Ogródek Pszczółki cz.3
- Alionuszka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5765
- Od: 16 cze 2009, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: z zielonych płuc Śląska
Re: Ogródek Pszczółki cz.3
Wiesiu też tak pomyślałam ,że świadomie nie dokarmiasz czerwonych piękniotek...
A nad ślimakami też się pastwisz ...bo u mnie zgniatanie idzie pełną parą... 
Pozdrawiam Nela
Ogródkowe rozmaitości
Ogródkowe rozmaitości
- abeille
- 1000p

- Posty: 5020
- Od: 4 mar 2009, o 12:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: spod Paryża
Re: Ogródek Pszczółki cz.3
Izuś, od poskrzypków to już sie nieopędzisz. One tak jak ślimaki wyłażą nie wiadomo skąd, a u mnie po
deszczu to defilada od sąsiada bo jedzonko smaczniejsze i bardziej urozmaicone
Krysiu, poskrzypki tylko na to zasługują choć swoją drogą to bardzo malownicze z nich owady
Nelu, ślimaczki ulegają zgniataniu tylko jak są maciupeńke, te duże to do worka plastikowego dobrze zamknietego
i na śmietnik, ale już bez dodatkowych morderstw
deszczu to defilada od sąsiada bo jedzonko smaczniejsze i bardziej urozmaicone
Krysiu, poskrzypki tylko na to zasługują choć swoją drogą to bardzo malownicze z nich owady
Nelu, ślimaczki ulegają zgniataniu tylko jak są maciupeńke, te duże to do worka plastikowego dobrze zamknietego
i na śmietnik, ale już bez dodatkowych morderstw
Cieplutko pozdrawiam Wiesia
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
-
goryczka143
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 6531
- Od: 21 sie 2009, o 20:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Ogródek Pszczółki cz.3
Witaj Wiesiu!
U Ciebie wszystko pięknie kwitnie. Ja na razie mało u siebie oglądam /tyle co
na zdjęciach/.
U Ciebie wszystko pięknie kwitnie. Ja na razie mało u siebie oglądam /tyle co
na zdjęciach/.
- amba19
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7947
- Od: 11 kwie 2007, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk/Chrztowo
Re: Ogródek Pszczółki cz.3
Wiesiu! Te magnolie od sąsiada to chyba takie same jak w Parku Oliwskim
Takie właśnie lubię najbardziej. Pamiętam z dzieciństwa jak chodziliśmy wiosną do Parku i patrzyliśmy czy już się rozwijają
Takie właśnie lubię najbardziej. Pamiętam z dzieciństwa jak chodziliśmy wiosną do Parku i patrzyliśmy czy już się rozwijają
- abeille
- 1000p

- Posty: 5020
- Od: 4 mar 2009, o 12:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: spod Paryża
Re: Ogródek Pszczółki cz.3
Krysiu, wracaj szybciutko do zdrówka i niedługo już nie będziesz wychodzić z ogródka, aby napatrzeć się do woli. A ja bardzo
chętnie bym podziwiała Twoje piekności razem z Tobą .
Ambuś, Ja pamietam taką niesamowitą magnolię z parku przy Alejach Zwycięstwa na wprost Akademi Medycznej. Zawsze mnie murowało
tak piękne były jej kwiaty jakby nieziemskie. A tej w parku oliwskim po prostu nie namierzyłam bo też bym tam czatowała.
W sumie dzisiaj jeszcze nie padało, więc udało mi się zrobić sesję zdjęciową kilku nowo przybyłym. Uprzedzam co wrażliwszych że będzie
dominowała żółć, a nie każdy ją lubi.
Zacznę od nastepnych pełnych narcyzów bo to właśnie jest sezon. Tak jak myslałam po pąkach są WŚCIEKLE ŻÓŁTE


Dla złagodzenia szoku wiosenna rabata

I powrót do żółtaczków. Zakwitły tulipanki tarda. Takie malutkie że prawie je przeoczyłam.

I korona cesarska Fritillaria imperialis która zakwitła pomimo poskrzypkowej groźby.

