Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 122 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 8  
Autor Wiadomość
Sylwinka
 Tytuł:
PostNapisane: 17 mar 2007, o 01:25 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 41
Skąd: Warszawa
Kaktusami interesuję się od niedawna, póki co bardziej biernie. Mam natomiast kilka kaktusików i zamierzam się niedługo wziąć do ich przesadzenia. Czytam sobie na ten temat tu i na forum kaktusowym i nadal mam kilka pytań...

1. Z tego co się dowiedziałam to najlepsze są doniczki plastikowe... Problem w tym, że w kwieciarni kupując ziemię poprosiłam o doniczkę do kaktusów i dostałam niedużą "glinianą foremkę", co gorsza bez żadnej dziury w dnie (pani mnie zapewniała, że tak jest ok, i po prostu powinnam mało i rzadko podlewać). Czy da się w tym hodować kaktusy? A jeśli nie to do czego mogę taką doniczkę wykorzystać? Ogólnie to mi się ona bardzo podoba.

2. Dowiedziałam się, że ziemię do kaktusów dobrze mieszać ze żwirkiem i piaskiem. Żwirek to pewnie uda się kupić w zoologicznym (akwarystyczny), ale piasek? Skąd można wziąć piasek w dużym mieście? Czy nada się taki z piaskownicy dla dzieci?

3. Co mogę pożytecznego zrobić z aloesem? Wyrósł taki wysoki i wygląda średnio imponująco, natomiast trochę zaczyna obsychać (końce liści).

Na razie poproszę o rady na ten temat. Póki co i tak muszę jeszcze przesuszyć ziemię. A chciałam sobie już w ten weekend poprzesadzać:). (Jak długo schnie worek ziemi?:)

_________________
Pozdrawiam,

Sylwia


Góra   
  Zobacz profil      
 
agak
 Tytuł:
PostNapisane: 20 mar 2007, o 14:24 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 5
Skąd: Warszawa
Cos wam pokaze :)
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Super co.. :)

_________________
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Sylwinka
 Tytuł:
PostNapisane: 20 mar 2007, o 22:45 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 41
Skąd: Warszawa
Ekstra! Ale to tak teraz? Zawsze myslałam, że prawie wszystkie kaktusy kwitną bliżej lata :).

_________________
Pozdrawiam,

Sylwia


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ewelina
 Tytuł:
PostNapisane: 21 mar 2007, o 01:03 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 7554
Skąd: Poznań

 więcej niż 1 szt.
Dopiero dziś trafiłam do tego wątku. No to i tu dorzucę moje "trzy grosze".Kaktusy rosną sobie w pokoju syna, on nie pamięta o podlewaniu , a ja tam rzadko zaglądam, wiec wszystko pasuje...

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

_________________
* Mój Ogród - cz.7 (aktualna)
Wizytówkai inne moje wątki
"Mam śródziemnomorskie poczucie czasu..."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
adamza07
 Tytuł:
PostNapisane: 21 mar 2007, o 01:52 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 1654
Skąd: Dolina Jezierzycy k.Wołowa

 więcej niż 1 szt.
Sylwinka napisał(a):
Kaktusami interesuję się od niedawna, póki co bardziej biernie. Mam natomiast kilka kaktusików i zamierzam się niedługo wziąć do ich przesadzenia. Czytam sobie na ten temat tu i na forum kaktusowym i nadal mam kilka pytań...


1. Z tego co się dowiedziałam to najlepsze są doniczki plastikowe... Problem w tym, że w kwieciarni kupując ziemię poprosiłam o doniczkę do kaktusów i dostałam niedużą "glinianą foremkę", co gorsza bez żadnej dziury w dnie (pani mnie zapewniała, że tak jest ok, i po prostu powinnam mało i rzadko podlewać). Czy da się w tym hodować kaktusy? A jeśli nie to do czego mogę taką doniczkę wykorzystać? Ogólnie to mi się ona bardzo podoba.

2. Dowiedziałam się, że ziemię do kaktusów dobrze mieszać ze żwirkiem i piaskiem. Żwirek to pewnie uda się kupić w zoologicznym (akwarystyczny), ale piasek? Skąd można wziąć piasek w dużym mieście? Czy nada się taki z piaskownicy dla dzieci Pierwsze kaktusiki miałem ok. 20 lat temu.Przez rok uzbierałem prawie 50 gatunków. Pierwsza zima,kilkudniowy wyjazd i kaktusiki zostały obficie podlane.Ponieważ stały na jednej dużej kuwecie miały obfitość wody. Ocalało 5 szt,mam je do tej pory,co roku obficie kwitną. Ocalałe rosły w potłuczonej cegle(tłuczeń 3 -7 mm ) , martwe w różnego typu "ziemiach" Od tamtej pory cała niewielka kolekcja w miarę powiększania była przesadzana do ceglanego tłucznia.Doniczki plastikowe i ceramiczne glazurowane,koniecznie z otworkiem. Pierwsze podlewanie(koniec kwietnia)przez zanurzenie do 1 cm górnej krawędzi doniczki.Ciepła woda ok 35 C przez 8 godz.Potem na podstawki i na parapet Przez pierwsze dni lekko cieniować. po 3 tyg.pierwsze kwiaty. Podlewanie wyłącznie przez podsiąk nie częściej jak co 2 tyg. nawet co 3 tyg.ostatnie we wrześniu.Zimowanie "bez wody" daleko od okna , temp.6 - 10 C. Przesadzanie do kruszywa po całkowitym usunięciu poprzedniego podłoża. Można użyć Gryt AS 1 (czerwony kamień)dla gołębi lub niebrylący piasek dla kota PUSSY , gryt jest lepszy. powodzenia w uprawie. Adam :D

