pozdrawiam serdecznie
Storczykowa kraina Soni :)
Platynko doświadczenia z paphiopedilum też nie mam, jedynie moja zasługa w tym, że żyją nadal i wypuszczają nowe rozetki ;:225 podlewam jej tak jak phalaenopsis, tyle, że częściej, bo średnio raz na 7 dni, gdyż podłoże lubią stale wilgotne, teraz w okresie rozwoju młodych rozetek daję nawóz 1/4 zalecaną przez producenta i nawóz z większą zawartością azotu, a co czwarte podlewanie przelewam wodą w celu oczyszczenia z nadmiaru soli mineralnych, wodę lubią bardziej twardą, więc przegotowana kranówka i w sumie to wszystko, a stoją w miejscu widnym aczkolwiek nie na słońcu
Renato, fotki będą, ale nie mam weny na ich zrobienie
Izula to niestety nie moja zasługa, że one takie piękne, ale wkrótce mam nadzieję, że będę mogła pochwalić się swoim kwitnieniem, bo cztery przedłużają kwitnienie z uśpionych oczek, a jeden z nich dodatkowo wypuścił nowy pęd kwiatowy i piaty wypuścił sam pęd kwiatowy, ale jest jeszcze nadzieja na "pobudkę" uśpionych oczek
Renato, fotki będą, ale nie mam weny na ich zrobienie
Izula to niestety nie moja zasługa, że one takie piękne, ale wkrótce mam nadzieję, że będę mogła pochwalić się swoim kwitnieniem, bo cztery przedłużają kwitnienie z uśpionych oczek, a jeden z nich dodatkowo wypuścił nowy pęd kwiatowy i piaty wypuścił sam pęd kwiatowy, ale jest jeszcze nadzieja na "pobudkę" uśpionych oczek
- platynka80
- 500p

- Posty: 700
- Od: 8 cze 2008, o 22:32
- Lokalizacja: lubuskie
Platynko seryjne kwitnienie u paphiopedilum to takie, gdy jednym pędzie kwiatowym zakwita więcej niż jeden kwiat, mam jednego, który w połowie swego kwitnienia rozwija drugi kwiat i nadal są paki kwiatowe, może być też tak, że nowy kwiat się rozwinie, a stary opadnie, wszystko to zależy od gatunku jaki mamy w swojej kolekcji. U mnie jeden wypuścił juź piaty kwiat, a kolejne dwa paki były, lecz ja je niechcący oderwałam 
właśnie tak sobie myślę, że te oderwane paki, jakoś zbyt łatwo odpadły od gałązki, tzn. dotknęłam delikatnie pączka a on odpadł
właśnie tak sobie myślę, że te oderwane paki, jakoś zbyt łatwo odpadły od gałązki, tzn. dotknęłam delikatnie pączka a on odpadł
- platynka80
- 500p

- Posty: 700
- Od: 8 cze 2008, o 22:32
- Lokalizacja: lubuskie
Fotki zrobione chociaż za szczęśliwe to nie są, bo gdziekolwiek na parapecie nie ustawie to zawsze domy sąsiadów są w tle




Platynko, a paphiopedilum są i tez takie, które mają tylko jeden kwiat i koniec kwitnienia, są i takie, które mają dwa trzy paki i tez koniec, ale są i te seryjne, które niby mogą wypuszczać pąki kwiatowe nawet przez dwa lata




Platynko, a paphiopedilum są i tez takie, które mają tylko jeden kwiat i koniec kwitnienia, są i takie, które mają dwa trzy paki i tez koniec, ale są i te seryjne, które niby mogą wypuszczać pąki kwiatowe nawet przez dwa lata
- platynka80
- 500p