I coś jeszcze na biało, to następne narcyzki. Te są pojedyńcze ale są też pełne. W sumie pełno ich jest.
Nie wiedziałam w sumie że tyle ich nakupiłam

To teraz może inna wiosenna rabatka, to ta pod migdałowcem. Juz są pierwsze pomarańczowe tulipanki, choć mało je widać.

I jeszcze powrót do żółci. To pierwszy lak w tym roku Erysimum cheirii, bardzo spóźniony na randkę z wiosną.

Jeśli już macie dość żółtości to w końcu coś różowego i niezastąpionego wiosną. To serduszka wspaniała Dicentra spectabilis.

No i coś czerwonego w ogrodzie też się przyda. Biedronka w całej krasie.

A na koniec rozwijający się listek przywrotnika miękkiego Alchemilla mollis, jak dla mnie to po prostu cud natury.

A teraz odpocznijcie trochę od tych żółtości bo na długą metę moga zęby zaboleć.
Milutkiego wieczorka dla wszystkich
chętnie bym podziwiała Twoje piekności razem z Tobą .
Ambuś, Ja pamietam taką niesamowitą magnolię z parku przy Alejach Zwycięstwa na wprost Akademi Medycznej. Zawsze mnie murowało
tak piękne były jej kwiaty jakby nieziemskie. A tej w parku oliwskim po prostu nie namierzyłam bo też bym tam czatowała.
W sumie dzisiaj jeszcze nie padało, więc udało mi się zrobić sesję zdjęciową kilku nowo przybyłym. Uprzedzam co wrażliwszych że będzie
dominowała żółć, a nie każdy ją lubi.
Zacznę od nastepnych pełnych narcyzów bo to właśnie jest sezon. Tak jak myslałam po pąkach są WŚCIEKLE ŻÓŁTE


Dla złagodzenia szoku wiosenna rabata

I powrót do żółtaczków. Zakwitły tulipanki tarda. Takie malutkie że prawie je przeoczyłam.

I korona cesarska Fritillaria imperialis która zakwitła pomimo poskrzypkowej groźby.

I coś jeszcze na biało, to następne narcyzki. Te są pojedyńcze ale są też pełne. W sumie pełno ich jest.
Nie wiedziałam w sumie że tyle ich nakupiłam

To teraz może inna wiosenna rabatka, to ta pod migdałowcem. Juz są pierwsze pomarańczowe tulipanki, choć mało je widać.

I jeszcze powrót do żółci. To pierwszy lak w tym roku Erysimum cheirii, bardzo spóźniony na randkę z wiosną.

Jeśli już macie dość żółtości to w końcu coś różowego i niezastąpionego wiosną. To serduszka wspaniała Dicentra spectabilis.

No i coś czerwonego w ogrodzie też się przyda. Biedronka w całej krasie.

A na koniec rozwijający się listek przywrotnika miękkiego Alchemilla mollis, jak dla mnie to po prostu cud natury.

