Zielono mi... w głowie i na parapetach ;)
- trzynastka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12856
- Od: 8 paź 2009, o 18:42
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Zielono mi... w głowie i na parapetach ;)
Dobrze Justynko że choć nam zafiołkowało i zahojowało mamy serce i dla innych zieloności
tylko gdzie to trzymać ?
prawda?
Re: Zielono mi... w głowie i na parapetach ;)
Pieniążka śmieszna. 
- justus27
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 16348
- Od: 18 mar 2009, o 18:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Gorlice/małopolska
Re: Zielono mi... w głowie i na parapetach ;)
Adam- dziękuję ;)
Renka1- to życzę, by tak rosły, jak u mnie
Heliofitko- ach...tych, rozkwitających pierwszych kwiatów na fiołkach bardzo zazdroszczę ;) Ale za rok...może będę mieć jakieś, własne kwitnienia..
Dziś sadziłam hojki... przynajmniej te, które miały korzonki. A jutro kolejne - 4 listki fiołkowe ma już korzonki puszczone w wodzie...
Wioleto- uwielbiam hoje, ale brak miejsca pozwolił mi tylko na kilka sztuk tych pięknych roślin ;)
Asiu/mis20- Masz rację ;) nie pisałam odmian, bo byłam w trakcie ich ustalania
A wybór miałam spory i ciągle mam niedosyt, ze jeszcze innych nie wzięłam. na razie nie mam gdzie więcej postawić...
Mniodkowa- haha...świetne porównanie do bazylii ;) Poprawiłaś mi humor tym skojarzeniem...
Maribat- dziękuję w mieniu młodzieniaszków. Myślę, że przed jesienią zdążą się ładne ukorzenić.
A może wreszcie Zdobędziesz lisę...mnie, jej liście zauroczyły i chciałam mieć w kolekcji jedną "pstrokatą" hojkę
Celinko/Trzynastko- Oj tak, Masz rację...ja nadal kocham storczyki. Ale i inne doniczkowce uwielbiam. Chyba muszę policzyć, ile teraz kwiatów mi kwitnie, a jest tego sporo... Prym wiodą storczyki ;)
Ja się cieszę, że mam działkę i ogród. We wrześniu zacznę zwozić doniczkowce do mieszkania. Oj...będzie ciasno...
Jeszcze jedną półeczkę muszę zrobić...
Artur- hihi...cieszę się, że poprawiłam Ci, tą fotką, nastrój.
Pokażę Wam, jak szybko rosną moje fiołki z przedszkola.
Najpierw dwa zdjęcia z 3 czerwca; od lewej: Ruffield Skies, Irish Creame, Ness antique red. I na drugim zdjęciu od lewej: Moroznaja Wisznia, Szachinia, "Wymarzeniec Krysi"(kundelek nieodmianowy, ale z nazwą nadaną przez Wwwiolę):


I fotka z 20 lipca (wczoraj). Po listkach -matkach nie ma śladu... Od lewej: Ruffield Skies, Irish Creame, Moroznaja wisznia, Szachinia, Ness' antique red, Wymarzeniec Krysi:

Troszku się im urosło
Oraz, dla potwierdzenia moich słów, sadzonki kwietniowe skrętników : biały 0 już kwitnący. Róż z pędzikiem kwiatuszkowym:


Renka1- to życzę, by tak rosły, jak u mnie
Heliofitko- ach...tych, rozkwitających pierwszych kwiatów na fiołkach bardzo zazdroszczę ;) Ale za rok...może będę mieć jakieś, własne kwitnienia..
Dziś sadziłam hojki... przynajmniej te, które miały korzonki. A jutro kolejne - 4 listki fiołkowe ma już korzonki puszczone w wodzie...
Wioleto- uwielbiam hoje, ale brak miejsca pozwolił mi tylko na kilka sztuk tych pięknych roślin ;)
Asiu/mis20- Masz rację ;) nie pisałam odmian, bo byłam w trakcie ich ustalania
Mniodkowa- haha...świetne porównanie do bazylii ;) Poprawiłaś mi humor tym skojarzeniem...
Maribat- dziękuję w mieniu młodzieniaszków. Myślę, że przed jesienią zdążą się ładne ukorzenić.
A może wreszcie Zdobędziesz lisę...mnie, jej liście zauroczyły i chciałam mieć w kolekcji jedną "pstrokatą" hojkę
Celinko/Trzynastko- Oj tak, Masz rację...ja nadal kocham storczyki. Ale i inne doniczkowce uwielbiam. Chyba muszę policzyć, ile teraz kwiatów mi kwitnie, a jest tego sporo... Prym wiodą storczyki ;)
Ja się cieszę, że mam działkę i ogród. We wrześniu zacznę zwozić doniczkowce do mieszkania. Oj...będzie ciasno...
Jeszcze jedną półeczkę muszę zrobić...
Artur- hihi...cieszę się, że poprawiłam Ci, tą fotką, nastrój.
Pokażę Wam, jak szybko rosną moje fiołki z przedszkola.
Najpierw dwa zdjęcia z 3 czerwca; od lewej: Ruffield Skies, Irish Creame, Ness antique red. I na drugim zdjęciu od lewej: Moroznaja Wisznia, Szachinia, "Wymarzeniec Krysi"(kundelek nieodmianowy, ale z nazwą nadaną przez Wwwiolę):


