Rabatki Konstantego w podwórkowym ogródku

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
x-T-s
---
Posty: 5696
Od: 15 cze 2008, o 20:23
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Post »

Ewuniu

liście winogron marynuję, nie ogórki :lol:
Awatar użytkownika
Aza
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3355
Od: 10 lut 2008, o 18:33
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Zakopane

Post »

Ewo Irys żółty to nie syberyjski tylko rodzimy polski występuje na bagnach w Puszczy Kampinowskiej pod Warszawą. W moim ogrodzie sieje się jak chwast kwitnie bardzo obficie liście ma dwa razy większe niż syberyjski.
Awatar użytkownika
EwkaEs
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9774
Od: 9 lip 2008, o 20:28
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: południe kraju

Post »

Tess-już wszystko wiem, nawet spisałam Twój przepis.Lubię grackie malutkie gołąbki z ryżem w liściach winogron.Ser feta w tych liściach też dobry.Też zrobię słoiczek.Ogórki kiszone mi się nasunęły na myśl, bo na placu choć ogórki z mokrego już do kiszenia kupowali.
Olgo-Nad Wilczą Strugą koło bagna Cichowąż,w mrocznych miejscach pod olchą żółte kosaćce,które kwitną w czerwcu po również żółtych kaczeńcach( a tych czemu nie masz?).Nie da się ukryć,że duże mi się wydawały jak na syberyjskie, ale w końcu dla sybiraka Zakopane to riviera.
Awatar użytkownika
eury
200p
200p
Posty: 410
Od: 1 kwie 2009, o 22:46
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Jabłonna k/Warszawy
Kontakt:

Post »

Ewo,u nas wreszcie dzisiaj nie padało.Dla odmiany mielismy okropny upał :wink:
Sama już nie wiem co było lepsze - dopiero teraz mozna oddychać...

Wczoraj obsadziliśmy "bezpański" pas zieleni na wprost naszego domu.budowlańcy zniszczyli to co rosło poprzednio.na szczęście psy tam nie chodzą często - jest szansa na utrzymanie w czystości.
W czwartek przyjeżdzamy na kilka dni do Krakowa.Szkoda że się miniemy.
Ogrodowa miniaturka Eury
Storczykowe bidulki Eury
Pozdrawiam Viola - rodzaj rośliny z rodziny fiołkowatych?
x-o-1
Konto usunięte na prośbę.
Posty: 1040
Od: 3 cze 2007, o 20:16
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Post »

Ewo jesteś niesamowita, masz tyle energii w sobie, że nie jeden mógłby Ci zazdrościć. A młodych to gonić do roboty, do sprzątania po psie... albo straż miejską nasłać ze dwa razy.
=Życzę miłego pobytu w Zakopanem

pozdrawiam
Ewa
Awatar użytkownika
EwkaEs
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9774
Od: 9 lip 2008, o 20:28
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: południe kraju

Post »

Witam-
Eury-niestety służba nie drużba, było polecenie służbowe i w środę raniutko jadę na praktykę pod Tatry,teraz gromadzę co potrzeba, co do wyprasowania jeszcze,zwiększam zapasy karmy dla Konstantego, na Uczelnię i po bilet na dworzec autobusowy.Studentom instrukcję wysłałam.
Ewo-Ogis-Dzięki.Podwórkowy sam się podlał.I chyba to nie koniec, bo tak jakoś niebo szarawe i zamglone.
x-T-s
---
Posty: 5696
Od: 15 cze 2008, o 20:23
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Post »

Ewa

musisz zrolować bardzo te liscie jak włożysz je stojąco do słoika słoik też poszukaj taki z tych wyższych, bowiesz że liście muszą być duże....wychodzą super!!!!
Awatar użytkownika
danutab
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5172
Od: 25 gru 2008, o 23:02
Lokalizacja: Cieszyn

Post »

