Faktycznie róża wygląda niesamowicie. Szkoda, że nie mam na takie miejsca
Opowieść o moim miejscu...cdn
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25228
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Opowieść o moim miejscu...cdn
Ale pokazałaś sesję.
Faktycznie róża wygląda niesamowicie. Szkoda, że nie mam na takie miejsca
Faktycznie róża wygląda niesamowicie. Szkoda, że nie mam na takie miejsca
- Iw
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 942
- Od: 4 sie 2008, o 22:00
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: pomorskie
Re: Opowieść o moim miejscu...cdn
Tak rób dalej,
a jeszcze te kolce polubię
-
elsi
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4838
- Od: 17 sty 2009, o 17:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Opowieść o moim miejscu...cdn
Widzę, że przetrzebiłyście tunel u p. Tomka
.
A Ula trzyma różę francuską?
Aga, ja z pytaniem. Kiedyś do Tadeusza przywiozłaś sadzonki malwy.
Dobrze pamiętam, to Ty? I coś mi się obiło o uszy o zbieraniu płatków na herbatkę.
Mam takie dorodne dwie malwy przy kompostowniku, nawet kilka kwiatów ususzyłam.
Zbiera się całe płatki, czy cały kwiatostan?
A Ula trzyma różę francuską?
Aga, ja z pytaniem. Kiedyś do Tadeusza przywiozłaś sadzonki malwy.
Dobrze pamiętam, to Ty? I coś mi się obiło o uszy o zbieraniu płatków na herbatkę.
Mam takie dorodne dwie malwy przy kompostowniku, nawet kilka kwiatów ususzyłam.
Zbiera się całe płatki, czy cały kwiatostan?
Pozdrawiam. Elżbieta
Ogród Elżbiety
Ogród Elżbiety
- patkaza
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2601
- Od: 22 cze 2010, o 23:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Opowieść o moim miejscu...cdn
Oj kobieto strzeż się- to już są początki "epidemii różanej" !!! Są też róże bez kolcówIw pisze:Tak rób dalej,a jeszcze te kolce polubię
Gosiu ja zdjęć nie potrafię pięknych robić a więc masz potwierdzenie, że ona jest piękna
Elsi na herbatkę (oraz maseczki na dłonie-super regeneruje! Czy do kąpieli...) my zbieramy ślaz czyli dziką malwę, ciemnofioletowy mniejszy kwiat
http://www.mlewandowski.com.pl/show_art.php?id=60
Ja susze na rozwieszonej firance w ciemnym suchym pomieszczeniu(przy dachu garażu
-----------------------------------------------
Spóźniona jestem ze zdjęciami róż
Rosa helenae ?Semiplena? sadzona jesienią 2011 i nie może się rozhuśtać


Pierwsze kwitnienie ma już za sobą White Meidiland i jak na młodziaka ładnie kwitła. Sadzona jesienią buduje ładny krzaczek, nie pokłada się jak Swany, ma ładne średnie kwiaty (nie obsypują się tak łatwo) ale po deszczu "kłania się" i kwiaty raczej trzeba wycinać. Listki jak dotąd zdrowe, błyszczące. Dosyć szybko puściła nowe pędy (nie są długie) i zawiązuje znowu pąki, myślę,że warto ją sadzić na brzegu rabaty. Podoba mi się kolor bialusieńki u mnie obok ciemnych żurawek pod ciemnym klonem (zobaczymy jaki floks się zaplątał). Może zapracuje sobie na miano ulubienicy...zobaczymy



... 