A teraz odpocznijcie trochę od tych żółtości bo na długą metę moga zęby zaboleć.
Milutkiego wieczorka dla wszystkich
Cieplutko pozdrawiam Wiesia
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Ogródek Pszczółki cz.3
Wiesiu prześliczne narcyzy - wszystkie
Ja bardzo je lubię i boleję nad tym, że nie chcą rosnąć w moim ogrodzie. Nie mam pojęcia dlaczego
Widzę, że kwitną Ci tulipanki Tarda, one są śliczniutkie, u mnie też już mają mnóstwo pączuszków, więc niedługo pokażą swoje słoneczne kwiatuszki 
-
x-d-a
Re: Ogródek Pszczółki cz.3
Wiesiu, ale ja wiosną uwielbiam kolor żółty
Jest taki radosny i energetyczny! No i pięknie komponuje się z soczystą, młodą zielenią :P
Teraz jest czas narcyzów - u Ciebie podobają mi się bardzo te białe z żółtym środeczkiem
Są takie delikatne...
No i już serduszka
Jest śliczna.
W ogóle wiosna jest śliczna....
Teraz jest czas narcyzów - u Ciebie podobają mi się bardzo te białe z żółtym środeczkiem
No i już serduszka
W ogóle wiosna jest śliczna....
- fela
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1565
- Od: 23 lut 2009, o 17:51
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Fr
Re: Ogródek Pszczółki cz.3
Coś mi się poknociło, przepraszm, dwa te same posty Ci wysłam. Za to jest okazja do przesłania buziaczka. 
- fela
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1565
- Od: 23 lut 2009, o 17:51
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Fr
Re: Ogródek Pszczółki cz.3
Nigdy nie przepadałam za żółtym kolorem, ale odkąd z większą uwagą przyglądam się naturze, ten kolor staje się coraz bardzie miły dla mnie. Mało tego, coraz bardziej niezbędny jako symbol radości i świeżości. Ho, ho, ho, a ile płatków mają te żonkile! A u ich stóp jakieś ładne fioletowe kwiatuszki. Co to za maluszki? Czy to jakieś bylinki, czy jednoroczne kruszynki?
Przywrotnik miękki ( te nazwy będą mnie ciągle zachwycać) , ale z niego plisowany elegant.
Miłego wieczoru Pszczółeczko.
Przywrotnik miękki ( te nazwy będą mnie ciągle zachwycać) , ale z niego plisowany elegant.
Miłego wieczoru Pszczółeczko.
-
izaziem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Ogródek Pszczółki cz.3
A jak o poranku na tym przywrotniku usadowią się kropelki rosy to dopiero będzie cudo 
- Ma-Do
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1754
- Od: 22 lut 2010, o 20:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Ogródek Pszczółki cz.3
Wiesiu
-byłam, podziwiałam -piękną masz wiosnę
pozdrawiam
pozdrawiam
Pozdrawiam , Małgosia
Moje wątki
Moje wątki
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Ogródek Pszczółki cz.3
Wiesiu jaka piękne serduszka.
I tyle narcyzów.......no i ta cudna korona.
Ech chciałoby sie posiedzieć na tarasiku i napawać oczy takimi widokami.
I tyle narcyzów.......no i ta cudna korona.
Ech chciałoby sie posiedzieć na tarasiku i napawać oczy takimi widokami.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- grazynarosa22
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8499
- Od: 16 mar 2009, o 12:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Ogródek Pszczółki cz.3
Wiesia-ale już cudnie u Ciebie
Bardzo mi się podobaję narcyze ...i te żółte i te białe.....śliczne
Żebym nie zapomniała je sobie kupić...
Słyszałam że rozdajesz....liście laurowe.....tzn nasionka....czy siewki.....mogę i ja się załapać????
Bardzo mi się podobaję narcyze ...i te żółte i te białe.....śliczne
Żebym nie zapomniała je sobie kupić...
Słyszałam że rozdajesz....liście laurowe.....tzn nasionka....czy siewki.....mogę i ja się załapać????
- majka300
- 1000p

- Posty: 2204
- Od: 21 sty 2010, o 21:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pleszew Wielkopolska
Re: Ogródek Pszczółki cz.3
śliczne narcyzki i tulipanki a serduszkę chciałam kupić a trudna jest w uprawie ? 
"Żeby ujrzeć piękno i umieć się nim wzruszyć, Pięć zmysłów to za mało, do tego trzeba duszy..."
Mój mały świat
cz.1, cz. 2
Zapraszam
Mój mały świat
Zapraszam
- marpa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11730
- Od: 2 sty 2009, o 13:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: płd.wsch.
Re: Ogródek Pszczółki cz.3
Wiesiu u mnie nawet szafirków nie będzie w tym roku chociaż na innych działkach też widziałam
takie marnoty jakby przymarznięte,wczesną wiosną były o wiele ładniejsze niż w tej chwili i wcale nie
zamierzają zakwitać...A u Ciebie obejrzałam pięknie kwitnące
nacieszyłam oczy inne roślinki też wspaniale pokazujesz, miło się przebywa u Ciebie...
Maryna.
takie marnoty jakby przymarznięte,wczesną wiosną były o wiele ładniejsze niż w tej chwili i wcale nie
zamierzają zakwitać...A u Ciebie obejrzałam pięknie kwitnące
Maryna.

