liście winogron marynuję, nie ogórki
Rabatki Konstantego w podwórkowym ogródku
- EwkaEs
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9774
- Od: 9 lip 2008, o 20:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: południe kraju
Tess-już wszystko wiem, nawet spisałam Twój przepis.Lubię grackie malutkie gołąbki z ryżem w liściach winogron.Ser feta w tych liściach też dobry.Też zrobię słoiczek.Ogórki kiszone mi się nasunęły na myśl, bo na placu choć ogórki z mokrego już do kiszenia kupowali.
Olgo-Nad Wilczą Strugą koło bagna Cichowąż,w mrocznych miejscach pod olchą żółte kosaćce,które kwitną w czerwcu po również żółtych kaczeńcach( a tych czemu nie masz?).Nie da się ukryć,że duże mi się wydawały jak na syberyjskie, ale w końcu dla sybiraka Zakopane to riviera.
Olgo-Nad Wilczą Strugą koło bagna Cichowąż,w mrocznych miejscach pod olchą żółte kosaćce,które kwitną w czerwcu po również żółtych kaczeńcach( a tych czemu nie masz?).Nie da się ukryć,że duże mi się wydawały jak na syberyjskie, ale w końcu dla sybiraka Zakopane to riviera.
- eury
- 200p

- Posty: 410
- Od: 1 kwie 2009, o 22:46
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Jabłonna k/Warszawy
- Kontakt:
Ewo,u nas wreszcie dzisiaj nie padało.Dla odmiany mielismy okropny upał
Sama już nie wiem co było lepsze - dopiero teraz mozna oddychać...
Wczoraj obsadziliśmy "bezpański" pas zieleni na wprost naszego domu.budowlańcy zniszczyli to co rosło poprzednio.na szczęście psy tam nie chodzą często - jest szansa na utrzymanie w czystości.
W czwartek przyjeżdzamy na kilka dni do Krakowa.Szkoda że się miniemy.
Sama już nie wiem co było lepsze - dopiero teraz mozna oddychać...
Wczoraj obsadziliśmy "bezpański" pas zieleni na wprost naszego domu.budowlańcy zniszczyli to co rosło poprzednio.na szczęście psy tam nie chodzą często - jest szansa na utrzymanie w czystości.
W czwartek przyjeżdzamy na kilka dni do Krakowa.Szkoda że się miniemy.
Ogrodowa miniaturka Eury
Storczykowe bidulki Eury
Pozdrawiam Viola - rodzaj rośliny z rodziny fiołkowatych?
Storczykowe bidulki Eury
Pozdrawiam Viola - rodzaj rośliny z rodziny fiołkowatych?
- EwkaEs
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9774
- Od: 9 lip 2008, o 20:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: południe kraju
Witam-
Eury-niestety służba nie drużba, było polecenie służbowe i w środę raniutko jadę na praktykę pod Tatry,teraz gromadzę co potrzeba, co do wyprasowania jeszcze,zwiększam zapasy karmy dla Konstantego, na Uczelnię i po bilet na dworzec autobusowy.Studentom instrukcję wysłałam.
Ewo-Ogis-Dzięki.Podwórkowy sam się podlał.I chyba to nie koniec, bo tak jakoś niebo szarawe i zamglone.
Eury-niestety służba nie drużba, było polecenie służbowe i w środę raniutko jadę na praktykę pod Tatry,teraz gromadzę co potrzeba, co do wyprasowania jeszcze,zwiększam zapasy karmy dla Konstantego, na Uczelnię i po bilet na dworzec autobusowy.Studentom instrukcję wysłałam.
Ewo-Ogis-Dzięki.Podwórkowy sam się podlał.I chyba to nie koniec, bo tak jakoś niebo szarawe i zamglone.
- EwkaEs
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9774
- Od: 9 lip 2008, o 20:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: południe kraju
Tess-dobra, mam słoiki po greckiej papryce grillowanej właśnie takie.Będę liście robić po powrocie z praktyki.W razie wątpliwości zadzwonię do Ciebie.
Kupiłam śliczną tawułę do podwórkowego bardzo delikatny ni to róż ni to fiolecik.Babka ma mi wykopać jeszcze drugą ciemniejszą za dwa tygodnie.
