Ogródek kogry cz.7

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Gabriela
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10857
Od: 18 gru 2007, o 17:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Post »

No to sie naoglądałam i naczytałam... aż mnie zassało w dołku.
Jeju... ale bym zjadła jajochy z grzybami... ;:13
Musze mojego pogonic do lasu.
Awatar użytkownika
an-ka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6978
Od: 12 sty 2009, o 21:10
Lokalizacja: Śląsk

Post »

Gabrysiu a w lesie sucho i tutaj u nas grzyba nie uświadczysz,a jajeczniczkę by się zjadło .

Róże piękne i nic im nie brakuje-chyba też tak kwitną jak moje a narzekałaś,że gorzej sie mają.

Bogusia może w sobotę przyjechać to ustalajmy ten termin.

Kogruniu-Grażynko ,ponieważ tak trudno dograć terminy z wszystkimi,więc sobota byłaby niezła(Bogusia tylko wtedy może przyjechać)Tylko znowu teraz są dni Pszczyny i na popołudnie zawsze ktoś sie wprosi ze znajomych.Dobrze więc byłoby dziewczyny "zmówić" na rano=do południa.My byśmy przyjechały o 10 a o 13 powrót- jak na pierwszą wizytę to akurat :lol:
Awatar użytkownika
AGNESS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 24802
Od: 5 wrz 2008, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Post »

Grażynko wspaniale różano u Ciebie :D niesamowite białe cudo na pierwszej fotce, ależ obsypane kwiatami :shock: :D i jaka wspaniała angieleczka, a jaki piękny różowy bukiet :shock: , moje coś się jeszcze lenią z kwitnieniem, ale wiele obsypanych jest pąkami więc może w końcu ruszą :roll:
Awatar użytkownika
JolantaG
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9573
Od: 3 lis 2008, o 14:52
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Ostrzeszów,Wielkopolska

Post »

Bielusieńka jak ta lala ,ale pozostałym też nic nie brakuje . :wink:
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Post »

Izuniu - tak to Iceberg.
Tak się popisuje każdego roku i kwitnie aż do mrozów.
Jest niezwykle wdzięczna i prawie nie ma kolców.
Uwielbiam ją za to.

Abeille - no niech Ci będzie. :oops:
Nie wiem czy to takie wspaniałe przepisy, ale sprawdzone przynajmniej u mnie w domu.

Alionuszko - druga fotka to Graham Thomas - chyba.
Ciągle kwitnie aż do zimy.
Jednak w tym roku zmarniała bo złapała plamistość.
Przez to robi małe kwiaty ale nadal pachnie.

Bogusiu - chyba Grahamka, ale pewna nie jestem, bo zawsze mylę z Abrahamką.
A że mam obie, to ciągle mi się mylą.

Gabi - to poślij, może coś przyniesie.
Chociaż chyba nic nie rośnie w tej chwili poza kurkami na dolinach.
Bo u mnie nawet te nie rosną.
W Beskidach to rzadkość.

Anka - róże w tym roku chorują dośćmocno.
Te ciągłe opady je wykończyły.
W zeszłym chora była tylko Handel a w tym prawie wszystkie mają oznaki choroby.
Dwie są zaatakowane bardzo mocno.
Zobacz na pw.

Agness - na pewno ruszą.
U mnie klimacik szczególny więc szybciej się zebrały do kwitnięcia.
Twoje też pewno pokażą się z najlepszej strony.

Joluś - Iceberg króluje i ma palmę pierwszeństwa.
Jest w moich warunkach różą najobficiej kwitnącą i najdłużej.
Druga to ta różowa a właściwie czerwona tylko tak wyszła na fotce.
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Post »

Cały dzień dzisiaj zszedł mi na robieniu zapasów zimowych.
Po trosze wszystkiego ale dla dwojga na długo wystarczy. :wink: :lol:


Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Ale szykują się dalsze przetwory bo jeszcze czekają w kolejce ...........


Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
chatte
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 15068
Od: 19 paź 2006, o 08:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Post »

Grażynko, wiem, że nie pokazałaś tych przetworów, zeby mnie pognębić, ale czuję się jednak pognębiona :( Nie lubię robić przetworów i niewiele ich robie, ale w tym roku pobiłam rekord nierobienia :oops:
Pozostaje mi wstydzić się i podziwiać Twoją pracowitość! :D
Awatar użytkownika
mag
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4354
Od: 20 mar 2008, o 09:41
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: pod Wrocławiem

Post »

Grażynko, ogóraski też zawsze robię razem z papryką, ale ta sałatka i pomidorki bardzo mnie zaintrygowały. Zdradzisz przepisy? :lol:
Pozdrawiam cieplutko. Magda
Spis treści.Wizytówka.
Awatar użytkownika
JAKUCH
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 33423
Od: 19 paź 2008, o 21:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Bytom

Post »

Mnie równiez
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek
Awatar użytkownika
Comcia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13363
Od: 9 maja 2008, o 14:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Post »

Po co ja tu wlazłam ???
Z domu mnie wygonią jak zacznę robić kolejne przetwory.
Mam jakiegoś bzika na tym tle i ostatnio to moje ulubione zajęcie.
Ale mnie też zaintrygowały twoje słoiki :D
Awatar użytkownika
mag
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4354
Od: 20 mar 2008, o 09:41
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: pod Wrocławiem

Post »

Comciu, ja tak samo, po prostu uwielbiam robić przetwory :oops: czy potrzeba, czy nie :lol: :lol: :lol:
Pozdrawiam cieplutko. Magda
Spis treści.Wizytówka.
Awatar użytkownika
grazynarosa22
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8499
Od: 16 mar 2009, o 12:18
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Post »

Co to takie ogrągłe żółte masz w słoiku?
A jak robisz brzoskwinie....????? bo mam ochote....a są u nas po 1,50 :wink: ( te u mamy już zjadłam :wink: )
Pozdrowionka...Grażyna
Moje wątki. aktualny
Moje rękodzieło
Awatar użytkownika
Cynamon
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2400
Od: 24 mar 2008, o 19:45
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Mazowsze zach.

Post »

Mnnniaaaaaaaammm ... Grażynko, Twoje przetwory przemawiają do wyobraźni ... a ja, tak jak Chatte ... biję rekordy nierobienia przetworów 8)
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Post »

Izuś nikogo nie chcę pognębiać.
Ale też lubię zimą z lenistwa iść do piwniczki po coś do obiadu.
Robię niewiele ale rożnorodne przetwory.

Mag - pewnie że zdradzę.
Sałatka w drugim słoiku to mieszanka z 3 dużych papryk, 1,5 kg ogórków, średniego pora i selera.
A do tego 2 duże cebule i łyżka gorczycy.
4,5 szklanki wody i pół szklanki soli rozmieszać i zalać warzywa poszatkowane drobno na 3 godziny.
Odcisnąć po 3 godzinach.
Do 6 szklanek wody wsypać cukier / 25 dkg / szczyptę pieprzu lub posiekaną malutką chili i 1,5 szklanki octu winnego 6%. Zagotować i gorącą marynatą zalać warzywa.
Dodać łyżkę gorczycy i dokładnie rozmnieszać.
Nakładać do słoików i pasteryzować 3 minuty.
Przed podaniem odsączyć zalewę i dodać kilka kropel oliwy z oliwek.

W małych słiczkach są pomidorki koktailowe kolorowe z czosnkiem, oliwkami, gożdzikami, listkiem bazylii.
Miała być jeszcze poszatkowana cebula, ale mi zabrakło i będzie bez.
Wszystko zalane oliwą z oliwek.
Trzeba tylko uważać, żeby wszystkie składniki były całkowicie suche bo inaczej spleśnieją.
Kompozycja wg upodobania - przepis wzięty z Tiny.
Będzie dodatek do dań zimnych i jako zagrycha. :wink: :lol:

Jadziu - możesz odgapiać.

Comciu - nie wygonią.
Tylko będą zimą mlaskać i zajadać z apetytem.

Madziu - zapasy zawwsze się przydadzą.
Czasem są jak znalazł w podbramkowych sytuacjach.

Grażko - to pomidorki koktailowe w formie gruszki czy żarówki - jak kto woli.
Z brzoskwiń robię kompot - potem dobre do ciast i deserów.
Robię też dżem do naleśników i pączków.

Cynamoniu - to może się wreszcie skusisz ? :wink: :lol:
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
Cynamon
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2400
Od: 24 mar 2008, o 19:45
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Mazowsze zach.

Post »

Grażynko, mam jeszcze całą spiżarnię przetworów z ubiegłego roku, mam nawet mrożone czereśnie :;230 ... była klęska urodzaju, a w tym sezonie drzewa odpoczywają i zjadamy większość na bieżąco ... ale Twoje przetwory warzywne, przemawiają mi do wyobraźni :D
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”