Miejsce na ziemi - Ave/2008r. cz.1/
-
iga23
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12829
- Od: 1 paź 2008, o 20:26
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Tam, gdzie mieszkają dinozaury.
- Kontakt:
Witaj Ewko , przepraszam, że nie dzwoniłam w poniedziałek, ale okazało się że wystawa w poniedziałki nieczynna. Pojechaliśmy tylko do Tracza, a że nie zabrałam komórki , Bo się wyładowała to nie mogłam zadzwonić.Pochwalę się co kupiłam jak będę mogła zrobić zdjęcie w dzień.Na razie pracuję całymi dniami.
- Ave
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8216
- Od: 9 kwie 2008, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź/łódzkie
Pogoda dzisiaj nieciekawa, to pomyślałam, że póki zimnisko całkiem jeszcze do chodzenia po dworze nas nie zniechęciło, może warto popatrzeć i zgromadzić jakieś fajne gadżety (naturalne naturalnie ;) które będziemy mogli wykorzystać w grudniu do stworzenia stroików, np. takiego 
Potrzebne będą:
krążek z pnia drzewa, polano (można "podprowadzić" z drewna kominkowego

wianuszek zrobiony z cienkich gałązek brzozy - można zrobić samemu lub kupić coś podobnego na rynku lub giełdzie kwiatowej

wianuszek z czerwonymi kulkami – najlepiej z gałązek ognika, ale można kupić (jak wyżej) lub zrobić kulki z masy solnej, pomalować i nanizać na druciki, a potem połączyć w wianuszek

Drobiazgi do dekoracji:

orzechy, gałka muszkatołowa, orzechy włoskie i laskowe, liście laurowe (lub jakieś inne, byle były dość sztywne i ususzone), jabłuszka, makówki, szyszki, kwiatki, wstążka, sizal, i co tylko wam wyobraźnia podpowie
Narzędzia:

pistolet z klejem
gwoździe, młotek
nożyczki
farba w spreyu (złota i brokatowa oraz czerwona)
gazety - do zabezpieczenia powierzchni roboczej
ewentualnie wiertarka i męska pomoc techniczna
Zaczynamy
1. Zaczynamy od pomalowania farbą polana drewna (na złoto i brokatem) i drobiazgów do dekoracji (na złoto i czerwono) oraz wianka z gałązek (ale tylko tak musnąć go spreyem)
Najlepiej robić to w takim miejscu, zabezpieczonym gazetami, gdzie zapach i drobiny farby nie będą przeszkadzały - ja robiłam to na klatce schodowej, ale mieszkam na ostatnim piętrze, więc nikomu nie przeszkadzałam, można to robić na balkonie, lub podwórku.
Ozdoby zostawiamy do wyschnięcia (ok 1 godz.)


2. W górną część polana, ok 1,5 -2 cm od górnej powierzchni wbijamy wkoło gwoździe. Muszą one wystawać na taką długość, aby można było na nich położyć nasz wianuszek z czerwonymi kulkami.

3. W wianek z gałązek wkładamy pokolorowane liście laurowe, makówki na łodyżce i inne ozdoby, nie wymagające klejenia

4. Rozgrzewamy klej w pistolecie - powinien zacząć wypływać z wylotu, i za jego pomocą przyczepiamy ozdoby do wianka - szyszki, jabłuszka, ozdoby z drewna.

5. Klejem przyklejamy również "podstawki" pod małe świeczki - w tym przykładzie są to zdrewniałe końcówki jakiegoś kwiatu (kupiłam takie różności na giełdzie kwiatowej za parę groszy ), ale do tego celu można wykorzystać np. puste połówki dużych orzechów włoskich, albo orzechów kokosowych, wydrążone zasuszone połówki pomarańczy, albo coś innego w co będzie można wstawić świeczki.

6. Wsuwamy w wianek ozdoby typu kwiaty, liście

7. Do wnętrza "świecznika" wkładamy "gniazdka" zrobione z nakręconego na palec sizalu ( sizal do kupienia w marketach, albo na giełdach kwiatowych, albo u zaprzyjaźnionej kwiaciarki ;) i wkładamy świeczki.


8. Kilka gałązek z czerwonymi kulkami również wkładamy do wianka

9. W środek drewnianego krążka wbijamy gwóźdź. Gwóźdź musi być tak długi, aby wyszedł na wylot i wystawał co najmniej 3-4 cm z krążka.
Jeżeli krążek jest z bardzo suchego drewna, warto w nim najpierw nawiercić wiertarką otwór, a dopiero potem wbić gwóźdź. Na ten wystający gwóźdź wbijemy potem polano.
Polano również warto nawiercić trochę, aby łatwiej było wbić je na gwóźdź wystający z krążka. Jeśli nie mamy wiertarki i męskiego wsparcia
możemy wbić gwóźdź od razu, ale będzie to wymagało większej siły.


10. Odcinamy kawałek wstążki, o takiej długości, aby wystawała ok 10-15 cm poza krążek drewna, z każdej strony, i nakładamy na krążęk i gwóźdź z niego wystający.
11. Nasuwamy wianek z gałązek na polano, a potem polano nakładamy na gwóźdź w krążku i uderzając młotkiem w polano (od góry) mocujemy je na krążku.


12. Wystające końcówki wstążki podwijamy na krązku, pod wianek z gałązek, tworząc taką wystającą trochę pętelkę.

13. Na szczycie polana, opierając na wbitych naokoło gwoździkach, układamy wianek z czerwonymi kulkami i mocujemy go do gwoździków (drucikami), żeby się nie zsuwał.

14. Na szczycie polana mocujemy świecę - w tym przykładzie zastosowałam świecę w szklanym naczyniu, ale bezpieczniej jest zastosować zwykłą świecę, którą należy dodatkowo przymocować klejem albo wtopionym drutem.

A potem pozostaje nam zapalić świece, zgasić światło i ... cieszyć oczy i zmysły własnoręcznie zrobionym stroikiem.


To tylko taka inspiracja, bo jestem pewna, że Wasze stroiki będą najpiękniejsze
Potrzebne będą:
krążek z pnia drzewa, polano (można "podprowadzić" z drewna kominkowego

wianuszek zrobiony z cienkich gałązek brzozy - można zrobić samemu lub kupić coś podobnego na rynku lub giełdzie kwiatowej

wianuszek z czerwonymi kulkami – najlepiej z gałązek ognika, ale można kupić (jak wyżej) lub zrobić kulki z masy solnej, pomalować i nanizać na druciki, a potem połączyć w wianuszek

Drobiazgi do dekoracji:

orzechy, gałka muszkatołowa, orzechy włoskie i laskowe, liście laurowe (lub jakieś inne, byle były dość sztywne i ususzone), jabłuszka, makówki, szyszki, kwiatki, wstążka, sizal, i co tylko wam wyobraźnia podpowie
Narzędzia:

pistolet z klejem
gwoździe, młotek
nożyczki
farba w spreyu (złota i brokatowa oraz czerwona)
gazety - do zabezpieczenia powierzchni roboczej
ewentualnie wiertarka i męska pomoc techniczna
Zaczynamy
1. Zaczynamy od pomalowania farbą polana drewna (na złoto i brokatem) i drobiazgów do dekoracji (na złoto i czerwono) oraz wianka z gałązek (ale tylko tak musnąć go spreyem)
Najlepiej robić to w takim miejscu, zabezpieczonym gazetami, gdzie zapach i drobiny farby nie będą przeszkadzały - ja robiłam to na klatce schodowej, ale mieszkam na ostatnim piętrze, więc nikomu nie przeszkadzałam, można to robić na balkonie, lub podwórku.
Ozdoby zostawiamy do wyschnięcia (ok 1 godz.)


2. W górną część polana, ok 1,5 -2 cm od górnej powierzchni wbijamy wkoło gwoździe. Muszą one wystawać na taką długość, aby można było na nich położyć nasz wianuszek z czerwonymi kulkami.

3. W wianek z gałązek wkładamy pokolorowane liście laurowe, makówki na łodyżce i inne ozdoby, nie wymagające klejenia

4. Rozgrzewamy klej w pistolecie - powinien zacząć wypływać z wylotu, i za jego pomocą przyczepiamy ozdoby do wianka - szyszki, jabłuszka, ozdoby z drewna.

5. Klejem przyklejamy również "podstawki" pod małe świeczki - w tym przykładzie są to zdrewniałe końcówki jakiegoś kwiatu (kupiłam takie różności na giełdzie kwiatowej za parę groszy ), ale do tego celu można wykorzystać np. puste połówki dużych orzechów włoskich, albo orzechów kokosowych, wydrążone zasuszone połówki pomarańczy, albo coś innego w co będzie można wstawić świeczki.

