Danusiu - danuta z dzisiaj zaświeciło słońce to i temperatura trochę się podniosła. Krokusy otworzyły zaciśnięte pąki. Ostatnie, mroźne noce uszkodziły tylko kilka ciemierników. Okrycie gałązkami świerkowymi nie wystarczyło.
Dobrze, że chociaż w domu masz namiastkę wiosny. Twoją "syberię" w końcu słońce też ogrzeje i zrobi się kolorowo.
Ewuniu - ewarost dziękuję. Dzisiaj odkrywałam opatulone rośliny, bo w najbliższym czasie temperatury nocne mają być już tylko w granicach od -1 do -3 stopnia. Słońce sprowokowało nawet miłka amurskiego do rozwinięcia pąka. Widać też było mnóstwo pszczół i innych zapylaczy.
Jurku - Locutus dzisiaj słońce przygrzało. Na działce widać było kolorowe kępki krokusów, a wśród nich uwijające się pszczoły.
Pąki ciemierników, pomimo okrycia, trochę omarzły, ale coś tam zawsze zakwitnie.
Marysiu - Maska mróz był spory, bo -12, a wiatr, podobnie jak u Ciebie, potworny. Krokusy wyszły obronną ręką, ale pąki ciemierników niestety trochę przemarzły i część kwiatów może być brązowa.
Iwonko - iwona0042 też się pocieszam, że to już ostatni taki atak zimy. Dzisiaj na działce było przepięknie. Świeciło słońce, rozkwitły krokusy i ranniki, przyleciały pszczoły, a ptaki wesoło śpiewały. Szkoda, że musiałam tak wcześnie wracać do domu.
Lucynko - płocczanka mróz i wiatr zaszkodziły tylko ciemiernikom, innych strat nie zauważyłam. Kiełki narcyzów i tulipanów poszybowały w górę, a miłek wiosenny pokazał dzisiaj kilka pączków. Następne noce powinny być już znacznie cieplejsze i dalsze rośliny zaczną się budzić.
Karolu - sauromatum też mam taką nadzieję, że roślin już nie trzeba będzie okrywać.
Dzisiaj wiosnę było już widać, sprawiło to grzejące mocno słońce. Wszystko co było w pąkach nagle rozkwitło i cieszyło oczy.
Krokusy:
złocisty 'Ard Schenk',
Siebera 'Firefly',
złocisty 'Romance' ?
złocisty 'Dorothy'.
Ranniki:
zimowy wielkokwiatowy - siewka,
zimowy.
Miłki:
wiosenny,
amurski.
Wilczomlecz nn