I fotka z 20 lipca (wczoraj). Po listkach -matkach nie ma śladu... Od lewej: Ruffield Skies, Irish Creame, Moroznaja wisznia, Szachinia, Ness' antique red, Wymarzeniec Krysi:

Troszku się im urosło
Oraz, dla potwierdzenia moich słów, sadzonki kwietniowe skrętników : biały 0 już kwitnący. Róż z pędzikiem kwiatuszkowym:


- mis20
- 1000p

- Posty: 2422
- Od: 6 lis 2010, o 22:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
Re: Zielono mi... w głowie i na parapetach ;)
Justynko pięknie rosną fiołeczki
, widać , że o nie dbasz , skrętniki też piękne 
Re: Zielono mi... w głowie i na parapetach ;)
A wiesz gdzie można kupić takiego skrętniczka 
- mis20
- 1000p

- Posty: 2422
- Od: 6 lis 2010, o 22:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
Re: Zielono mi... w głowie i na parapetach ;)
Justynko a jak ukorzeniasz skrętniki?
-
Adam12222
- 1000p

- Posty: 1231
- Od: 30 maja 2011, o 15:50
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zalesie Gorzyckie
- Kontakt:
Re: Zielono mi... w głowie i na parapetach ;)
Justynko brawa dla skrętniczka 
Moje roślinki:
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=44666" onclick="window.open(this.href);return false;
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=44666" onclick="window.open(this.href);return false;
- renatas
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 906
- Od: 25 paź 2010, o 17:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: warmińsko-mazurskie
Re: Zielono mi... w głowie i na parapetach ;)
No rzeczywiście Justynko
szybko i pięknie rosną u Ciebie sadzonki fiołków!
szybko i pięknie rosną u Ciebie sadzonki fiołków!
Pozdrawiam, Renata
Skrętniki renatas cz.II,Storczyki,Nadwyżki skrętników i żurawek,mój album w picasa
Skrętniki renatas cz.II,Storczyki,Nadwyżki skrętników i żurawek,mój album w picasa
- sari
- 1000p

- Posty: 2267
- Od: 18 maja 2010, o 19:46
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Krakowa
Re: Zielono mi... w głowie i na parapetach ;)
Och Ty czarodziejko
musisz jakiegoś zaklęcia używać że tak wszystko szaleje u Ciebie, na koniec wakacji pokażesz już kwitnące fiołeczki 
- Anno
- 500p

