Jaguś, nalej jeszcze.
Ibrakadabra, zielone pokoje i krukowate, cz.4.
- constancja
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1367
- Od: 5 sie 2012, o 23:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Bory Tucholskie
Re: Ibrakadabra, zielone pokoje i krukowate, cz.4.
A ja tam widzę kamienny, mocno postarzony, a może nawet lekko stuknięty i koniecznie mchem obrośnięty.
Jaguś, nalej jeszcze.
Jaguś, nalej jeszcze.
Gdzieś w Borach-wątek ogrodowy Bory Constancji - Bory Tucholskie w obiektywie
Pomieszanie z poplątaniem czyli nerwowe ręce Constancji spis tematów
FAQ: canon EOS 450D + ob. canon (18-55) Pozdrawiam. Ewa
Pomieszanie z poplątaniem czyli nerwowe ręce Constancji spis tematów
FAQ: canon EOS 450D + ob. canon (18-55) Pozdrawiam. Ewa
-
JagiS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5048
- Od: 8 kwie 2012, o 14:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Re: Ibrakadabra, zielone pokoje i krukowate, cz.4.
Ho, ho, widząc, jakie zacne grono doradców się tu zebrało, powinnam ogłosić konkurs z nagrodami, co niniejszym czynię. Nad nagrodami muszę trochę pomyśleć...
, żeby były godne.
Naleweczka gotowa, proszę się gościć i myśleć, myśleć...

Robaczku
, Justynko
, Constancjo
, faktycznie, zegar (co prawda niezbyt wysokich lotów) jest, ale postumentu stosownego brak, a świnka pusta, bo wszystko poszło na róże
.Taki z Chronosa istotnie byłby może zbyt pontyfikalny i niepasujący do mojego frywolnego (
) ogrodu. Róża z powojnikiem - super, jeśli powojnik zechce łaskawie rosnąć, a róża (Eden dajmy na to) nie okaże się zbyt masywna, bo miejsca tam zbyt dużo nie ma. Nie mogę jednak podać wymiarów, bo przedmiot naszych rozważań spoczywa pod grubą pierzyną śniegu. Stuknięty, omszały kamień, no, no, Constancjo, pomysł
.
Robaczku, zazdrościsz? Przecież to się da zrobić i u Ciebie
Za wszystkie sugestie póki co serdeczne dzięki
. No i duuuża buźka - Jagoda
Naleweczka gotowa, proszę się gościć i myśleć, myśleć...

Robaczku
Robaczku, zazdrościsz? Przecież to się da zrobić i u Ciebie
Za wszystkie sugestie póki co serdeczne dzięki
- Lisica
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1469
- Od: 19 lut 2013, o 19:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk i Ziemia Kaszubska
Re: Ibrakadabra, zielone pokoje i krukowate, cz.4.
Moje drogie,
Wasze pomysły są bardzo ciekawe, ale proszę pamiętajcie, że obiekt centralny nie może przyćmić samego dywanika, który nie wydaje się zbyt duży.
Ja bym tam żadnych postumentów ani żelaznych obelisków nie wstawiała.
Jakby to ode mnie zależało, posadziłabym w środku duży stożek z bukszpanu i byłby spokój.
A rozy - raz zakwitną, trzy razy nie, i efektu nie ma...
P.S. Co tam popijacie? Jaką Jagi postawiła naleweczkę?
Wasze pomysły są bardzo ciekawe, ale proszę pamiętajcie, że obiekt centralny nie może przyćmić samego dywanika, który nie wydaje się zbyt duży.
Ja bym tam żadnych postumentów ani żelaznych obelisków nie wstawiała.
Jakby to ode mnie zależało, posadziłabym w środku duży stożek z bukszpanu i byłby spokój.
A rozy - raz zakwitną, trzy razy nie, i efektu nie ma...
P.S. Co tam popijacie? Jaką Jagi postawiła naleweczkę?
Lisica
"Tylko błękit wciąga nas..."