A medal u mnie dostała dzisiaj Pomponella....wszystkie poddały się dzisiejszej zlewie a ona się nie ugięła i dalej wygląda przepięknie
Opowieść o moim miejscu...cdnn
"Opowieści są jak ludzie z upływem czasu stają się coraz lepsze"pozdrawiam Aga
"Opowieści są jak ludzie z upływem czasu stają się coraz lepsze"pozdrawiam Aga
- patkaza
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2601
- Od: 22 cze 2010, o 23:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Opowieść o moim miejscu...cdn
Opowieść o moim miejscu...cdnn
"Opowieści są jak ludzie z upływem czasu stają się coraz lepsze"pozdrawiam Aga
"Opowieści są jak ludzie z upływem czasu stają się coraz lepsze"pozdrawiam Aga
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25228
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Opowieść o moim miejscu...cdn
Możę takie róże potrzebują więcej czasu. Twoja ma 3 lata, czyli dopiero tak naprawdę zaczęła swój najlepszy czas.
Pewnie niedługo będzie wielka
Pewnie niedługo będzie wielka
- ZbigniewG
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5109
- Od: 3 cze 2010, o 18:42
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Bory Tucholskie (prawie)
Re: Opowieść o moim miejscu...cdn
-
beatab
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1525
- Od: 13 kwie 2009, o 09:25
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Opowieść o moim miejscu...cdn
Aga ale piękna ta róża Raubritter - należy jej się sesja zdjęciowa
, now nabytki też piękne 
- patkaza
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2601
- Od: 22 cze 2010, o 23:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Opowieść o moim miejscu...cdn
beatab
to bardzo ładna róża ale teraz złapał ją grzybek i nie wyględna troszkę
Zbigniew bardzo ładne miejsce stworzyłeś!
Margo2 dam jej czas i może jeszcze mnie zaskoczy a może coś jej nie pasuje(rośnie na dużej jabłoni i słoneczka tam niewiele
)
Pozdrawiam i wstawiam zaległe zdjęcia
róże w żółtych kolorach mają u mnie specjalne względy oto Lichtkonigin Lucia moja piękność kwitnąca prawie bez przerwy
Nie choruje i zimuje bez problemów, u mnie pięknie rośnie




sypie kwiatami z rękawa

tworzy bogate ogrodowe bukiety

przed Lucią ta biała to Aspirin Rose
Ładnie dróżka mi zarasta buszem kwiatowym???
Nostalgia -ukochana róża mojej córci

sfatygowana pogodą ale nie poddaje się i kwitnie i kwitnie


Przez różowe okulary


Bonica

Jeszcze młodziutka rabatka pod płotem

Moje pupilki pomagają jak mogą

Zbigniew bardzo ładne miejsce stworzyłeś!
Margo2 dam jej czas i może jeszcze mnie zaskoczy a może coś jej nie pasuje(rośnie na dużej jabłoni i słoneczka tam niewiele
róże w żółtych kolorach mają u mnie specjalne względy oto Lichtkonigin Lucia moja piękność kwitnąca prawie bez przerwy




sypie kwiatami z rękawa


tworzy bogate ogrodowe bukiety


przed Lucią ta biała to Aspirin Rose Ładnie dróżka mi zarasta buszem kwiatowym???

Nostalgia -ukochana róża mojej córci

sfatygowana pogodą ale nie poddaje się i kwitnie i kwitnie



Przez różowe okulary


Bonica


Jeszcze młodziutka rabatka pod płotem

Moje pupilki pomagają jak mogą

Opowieść o moim miejscu...cdnn
"Opowieści są jak ludzie z upływem czasu stają się coraz lepsze"pozdrawiam Aga
"Opowieści są jak ludzie z upływem czasu stają się coraz lepsze"pozdrawiam Aga
-
lawenda
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1601
- Od: 22 mar 2007, o 19:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Opowieść o moim miejscu...cdn
jak ładnie skomponowałaś te łubiny z liliami, tylko czy to pora na łubiny? U mnie łubiny rosnąć nie chcą. Kamienną ścieżkę zrobiłam sobie i ja, trochę zarasta, ale jest i bardzo mnie cieszy, to jedyna moja ścieżka. Nostalgia ładnie Ci rośnie, moje pójdą do przesadzenia, już się przekonałam, że niektórym różom to bardzo pomaga. Ciągle porównuję, prawda? zawsze ładniejsze u kogoś, ale chociaż wiadomo jak mogą wyglądać. Aga, róże u Ciebie ładnie rosną, możesz śmiało robić listę na jesienne zakupy.
- Iw
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 942
- Od: 4 sie 2008, o 22:00
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: pomorskie
Re: Opowieść o moim miejscu...cdn
Ale masz przystojnych pupilów
, moje marzenie na emeryturze 
- patkaza
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2601
- Od: 22 cze 2010, o 23:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Opowieść o moim miejscu...cdn
Ula łubinów mogę podrzucić(mam sąsiadkę u której się wysiewają, ma też czerwone z których zebrałam nasionka i wysiałam, może coś wyjdzie
) są bezproblemowe jak rosną na słoneczku a podobno mają dobry wpływ na ziemię więc to co podetnę to zakopuję na rabatkach i tak sobie użyźniają moje róże
W przyrodzie nic nie ginie.
Róż chętnie bym dokupiła
miejsca jest
Iw Czasami potrafią dokuczyć ale to takie pociechy! Ogród bez zwierząt byłby pusty a bez dzieci nudny
Dzisiaj dzieciaki bawiły się z Cziką (tym wilczkiem) lejąc wodę a ona zajadle próbowała złapać strumień wody
ale było śmiechu!
----------------------------------
Powiem wam, że warto czasami zajechać na kawusię ...dzisiaj z takiej wyprawy przywiozłam bagażnik kamyków
Już przekwitają pachnidła niestety (ale to lato przecieka mi przez palce
)
moje ulubione złote kolorki


