Masz rację
Krzysiek, w końcu mamy tą upragnioną , długo oczekiwaną wiosnę

Rośliny budzą się do życia, a człowiek nabiera energii do życia
Jeśli chodzi o krety i nornice, to ja na szczęście mam spokój (odpukać w niemalowane hehe)
Mam za to sporo ślimaków, które podjadły kiełki tulipanów i niektóre z nich wyglądają nie za ciekawie.