_________________
"Człowiek żyje po to,aby kochać. Jeśli nie kocha - to nie żyje." Vinet
ogrody,kompozycje roślin


Góra   
  Zobacz profil      
 
agak
 Tytuł:
PostNapisane: 21 mar 2007, o 08:33 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 5
Skąd: Warszawa
Tak, to zdjecia z poprzedniego tygodnia :)

_________________
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Sylwinka
 Tytuł:
PostNapisane: 21 mar 2007, o 09:17 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 41
Skąd: Warszawa
Dzięki za rady! :D

Póki co dodałam do tego worka ziemi po woreczku (2 kg) żwirku grubszego i drobnego (takiego jak gruby piasek). Już sporo z tego wyschło :). Ale w takim razie dorzucę tam tego tłucznia skoro daje takie efekty. Jak zrozumiałam mogę kupić "Gryt AS 1 (czerwony kamień)dla gołębi", czy w zoologicznym? Czy gdzie indziej powinnam szukać (w Wawie)?

Mi kaktus jeszcze nigdy nie zakwitł :(. Ale w sumie dopiero zaczynam. W zimie mam problem ze znalezieniem miejsca o temperaturze 6-10 C (wynajmuje mieszanie, bez piwnicy, i ogólnie grzeję zimą, bo jestem ciepłolubna), za rok będę musiała coś wymyślić.

A jeszcze jedna sprawa... Jak jest z zygokaktusem, tudzież z kaktusami podobnymi do niego? Mam takiego od mamy i generalnie nie wytrzymuje on bez wody tak długo jak pozostałe (zaraz więdnie, marnieje i czasem zrzuca liście)... Poza tym co wypraktykowałam, to ta roślina nienawidzi zmiany miejsca (zawsze jak ją przenosiłam to więdła i gubiła liście i bardzo długo dochodziła do siebie na nowym miejscu, teraz już w ogóle jej nie ruszam z miejsca gdzie stoi). Gdzieś wyczytałam, że on w ogóle jakoś zimą kwitnie (zgadzałoby się to z moimi obserwacjami, niestety nie mojego egzemplarza). Pytania: czy jego do takiej samej ziemi jak inne kaktusy? Jak mu zapewniać "spoczynek" i kiedy?

_________________
Pozdrawiam,

Sylwia


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 21 mar 2007, o 14:49 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20283

 więcej niż 1 szt.
O Zygokaktusie inaczej Epifylum lub kaktusie Bożonarodzeniowym:
W naturze to epifit,u nas doniczkowy.
Wymaga ziemi żyznej ,zasilonej obornikiem.
pH<7 czyli lekko kwaśne.
Zimą wymaga temperatury ok.8-12*C
6 tygodni po kwitnieniu(kwitnie w grudniu) przechodzi okres spoczynku.Wtedy właśnie wymagana jest dla niego tem.8*C i nie podlewanie.
Lato jak wszystkie epifity znakomicie czuje sie na powietrzu w miejscu osłoniętym ,półcienistym.
Wymaga częstego zraszania aż do końca sierpnia.
Potem zaczyna tworzyć pąki kwiatowe,wymaga wtedy ostrożnego obchodzenia się z nim bo bardzo łatwo pąki te gubi.
Przenosząc do domu ,należy nakrywać go folią lub ustawienia na tacy z mokrymi kamykami w celu zwiększenia wilgotności.
Podobnych warunków wymaga Schlumbergera truncata,S.ucięta
Myślę,że przyda Ci się ta informacja,a Twój Zygokatus w tym roku juz zakwitnie. :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
adamza07
 Tytuł:
PostNapisane: 21 mar 2007, o 21:52 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 1654
Skąd: Dolina Jezierzycy k.Wołowa

 więcej niż 1 szt.
Tłuczeń ceglany (czerwony kamień) można kupić w sklepach sprzedających karmy dla gołebi. Ewentualnie lecznicach dla zwierząt (aptekach weterynaryjnych) Występuje pod różnymi nazwami, drugi człon nazwy to czerwony kamień. Piasek PUSSY (wyłącznie niebrylący ) w sklepach z art. zoologicznymi. Jest jeszcze podłoże do uprawy roślin SERAMIS o tym samym składzie. Wszystkie te podłoża stosuje jako jedyne (nie mieszane z innymi składnikami) w uprawie kaktusów. Pozdrawiam

_________________
"Człowiek żyje po to,aby kochać. Jeśli nie kocha - to nie żyje." Vinet
ogrody,kompozycje roślin


Góra   
  Zobacz profil      
 
Sylwinka
 Tytuł:
PostNapisane: 21 mar 2007, o 22:52 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 41
Skąd: Warszawa
Dzięki :)

No fajnie by było, żeby zakwitł, problem tylko w tym, że całe wakacje najprawdopodobniej nie ma mnie w Polsce więc niestety nie będę mogła się tym tak bardzo cieszyć. No ale może w grudniu się uda. Ech i to mi przypomina, że koniecznie muszę znaleźć kogoś odpowoedniego coby zadbał o moje wszystkie roślinki...