"Tylko błękit wciąga nas..."
-
Grazia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3396
- Od: 7 kwie 2009, o 11:05
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Gdynia/Chrztowo
Re: Ibrakadabra, zielone pokoje i krukowate, cz.4.
Oto jest pytanie, co pijemy. Nie wiem z czego jest nalewka ale smaczną wiec piję.
-
JagiS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5048
- Od: 8 kwie 2012, o 14:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Re: Ibrakadabra, zielone pokoje i krukowate, cz.4.
Grażynko, taka beka niestety się tam nie zmieści
.
Słusznie się Robaczek obawiał
.
Pojawiła się Lisica i co? Wyszydziła Wasze i moje różane pomysły
.
A naleweczka bzowa (oczywiście
), najlepsza
.
No i idę spać, a konkurs nierozstrzygnięty
- Jagi
Słusznie się Robaczek obawiał
Pojawiła się Lisica i co? Wyszydziła Wasze i moje różane pomysły
A naleweczka bzowa (oczywiście
No i idę spać, a konkurs nierozstrzygnięty
- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ibrakadabra, zielone pokoje i krukowate, cz.4.
Jagi, wydaje mi się, że Eden się tam zmieści, ale wnioskuję tylko ze zdjęcia. Masz Edena w innym miejscu, jest zbyt masywny? Można go też przycinać, żeby utrzymać w ryzach. Powojnik uzupełniłby kwitnienie w lukach. Sam powojnik będzie chyba zbyt osamotniony...i pozostaje luka w kwiatach.
Ale można wybrać inną pnącą, np. Eva Tantau'a zapowiada się interesująco i jest małą pnącą, typu patio. Obelisk zarósł by cały, więc żelastwa nie bedzie widać, co najwyżej kontury.
Dlaczego myślisz, ze nie chciałaby tam rosnąć róża? QE radzi sobie całkiem dobrze, a powojniki łatwo się adoptują.
Lisico, wydaje mi się, że delikatna róża nie przyćmi urody dywanika, tylko ją podkreśli
No to jeszcze łyczek i lulu
Ale można wybrać inną pnącą, np. Eva Tantau'a zapowiada się interesująco i jest małą pnącą, typu patio. Obelisk zarósł by cały, więc żelastwa nie bedzie widać, co najwyżej kontury.
Dlaczego myślisz, ze nie chciałaby tam rosnąć róża? QE radzi sobie całkiem dobrze, a powojniki łatwo się adoptują.
Lisico, wydaje mi się, że delikatna róża nie przyćmi urody dywanika, tylko ją podkreśli
No to jeszcze łyczek i lulu
- Lisica
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1469
- Od: 19 lut 2013, o 19:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk i Ziemia Kaszubska
Re: Ibrakadabra, zielone pokoje i krukowate, cz.4.
Bzowa - what else!
Lisica
"Tylko błękit wciąga nas..."
"Tylko błękit wciąga nas..."
- Lisica
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1469
- Od: 19 lut 2013, o 19:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk i Ziemia Kaszubska
Re: Ibrakadabra, zielone pokoje i krukowate, cz.4.
A to ciekawe.
Jagi idzie spać w najważniejszym momencie. A innymi razy o tej porze dopiero zabiera się do rozmowy ze swoimi gośćmi (którzy już dawno śpią).
Jagi, coś mało się tym dywanikiem przejmujesz...
A pomijając punkt centralny, jakie kwiecie będzie w środku????
Jagi idzie spać w najważniejszym momencie. A innymi razy o tej porze dopiero zabiera się do rozmowy ze swoimi gośćmi (którzy już dawno śpią).
Jagi, coś mało się tym dywanikiem przejmujesz...
A pomijając punkt centralny, jakie kwiecie będzie w środku????
Lisica
"Tylko błękit wciąga nas..."
"Tylko błękit wciąga nas..."
- klarysa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5895
- Od: 11 mar 2011, o 17:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: Ibrakadabra, zielone pokoje i krukowate, cz.4.