Ewuniu czy będziesz traktowała te lawendy jak jednoroczne czy ich
na zimę wysadzisz do ogródka.
Pozdrawiam Danuta aktualne
Moje linki
Awatar użytkownika
EwkaEs
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9774
Od: 9 lip 2008, o 20:28
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: południe kraju

Post »

Tess-dobra, mam słoiki po greckiej papryce grillowanej właśnie takie.Będę liście robić po powrocie z praktyki.W razie wątpliwości zadzwonię do Ciebie.
Kupiłam śliczną tawułę do podwórkowego bardzo delikatny ni to róż ni to fiolecik.Babka ma mi wykopać jeszcze drugą ciemniejszą za dwa tygodnie.
Danusiu z Cieszyna-ja lawendy mam w domu na parapecie okiennym,one potrzebują słońca, moje mieszkanie jest słoneczne.Kłosowe na zeszłą zimę wkopałam w górkę piaskową na podwórku, dobrze nakryłam liśćmi i nie przetrwały.
evluk
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3673
Od: 16 lis 2008, o 17:19
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post »

Ewo, to ja życzę Ci szczęśliwej podróży i w między czasie miłych wrażeń przyrodniczych :)
Awatar użytkownika
EwkaEs
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9774
Od: 9 lip 2008, o 20:28
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: południe kraju

Post »

Evluk i Ambo-dziękuję.
Evluk-rośliny od Ciebie mają się świetnie, tawułę posadziłam obok drugiej jeszcze nie kwitnącej.Hortensja mocno nabrzmiała,lilie dwie już prawie prawie.Ostróżce ciemniejszej ktoś złamał jeden kwiatostan.Może coś na nią spadło?Już przekwita.Żywokost od Marty padł przed posadzeniem.Dam go jutro na kompost.
Awatar użytkownika
Kocina
1000p
1000p
Posty: 1196
Od: 22 lip 2008, o 22:27
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Kraków, 6b

Post »

Ewa - ten mniejszy żywkost też padł? Jak tak to po Twoim powrocie pojadę nad zalew z dużym szpadlem - wtedy porzadnie go wykopię. Nie wiedziałam że to cholerstwo ma takie wielkie korzenie :?
Pozdrawiam ? Ogródek Marty: 1, 2
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Post »

Ewuniu żywokost jest strasznie żywotny.
I jeśli nawet liście zgubił to już niedługo odbije na nowo od korzeni.
To niesłychanie twarda, odporna i żywotna roślina ziołowa.
Życzę Ci pięknej , pogodnej podróży, miłych wrażeń i duuuużo słoneczka. ;:215
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
EwkaEs
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9774
Od: 9 lip 2008, o 20:28
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: południe kraju

Post »

Marto-wydawało się,że będzie nieźle, moczyły się w dużym wiadrze w chłodnej łazience,rano się podniosły,a na wieczór zwiędły w tej wodzie.Może za późno na wykopywanie?Może pogoda nie taka?Większy miał na pewno podcięty korzeń.No szkoda.Idzie fala upałów.
Tojeści ze Szczecina padłe w reklamówce i kopercie ożyły i chyba dojdą do siebie całkiem.
Awatar użytkownika
MariaTeresa
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2146
Od: 1 lut 2008, o 02:43
Lokalizacja: małopolska

Post »

Wreszcie jestem z rewizytą i ...ogródeczek w oczach rośnie :) przyjemniej będzie wszystkim mieszkać, pogoda sprzyja nowym nasadzeniom.
Zainteresował mnie przepis na (o ile dobrze zrozumiałam) kiszone liście winogron, kisi się w takiej samej zalewie jak do ogórków?
Pozdrowionka i udanych wojaży, mam nadzieje że pogoda się w końcu poprawi, bo deszcze w wielu rejonach przestają być już błogosławieństwem :oops:
Pozdrawiam ciepło
Ulubieńcy MariiTeresy
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”