Oczar widzę cudownie zaczyna kwitnąć i hiacynty się wychylają...Super..Będę zaglądać
Małe-wielkie szczęście...cz.3
- aagaaz
- 1000p

- Posty: 1774
- Od: 7 maja 2011, o 10:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Re: Małe-wielkie szczęście...cz.3
Justyna ale już u Ciebie się pokolorował ogród...U mnie jeszcze żadnego kwiatka nie ma..Może coś w tym tygodniu się ruszy...
Oczar widzę cudownie zaczyna kwitnąć i hiacynty się wychylają...Super..Będę zaglądać
Oczar widzę cudownie zaczyna kwitnąć i hiacynty się wychylają...Super..Będę zaglądać
-
izaziem
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Małe-wielkie szczęście...cz.3
Już się przestraszyłam, że wyemigrowałaś!
ale na szczęście jesteś na swoim miejscu
Lecę ogladać czy u mnie już coś w trawie piszczy[oprócz kretów]
- sosna1
- 500p

- Posty: 672
- Od: 23 mar 2010, o 22:03
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Mazury
Re: Małe-wielkie szczęście...cz.3
Bardzo miła jesteś Justynko
U mnie nie ma niestety jeszcze nic ciekawego do oglądania.
Ale to się zmieni 
-
magnolia15
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 992
- Od: 26 sty 2009, o 14:53
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: biesal.warmia i mazury
Re: Małe-wielkie szczęście...cz.3
Tak to prawda że pierwszy raz u Ciebie ,ale spodobało mi się bardzo więc mnie się teraz szybko nie pozbędziesz.
Moje wątki
Zapraszam,Marzena
Zapraszam,Marzena
- Jagodka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5401
- Od: 24 sty 2011, o 22:03
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Małe-wielkie szczęście...cz.3
Szukałam Ciebie Justynko
...znalazłam Cię dopiero na ...trzeciej stronie wątku , a dopiero wczoraj założony
. Mam opóźniony zapłon ostatnio , a wszystko przez tę pogodę ...barową
.
Pcha się wiosna do Twego ogrodu drzwiami i oknami ...no tak ...Ty to masz ' Małe - wielkie szczęście ' . U mnie znów przymroziło z rana , a wczoraj ...słoneczko , pomimo wiatru , było +6 *C .
Pcha się wiosna do Twego ogrodu drzwiami i oknami ...no tak ...Ty to masz ' Małe - wielkie szczęście ' . U mnie znów przymroziło z rana , a wczoraj ...słoneczko , pomimo wiatru , było +6 *C .
Pozdrawiam i zapraszam serdecznie na wirtualny spacer - Jagódka
Spis moich wątków Wątek aktualny- część 6
Wątek sprzedażowy Moje tęsknoty ...malowane czesanką , pisane piórem ...
Spis moich wątków Wątek aktualny- część 6
Wątek sprzedażowy Moje tęsknoty ...malowane czesanką , pisane piórem ...
-
biedronka27
- 50p

- Posty: 83
- Od: 2 gru 2011, o 16:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Sokółka
Re: Małe-wielkie szczęście...cz.3
Witaj 
Prawdziwe wiosenne widoki.
Dorota.
Prawdziwe wiosenne widoki.
- majka411
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13234
- Od: 12 sie 2009, o 18:55
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa
Re: Małe-wielkie szczęście...cz.3
Witaj Justynko
gdzieś mi umknęłaś, a może to mnie nie bylo zbyt długo.
Najważniejsze, że już jestem u Ciebie i czekam na kolejne relacje co w ogrodzie wiosną zapachniało.
Ta prymulka, to taka z kwiaciarni kupiona, czy jakaś specjalna odmiana.
Najważniejsze, że już jestem u Ciebie i czekam na kolejne relacje co w ogrodzie wiosną zapachniało.
Ta prymulka, to taka z kwiaciarni kupiona, czy jakaś specjalna odmiana.
-
mm-complex
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2800
- Od: 19 sie 2010, o 18:09
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: moje miejsce na swiecie...
Re: Małe-wielkie szczęście...cz.3
Justysiu dziękuję Ci kochana ,ale ja sobie chyba nie zasluzylam na takie słowa
Bardzo się ciesze ,że mogę do Ciebie zaglądać i mam nadzieję że kiedys nastapi to też w realu
Uwielbiam każdy kąt Twojego artystycznie' poczochranego 'ogrodu
Milgo wieczoru
Milgo wieczoru
marzenia się spełniają! Dana
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Małe-wielkie szczęście...cz.3
Ciągle zimno
Nie mam zamiaru się pochorować, więc czekam, aż ziemia rozmarznie. Wzeszła mi jedna kobea
A już straciłam nadzieję, że coś wyrośnie.
- Ignis05
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8313
- Od: 16 gru 2009, o 14:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Niedaleko Gdańska
Re: Małe-wielkie szczęście...cz.3
Justynko,
mój oczar wcale nie kwitnie.
Już po zimie w poprzednim roku jakoś przemarzł i powoli zaczął odbijać,
ale jeszcze na razie nie widać , żeby ta zima mu pomogła.
Pewnie nie takich zim oczekują oczary u nas.
Zdrówka życzę.