Zaczynają królować hortensje -cudowne krzewy w które muszę uzupełnić nieco ogród...


Róże też są...
czerwone okrywowe
ciągle kwitnące. niestety chorowite 
i przepiękna Grand Hotel z Floribundy polecana przez Tajkę (dzięki
)

róża z aksamitu ciągle kwitnąca
w tle Bonica
Musze dać jej łuczek do wspinania (przed nią Pastella )
Prawdziwe słoneczko z rabaty-złocienie
W te upały nawet róże potrzebują wsparcia: Pomponella


Właściwie to lawenda też już przycięta

I po kwiotkach
Na koniec coś z hostowego zakątka

Iw Czasami potrafią dokuczyć ale to takie pociechy! Ogród bez zwierząt byłby pusty a bez dzieci nudny
----------------------------------
Powiem wam, że warto czasami zajechać na kawusię ...dzisiaj z takiej wyprawy przywiozłam bagażnik kamyków
Już przekwitają pachnidła niestety (ale to lato przecieka mi przez palce
moje ulubione złote kolorki



Zaczynają królować hortensje -cudowne krzewy w które muszę uzupełnić nieco ogród...


Róże też są...
czerwone okrywowe

ciągle kwitnące. niestety chorowite i przepiękna Grand Hotel z Floribundy polecana przez Tajkę (dzięki

róża z aksamitu ciągle kwitnąca

w tle Bonica
Musze dać jej łuczek do wspinania (przed nią Pastella )Prawdziwe słoneczko z rabaty-złocienie

W te upały nawet róże potrzebują wsparcia: Pomponella



Właściwie to lawenda też już przycięta

I po kwiotkach

Na koniec coś z hostowego zakątka

Opowieść o moim miejscu...cdnn
"Opowieści są jak ludzie z upływem czasu stają się coraz lepsze"pozdrawiam Aga
"Opowieści są jak ludzie z upływem czasu stają się coraz lepsze"pozdrawiam Aga
- jola1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4625
- Od: 4 kwie 2008, o 08:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lublin/okolice
Re: Opowieść o moim miejscu...cdn
Aga bardzo bujnie u Ciebie wszystko rośnie, masz dobrą rękę do kwiatów.
Czika wyrosła na piękną sunię i to umaszczenie na mordce
Pęcherznice poczekają na Ciebie ale myślę że potrzebne będą męskie ręce do wykopania.
Czika wyrosła na piękną sunię i to umaszczenie na mordce
Pęcherznice poczekają na Ciebie ale myślę że potrzebne będą męskie ręce do wykopania.
- Iw
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 942
- Od: 4 sie 2008, o 22:00
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: pomorskie
Re: Opowieść o moim miejscu...cdn
Agnieszko, u nas zawsze były psy, ale teraz nie ma
. Dzieci odeszły na swoje, a zwierzęta do lepszego świata.
I na razie nie będzie zwierząt, bo byłoby to zbyt egoistyczne. My pracujemy i wracamy później i taki zwierzak siedziałby sam
.
A w końcu jesteśmy odpowiedzialni za naszych braci mniejszych
I na razie nie będzie zwierząt, bo byłoby to zbyt egoistyczne. My pracujemy i wracamy później i taki zwierzak siedziałby sam
A w końcu jesteśmy odpowiedzialni za naszych braci mniejszych
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25228
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Opowieść o moim miejscu...cdn
Jak ja lubię takie kwietne rabaty
U mnie teraz praktycznie nic nie kwitnie.
Czekam na kolejne róże.
U mnie teraz praktycznie nic nie kwitnie.
Czekam na kolejne róże.




