Zakładamy ogród warzywny Cz.1

Warzywa w gruncie i pod osłonami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
wilczy_szaniec
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Posty: 21
Od: 2 mar 2011, o 15:49
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: zakładamy ogród warzywny...

Post »

jode22 no włąśnie..czarny piach zakrawa mi na próbę naciągnięcia mnie na zakup kilku wywrotek za 2000 :) zbadam tę glebę..czy kwasomierz z ogrodniczego wystarczy?

ostatnia szansa - miał być zastosowany pod drzewka i na trawę- tyle, że może fruwać w powietrzu ;:202 . wybieram kartony/folie do wyłożenia, jak sugeruje aria ;:108
forumowicz pisze:Idę w zakład, że w przeciągu tygodnia wilczy_czaniec będzie miała jeszcze większy mętlik w głowie niż na początku. Za chwile pojawi się suchy chleb, skórki z banana , gnojówka z pokrzyw i kalendarz biojakiśtam .
jeszcze do tego nie doszłam :) gnojówka mi się przewinęła, czytam właśnie o obornikach i zbieram sobie już kolejne pytania :wink:

Comcia , tak tak, tylko mimo wszystko, nie warto ryzykować.
Awatar użytkownika
jode22
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4190
Od: 22 lut 2011, o 14:07
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa, Rembertów

Re: zakładamy ogród warzywny...

Post »

Kwasomierzem to zbadasz tylko kwasowość. Warto zbadać glebę pod kątem innych jej właściwości, zawartości składników mineralnych.
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis aktualnych wątków
Ogród przydomowy Joli
ganio4
1000p
1000p
Posty: 1564
Od: 11 maja 2009, o 09:27
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Stąd

Re: zakładamy ogród warzywny...

Post »

Ja mam piach i perz i mech i chemi w ogrodzie nie używam 8-) Zrobiłam podwyższone grządki. Darń wykopałam (na piachu lekko idzie), na to poszedł obornik i gliniasta ziemia. Wymieszałam i rośnie wszytko jak na drożdżach ;:3
Wygląda to mniej więcej tak:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Podniesione_grz%C4%85dki

Obornik był wieloletni, koński.
Kasia
ABan
500p
500p
Posty: 988
Od: 2 sie 2012, o 13:47
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Mazowsze

Re: zakładamy ogród warzywny...

Post »

Kiedyś, rzeczywiście, żeby obrobić kawał ugoru warto było ściągnąć rolnika z koniem i pługiem. Tylko, że obecnie konia i pług konny to można zobaczyć w skansenie. Niedługo pewnie zaczną powstawać grupy rekonstrukcyjne pt. orka jesienna i będzie to wydarzenie historyczno-kulturalne.

A koński obornik na perz jest podobno b. dobry.

Jeśli chodzi o niskokosztowe nawiezienie ziemi, to w Polsce trwa masa różnych budów i oni czasami tam nie bardzo mają co z wykopaną ziemią robić. Jednemu gościowi pod Warszawą nawieźli podczas jego nieobecności na działkę kilka tysięcy wywrotek ziemi (mocno się zdziwił jak to zobaczył). Można zadzwonić i pogadać z kierownikiem budowy. O czarnoziem może być trudno, ale glina może się trafić.
Pozdrawiam
Adam
Rachelka
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 2
Od: 28 lut 2013, o 15:06
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Białystok

Re: zakładamy ogród warzywny...

