Ogródek Pszczółki cz.4

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
abeille
1000p
1000p
Posty: 5020
Od: 4 mar 2009, o 12:08
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: spod Paryża

Re: Ogródek Pszczółki cz.4

Post »

Witajcie serdecznie ;:7 Jakoś nie miałam wczoraj czasu by do Was dołączyć a tu tyle miłych gości. :heja
Wiki, to jest zawsze bardzo zadziwiające jak widzi się w naturze roślinki na które my chuchamy i dmuchamy. na mnie takie wrażenie
zrobiły olki rosnące w Afryce jak chwasty wdłuż potoków. Widok niesamowity. Paproć drzewiastą podziwiam, ale jeszcze się nie zdecydowałam
jej zaadoptować. Na pewno byłby to bardzo krótki jej pobyt u mnie bez palmiarni i werandy. Ty to masz chociaż OB we Wrocku by im podrzucić
w razie czego. ;:108
Ale tak jak mówisz jak się ma zielono w głowie to wszystkiego można się spodziewać. :;230
Krysiu, posadziłam obie, jedną obok drugiej i choć dobrze wiem która jest która to i tak mi się język plącze. :;230 Znam dobrze łacińskie
nazwy, niektóre francuskie bo często podobne do łacińskich, ale polskie są tak odmienne że często mi się mieszają ;:223
Neluś, widzisz czego się nie robi jak się lubi niebieski kolor w ogrodzie? :;230 a tak na poważnie to i tak ta dekoracja zejdzie po deszczach
Miałam wczesniej agastache 'Blue Fortune' który bardzo dobrze rósł, szczególnie jak był na pełnym słońcu. Wyrósł mi na metrowego krzaczora,
ale koty go zlikwidowały tej wiosny i już nie odrósł. Ten agastache 'Golden Jubilee' ma ciekawsze liście takie bardzo złociste i bardziej widoczne
Kwiaty jak zwykle przyciągają motyle i pszczoły z całej okolicy. A meksykańskie są wrażliwsze. Moje znikły po roku. Jak udaje Ci się je przetrzymać
przez zimę?
Grażynko, już mam pomysł na te dwie malutkie doniczki. I to bez wypadu do ogrodniczego ;:224 wiesz u mnie w różnych kątach ogrodu
pod liśćmi i gałęziami rosną i chowają się prawdziwe skarby. Wykopię takie dwa skarby co już mam i nareszcie będą dobrze wyeksponowane. :;230
na tyle na ile zasługują. Czasami w ogrodniczym się zastanawiam, czego to ja tu jeszcze nie mam i chyba naprawdę mam już tego bardzo dużo
bo czasami udaje mi się wyjść z pustymi rękami ;:108 niewiarygodne :roll:
Oliweczko, grubosze mi się nie podobały dopóki nie zobaczyłam tego pięknego gruboszowego drzewka u sąsiada. Ma piękny regularny
kształt i ponoć 20 lat. Może moje też takie urosną to będą też takie bardzo dekoracyjne. A doniczki to specjalne do aromatów, bazyli, pietruszki
i innych, ale na grubosze też pasują. A półeczka na której stoją to taka kiermaszowa zdobycz. My nie nazywamy jej żardinierką. Żardinierka
(jardini?re) to jest u nas skrzynka do kwiatów, taka zwykła, balkonowa, albo takie większe i masywniejsze na przykład na palmy, czasem
magnolie i inne pnącza i drzewka.
Aniu, zobaczymy ile mi się uda utrzymać takiego australijczyka u mnie, może wytrzyma do pierwszych mrozów. :?:
Ta różowa różyczka co Ci podarowałam rośnie u mnie od wielu lat i jest po poprzednich właścicielach więc NN. Jest śliczna jak kwiat się rozwija,
bardzo subtelna w kolorkach, i piękna w formie kwiatu. Ale niestety bardzo brzydnie jak przekwita. To tak jakby z pięknej panny robiła się brzydka
stara baba :;230
;:196 :wit
Cieplutko pozdrawiam Wiesia
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
Awatar użytkownika
AGNESS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 24802
Od: 5 wrz 2008, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Ogródek Pszczółki cz.4

Post »

Wiesiu cudnie wygląda to sreberko w siwej doniczce , jak dla niej stworzonej :D
Awatar użytkownika
abeille
1000p
1000p
Posty: 5020
Od: 4 mar 2009, o 12:08
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: spod Paryża

Re: Ogródek Pszczółki cz.4

Post »

Agnieszko, fajniutkie te sreberko, nieprawdaż? Takie oryginalne, tez mi przypadło do gustu. Jak się ładnie rozrośnie to będzie
jeszcze fajniesze ;:108

Dzisiaj kilka paryskich widoczków na siedziby zielono zakręconych.
Najpierw na prywatnych barkach zacumowanych na Sekwanie

Obrazek

Nawet na takiej barce można zrobić istny busz

Obrazek

I na balkonie też, choć bardziej elegancki


Obrazek
Cieplutko pozdrawiam Wiesia
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
Awatar użytkownika
aage
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9923
Od: 7 mar 2008, o 13:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Mój Zakątek

Re: Ogródek Pszczółki cz.4

Post »

Wiesiu Ogród na barce. BAJKA :D
Awatar użytkownika
abeille
1000p
1000p
Posty: 5020
Od: 4 mar 2009, o 12:08
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: spod Paryża

Re: Ogródek Pszczółki cz.4

Post »

Aguś, lubię bardzo takie klimaty ;:108
Przyszedł już czas na zbiór lawendy, na taką naszą skromną paryską skalę, Zebrałam tylko to co przeszło do nas przez płotek od
sąsiadki a i tak zapach roznosi się po całym ogrodzie. :P