- Posty: 607
- Od: 24 paź 2010, o 20:50
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdynia
- Kontakt:
Re: Zielono mi... w głowie i na parapetach ;)
Ładny skrętnik 
Only a few find the way, some don't recognize it when they do. Some don't ever want to
Moje storczyki
Mój Garnek
Moje storczyki
Mój Garnek
- trzynastka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12856
- Od: 8 paź 2009, o 18:42
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Zielono mi... w głowie i na parapetach ;)
Takie widoki cieszą
ale skrętniczki dorodne 
- Anjja
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1738
- Od: 4 sie 2010, o 20:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: Zielono mi... w głowie i na parapetach ;)
Ale urooosły
kiedy te listki matki można usunąć? mam kilka listków z sadzonkami wielkości jak z 3.06 hihihi...
na dniach wsadzanko mnie czeka ciesze się a jednocześnie mnie to przeraża, czy nie uszkodzę tych maleństw
kiedy te listki matki można usunąć? mam kilka listków z sadzonkami wielkości jak z 3.06 hihihi...
na dniach wsadzanko mnie czeka ciesze się a jednocześnie mnie to przeraża, czy nie uszkodzę tych maleństw
Pozdrawiam Anjja - Ania
Moje wątki
Moje wątki
- teresat
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1097
- Od: 2 lip 2008, o 22:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: omc Orawa
Re: Zielono mi... w głowie i na parapetach ;)
Gratuluję fiołkowego i skrętniczkowego przedszkola. Dorodne przedszkolaki
Ślicznego masz pieniążka. Jaki duży on jest, wygląda na dorosłego osobnika.
Ostatnio zakupiłam sobie, ale mój to maleństwo, listeczki średnicy 1 cm.
Ślicznego masz pieniążka. Jaki duży on jest, wygląda na dorosłego osobnika.
Ostatnio zakupiłam sobie, ale mój to maleństwo, listeczki średnicy 1 cm.
Re: Zielono mi... w głowie i na parapetach ;)
Piękne fiołkowe przedszkole czekam kwitnienia.
- justus27
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 16348
- Od: 18 mar 2009, o 18:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Gorlice/małopolska
Re: Zielono mi... w głowie i na parapetach ;)
mis20/Asiu- dziękuję w imieniu przedszkolaków. Skrętniki ukorzeniam, w ziemi na ukorzeniaczu - tak zasadzone listki, trzyma w cieniu, w pojemniku przykrytym pokrywką.
Jak listek wytworzy silne korzonki, przesadzam go do świeżego podłoża i daję na okno południowo- zachodnie. na razie nie nawoziłam przedszkolaków, bo w ziemi był nawóz działający przez 6 tygodni.
Arturo223- ukorzeniam listki w wodzie...Będzie na sprzedaż 15 listków
Adam- dziękuję serdecznie ;)
Renatas- Ty Wiesz, że fiołki mi ładnie przyrastają. Skrętniki są wolniejsze, od Twoich. Ale, dziś, przy podlewaniu przedszkola skrętnikowego, dokonałam odkrycia, "Winter" - pierwszy odmianowiec wypuszcza sadzoneczki. Co za radość
Sari- nic nie dolewam fiołkom..na razie czerpią nawóz z ziemi. Okolo polowy sierpnia troszku je nawiozę.. Dowiedziałam się od mojego Guru fiołkowego, że sadzonki , należy nawozić dopiero, gdy wytworzą cztery, dość duże listki.
Anno- dziękuję...to sadzonka. Dorosły okaz jest o wiele większy
Celinko/Trzynastko- bardzo cieszą ;) Oby rosły tak, jak do tej pory, to będę zadowolona...
Anjju- człowiek widzi je na codzień i dopiero na zdjęciach porównawczych widać, że nie próżnują. Jakby nie fotki,, myślałabym, że urosły tylko odrobinę.
Mam kilkanaście ( na razie, bo kolejne listki się ukorzeniają w wodzie i ziemi
) i niektore też już są w etapie z "3 czerwca"... W przyszlym tygodniu - następne będę rozsadzać...
Teresat- dziękuję ;) Przedszkole i żłobek coraz większy liczbowo się robi...
Pieniążek był naszczepiony w lutym - jest dorosły, ma dużo młodych sadzonek. Listki około - 2 może 3 cm -średnicy.
Życzę, by Twój - też tak ładnie rósł.
Goska28- dziękuję. Na kwitnienia to jeszcze troszku czasu będziemy musieć poczekać...
Jutro, jeśli będzie słoneczko obfocę te, mniejsze przedszkolaki fiołkowe i skrętnikowe. Za jakiś czas będziemy mogli sobie porównać, ile urosły ;)
Jak listek wytworzy silne korzonki, przesadzam go do świeżego podłoża i daję na okno południowo- zachodnie. na razie nie nawoziłam przedszkolaków, bo w ziemi był nawóz działający przez 6 tygodni.
Arturo223- ukorzeniam listki w wodzie...Będzie na sprzedaż 15 listków
Adam- dziękuję serdecznie ;)
Renatas- Ty Wiesz, że fiołki mi ładnie przyrastają. Skrętniki są wolniejsze, od Twoich. Ale, dziś, przy podlewaniu przedszkola skrętnikowego, dokonałam odkrycia, "Winter" - pierwszy odmianowiec wypuszcza sadzoneczki. Co za radość
Sari- nic nie dolewam fiołkom..na razie czerpią nawóz z ziemi. Okolo polowy sierpnia troszku je nawiozę.. Dowiedziałam się od mojego Guru fiołkowego, że sadzonki , należy nawozić dopiero, gdy wytworzą cztery, dość duże listki.
Anno- dziękuję...to sadzonka. Dorosły okaz jest o wiele większy
Celinko/Trzynastko- bardzo cieszą ;) Oby rosły tak, jak do tej pory, to będę zadowolona...
Anjju- człowiek widzi je na codzień i dopiero na zdjęciach porównawczych widać, że nie próżnują. Jakby nie fotki,, myślałabym, że urosły tylko odrobinę.
Mam kilkanaście ( na razie, bo kolejne listki się ukorzeniają w wodzie i ziemi
Teresat- dziękuję ;) Przedszkole i żłobek coraz większy liczbowo się robi...
Pieniążek był naszczepiony w lutym - jest dorosły, ma dużo młodych sadzonek. Listki około - 2 może 3 cm -średnicy.
Życzę, by Twój - też tak ładnie rósł.
Goska28- dziękuję. Na kwitnienia to jeszcze troszku czasu będziemy musieć poczekać...
Jutro, jeśli będzie słoneczko obfocę te, mniejsze przedszkolaki fiołkowe i skrętnikowe. Za jakiś czas będziemy mogli sobie porównać, ile urosły ;)



