100krotka - mój rozczochrany ogródek 2012
- Ela SZ
- 200p

- Posty: 375
- Od: 12 sie 2011, o 13:57
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: 100krotka - mój rozczochrany ogródek 2012
Nie będę się rozpisywać....powiem tylko łał
cudne widoki 
- bina12
- 1000p

- Posty: 1729
- Od: 17 mar 2011, o 13:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: świętokrzyskie
Re: 100krotka - mój rozczochrany ogródek 2012
- Motyle wymyślają cudowne bajki, by je podszeptywać kwiatom.- Pozdrawiam Ewa
Na końcu tęczy - Na końcu tęczy cz.2
Na końcu tęczy - Na końcu tęczy cz.2
- Ignis05
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8313
- Od: 16 gru 2009, o 14:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Niedaleko Gdańska
Re: 100krotka - mój rozczochrany ogródek 2012
Agnieszko,
jak czytam, że u Ciebie wszystko powoli
się rozwija, to co ja mam powiedzieć ?
Moje czerwone maki jeszcze nie rozwinęły pąków , a Nevada na razie rozkwitła jednym kwiatkiem, reszta w pąkach.
Pięknie wygląda Twój przedogródek.

Moje czerwone maki jeszcze nie rozwinęły pąków , a Nevada na razie rozkwitła jednym kwiatkiem, reszta w pąkach.
Pięknie wygląda Twój przedogródek.
-
myszka
- 200p

- Posty: 417
- Od: 9 lip 2011, o 18:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: południe kraju
Re: 100krotka - mój rozczochrany ogródek 2012
Piękny ogród
,a róże bajeczne.Nie wiadomo ,która ładniejsza. Też je lubię .Ten rok jest bardzo dla nich łaskawy.Mają wyjątkowo dużo pąków,gdyby jeszcze te mszyce ich tak nie atakowały....Znowu wypatrzyłam ciekawą -Ferdinand Pichard.100krotko nie zauważyłam u Ciebie irysów.Nie wiesz przypadkiem czy ślimaki je lubią?
Pozdrawiam!!!
- 100krotka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5427
- Od: 2 gru 2008, o 20:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie - strefa 6A ;-)))
Re: 100krotka - mój rozczochrany ogródek 2012
Witajcie 
Myszko, mam irysy, niezbyt wiele, ale chyba je gdzieś tam pokazywałam. Owszem, ślimaki je niestety lubią, ale jeśli irysy będą pierwsze ;-) to nie zrobią im duzej krzywdy. To tak jak z łubinami.
Ignis - oj, to rzeczywiście wiosna u Was chłodna...moja Nevada już praktycznie przekwitła, maki też opadają (ale oczywiście, jest oktawa Bożego Ciała i nic się nie marnuje
)
U mnie rozwija się Aspirynka, w tym roku czuję, że zostaniemy dozgonnymi przyjaciółkami

i mała wdzięczna Alba Meidiland

Jeszcze ta - podejrzewam tym razem, że to Alba Suaveolens, ale pewności nie mam

Bino - Ewo, dziękuję i zapraszam! Róże pokazują całe swoje piękno po kilku latach. Na pewno dobrze zrobisz, jeśli będziesz starannie dobierać odmiany do swojego ogrodu. Ja polecam gorąco Leonarda da Vinci. jeśli mielibyśmy posadzić tylko jedną różę, w miejscu okazowym, to własnie tę

Wandziu - Graham dziękuje za pozdrowienia
Niestety na razie slabowity, bardzo odchorował tę zimę...za to inny dżentelmen, Charles de Mills zaczyna kokietować 

Elu Sz. - dziękuję i pozdrawiam serdecznie! Życząc jednocześnie wspaniałej pogody na niedzielę!
Myszko, mam irysy, niezbyt wiele, ale chyba je gdzieś tam pokazywałam. Owszem, ślimaki je niestety lubią, ale jeśli irysy będą pierwsze ;-) to nie zrobią im duzej krzywdy. To tak jak z łubinami.
Ignis - oj, to rzeczywiście wiosna u Was chłodna...moja Nevada już praktycznie przekwitła, maki też opadają (ale oczywiście, jest oktawa Bożego Ciała i nic się nie marnuje
U mnie rozwija się Aspirynka, w tym roku czuję, że zostaniemy dozgonnymi przyjaciółkami

i mała wdzięczna Alba Meidiland

Jeszcze ta - podejrzewam tym razem, że to Alba Suaveolens, ale pewności nie mam

Bino - Ewo, dziękuję i zapraszam! Róże pokazują całe swoje piękno po kilku latach. Na pewno dobrze zrobisz, jeśli będziesz starannie dobierać odmiany do swojego ogrodu. Ja polecam gorąco Leonarda da Vinci. jeśli mielibyśmy posadzić tylko jedną różę, w miejscu okazowym, to własnie tę