Post »

Witam się i wkupiam :)
Przerobiłam tabelkę do excela :)
Obrazek
dołączam jeszcze info o uprawie pionowej ogórków, przed chwilą znalazłam przeglądając działkowca.
Obrazek

Opis za Działkowcem:"Można ustawić konstrukcję nośną której podstawą są drewniane słupki długości ok. 2,5m, wbijane do ziemi co 4-5m na gł. 60cm. Do ich wierzchołków mocuje się stalowy drut o średnicy 3mm, a nieco cieńszy (2mm) rozpina się na dole słupków około 15 cm nad ziemią. Ogórki sieje się czy sadzi co 20-25cm wzdłuż linii wyznaczonej przez dolny drut. Rośliny prowadzi się wzdłuż sznurków przywiązanych do drutów lub też na siatce o oczkach 15x15cm, rozpiętej między drutami. Musi być dobrze przymocowana, by nie przesuwała się, gdyż rośliny mogłyby ulec uszkodzeniu. W miarę wzrostu pędy owijamy wokół sznurków lub przeplatamy przez oczka siatki. Rośliny prowadzone pionowo wymagają cięcia: usuwa się wszystkie pędy boczne i ich kwiaty do wysokości ok. 50cm. Powyżej, do wysokości 1m, wszystkie pojawiające się pędy boczne skraca się za trzecim liściem. Potem na wys. powyżej 1 m rośliny prowadzi się już w sposób naturalny, bez cięcia."
Odmiany nadające się do takiej uprawy: Aladyn, Andrus, Atlas, Basza, Boiko, Cezar, Hubal, Julian, Kmicic, Krak, Parys, Sander.

Ja zastanawiam się właśnie czy tak nie poprowadzić ogórów. :)
Pozdrawiam :)
Awatar użytkownika
Dziunia87
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1594
Od: 8 sty 2013, o 09:02
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Szczecin

Re: zakładamy ogród warzywny...

Post »

O i tak ja właśnie poprowadzę tylko, że ze względu na moje "bagno" na działce ogórasy będą w cylindrach na ziemi :)
Rumianka
500p
500p
Posty: 509
Od: 31 paź 2011, o 22:40
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pomorze

Re: zakładamy ogród warzywny...

Post »

Autor tabelki myśli, że sadzonki pomidorów trzeba kupować albo można dostać od zaprzyjaźnionych forumków :wink:
Pozdrawiam , Bożenka.
Rachelka
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 2
Od: 28 lut 2013, o 15:06
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Białystok

Re: zakładamy ogród warzywny...

Post »

Rumianka to jest tabelka z datami wysiewu do gruntu. :) A nie do pojemniczków. Autor uznał raczej, że mało kto pomidory wysiewa bezpośrednio do gruntu z nasion :D
Pozdrawiam :)
Awatar użytkownika
GunnarSK
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1764
Od: 1 paź 2009, o 17:10
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Warszawa (Chomiczówka)

Re: zakładamy ogród warzywny...

Post »

Rachelka pisze:Autor uznał raczej, że mało kto pomidory wysiewa bezpośrednio do gruntu z nasion :D
Spróbowałem w 2009. r., a tylko bawolki przeżyły, Rumba i Żółta gruszka nie. I tak miałem tylko parę owoców, i odradzam.
pozdrawiam, Gunnar
Awatar użytkownika
bel_a_6a
100p
100p
Posty: 111
Od: 20 lis 2012, o 23:08
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: zakładamy ogród warzywny...

Post »

wilczy_szaniec, ja też od tamtego roku jestem posiadaczką działki 500m2. ale cały sezon przeznaczyłam na czyszczenie działki ręcznie choć miałam propozycje od sąsiada że załatwi mi Pana z koniem i zorze mi działkę, ale nie zgodziłam się bo dopiero wtedy narobiłabym sobie kłopotu ;:223 Na całej działce był trawnik z zielskiem i do tego od sąsiada przeszedł sumak i kilkadziesiąt młodych odrostów rosło.Z drugiej strony działki był łan paproci i trawy pampaski. Tam gdzie planowałam zrobić sobie warzywniak, ryłam widłami amerykankami i czyściłam z trawy,kłaczy,perzu a jak połamałam widły na korzeniach sumaka to zaczęłam już kopać łopatą i każdy najmniejszy korzonek wyjmowałam.Czyszczenie pod warzywniak 5m x 15m zajęło mi 2 miesiące,pózniej rozrzuciłam obornik bydlęcy i znowu przekopałam a w sierpniu posadziłam już truskawki. ;:138 Resztę działki już pod nowy trawnik przekopałam też ręcznie i teraz na wiosnę będę siać trawę i sadzić warzywka,choć wiadomo że dalej chwasty będą rosły.Ale jestem szczęśliwa choć wiem że to dopiero początek bo teraz trzeba zrobić pH i użyzniać glebę,ale już nie mogę się doczekać kiedy zacznę już grzebać w ziemi,siać i sadzić warzywka i krzewy. :wit
Bożena
Awatar użytkownika
Dziunia87
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1594
Od: 8 sty 2013, o 09:02
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Szczecin