Obrazek

Obrazek
Cieplutko pozdrawiam Wiesia
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
x-d-a

Re: Ogródek Pszczółki cz.4

Post »

Wiesiu, ja też uwielbiam zapach lawendy i te prowansalskie klimaty...
Ale u mnie lawendobranie odbyło się już ze dwa tygodnie temu - lada dzień lawendowy susz powędruje do lnianych torebeczek, a później do szaf, szafeczek i szuflad :P Kiedyś próbowałam też nasypać go do poduszki mego M., który miał kłopoty ze spaniem - wszak zapach lawendy działa uspokajająco- ale narzekał, że zbyt intensywnie pachnie...
Miłego popołudnia :wit
Awatar użytkownika
Alania
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10449
Od: 17 lip 2008, o 21:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: małopolska

Re: Ogródek Pszczółki cz.4

Post »

Piękne fotki, również te z lawendą :) Choć z drugiej strony ... przypomina to o zblizającym się zakończeniu lata :(
Awatar użytkownika
AGNESS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 24802
Od: 5 wrz 2008, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Ogródek Pszczółki cz.4

Post »

Śliczne lawendowe kompozycje :D ja uwielbiam ten zapach. jest on wszędzie obecny w moim domku :D Nawet jak kupuję olejek do kominków zapachowych, to przede wszystkim lawendowy, a on przy okazji wspaniale pomaga na ból głowy, jeśli nasmaruje się nim skronie :D
Awatar użytkownika
abeille
1000p
1000p
Posty: 5020
Od: 4 mar 2009, o 12:08
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: spod Paryża

Re: Ogródek Pszczółki cz.4

Post »

Dalu, bardzo szybko zrobiłaś lawendobranie, sąsiadka zostawia kwiaty lawendy pszczołom, a niektóre pszczoły nie chcą jej opuścić i nawet śpią na kłosach.
A ja przechodząc obok zawsze muszę troche jej potrzeć w palcach i wachać do woli. :D tak samo lubię santolinę, monardę i inne pachnące zioła, nawet bazylię.
Coś mi dzisiaj w nocy objadło młode liście na bazyli ale nie wiem co, może jakiś ptak albo owad. Nie tylko my lubimy ich zapach i smak :;230
Moniu, lato z ptakami odchodzi... a nie z lawendą ;:224 ale na szczęście jeszcze trochę lata zostało by korzystać z ogrodu ;:108
Agnieszko, nie próbowałam jeszcze lawendy na ból głowy, muszę spróbować przyszłym razem :uszy bardzo lubię ten zapach więc na pewno nie zaszkodzi ;:108
Cieplutko pozdrawiam Wiesia
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
Awatar użytkownika
grazynarosa22
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8499
Od: 16 mar 2009, o 12:18
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Ogródek Pszczółki cz.4

Post »

Wiesiu-u Ciebie to zawsze takie śliczne widoczki....nie na darmo mówi się ..."Francja elegancja"...prawda?
chciałabym kiedyś pojechac na południe Francji....do jakiegoś małego miasteczka.....ech,życie....... ;:223
Pozdrowionka...Grażyna
Moje wątki. aktualny
Moje rękodzieło
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Ogródek Pszczółki cz.4

Post »

Piękne widoczki, to prawda. ;:108
Lawenda faktycznie kojarzy się z jesienią, ale to przecież stanowczo za wcześnie...... :roll:
Chciałabym kiedyś przejechać się taka barką.
Zachód słońca na wodzie wśród pachnących zieloności z lampką dobrego wina musi być niezapomniany.
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
amba19
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7943
Od: 11 kwie 2007, o 20:04
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Gdańsk/Chrztowo

Re: Ogródek Pszczółki cz.4

Post »

abeille pisze: Obrazek
Przepiękna aranżacja! Bardzo spodobał mi się ten dzbanuszek- a mojej wnuczce Zosi pewne żółte wiaderko ;:112
Awatar użytkownika
abeille
1000p
1000p
Posty: 5020
Od: 4 mar 2009, o 12:08
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: spod Paryża

Re: Ogródek Pszczółki cz.4

Post »

Marysiu, dzbanuszek historyczny, markowy i zdobyczny. Bardzo go lubię.
Bardzo się cieszę że pewne żółte wiaderko znalazło zadowoloną właścicielkę ;:138
Cieplutko pozdrawiam Wiesia
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
Awatar użytkownika
abeille
1000p
1000p
Posty: 5020
Od: 4 mar 2009, o 12:08
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: spod Paryża

Re: Ogródek Pszczółki cz.4

Post »

Pożegnałam dzisiaj ostatni kwiat moich liliowców. 'Shibui Splendor' kwitł najdłużej ze wszystkich.

Obrazek

Obrazek

Jutro już pozostanie po nim tylko wspomnienie i trzeba będzie czekać do przyszłego sezonu na te cudne ogromne, mięsiste kwiaty.
Za to powitałam dzisiaj białą pierwszą cynię

Obrazek

Hibiskus po przycięciu przekwitających kwiatostanów ma jakby dużo większe kwiaty

Obrazek

Jeszcze obiecany Izie bliższy widok kłosowca Agastache foeniculum 'Golden Jubilee'

Obrazek

Obrazek


:wit
Cieplutko pozdrawiam Wiesia
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Ogródek Pszczółki cz.4

Post »

Wiesiu to trzeba będzie naprawić ten błąd i dokupić póżniejszego liliowca, żeby sezon liliowcowy u Ciebie się wydłużył..... :;230
Agastache ładne, szkoda tylko ze to krótkowieczna roślinka.
Podobno lubi kiedy się ją dzieli.
Grażyna.
kogro-linki
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”