Wandziu - Graham dziękuje za pozdrowienia

Elu Sz. - dziękuję i pozdrawiam serdecznie! Życząc jednocześnie wspaniałej pogody na niedzielę!
"Dużo ludzi nie wie, co robić z czasem. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu. " (Magdalena Samozwaniec)
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: 100krotka - mój rozczochrany ogródek 2012
Piękne krzewy róż
Wciąż czekam na swoje i jakoś długo im schodzi. A może tylko teraz narzekam, bo wszędzie na forum kwitną, tylko ja, jak zwykle, spóźniona
Chmurzy się i mam nadzieję, że coś spadnie.
Chmurzy się i mam nadzieję, że coś spadnie.
- oliwka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5839
- Od: 24 mar 2008, o 13:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: woj. śląskie
Re: 100krotka - mój rozczochrany ogródek 2012
Twój Leonardo faktycznie reprezentacyjny
Mój ma 2 (słownie dwa) pędy i po kilka kwiatków.
Aha, ma jeszcze plamistość
Czemu nazywasz Pillgrima Janem Pawłowiczem Jajecznicą?
No wiesz, tak piękna róża!
Aha, ma jeszcze plamistość
Czemu nazywasz Pillgrima Janem Pawłowiczem Jajecznicą?
- 100krotka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5427
- Od: 2 gru 2008, o 20:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie - strefa 6A ;-)))
Re: 100krotka - mój rozczochrany ogródek 2012
No przecież Iwan Pawłowicz to całkiem dobry bohater
Zawsze poprawia mi humor, ilekroć sobie przypomnę, jak sobie zamyślił zmianę nazwiska i jak mu nie wyszło 
Ewuś, widziałam w Twoim wątku, że u Ciebie wszystko z małym przesunięciem. Ale czy to tak naprawdę wada? Można na to różnie patrzeć...
Ewuś, widziałam w Twoim wątku, że u Ciebie wszystko z małym przesunięciem. Ale czy to tak naprawdę wada? Można na to różnie patrzeć...
"Dużo ludzi nie wie, co robić z czasem. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu. " (Magdalena Samozwaniec)
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
- Ela SZ
- 200p

- Posty: 375
- Od: 12 sie 2011, o 13:57
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: 100krotka - mój rozczochrany ogródek 2012
Piękne te różyczki,są takie zdrowiutkie...czym je nawozisz? no i chyba w donicy widziałam oleandra
jaki kolor?
-
elsi
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4838
- Od: 17 sty 2009, o 17:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: 100krotka - mój rozczochrany ogródek 2012
Tyle dobrego słyszałam (czytałam) o Leonardo, że też już go mam, od jesieni,
mam nadzieję, że z czasem będzie, jak Twój - pięknie rozrośnięty
- ile ma lat?
Pilgrim też widnieje na mojej liście zakupów, ale on chyba bardziej kapryśny niż Leonardo?
mam nadzieję, że z czasem będzie, jak Twój - pięknie rozrośnięty
Pilgrim też widnieje na mojej liście zakupów, ale on chyba bardziej kapryśny niż Leonardo?
Pozdrawiam. Elżbieta
Ogród Elżbiety
Ogród Elżbiety
- 100krotka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5427
- Od: 2 gru 2008, o 20:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie - strefa 6A ;-)))
Re: 100krotka - mój rozczochrany ogródek 2012
Mój Leonardo ma chyba ze trzy lata. To naprawdę róza, na której można polegać
Co do Pilgrima, to u mnie w ogóle tak jakoś średnio chce rosnąć...albo mu miejsce nie odpowiada, albo coś...ciężko mi te dwie róże porównać, bo nie wiem, jak tam z mrozoodpornością Pilgrima (za mały jest, aby to ocenić).
Elu, ja w zesżłym roku dałam różom mączkę rogową z Lidla, na jesieni zakopczykowałam kompostem, a teraz dałam nawóz mineralno - organiczny i podlewam gnojówką z pokrzyw (aktualnie nie podlewam, bo codziennie leje jak z cebra prawie pd tygodnia).
Oleandry mam dwa - jeden różowy, a drugi biały, który sobie wyhodowałam z gałązki ukradzionej w czasie wakacji na Chorwacji ;-) W tym roku spodziewamy się pierwszych kwiatów.
Poznajecie to stworzenie? Kończy się rok szkolny i aksolotl znowu wylądował w rodzinie zastępczej
Czyż nie wygląda na zadowolonego?

