Na herbatkę miętową to i ja chętna jestem
Ogródek kogry-cz.5
- Babopielka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6086
- Od: 9 wrz 2007, o 19:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Okolice Rypina
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Danusiu - zapraszam.
Mnie dzisiaj przydałoby się coś mocniejszego, bo chodzę jak śnięta.
Pogoda u mnie pod zdechłym Azorkiem - okropność.
Oby twoje życzenia jak najszybciej się spełniły.
Babopielko - też chciałabym już poszaleć, ale jest tak mokro, że woda spod kostek wypływa jak się na nie stanie.
I w dodatku końca nie ma tym opadom śniegu z deszczem.
Więc zapraszam do towarzystwa oczekujących na wiosnę i lepsze czasy.

Mnie dzisiaj przydałoby się coś mocniejszego, bo chodzę jak śnięta.
Pogoda u mnie pod zdechłym Azorkiem - okropność.
Oby twoje życzenia jak najszybciej się spełniły.
Babopielko - też chciałabym już poszaleć, ale jest tak mokro, że woda spod kostek wypływa jak się na nie stanie.
I w dodatku końca nie ma tym opadom śniegu z deszczem.
Więc zapraszam do towarzystwa oczekujących na wiosnę i lepsze czasy.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- tadeo
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1982
- Od: 1 mar 2009, o 11:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Rybnik
Temat oczka
Witaj Grazyno.Moje oczko to okolo 10 m3,sypie okolo50deka na oczko,czasami dodaje też soli nawet i kilogram.Mam lampe uf 36Wat zamontowaną w filtrze,bardzo dobre rozwiązanie wg mnie,ale wazny jest tlen,dlatego mam kompresorek powietrza,z niego wyprowadzone dwa wężyki na koncu węrzyka zamontowane kostki do rozprowadzania powietrza w akwarium-może być pumeks.Mam sporo rybek więc tlen jest podstawą,a i glony dużo mniej się rozwijają 

Uśmiechnij się jutro będzie lepiej. Tadeo
Mój Ogród-moje miejsce wypoczynku ! Mój Ogród-moje miejsce wypoczynku cz.2
Mój ogród- zdjęcia1 -zdjęcia 2 Zajrzyj koniecznie
Mój Ogród-moje miejsce wypoczynku ! Mój Ogród-moje miejsce wypoczynku cz.2
Mój ogród- zdjęcia1 -zdjęcia 2 Zajrzyj koniecznie
- tadeo
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1982
- Od: 1 mar 2009, o 11:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Rybnik
Uśmiechnij się jutro będzie lepiej. Tadeo
Mój Ogród-moje miejsce wypoczynku ! Mój Ogród-moje miejsce wypoczynku cz.2
Mój ogród- zdjęcia1 -zdjęcia 2 Zajrzyj koniecznie
Mój Ogród-moje miejsce wypoczynku ! Mój Ogród-moje miejsce wypoczynku cz.2
Mój ogród- zdjęcia1 -zdjęcia 2 Zajrzyj koniecznie
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Dawidzie - miło mi czytać takie słowa.
Mam nadzieję, że znajdziesz jeszcze chwilkę na odwiedzenie koleżanki.
Agness - ależ oczywiście, zapraszam.
Mam nadzieję, że teraz będzie już tylko coraz bardziej kolorowo i kwieciście.
Tadeuszu - dzięki za wyjaśnienia.
To daje mi nowe możliwości do eksperymentowania.
Nigdy o kwasku nie słyszałam a i sół trochę się boję wsypywać, czy nie będzie niszczyć roślin.
Ale skoro wyeksperymentowałeś.....?.....pewno masz rację.
Dzięki.
Syczących "węrzyków" u mnie brak - na szczęście.
Mam nadzieję, że znajdziesz jeszcze chwilkę na odwiedzenie koleżanki.
Agness - ależ oczywiście, zapraszam.
Mam nadzieję, że teraz będzie już tylko coraz bardziej kolorowo i kwieciście.
Tadeuszu - dzięki za wyjaśnienia.
To daje mi nowe możliwości do eksperymentowania.
Nigdy o kwasku nie słyszałam a i sół trochę się boję wsypywać, czy nie będzie niszczyć roślin.
Ale skoro wyeksperymentowałeś.....?.....pewno masz rację.
Dzięki.
Syczących "węrzyków" u mnie brak - na szczęście.

Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- hanka55
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10358
- Od: 19 sty 2008, o 15:30
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: z zimnych gór Małopolski
- Kontakt:
Grażynko, zanim posolisz oczko, może warto wziąc pod uwagę fakt,
ze solony Xiązę - stwardnieje. I to nie tam, gdzie trzeba
.
"Za górami, za lasami żyła sobie piękna, niezależna, pewna siebie księżniczka.
Pewnego razu natrafiła na żabę siedzącą na kamieniu i przyglądającą się brzegom nieskazitelnie czystego stawu w pobliżu jej zamku.
Żaba wskoczyła księżniczce na kolana i powiedziała:
- Piękna Pani, byłem przystojnym księciem, aż pewnego razu zła wiedźma rzuciła na mnie urok. Jednakże jeden Twój pocałunek wystarczy abym znów stał się młodym, żwawym księciem, jakim byłem przedtem. Wtedy, moja słodka, weźmiemy ślub i będziemy razem z moją matką gospodarować w tym zamku. Tam będziesz przygotowywać mi posiłki, prać moje ubranie, rodzić mi dzieci, i będziemy żyli długo i szczęśliwie...
Tego wieczoru, przygotowując kolację, przyprawiając ją białym winem
i sosem śmietanowo-cebulowym, księżniczka chichocząc cichutko pomyślała:
- No qu..wa, nie sądzę...
I dalej przewracała skwierczące na patelni żabie udka w panierce."
http://bajki.dowcipy.pl
ze solony Xiązę - stwardnieje. I to nie tam, gdzie trzeba
"Za górami, za lasami żyła sobie piękna, niezależna, pewna siebie księżniczka.
Pewnego razu natrafiła na żabę siedzącą na kamieniu i przyglądającą się brzegom nieskazitelnie czystego stawu w pobliżu jej zamku.
Żaba wskoczyła księżniczce na kolana i powiedziała:
- Piękna Pani, byłem przystojnym księciem, aż pewnego razu zła wiedźma rzuciła na mnie urok. Jednakże jeden Twój pocałunek wystarczy abym znów stał się młodym, żwawym księciem, jakim byłem przedtem. Wtedy, moja słodka, weźmiemy ślub i będziemy razem z moją matką gospodarować w tym zamku. Tam będziesz przygotowywać mi posiłki, prać moje ubranie, rodzić mi dzieci, i będziemy żyli długo i szczęśliwie...
Tego wieczoru, przygotowując kolację, przyprawiając ją białym winem
i sosem śmietanowo-cebulowym, księżniczka chichocząc cichutko pomyślała:
- No qu..wa, nie sądzę...
I dalej przewracała skwierczące na patelni żabie udka w panierce."
http://bajki.dowcipy.pl
- chatte
- Przyjaciel Forum

- Posty: 15068
- Od: 19 paź 2006, o 08:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Grażynko, co Tobie tam deszcz czy śnieg nawet, jak masz taką wiosnę na balkoniku! Pierwiosnki i bratki wprowadzają żywe kolory, których tak nam teraz brak! A ziółka dają zapachy... Fajnie masz 
Szałwię podobno dobrze jest mocno przyciąć na wiosnę. Ja robię to delikatnie, bo w ogóle nie przepadam za cięciem, ale w tym roku chyba zrobię to troche mocniej
Szałwię podobno dobrze jest mocno przyciąć na wiosnę. Ja robię to delikatnie, bo w ogóle nie przepadam za cięciem, ale w tym roku chyba zrobię to troche mocniej
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Witam wszystkich miłych gości
Niestety nie mam dobrych wieści - od rana sypie śniegiem a miejscami lecą dosłownie płaty śniegu o średnicy 5 -6 cm.
Wygląda to bajecznie, bo płyną wolniutko w dół i kołyszą się jak liście spadające jesienią, ale pod warunkiem, że oczekuje się pięknej zimy.
A tu wiosna w poczekalni czeka i nie może się przebić.
Joluś - wielkie dzięki za ten śliczny bukiecik.
Jak miło popatrzeć na taki obrazek, kiedy za oknem lecą płaty śniegu wielkości podstawki do piwa
- no może ciut mniejsze.
Jadziu - mnie dzisiaj tylko łożnica została.
Spać mi się chce od rana, nawet na kawę nie mam ochoty.
Kupiłam sobie dodatki specjalne o kwiatach i czytam, bo nic innego nie można robić.
Danusiu - Ustroń pewno śniegiem pokryty, skoro u nas tyle go leci.
Ja czekam na następne mini drzeweczka. Reszta też jeszcze nie doszła.
To nawet dobrze, bo gdzie to wszystko przechować ?
Izuś - ale na balkoniku też zimno.
Tylko niecałe 8 stopni. Jak na mnie to za mało.
Ziółka pachną i owszem, szczególnie te młode, świeżo wychodzące z ziemi, kiedy się nimi poruszy.
Mam pytanie Izulko - czy zeszłoroczne nasiona bazylii, którą miałam od Ciebie, można wysiać ? Czy jeszcze wzejdą ?
Moja szałwia lekarska po zimie marnie wygląda - nie wiem czy odbije.
Nawet nie ma z czego bardzo wziąść sadzonek - miała za mokro i chyba zgniła, ale jeszcze poczekam, może coś się ruszy.
Niestety nie mam dobrych wieści - od rana sypie śniegiem a miejscami lecą dosłownie płaty śniegu o średnicy 5 -6 cm.
Joluś - wielkie dzięki za ten śliczny bukiecik.
Jak miło popatrzeć na taki obrazek, kiedy za oknem lecą płaty śniegu wielkości podstawki do piwa
Jadziu - mnie dzisiaj tylko łożnica została.
Spać mi się chce od rana, nawet na kawę nie mam ochoty.
Kupiłam sobie dodatki specjalne o kwiatach i czytam, bo nic innego nie można robić.
Danusiu - Ustroń pewno śniegiem pokryty, skoro u nas tyle go leci.
Ja czekam na następne mini drzeweczka. Reszta też jeszcze nie doszła.
To nawet dobrze, bo gdzie to wszystko przechować ?
Izuś - ale na balkoniku też zimno.
Tylko niecałe 8 stopni. Jak na mnie to za mało.
Ziółka pachną i owszem, szczególnie te młode, świeżo wychodzące z ziemi, kiedy się nimi poruszy.
Mam pytanie Izulko - czy zeszłoroczne nasiona bazylii, którą miałam od Ciebie, można wysiać ? Czy jeszcze wzejdą ?
Moja szałwia lekarska po zimie marnie wygląda - nie wiem czy odbije.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki




