Róże w ogrodzie Gosi - cz.2
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Róże w ogrodzie Gosi - cz.2
Podpisuję się pod Dominiką . Może lepiej każde zdjęcie podpisać tak jak robi Gloriadei Ewcia
- Deirde
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7332
- Od: 18 cze 2007, o 10:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Róże w ogrodzie Gosi - cz.2
Dominika - to jest Charles - kupiłam go w R. z licencją, róże czasem zmieniają kolorystykę ale mój pierwszy kwiat też miał na początku rozetkę.
Leonardo mnie zadziwia - to miała być mała róża, a wyszła duża parkowa.
Zdjęcia - jesień się zbliża i jesienna sprzedaż róż na all - trzeba będzie zdjęć pilnować. Zadziwiają mnie opisy róż - na zdjęciu róża Vilchenblau, a w opisie róża kwitnąca cały sezon - można nieźle się nabrać. Jak widzę króluje Abraham, William Shakespeare, Heritage, Charles Austin i Louise Odier opisana jako róża angielska.
Jakuch - znalazłam zdjęcie Ewy z podpisem - to też nie przeszkadza, a najgorsze jest to że moje zdjęcia są hotlinkowane z mojego fotosika.
Leonardo mnie zadziwia - to miała być mała róża, a wyszła duża parkowa.
Zdjęcia - jesień się zbliża i jesienna sprzedaż róż na all - trzeba będzie zdjęć pilnować. Zadziwiają mnie opisy róż - na zdjęciu róża Vilchenblau, a w opisie róża kwitnąca cały sezon - można nieźle się nabrać. Jak widzę króluje Abraham, William Shakespeare, Heritage, Charles Austin i Louise Odier opisana jako róża angielska.
Jakuch - znalazłam zdjęcie Ewy z podpisem - to też nie przeszkadza, a najgorsze jest to że moje zdjęcia są hotlinkowane z mojego fotosika.
- dominikams
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5482
- Od: 21 sty 2008, o 10:48
- Lokalizacja: okolice Warszawy
Re: Róże w ogrodzie Gosi - cz.2
Gosiu - kształt jest dobry, ale kolor mi nie pasuje
A jak wygląda rozwijający się pąk i potem przekwitający kwiat?

- asia0809
- 1000p
- Posty: 2279
- Od: 27 lut 2007, o 00:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Róże w ogrodzie Gosi - cz.2
Gosiu, ale Ci wyrósł Leonek
. Przepiękne zdjęcia, nie mogę się napatrzeć. Wspaniała jest ta różyczka! U mnie tylko od czasu do czasu pojawia się jakiś długi pęd ale wtedy go obcinam do wysokości ok. 70cm. tak mi poradził człowiek ze szkółki, u którego kupowałam te róże. Krzak wtedy się ładnie zagęszcza i na bocznych pędach pojawia się mnóstwo kwiatów.
Aspirynę mam posadzoną tak jak pisałaś, w szpalerze do pary z lawendą. Fajnie to wygląda.

Aspirynę mam posadzoną tak jak pisałaś, w szpalerze do pary z lawendą. Fajnie to wygląda.
- Deirde
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7332
- Od: 18 cze 2007, o 10:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Róże w ogrodzie Gosi - cz.2
Dominiko - na pewno kolor blednie - zrobię kilka fotek i zobaczymy jak to wygląda.
Asiu - Leonardo miał gałęzie na dole krzewu, po prostu za mocno były zagęszczone i zwykle od września na nich panowała plamistość - z winy dość gęsto ułożonych liści. Teraz jest dobrze bo liście nie stykają się ale krzew wygląda trochę łyso, niestety muszę też odginać gałęzie za pomocą bambusów inaczej to gałęzie stykały by się za sobą.
Aspiryna z lawendą - ciekawe połączenie - mi udało się je połączyć z różowymi pełnymi niecierpkami - niestety w tym roku nie było niecierpków w sklepach to w zamian dostały różową firletkę.
Asiu - Leonardo miał gałęzie na dole krzewu, po prostu za mocno były zagęszczone i zwykle od września na nich panowała plamistość - z winy dość gęsto ułożonych liści. Teraz jest dobrze bo liście nie stykają się ale krzew wygląda trochę łyso, niestety muszę też odginać gałęzie za pomocą bambusów inaczej to gałęzie stykały by się za sobą.
Aspiryna z lawendą - ciekawe połączenie - mi udało się je połączyć z różowymi pełnymi niecierpkami - niestety w tym roku nie było niecierpków w sklepach to w zamian dostały różową firletkę.
- asia0809
- 1000p
- Posty: 2279
- Od: 27 lut 2007, o 00:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Róże w ogrodzie Gosi - cz.2
Tak... widziałam u Ciebie to połączenie z niecierpkami. Baaardzo...




-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5636
- Od: 25 sty 2009, o 17:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Kontakt:
Re: Róże w ogrodzie Gosi - cz.2
Tak, te niecierpki to był HIT! Szukałam podobnych w tym roku i nic takiego nie było, nawet na giełdzie 
Leoś nawet przekwitający nie źle się prezentuje
Gosiu, czy on miał długą przerwę po pierwszym kwitnieniu?