Danusiu z Cieszyna-ja lawendy mam w domu na parapecie okiennym,one potrzebują słońca, moje mieszkanie jest słoneczne.Kłosowe na zeszłą zimę wkopałam w górkę piaskową na podwórku, dobrze nakryłam liśćmi i nie przetrwały.
Kupiłam śliczną tawułę do podwórkowego bardzo delikatny ni to róż ni to fiolecik.Babka ma mi wykopać jeszcze drugą ciemniejszą za dwa tygodnie.
Danusiu z Cieszyna-ja lawendy mam w domu na parapecie okiennym,one potrzebują słońca, moje mieszkanie jest słoneczne.Kłosowe na zeszłą zimę wkopałam w górkę piaskową na podwórku, dobrze nakryłam liśćmi i nie przetrwały.
- EwkaEs
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9774
- Od: 9 lip 2008, o 20:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: południe kraju
Evluk i Ambo-dziękuję.
Evluk-rośliny od Ciebie mają się świetnie, tawułę posadziłam obok drugiej jeszcze nie kwitnącej.Hortensja mocno nabrzmiała,lilie dwie już prawie prawie.Ostróżce ciemniejszej ktoś złamał jeden kwiatostan.Może coś na nią spadło?Już przekwita.Żywokost od Marty padł przed posadzeniem.Dam go jutro na kompost.
Evluk-rośliny od Ciebie mają się świetnie, tawułę posadziłam obok drugiej jeszcze nie kwitnącej.Hortensja mocno nabrzmiała,lilie dwie już prawie prawie.Ostróżce ciemniejszej ktoś złamał jeden kwiatostan.Może coś na nią spadło?Już przekwita.Żywokost od Marty padł przed posadzeniem.Dam go jutro na kompost.
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Ewuniu żywokost jest strasznie żywotny.
I jeśli nawet liście zgubił to już niedługo odbije na nowo od korzeni.
To niesłychanie twarda, odporna i żywotna roślina ziołowa.
Życzę Ci pięknej , pogodnej podróży, miłych wrażeń i duuuużo słoneczka.
I jeśli nawet liście zgubił to już niedługo odbije na nowo od korzeni.
To niesłychanie twarda, odporna i żywotna roślina ziołowa.
Życzę Ci pięknej , pogodnej podróży, miłych wrażeń i duuuużo słoneczka.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- EwkaEs
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9774
- Od: 9 lip 2008, o 20:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: południe kraju
Marto-wydawało się,że będzie nieźle, moczyły się w dużym wiadrze w chłodnej łazience,rano się podniosły,a na wieczór zwiędły w tej wodzie.Może za późno na wykopywanie?Może pogoda nie taka?Większy miał na pewno podcięty korzeń.No szkoda.Idzie fala upałów.
Tojeści ze Szczecina padłe w reklamówce i kopercie ożyły i chyba dojdą do siebie całkiem.
Tojeści ze Szczecina padłe w reklamówce i kopercie ożyły i chyba dojdą do siebie całkiem.
- MariaTeresa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2146
- Od: 1 lut 2008, o 02:43
- Lokalizacja: małopolska
Wreszcie jestem z rewizytą i ...ogródeczek w oczach rośnie
przyjemniej będzie wszystkim mieszkać, pogoda sprzyja nowym nasadzeniom.
Zainteresował mnie przepis na (o ile dobrze zrozumiałam) kiszone liście winogron, kisi się w takiej samej zalewie jak do ogórków?
Pozdrowionka i udanych wojaży, mam nadzieje że pogoda się w końcu poprawi, bo deszcze w wielu rejonach przestają być już błogosławieństwem
Zainteresował mnie przepis na (o ile dobrze zrozumiałam) kiszone liście winogron, kisi się w takiej samej zalewie jak do ogórków?
Pozdrowionka i udanych wojaży, mam nadzieje że pogoda się w końcu poprawi, bo deszcze w wielu rejonach przestają być już błogosławieństwem
Pozdrawiam ciepło
Ulubieńcy MariiTeresy
Ulubieńcy MariiTeresy