6. Wsuwamy w wianek ozdoby typu kwiaty, liście

7. Do wnętrza "świecznika" wkładamy "gniazdka" zrobione z nakręconego na palec sizalu ( sizal do kupienia w marketach, albo na giełdach kwiatowych, albo u zaprzyjaźnionej kwiaciarki ;) i wkładamy świeczki.


8. Kilka gałązek z czerwonymi kulkami również wkładamy do wianka

9. W środek drewnianego krążka wbijamy gwóźdź. Gwóźdź musi być tak długi, aby wyszedł na wylot i wystawał co najmniej 3-4 cm z krążka.
Jeżeli krążek jest z bardzo suchego drewna, warto w nim najpierw nawiercić wiertarką otwór, a dopiero potem wbić gwóźdź. Na ten wystający gwóźdź wbijemy potem polano.
Polano również warto nawiercić trochę, aby łatwiej było wbić je na gwóźdź wystający z krążka. Jeśli nie mamy wiertarki i męskiego wsparcia


10. Odcinamy kawałek wstążki, o takiej długości, aby wystawała ok 10-15 cm poza krążek drewna, z każdej strony, i nakładamy na krążęk i gwóźdź z niego wystający.
11. Nasuwamy wianek z gałązek na polano, a potem polano nakładamy na gwóźdź w krążku i uderzając młotkiem w polano (od góry) mocujemy je na krążku.


12. Wystające końcówki wstążki podwijamy na krązku, pod wianek z gałązek, tworząc taką wystającą trochę pętelkę.

13. Na szczycie polana, opierając na wbitych naokoło gwoździkach, układamy wianek z czerwonymi kulkami i mocujemy go do gwoździków (drucikami), żeby się nie zsuwał.

14. Na szczycie polana mocujemy świecę - w tym przykładzie zastosowałam świecę w szklanym naczyniu, ale bezpieczniej jest zastosować zwykłą świecę, którą należy dodatkowo przymocować klejem albo wtopionym drutem.

A potem pozostaje nam zapalić świece, zgasić światło i ... cieszyć oczy i zmysły własnoręcznie zrobionym stroikiem.


To tylko taka inspiracja, bo jestem pewna, że Wasze stroiki będą najpiękniejsze
- Ave
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8216
- Od: 9 kwie 2008, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź/łódzkie
Halinko, ja się na tym nie znam
Czasami chodzą mi po głowie takie "nastroje" więc je uzewnętrzniam. Całkiem drewnianych łapek nie mam , i tyle
Dobrze, że dzieci przejęły w większej mierze talenta i muszę przyznać, że moja młodsza córka maluje/rysuje pięknie
Jestem przekonana, że w Twoim wykonaniu takie "prace ręczne" będą jeszcze piękniejsze.
Dobrze, że dzieci przejęły w większej mierze talenta i muszę przyznać, że moja młodsza córka maluje/rysuje pięknie
Jestem przekonana, że w Twoim wykonaniu takie "prace ręczne" będą jeszcze piękniejsze.
-
Bogusia2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1222
- Od: 26 maja 2008, o 20:00
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Ewo, co za piękny stroik!
. Ale Ty masz zręczne palce i bujna wyobraźnię. Stroik baaaaaardzo ładny. Gratulacje. :P. Zaraz jeszcze raz obejrzę cały proces jego powstawania.
Pozdrawiam i zapraszam do mojego ogrodu.
Bogusia
Bogusia
- bishop
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5111
- Od: 4 cze 2008, o 22:54
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ze wsi/prawie środek Polski
- Kontakt:
Śliczny
Po opisie wykonania widać, że godny z Ciebie następca Adama Słodowego
Po opisie wykonania widać, że godny z Ciebie następca Adama Słodowego
Pozdrawiam - Krzysiek
Mój czasopożeracz
Mój czasopożeracz
-
bożena170365
- 500p

- Posty: 776
- Od: 17 lut 2008, o 22:48
- Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Zobacz w wątku u Liski .......bishop zanalazłAve pisze:Kłaniam się nisko ;:2
Dzisiaj cd "prac ręcznych a'la A.Słodowy, ( jak mówi Krzyś ;) bo jadę ubierać roślinki na działce
I mam pytanko, czy pamiętacie u kogo radzono "zdrowotnie" o parówkach na chore gardło ? Mojemu dziecku antybiotyk nie pomógł, a do lekarza dopiero jutro


