...Była "moja pani" od roślinek i popłynęłam. Kupiłam 2 rodzaje zawilców, różowe szafirki, kokorycz, prymulę i coś jeszcze , żółtego (
,a przecież ja nie przepadam za żółtym ) - zapomniałam jak się to to nazywa. Na innym stoisku kupiłam lewizję obsypaną pąkami i na koniec 4 doniczki bratków. Żeby nie było. Kolorem przewodnim jest czerwony. Niestety na tym nie koniec mojego szaleństwa zakupowego. W Biedronce kupiłam a jakże kolejny różanecznik i dalię z kolekcji premium. Nigdy wcześniej nie widziałam wiosennej oferty z tej serii. Tylko jesienną. A z niej zawsze byłam zadowolona, więc się skusiłam. Dalia pewnie wyląduje w donicy.
Tak prezentuje się moje szaleństwo:


A na działce wiosna szaleje:



Z gorszych wiadomości to są dwie: poskrzypka liliowa szaleje i na niektórych różach zauważyłam mszyce
Ewo u mnie z tulipanami tez bywa różnie. Niektóre tylko liście mają. Na magnolię namawiam.
Krysiu moje przypołudniki posiane, ale stoją na działce. Nie wiem kiedy wykiełkują. To taki eksperyment. W zeszłym roku ciut za późno posiałam. Róże już przycięłam ( z grubsza).
Agness dzięki! Sama wiesz, że wiosenne to mój bzik. Bratki samosiejki już wylądowały w skrzyni. Skrzynia jest całkiem spora i prawie ich nie widać
Grażynko nie wiem co to ten bidens
Gosiu i Ty się doczekasz kwitnących tulipanów. U mnie jak dotąd tylko botaniczne kwitną, a one są dużo wcześniejsze.
Dzięki Jacku! Masz rację z tym skalniakiem. Na początku działalnosci ogrodniczej chcemy by rośliny jak najszybciej rosły, kwitły i było je widać. Potem już nie koniecznie, bo zaczyna brakować miejsca
Halinko głogi chyba nie przepadają za przycinaniem, a niektórzy ostro je tną by nie wyrosły na duże drzewa. Może w tym problem...Sama nie wiem...W Elblągu też jest ich sporo, ale nie wszystkie wyglądają dobrze. Może miasto im nie służy? Na tulipany botaniczne namawiam Cię serdecznie. Są bardzo wczesne i kolorowe. Ta roślina o którą pytasz to zawilec gajowy odm. " Virescens "
Elu miło, ze zaglądasz i podoba Ci się.
Gosiu moich przypołudników jeszcze nie widać, ale nigdy ich nie pikowałam. Jeśli nadal będzie tak ciepło to nie musisz chyba czekać do maja z wysadzeniem ich w ogrodzie.
Ten tydzień upłynął mi pod znakiem paczek i zakupów. Pogada była w kratkę. We wtorek wybrałam się na rynek po bratki. To był chyba tylko pretekst, bo bratki sprzedają też w kwiaciarni na mojej ulicy
Tak prezentuje się moje szaleństwo:


A na działce wiosna szaleje:



Z gorszych wiadomości to są dwie: poskrzypka liliowa szaleje i na niektórych różach zauważyłam mszyce
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Zakupy mi się podobają
Nie zauważyłam jeszcze szkodników na roślinach, ale to pewnie kwestia czasu. Albo okularów 
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Witaj. Bratki takie same sobie sprawiłam
. Zakupy fajniutkie masz, Muszę się wybrać na ryneczek tylko jak mam poznać ,,Twoją panią,,. Na pewno ma dużo ciekawych roślin.
.Piękną masz wiosnę, u mnie takiej jeszcze nie ma.
Pozdrawiam.Elżbieta.
- magry
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5384
- Od: 15 wrz 2009, o 19:20
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Jeszcze nie masz wszystkich zawilców ?.Nie wiem czy tylko u mnie ale szafirek różowy słabo rozrasta się.
Pozdrawiam,Janek
Górki,pagórki i reszta.
Górki,pagórki i reszta.
- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8924
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Ewa Twoje zakupy też mi się spodobały
Elu dzięki! Panią poznasz po asortymencie. Ma zupełnie inny niż reszta sprzedających.
Janku wszystkich zawilców to ja nigdy nie będę miała. Niestety. Jesienią widziałam w sprzedaży cebulki różowych szafirków, ale wydały mi się zbyt drogie. Kwitnącej roślinie jednak trudno mi było się oprzeć. Choć cena porównywalna
Białe szafirki też mi się nie rozrastają, a wręcz przeciwnie. Chyba przyjdzie mi ich dokupić.
- tak w tej chwili wygląda chryzantema zimująca w zsypie - to ta doniczka z mixem


Elu dzięki! Panią poznasz po asortymencie. Ma zupełnie inny niż reszta sprzedających.
Janku wszystkich zawilców to ja nigdy nie będę miała. Niestety. Jesienią widziałam w sprzedaży cebulki różowych szafirków, ale wydały mi się zbyt drogie. Kwitnącej roślinie jednak trudno mi było się oprzeć. Choć cena porównywalna
- tak w tej chwili wygląda chryzantema zimująca w zsypie - to ta doniczka z mixem


- e-genia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 31991
- Od: 5 wrz 2008, o 19:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Witaj Izo dziś mnie coś napadło i zaczęłam zwiedzać Twój wątek.
Mam pytanie , jak zimują Ci te zawilce ? u mnie wymarzły a miałam już take ładne kępy .
Podziwiałam też Twoje chryzantemy , obłędne , kupowałaś u Jary?


Mam pytanie , jak zimują Ci te zawilce ? u mnie wymarzły a miałam już take ładne kępy .
Podziwiałam też Twoje chryzantemy , obłędne , kupowałaś u Jary?


Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
piękne zakupy
a roślinki ślicznie ci kwitną
ja dzisiaj też popłynęłam na ryneczku i wróciłam lżejsza o kilka dych ale za to z krzewami 
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Witam ,czy ten żółty zawilec to ode mnie.Wygląda na to ,że ma dwa kwiatki. Jeśli tak to ta kępka zawilcowa zawsze miała po dwa kwiatki 
Pozdrawiam.Elżbieta.
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Nie sposób nie zaglądać do Ciebie, zawsze coś ciekawego się tu dzieje. A zakupowo to normalnie szalejesz. Masz jeszcze w swoim ogrodzie choć skrawek zwykłego trawnika?
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
U Ciebie Izuniu już widzę kwitnące bergenie ? Moje dwie, a rosną w różnych częściach działki dopiero wypuszczają nowe listki. Mam pytanie, czy to, że ich liście są jakby popalone dookoła i poskręcane to jakaś choroba grzybowa czy co? Widzę u innych na zdjęciach takie sztywne zielone, co może być moim.
Pozdrawiam Krystyna





