Tosiu, bardzo chętnie pomogę ci przy tworzeniu wrzosowiska, ja muszę przystopować z zakupami to się choć u ciebie wyżyję
Anetko ja też lubię jesień, za to, że jest taka kolorowa,aż czasami kiczowata, tylko, że ona się tak szybko kończy
Sweet Tea to moja wielka miłość Piotrku, jestem bardzo szczęśliwa, że ją mam. A moje dalsze chciejstwa... no cóż jest ich wiele, ale tak na gorąco Beauty Color, Tiramisu, Frosted , Pinot Gris, ale prawdę mówiąc nie jestem na bieżąco w nowinkach
Wiem Basiu co to znaczy, oj wiem, oby tylko Złota Polska Jesień trwała jak najdłużej, choć patrząc przez okno jakoś trudno w to uwierzyć - wygląda jakby po lecie miała od razu nastąpić zima
Jadziu cieszę się, że wizyta w moim ogrodzie natchnęła cię pomysłami, które chcesz wcielać w czyny
Gosiu, a kiedy w końcu przyjedziesz podziwiać moje wrzosowisko z bliska
Witaj Grażynko, a ja dziś przejeżdżałam obok sklepu ogrodniczego i zobaczyłam piękny krzaczek hortensji bukietowej, wyglądającej jak Pinky Winky. A tak apro po czy ktoś wytłumaczy mi czym różnią się hortensje bukietowych od drzewkowatych
Aniu i Anulko dziękuję za miłe słowa
Pawełku chodzę na paluszkach przy moich klonikach, chucham i dmucham i dbam, żeby im było u mnie dobrze. Chcę kupić nawóz jesienny, żeby wszystkie roślinki zdążyły zdrewnieć przed zimą, a na zimę porobię im znowu domki z gałązek choinkowych
Jesień na wsi jest piękniejsza Agnieszko - a kiedy to odbędzie się ten twój wielki dzień
Przemku miło mi, że tak ci się podoba moje wrzosowisko. Moje zauroczenie hostami i żurawkami dopiero się rozwija (mam nadzieję) Miałabym ich zapewne więcej, gdybym tylko miała więcej cienia
Aniu






