Róże Beaty - moja miłość, moja pasja
Re: Róże Beaty - moja miłość, moja pasja
Musisz mieć jakiś tajemniczy składnik w ziemi, że tak cudownie kwitną? i nie da nic podlewanie i sypanie nawozów? Aby podziwiać takie okazy pozostają odwiedziny w Twoim ogrodzie

Kasia
Re: Róże Beaty - moja miłość, moja pasja
Ślicznie,ślicznie, jak one pięknie rosną ,Beato czy teraz będziesz czymś profilaktycznie pryskać?
Pozdrawiam -Gienia.
Re: Róże Beaty - moja miłość, moja pasja
Bardzo prosimy o więcej " a teraz tak ogólnie" albo "takie tam" z Twojego ogrodu !!! Napisałaś ,że szukasz zdjęć z 2013 - no to, trzymając za słowo - czekamy. Ze mną na czele...
Czujna i jeszcze bardziej ciekawa, pozostaję w zachwytach...
i serdecznie pozdrawiam
Basia
Czujna i jeszcze bardziej ciekawa, pozostaję w zachwytach...
i serdecznie pozdrawiam
Basia
Re: Róże Beaty - moja miłość, moja pasja
Ganio4,- zapraszam do odwiedzin,
Genowefo, będę pryskać asahi, miedzianem tym razem nie pryskałam ale z moich doświadczeń wcześniejszych nie ma to zbytniego znaczenia, raz pryskam miedzianem raz nie a efekty dokładnie takie same, przynajmniej u mnie.
Peatland - jakieś znalazłam z przedziału ogólnie 2013









Genowefo, będę pryskać asahi, miedzianem tym razem nie pryskałam ale z moich doświadczeń wcześniejszych nie ma to zbytniego znaczenia, raz pryskam miedzianem raz nie a efekty dokładnie takie same, przynajmniej u mnie.
Peatland - jakieś znalazłam z przedziału ogólnie 2013









pozdrawiam Beata
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 1&start=70" onclick="window.open(this.href);return false;
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 1&start=70" onclick="window.open(this.href);return false;
Re: Róże Beaty - moja miłość, moja pasja
Beatko-asahi- co to jest i gdzie kupujesz ( stosujesz na róże ???)
duduś
- AniaDS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 14304
- Od: 23 sie 2008, o 00:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
- Kontakt:
Re: Róże Beaty - moja miłość, moja pasja
Potwierdzam opinię o Miedzianie, u mnie też bez różnicy, więc nie pryskam już 3 rok.
- justi177
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3222
- Od: 22 wrz 2011, o 17:42
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze, 6a/6b
Re: Róże Beaty - moja miłość, moja pasja
Ja również nie pryskalam miedzianem w tym roku, nie bylo przez dwa lata żadnej różnicy, czyli poprawy 
Pozdrawiam
- nena08
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2648
- Od: 8 lut 2012, o 10:06
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Róże Beaty - moja miłość, moja pasja
Na jednym ze zdjęć wypatrzyłam Stasr Profusion.
Jak długo ją posiadasz i do jakich rozmiarów u Ciebie dorasta
Mam problem z okiełznaniem tej róży......co prawda w tym roku przemarzła, jako jedna z nielicznych i będę musiała ją mocno ciąć.
Jak długo ją posiadasz i do jakich rozmiarów u Ciebie dorasta
Mam problem z okiełznaniem tej róży......co prawda w tym roku przemarzła, jako jedna z nielicznych i będę musiała ją mocno ciąć.
- hal1959
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8778
- Od: 13 mar 2008, o 19:52
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
Re: Róże Beaty - moja miłość, moja pasja
Jakaś tam pociecha dla mnie ,bo nie zdążę pryskać miedzianemjusti177 pisze:Ja również nie pryskalam miedzianem w tym roku, nie bylo przez dwa lata żadnej różnicy, czyli poprawy
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25228
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Róże Beaty - moja miłość, moja pasja
Mnie też pocieszacie, bo ja do tej pory nie wykonałam oprysku. I nie wiem, czy w ogóle dam radę.
Zatem w tym roku próba nie stosowania miedzianu
Zatem w tym roku próba nie stosowania miedzianu
- Rozeta
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2395
- Od: 30 paź 2010, o 20:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: płn.-wsch. W-wa, strefa 6b
Re: Róże Beaty - moja miłość, moja pasja
Ja zrobię oprysk po cięciu, czyli liczę że w nadchodzący weekend lub zaraz po (w razie poślizgu czasowego
).
Do roztworu Miedzianu dodam Asahi, tak jak radziła Majeczka-Edulkot. Różyczki dostaną równocześnie coś na zdrówko i dobrego powera na start
.
Do roztworu Miedzianu dodam Asahi, tak jak radziła Majeczka-Edulkot. Różyczki dostaną równocześnie coś na zdrówko i dobrego powera na start
- Edyta1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1926
- Od: 20 paź 2011, o 00:06
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Róże Beaty - moja miłość, moja pasja
Beatko, trafiłam do Ciebie szukając informacji o róży Robusta.
Chcę posadzić przy pergoli czerwoną różę i zastanawiam się, czy Robusta dałaby się prowadzić w ten sposób?
Chcę posadzić przy pergoli czerwoną różę i zastanawiam się, czy Robusta dałaby się prowadzić w ten sposób?
Pozdrawiam - Edyta
Zapraszam do mojego ogrodu
Zapraszam do mojego ogrodu
Re: Róże Beaty - moja miłość, moja pasja
Edyto - Robusta absolutnie nie nadaje się na pergolę, jest najbardziej kolczastą i sztywną różą w moim ogrodzie, w ogóle nie dało by się jej prowadzić przy pergoli. Ale jest piękna i zdjęcia absolutnie nie oddają jej uroku. Ja z chęcią dokupiłabym sobie pink robustę ale w naszych szkółkach jej nie spotkałam.
pozdrawiam Beata
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 1&start=70" onclick="window.open(this.href);return false;
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 1&start=70" onclick="window.open(this.href);return false;
- Edyta1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1926
- Od: 20 paź 2011, o 00:06
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Róże Beaty - moja miłość, moja pasja
Beatko, dziękuję za odpowiedź
.
W ramach przerwy w pracy w swoim ogrodzie (oj, znowu ubyło trawnika
), pospacerowałam po Twoim i mnie zatkało
.
Jak mnie odetka
to może napiszę coś więcej
.
W ramach przerwy w pracy w swoim ogrodzie (oj, znowu ubyło trawnika
Jak mnie odetka
Pozdrawiam - Edyta
Zapraszam do mojego ogrodu
Zapraszam do mojego ogrodu