Re: zakładamy ogród warzywny...

Post »

O Boże, Boże, Bożenko :D

Podziwiam Twój trud. Niestety pielęgnacja ogrodu to nie tylko sadzenie kwiatków :) Czasem ostro trzeba podoginać z łopatą ąż krzyż boli... Ehh sama też wiem cos o tym, ale jak mówiłaś mimo wszystko warto, a i satysfakcja też jest :)
Fajnie byłoby mieć glebogryzarkę albo coś w ten deseń, ale to droga impreza... To by wiele ułatwiło czasami ;:209

Niestety mój M czasami nawet w weekendy nie ma jak pokopać grządek, a w tygodniu to nawet nie ma mowy, tak późno wraca z pracy, więc nie pozostaje mi nic innego jak samej za łopate łapać ;:14
ganio4
1000p
1000p
Posty: 1564
Od: 11 maja 2009, o 09:27
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Stąd

Re: zakładamy ogród warzywny...

Post »

Ja za szpadel nie chwytam, bom ,,puch marny", więc dla ułatwienia życia mojemu M, zakupiłam w Lidlu kilka lat temu takie coś:
http://www.google.pl/url?sa=i&rct=j&q=g ... 4267852131
Sprawdza się 8-)
Kasia
Awatar użytkownika
grosik
200p
200p
Posty: 320
Od: 30 sty 2012, o 16:56
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: powiat cieszyński

Re: zakładamy ogród warzywny...

Post »

ganio4 dokładnie ten sam sprzęt zakupiłaś? Jeśli tak to powiedz jak się sprawdza...Ja w zeszłym roku zaczęłam ryć na tej mojej łące łopatą...dużo przerobiłam ale robota przy tym straszna...jeszcze mi troche zostało na ten rok i taki sprzęcik by sie przydał. Co roku można by było ziemię "na luzaka" przewrócić
Pozdrawiam ciepło, Gosia ;)
Nasze rodzinne eskapady i nie tylko
ganio4
1000p
1000p
Posty: 1564
Od: 11 maja 2009, o 09:27
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Stąd

Re: zakładamy ogród warzywny...

Post »

Dokładnie ten. U mnie sprawdza się świetnie, ale ja mam, można powiedzieć, piasek a nie ziemię, ze szpadla się sypie :lol: . Pod folią mąż ,,mieszał" tym sprzętem glinę z końskim obornikiem.
Kasia
Awatar użytkownika
agaM
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1345
Od: 23 kwie 2008, o 19:29
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: zakładamy ogród warzywny...

Post »

ganio mam taki sam sprzęt :) i jak pierwszy raz używałam go na wiosnę zrobił furrorę wśród przejeżdżających i przechodzących obok ;) przydatny.. choć szczerze Ci napiszę, że nie ma jak przewrócenie skiby ziemi szpadlem

ale pokażę Wam inny patent,
Obrazek
super widły :)
Super Widły ? zrób-to-sam (narzędzie open source)

Najfajniejsze jest to, że są one na 'otwartej licencji", czyli każdy może sobie takie zrobić,
a jeżeli się nie chce/nie umie to można zamówić wykonanie takich Super Wideł wspierając tym samym Ekowioskę w Barkowie
Zablokowany

Wróć do „Uprawy WARZYWNICZE”