- Posty: 700
- Od: 8 cze 2008, o 22:32
- Lokalizacja: lubuskie
Platynko napisałam, co wiem, ale musisz sama poszukać, bo paphiopedilum są i ciepłolubne i zimnolubne, ale nie lubią przesuszenia ;:225 i pochwal się co do Ciebie dotrze, bo sama często oglądam te z aukcji, ale wole poczekać i kupić w kwiaciarni lub w markeciesonia pisze:Platynko doświadczenia z paphiopedilum też nie mam, jedynie moja zasługa w tym, że żyją nadal i wypuszczają nowe rozetki ;:225 podlewam jej tak jak phalaenopsis, tyle, że częściej, bo średnio raz na 7 dni, gdyż podłoże lubią stale wilgotne, teraz w okresie rozwoju młodych rozetek daję nawóz 1/4 zalecaną przez producenta i nawóz z większą zawartością azotu, a co czwarte podlewanie przelewam wodą w celu oczyszczenia z nadmiaru soli mineralnych, wodę lubią bardziej twardą, więc przegotowana kranówka i w sumie to wszystko, a stoją w miejscu widnym aczkolwiek nie na słońcu
Wando, mnie też ta fotka kojarzy się z jakimś ludzikiem, ale nie pisałam, bo ciekawa byłam Waszych reakcji
- platynka80
- 500p

- Posty: 700
- Od: 8 cze 2008, o 22:32
- Lokalizacja: lubuskie
- renata75
- 1000p

- Posty: 1604
- Od: 5 kwie 2008, o 16:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gliwice
Soniu ,on jest rewelacyjny, ja jakoś nie mam szczęścia spotkać paphiopedilum w marketach, a wkwiaciarniach jak są to cena też niczego sobie, ale myslę ,że wreszcie uda mi się upolować,te króte mam na razie mi nie kwitną więc nie mam jak oczu pocieszyć,ale dobrze ,że Wy jesteście i można podglądać co macie pięknego.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
- Storczykowa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11980
- Od: 7 lut 2008, o 19:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: ...
Paphiopedila często na wystawach są... w sklepach i kwiaciarniach raczej nie spotykam. ale nawet jak są i tak nie kupuje, bo nie opłaca się kupować czegoś, co i tak szybko uschnie i pewnie nigdy nie powtórzy kwitnienia u mnie.renata75 pisze:Soniu ,on jest rewelacyjny, ja jakoś nie mam szczęścia spotkać paphiopedilum w marketach, a wkwiaciarniach jak są to cena też niczego sobie, ale myslę ,że wreszcie uda mi się upolować,te króte mam na razie mi nie kwitną więc nie mam jak oczu pocieszyć,ale dobrze ,że Wy jesteście i można podglądać co macie pięknego.
Pozdrawiam
- dewuka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2406
- Od: 1 sty 2008, o 13:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Stary Tomyśl, Wielkopolska
No Soniu - i kto tu nie ma weny na zdjęcia? Rewelacyjne. Sabotek jest powalający.
Mnie jednak dzisiaj powaliło jeszcze coś - paczuszka od Ciebie a właściwie PAKA.
O ludzie - dostałam cały kartonik rojników. Każdy inny, a co jeden to ładniejsz, niektóre to pierwszy raz w życiu widzę.
Ale mi niespodziankę zrobiłaś, baaardzo dziękuję.

Mnie jednak dzisiaj powaliło jeszcze coś - paczuszka od Ciebie a właściwie PAKA.
O ludzie - dostałam cały kartonik rojników. Każdy inny, a co jeden to ładniejsz, niektóre to pierwszy raz w życiu widzę.
Dorotko, a ja juź się wnerwiałam na pocztę
niech Ci zdrowo rosną, bo moje mimo skubania, bo i koleżanka sobie poskubała rosną jak szalone
Duśka do storczyków trzeba podchodzić z optymizmem, mnie tam się paphiopedilum bardzo podobają, a jak nie zakwitną to rozetki są też urocze
Renatko kiedyś w auchan kupiłam paphiopedilum po 23 zł. a te z kwiaciarni mam po 32 zł. i jednego przecenionego z obi po 5 zł.
Duśka do storczyków trzeba podchodzić z optymizmem, mnie tam się paphiopedilum bardzo podobają, a jak nie zakwitną to rozetki są też urocze
Renatko kiedyś w auchan kupiłam paphiopedilum po 23 zł. a te z kwiaciarni mam po 32 zł. i jednego przecenionego z obi po 5 zł.