Już po zimie w poprzednim roku jakoś przemarzł i powoli zaczął odbijać,
ale jeszcze na razie nie widać , żeby ta zima mu pomogła.
Pewnie nie takich zim oczekują oczary u nas.
Zdrówka życzę.
- Bufo-bufo
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4964
- Od: 26 lip 2009, o 20:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorze Gdańskie
Re: Małe-wielkie szczęście...cz.3
Magda mówiła mi o maju, to jeszcze czasu i czasu. Oczary mi się podobają, ale nie mam niestety dla nich dobrych warunków 
- oster
- 1000p

- Posty: 1357
- Od: 9 mar 2011, o 15:09
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
Re: Małe-wielkie szczęście...cz.3
Zostawiam i ja ślad dla siebie, by nie zgubić dróżki do Ciebie. Piękne widoczki wiosny
Pozdrawiam gorąco czekając na ciepłe dni. Podobno już w tym tygodniu we Wrocławiu ma
dochodzić do 19 stopni ciepełka
Pozdrawiam gorąco czekając na ciepłe dni. Podobno już w tym tygodniu we Wrocławiu ma
dochodzić do 19 stopni ciepełka
- irminka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2990
- Od: 7 lut 2010, o 19:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorze
Re: Małe-wielkie szczęście...cz.3
Justynko, nigdy nie byłam w Lubaniu na targach ogrodniczych, a znajomi namawiają mnie na taką wycieczkę. Pewnie i T y tam bywasz, napiszesz coś więcej? Mało Cię na forum ostatnio 
- klarysa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5895
- Od: 11 mar 2011, o 17:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: Małe-wielkie szczęście...cz.3
Irminko, witaj. Mało mnie , trochę podczytuję, ale jakoś tak ciężko w tym tygodniu było.
Znowu Kogoś zabrakło...
ale nic nie dane jest na zawsze...
...................................
Pytałaś o Lubań.
Byłam tam wiosną i w czerwcu.
W czerwcu asortyment był zdecydowanie bogatszy, do tego zwierzaki, ale wiosenne targi były bardzo wcześnie, chyba ok. 6.04 ?
Myślę, że większość nie zdążyła jeszcze wszystkiego przygotować.
Lubię pochodzić, pooglądać oferty, napaść oczki - na zakupy nastawiam się u Wentów w Kościerzynie i we Frank Raju.
Późnym latem mieli sporo fajnych bylin w różnych rozmiarach i cenach. Planuję tam wyjazd pod koniec kwietnia-początek maja.
Agnieszko, u ciebie też już na pewno kolorowo. Posadziłaś sporo cebulowych jesienią. Dobrze pamiętam? A dzisiaj taki ogrodowy dzień .
Popracowała i zaraz mi lepiej.
Izo, nawet się nosiłam z takimi działaniami, ale ...Dobrze mi z Wami
I to jest najważniejsze.
Wiosna pewnie i u ciebie zawitała.
Zosiu, wszyscy czekamy na te wiosenne metamorfozy. Kiedyż szarość zamieni się w widowisko barw i zapachów?
Magnolio, cieszę się, że postanowiłaś zagościć na dłużej. Miło czytać, że nasze działania ogrodowe podobają się nie tylko nam
Iguś, każdy z nas ma swoje małe-wielkie szczęścia
I staram się z nich cieszyć całym
i cenić, to co mam.
A zły nastrój, cóż też potrzebny. Potem pęka jak bańka mydlana i znowu
Dzisiaj pierwsze prawdziwie wiosenne popołudnie i wieczór w ogrodzie .
Dorotko, witaj. Zapowiedź wiosny już jest.
Majko, witaj.
Wiosna już przyszła. Przyleciały żurawie. Zapachniało dymem i obornikiem na polach (mieszkam na wsi).
Pojawiły się pierwsze kwiaty w ogrodzie i zapowiedzi kolejnych wychylają główki i noski.
Prymula jakaś kwiaciarniana z ubiegłego wiosennego rozpoczęcia sezonu.
Jest śliczna z tym zielonkawym oczkiem. I terminatorka. Kwitnie nieprzerwanie od września czy października, śnieg stopniał, a kwiaty nadal są i zapowiedzi kolejnych
Danusiu, kocham mój rozczochrany, ale twój podziwiam szczerze - taki 'wyczesany'
Wzór doskonałości ogrodowej.
Na pewno nam się uda.
Myślę cieplutko
Ewo, podziwiam cię za te nasionka. Próbuję, ale skutki opłakane.
Dzisiaj już działałaś, ja też. Zaraz mi lepiej.
Róż jeszcze nie dostałam. Czekam
i żałuje, że jeszcze kilku nie zamówiłam
Krysiu, mój oczar ma się dobrze. może dlatego, że w zacisznym kąciku i pod śnieżna kołderką.
Pewnie na jakieś spektakularne obsypanie kwieciem nie możemy przy naszym klimacie liczyć. Ale kwiaty (nawet tylko kilka) w lutym , to i tak egzotyka