W ogrodzie deszczowo i ciemnawo...od jutra zapowiadają poprawę pogody - ech, daj Boże...kolory wiosenne też głównie niebieskawosine. Dzisiaj rewia dzwonków

Właściwie nieco podupadłych dzwonków, bo moje ogrodowe nie wytrzxymują tego deszczu...a propos, daję słowo, że kupiłam te nasiona jako dzwonki pełne



Bonica też kolorystycznie nie odbiega ;-)

A tutaj rabatka przed domem. Dzięki deszczom całkiem szybko zarasta. Z przodu, troszkę słabo widoczny jest mój wczorajszy nabytek - św. Tereska z Lisieux.

Elu, ja w zesżłym roku dałam różom mączkę rogową z Lidla, na jesieni zakopczykowałam kompostem, a teraz dałam nawóz mineralno - organiczny i podlewam gnojówką z pokrzyw (aktualnie nie podlewam, bo codziennie leje jak z cebra prawie pd tygodnia).
Oleandry mam dwa - jeden różowy, a drugi biały, który sobie wyhodowałam z gałązki ukradzionej w czasie wakacji na Chorwacji ;-) W tym roku spodziewamy się pierwszych kwiatów.
Poznajecie to stworzenie? Kończy się rok szkolny i aksolotl znowu wylądował w rodzinie zastępczej

W ogrodzie deszczowo i ciemnawo...od jutra zapowiadają poprawę pogody - ech, daj Boże...kolory wiosenne też głównie niebieskawosine. Dzisiaj rewia dzwonków

Właściwie nieco podupadłych dzwonków, bo moje ogrodowe nie wytrzxymują tego deszczu...a propos, daję słowo, że kupiłam te nasiona jako dzwonki pełne



Bonica też kolorystycznie nie odbiega ;-)

A tutaj rabatka przed domem. Dzięki deszczom całkiem szybko zarasta. Z przodu, troszkę słabo widoczny jest mój wczorajszy nabytek - św. Tereska z Lisieux.

"Dużo ludzi nie wie, co robić z czasem. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu. " (Magdalena Samozwaniec)
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
-
elsi
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4838
- Od: 17 sty 2009, o 17:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: 100krotka - mój rozczochrany ogródek 2012
100krociu, Ty za wiele nie wymagaj, pełnych Ci się zachciewa
a nie wystarczy, że są różnobarwne te dzwonki??? Moje jeszcze w pączkach.
Leje jak z cebra i u nas, mokro wszędzie.
Ostatnie piwonie mają pozlepiane płatki i róże też mokną.
Bonica przytłoczona bodziszkiem Brookside a niby on taki zwiewny.
a nie wystarczy, że są różnobarwne te dzwonki??? Moje jeszcze w pączkach.
Leje jak z cebra i u nas, mokro wszędzie.
Ostatnie piwonie mają pozlepiane płatki i róże też mokną.
Bonica przytłoczona bodziszkiem Brookside a niby on taki zwiewny.
Pozdrawiam. Elżbieta
Ogród Elżbiety
Ogród Elżbiety
-
myszka
- 200p

- Posty: 417
- Od: 9 lip 2011, o 18:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: południe kraju
Re: 100krotka - mój rozczochrany ogródek 2012
100krotko bardzo dziękuję za odpowiedzi
Prześliczny ten Twój ogród.Zwłaszcza moje ulubione róże ,dzwoneczki tez piękne
.Rabatka przed domem szybko zarasta.Jak przestanie padać roślinki jeszcze bardziej pokażą swoje piękno.Życzę miłego wieczoru
Pozdrawiam!!!
- Ave
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8216
- Od: 9 kwie 2008, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź/łódzkie
Re: 100krotka - mój rozczochrany ogródek 2012
Nie mogę... kwitnące róże... u mnie ledwie zawiazki paków... i nie przeboleje straty Warwicka Castle
(podobny do Twojego Leonarda) - chyba na jesień kupie, chociaż zapowiedziałam sobie embargo na róże... na razie nie wykopuje - ciagle mam nadzieję, że jednak drgnie...
Dzwonki zachwycające.
Dzwonki zachwycające.
- bina12
- 1000p

- Posty: 1729
- Od: 17 mar 2011, o 13:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: świętokrzyskie
Re: 100krotka - mój rozczochrany ogródek 2012
- Motyle wymyślają cudowne bajki, by je podszeptywać kwiatom.- Pozdrawiam Ewa
Na końcu tęczy - Na końcu tęczy cz.2
Na końcu tęczy - Na końcu tęczy cz.2