Jagi, lekki, ażurowy postumencik nie przyćmi urody dywanika. Podkreśli ją.
Pytanie skąd taki wziąć (znaczy nabyć)?
Czy wypełnienie jest potrzebne?
Pytanie skąd taki wziąć (znaczy nabyć)?
Czy wypełnienie jest potrzebne?
Justyna
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
Za miedzą...i troszkę dalej.
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
- ursulka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 856
- Od: 2 paź 2009, o 23:12
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Opole
Re: Ibrakadabra, zielone pokoje i krukowate, cz.4.
Ooo, ja pracuję dzielnie nad odpowiedziami w swoim wątku, a tu dyskusje ... można by rzec, strukturalne.
Jagiś, czy Ty aby na pewno chcesz wetknąć różę w Baden-Baden?
Popatrz świeżym okiem na poprzednie zdjęcia i zobacz jaka jest proporcja. Kiedy B-B jest samotny, to można domniemywać, że jest duży. Daje złudzenie sporego, pałacowego założenia.
Natomiast kiedy w środku stoi (wznosi się, ogromnieje) róża, to widać dysproporcję między rysunkiem B-B, a wzniosłym różanym kształtem. Ta dysproporcja obnaża fakt, że B-B jest miniatures. No i staje się tylko tłem dla róży.
Gdyby rysunek B-B wypełnić drobnicą - byłby lepszy efekt. Jeśli więc koniecznie chcesz tam dać różę - to pomyśl, czy nie lepsze byłyby miniatury. Byłaby bardziej zrównoważona relacja.
Hmmm, zadziabią mnie te kobitki, ale bardziej widziałabym tam niziutkie dzwonki...
Albo coś innego, ale na tyle mini, aby B-B wydawał się słusznych rozmiarów i dominował nad wypełnieniem.
A w środku widziałabym coś ażurowego kutego... Albo kulę na małej nóżce... może ażurową z gałązek.. Absolutnie nie masywny zegar, bo zbyt dominujący. Może wtedy, gdy B-B zmężnieje...
No to teraz możecie na mnie nakrzyczeć
Buziole znad wiśnióweczki
Ula
Jagiś, czy Ty aby na pewno chcesz wetknąć różę w Baden-Baden?
Popatrz świeżym okiem na poprzednie zdjęcia i zobacz jaka jest proporcja. Kiedy B-B jest samotny, to można domniemywać, że jest duży. Daje złudzenie sporego, pałacowego założenia.
Natomiast kiedy w środku stoi (wznosi się, ogromnieje) róża, to widać dysproporcję między rysunkiem B-B, a wzniosłym różanym kształtem. Ta dysproporcja obnaża fakt, że B-B jest miniatures. No i staje się tylko tłem dla róży.
Gdyby rysunek B-B wypełnić drobnicą - byłby lepszy efekt. Jeśli więc koniecznie chcesz tam dać różę - to pomyśl, czy nie lepsze byłyby miniatury. Byłaby bardziej zrównoważona relacja.
Hmmm, zadziabią mnie te kobitki, ale bardziej widziałabym tam niziutkie dzwonki...
Albo coś innego, ale na tyle mini, aby B-B wydawał się słusznych rozmiarów i dominował nad wypełnieniem.
A w środku widziałabym coś ażurowego kutego... Albo kulę na małej nóżce... może ażurową z gałązek.. Absolutnie nie masywny zegar, bo zbyt dominujący. Może wtedy, gdy B-B zmężnieje...
No to teraz możecie na mnie nakrzyczeć
Buziole znad wiśnióweczki
Ula
Re: Ibrakadabra, zielone pokoje i krukowate, cz.4.
Dzień dobry Jagoda, mam nadzieje ze dyskusja na temat BB nie jest jeszcze zamknięta.
Popieram zdanie Lisicy i Ursulki, jakiekolwiek wysokie elementy wciśnięte miedzy bukszpanowe murki wpłyną niekorzystnie na całość, szczególnie dlatego iż powierzchnia nie jest zbyt duża.