Pozdrawiam
Olu, myślę, że trochę wcześniej niż maj. Większość szkółek zapowiada, że sezon w zależności od pogody rusza od 15 marca lub 1 kwiatnia. Chyba, że maja takie duże obłożenie.
Ale co się odwlecze, to nie uciecze
Rozłożymy siły i będziemy sobie dawkowały emocje związane z nowościami
albo ćwiczyły cierpliwość.
Z tymi oczarami u nas to chyba nie do końca tak, że zniosą bez szwanku zimę i mroźne wiatry.
Osterku, dawno cię nie było i ja też gdzieś zgubiłam twój wątek . Po stopce też nie mogę trafić.
Oby wiosna już przyszła. dzieciaczki też pewnie z utęsknieniem czekają zabaw w ogródku.
Znowu Kogoś zabrakło...
...................................
Pytałaś o Lubań.
Byłam tam wiosną i w czerwcu.
W czerwcu asortyment był zdecydowanie bogatszy, do tego zwierzaki, ale wiosenne targi były bardzo wcześnie, chyba ok. 6.04 ?
Myślę, że większość nie zdążyła jeszcze wszystkiego przygotować.
Lubię pochodzić, pooglądać oferty, napaść oczki - na zakupy nastawiam się u Wentów w Kościerzynie i we Frank Raju.
Późnym latem mieli sporo fajnych bylin w różnych rozmiarach i cenach. Planuję tam wyjazd pod koniec kwietnia-początek maja.
Agnieszko, u ciebie też już na pewno kolorowo. Posadziłaś sporo cebulowych jesienią. Dobrze pamiętam? A dzisiaj taki ogrodowy dzień .
Popracowała i zaraz mi lepiej.
Izo, nawet się nosiłam z takimi działaniami, ale ...Dobrze mi z Wami
Wiosna pewnie i u ciebie zawitała.
Zosiu, wszyscy czekamy na te wiosenne metamorfozy. Kiedyż szarość zamieni się w widowisko barw i zapachów?
Magnolio, cieszę się, że postanowiłaś zagościć na dłużej. Miło czytać, że nasze działania ogrodowe podobają się nie tylko nam
Iguś, każdy z nas ma swoje małe-wielkie szczęścia
A zły nastrój, cóż też potrzebny. Potem pęka jak bańka mydlana i znowu
Dzisiaj pierwsze prawdziwie wiosenne popołudnie i wieczór w ogrodzie .
Dorotko, witaj. Zapowiedź wiosny już jest.
Majko, witaj.
Wiosna już przyszła. Przyleciały żurawie. Zapachniało dymem i obornikiem na polach (mieszkam na wsi).
Pojawiły się pierwsze kwiaty w ogrodzie i zapowiedzi kolejnych wychylają główki i noski.
Prymula jakaś kwiaciarniana z ubiegłego wiosennego rozpoczęcia sezonu.
Jest śliczna z tym zielonkawym oczkiem. I terminatorka. Kwitnie nieprzerwanie od września czy października, śnieg stopniał, a kwiaty nadal są i zapowiedzi kolejnych
Danusiu, kocham mój rozczochrany, ale twój podziwiam szczerze - taki 'wyczesany'
Na pewno nam się uda.
Myślę cieplutko
Ewo, podziwiam cię za te nasionka. Próbuję, ale skutki opłakane.
Dzisiaj już działałaś, ja też. Zaraz mi lepiej.
Róż jeszcze nie dostałam. Czekam
Krysiu, mój oczar ma się dobrze. może dlatego, że w zacisznym kąciku i pod śnieżna kołderką.
Pewnie na jakieś spektakularne obsypanie kwieciem nie możemy przy naszym klimacie liczyć. Ale kwiaty (nawet tylko kilka) w lutym , to i tak egzotyka
Pozdrawiam
Olu, myślę, że trochę wcześniej niż maj. Większość szkółek zapowiada, że sezon w zależności od pogody rusza od 15 marca lub 1 kwiatnia. Chyba, że maja takie duże obłożenie.
Ale co się odwlecze, to nie uciecze
Rozłożymy siły i będziemy sobie dawkowały emocje związane z nowościami
Z tymi oczarami u nas to chyba nie do końca tak, że zniosą bez szwanku zimę i mroźne wiatry.
Osterku, dawno cię nie było i ja też gdzieś zgubiłam twój wątek . Po stopce też nie mogę trafić.
Oby wiosna już przyszła. dzieciaczki też pewnie z utęsknieniem czekają zabaw w ogródku.
Justyna
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
Za miedzą...i troszkę dalej.
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
- klarysa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5895
- Od: 11 mar 2011, o 17:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: Małe-wielkie szczęście...cz.3
Justyna
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
Za miedzą...i troszkę dalej.
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...