Leoś nawet przekwitający nie źle się prezentuje

Gosiu, czy on miał długą przerwę po pierwszym kwitnieniu?
Re: Róże w ogrodzie Gosi - cz.2
Małgosiu widziałaś coś takiego???
- Deirde
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7332
- Od: 18 cze 2007, o 10:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Róże w ogrodzie Gosi - cz.2
Tess - widziałam - ładna ciekawostka - zielona chińska róża.
Na teraz coś do ozdoby - na resztę odpowiem później: patera z różami.
Bierzemy paterę do tortu - koniecznie musi mieć miejsce na wodę, z ogrodu wycinamy kilka róż - samych kwiatów. Do róż dobieramy też koraliki lub ziemię dekoracyjną - najlepiej kulki. Róże przycinamy i usuwamy ogonki - do patery wlewamy wodę i układamy róże, do kompozycji wkładamy korale.


Na teraz coś do ozdoby - na resztę odpowiem później: patera z różami.
Bierzemy paterę do tortu - koniecznie musi mieć miejsce na wodę, z ogrodu wycinamy kilka róż - samych kwiatów. Do róż dobieramy też koraliki lub ziemię dekoracyjną - najlepiej kulki. Róże przycinamy i usuwamy ogonki - do patery wlewamy wodę i układamy róże, do kompozycji wkładamy korale.


- Deirde
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7332
- Od: 18 cze 2007, o 10:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Róże w ogrodzie Gosi - cz.2
Szukałam czegoś o tych niecierpkach - podobno są to walleriana o pełnych kwiatach - seria Fiesta. Normalnie powinny być na rynku od maja - kiedy zaczyna się robić cieplej.
Co do Leonarda to pierwsze kwitnienie jest bardzo obfite - drugie jest po 3 tygodniach.
Pierwsze kwitnienie:

Drugie kwitnienie:

Zwykle tak kończą się zabawy z robieniem zdjęć owadom.


Muszę jeszcze popracować nad tym aparatem.
Co do Leonarda to pierwsze kwitnienie jest bardzo obfite - drugie jest po 3 tygodniach.
Pierwsze kwitnienie:

Drugie kwitnienie:

Zwykle tak kończą się zabawy z robieniem zdjęć owadom.


Muszę jeszcze popracować nad tym aparatem.

Re: Róże w ogrodzie Gosi - cz.2
Duży wybór róż z NIRP jest tutaj http://www.seurenroses.nl , tylko jest to firma z Lottum, a nie mam najlepszych wspomnień z zamawianiem róż z Holandii, a szczególnie z Lottum




Pozdrawiam - Jurek
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5636
- Od: 25 sty 2009, o 17:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Kontakt:
Re: Róże w ogrodzie Gosi - cz.2
Dzięki Gosiu, za zdjęcia Leosia 
ta róża ma potencjał !
Sliczna dekoracja z perełkami!

ta róża ma potencjał !
Sliczna dekoracja z perełkami!

- Deirde
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7332
- Od: 18 cze 2007, o 10:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Róże w ogrodzie Gosi - cz.2
Jurku - może lepiej poszukać pomocy u kogoś kto mieszka w Holandii?
Ewo - dobrze że przynajmniej jednej osobie podobała się moja dekoracja.
Dziś po raz drugi zakwitł The Pilgrim.


Do kwitnienie szykuje się Astrid.

Obserwowany Charles Austin.

Berleburg.

Do róż dokupiłam drobną różową gipsówkę - gdy kwitnie tworzy delikatne różowe chmurki, wygląda to bardzo lekko. Łatwo się rozsiewa - po zeszłorocznej mam już kilka krzaczków.

Ewo - dobrze że przynajmniej jednej osobie podobała się moja dekoracja.
Dziś po raz drugi zakwitł The Pilgrim.


Do kwitnienie szykuje się Astrid.

Obserwowany Charles Austin.

Berleburg.


Do róż dokupiłam drobną różową gipsówkę - gdy kwitnie tworzy delikatne różowe chmurki, wygląda to bardzo lekko. Łatwo się rozsiewa - po zeszłorocznej mam już kilka krzaczków.


- asia0809
- 1000p
- Posty: 2279
- Od: 27 lut 2007, o 00:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Róże w ogrodzie Gosi - cz.2
Bardzo mi się podoba różana patera, bardzo stylowa. I ten Barleburg, świetna róża, prawda? Kolor i pokrój i kształt kwiatów. Szkoda tylko, że nie pachnie, no ale cóż, widać nie można mieć wszystkiego.
- Annes 77
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11746
- Od: 6 maja 2008, o 19:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubuskie
Re: Róże w ogrodzie Gosi - cz.2
Gosiu przepiękna kompozycja,masz talencik
Gipsówka różowa wspaniale może harmonizować z ciemną różyczką.
Na wiosnę chciałabym zakupić więcej bylin,muszę trochę zainwestować w mój mały ogródek hihih.Bardzo podobają mi się ostróżki i krwawnice.Szkoda tylko,że te byliny,które wybrałam są przeważnie dwuletnie lub jednoroczne
Charles Austin jak zwykle niezastąpiony;)

Na wiosnę chciałabym zakupić więcej bylin,muszę trochę zainwestować w mój mały ogródek hihih.Bardzo podobają mi się ostróżki i krwawnice.Szkoda tylko,że te byliny,które wybrałam są przeważnie dwuletnie lub jednoroczne

Charles Austin jak zwykle niezastąpiony;)