Przykłady doświadczonych dopuszczają takowe w zasadzie na obrzeżach urozmaicając ale nie zakłócając obraz pięknego samego w sobie BB. Miedzy "murkami bukszpanu" widziałbym dla uwypuklenia, wyraźniejszego obrazu małe białe lub szare kamienie, żwir czy drobna kore.
Ewentualnie w czterech trójkątnych polach proponowałbym niskie, do 10 cm wysokości, jasne płożące roślinki wypełniające całkowicie ich powierzchnie.
Dziękuję za smakowitą naleweczkę i życzę słonecznego, miłego weekendu.



Popieram zdanie Lisicy i Ursulki, jakiekolwiek wysokie elementy wciśnięte miedzy bukszpanowe murki wpłyną niekorzystnie na całość, szczególnie dlatego iż powierzchnia nie jest zbyt duża.
Przykłady doświadczonych dopuszczają takowe w zasadzie na obrzeżach urozmaicając ale nie zakłócając obraz pięknego samego w sobie BB. Miedzy "murkami bukszpanu" widziałbym dla uwypuklenia, wyraźniejszego obrazu małe białe lub szare kamienie, żwir czy drobna kore.
Ewentualnie w czterech trójkątnych polach proponowałbym niskie, do 10 cm wysokości, jasne płożące roślinki wypełniające całkowicie ich powierzchnie.
Dziękuję za smakowitą naleweczkę i życzę słonecznego, miłego weekendu.



Przepraszam za brak polskich znaków diakrytycznych
... nie akceptuję nietolerancji, zawiści i kłamstwa - Janusz
... nie akceptuję nietolerancji, zawiści i kłamstwa - Janusz
- Lisica
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1469
- Od: 19 lut 2013, o 19:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk i Ziemia Kaszubska
Re: Ibrakadabra, zielone pokoje i krukowate, cz.4.
Jak dobrze, że Janusz wniósł "inżynierskie" spojrzenie na sprawę i zdjęcia poglądowe.
Ustalmy, czego szukamy: figury centralnej, wypełnienia kwaterek czy jednego i drugiego?
Ja bym w punkcie centralnym posadziła stożek bukszpanowy, a kwaterki wypełniła niziutkim, drobnym kwieciem (dzwonki Ursulki to dobry pomysł - może dwa różne kolorki?)
Jak już koniecznie coś "sztucznego", to łysy, patyczkowaty metalowy obelisk. Tylko po co?

A właściwie, patrząc na oryginały z Januszowych zdjęć, wycofuję się z pomysłu jakiejkolwiek figury w centrum. Mała kulka bukszpanowa, albo wybitnie dekoracyjne niskie kwiecie.
Ot, co!
Ustalmy, czego szukamy: figury centralnej, wypełnienia kwaterek czy jednego i drugiego?
Ja bym w punkcie centralnym posadziła stożek bukszpanowy, a kwaterki wypełniła niziutkim, drobnym kwieciem (dzwonki Ursulki to dobry pomysł - może dwa różne kolorki?)
Jak już koniecznie coś "sztucznego", to łysy, patyczkowaty metalowy obelisk. Tylko po co?
A właściwie, patrząc na oryginały z Januszowych zdjęć, wycofuję się z pomysłu jakiejkolwiek figury w centrum. Mała kulka bukszpanowa, albo wybitnie dekoracyjne niskie kwiecie.
Ot, co!
Lisica
"Tylko błękit wciąga nas..."
"Tylko błękit wciąga nas..."
- Lisica
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1469
- Od: 19 lut 2013, o 19:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk i Ziemia Kaszubska
Re: Ibrakadabra, zielone pokoje i krukowate, cz.4.
Dywanik tłem dla róży?!!!ursulka pisze:No i staje się tylko tłem dla róży.
Niedoczekanie!
Lisica
"Tylko błękit wciąga nas..."
"Tylko błękit wciąga nas..."