Co do naworzenia, to rzeczywiście zauważyłam, że dopióki go nawoziłam (do jesieni) często wypuszczał nowe listki, a teraz przestał. No coż, niedługo znów zacznę dokarmiać.

_________________
Pozdrawiam,

Sylwia


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 25 mar 2007, o 23:00 
Offline
---
Postów: 7133

 więcej niż 1 szt.
Moje kaktusy i sukulenty po wiosennym przesadzeniu( ziemia - wymieszałem trochę czarnoziemu ze wsi z nawożonego dwa lata temu pola z piaskiem rzecznym, ziemią do kaktusów z kwiaciarni i grubszym żwirem akwarystycznym-mam nadzieję że będzie dobra taka mieszanka) , zrobiłem ogródki kaktusowe bo do tej pory każdy rósł osobno, czy to im nie zaszkodzi?

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 25 mar 2007, o 23:30 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20283

 więcej niż 1 szt.
Kompozycje są absolutnie piękne :D ,to że kaktusy rosną razem absolutnie im nie zaszkodzi ,ale nie mogę się wypowiedzieć odnośnie podłoża czy jest właściwe czy nie.
Najważniejsze dla kaktusów, tuż po przepuszczalności podłoża, jest jego
pH =6 lub niewielkie odchylenia,bo przy pH=8 podobno zupełnie nie rosną.
Mieszanka którą sporządziłeś gwarantuje dobrą przepuszczalność ale co z pH? :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 25 mar 2007, o 23:39 
Offline
---
Postów: 7133

 więcej niż 1 szt.
Powinno być lekko kwaśne bo większość mieszanki stanowi ziemia do kaktusów tzw. kaktusomat o prawidłowym dla nich pH a ziemia z pola z przefermentowanym i przerobionym przez ziemię nawozem drobiowo - bydlęcym też nie powinna im chyba zaszkodzić?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Zaczarowany
 Tytuł:
PostNapisane: 5 kwi 2007, o 09:39 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 237
Skąd: Zabrze
Czy ziemia do kaktusów aż tak bardzo różnie się od tak zwanej „uniwersalnej”?
Przyznam się bez bicia, że stosuje zwykłą ziemie. Nigdzie u mnie nie widziałem ziemi do kaktusów. Ale chyba będę musiał kupić na allegro czy bardziej poszukać. Chce żeby kaktusiki rosły mi pięknie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Abudabi
 Tytuł:
PostNapisane: 7 kwi 2007, o 18:48 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 589
Skąd: Łódź
Zaczarowany napisał(a):
Czy ziemia do kaktusów aż tak bardzo różnie się od tak zwanej „uniwersalnej”?
Przyznam się bez bicia, że stosuje zwykłą ziemie. Nigdzie u mnie nie widziałem ziemi do kaktusów. Ale chyba będę musiał kupić na allegro czy bardziej poszukać. Chce żeby kaktusiki rosły mi pięknie.



http://priv.twoje-sudety.pl/~kojot222/p ... dloze.html :wink:
Poszukaj w centrach ogrodniczych. Nie powinno być trodno znaleźć. Co innego worki torfu do rosiczek, o pojemności mniejszejniż 80l, w wiosce łódź 8) :wink:

Mam prośbę o zidentyfikowanie moich anonimowych kaktusów :)

Obrazek Obrazek Obrazek

dziękuję


Góra   
  Zobacz profil      
 
Zaczarowany
 Tytuł:
PostNapisane: 11 kwi 2007, o 13:03 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 237
Skąd: Zabrze
Abudubi kolego. Jeśli chcesz, aby twoje kaktusy zostały zidentyfikowane musisz wrzucić zdjęcia do tematu „ Co to za roślinka”. Ten temat nie cieszy się duża popularnością. I lepiej jak zapytasz o każdą roślinkę z osobna. Ja niestety nie znam nazw tych kaktusów, ale mam tego po lewej na pierwszym zdjęciu.
Pozdrawiam. Ładny masz ten mini ogródek.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 11 kwi 2007, o 16:47 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20283

 więcej niż 1 szt.
Zaczarowany napisał(a):
Abudubi kolego. Jeśli chcesz, aby twoje kaktusy zostały zidentyfikowane musisz wrzucić zdjęcia do tematu „ Co to za roślinka”. Ten temat nie cieszy się duża popularnością. I lepiej jak zapytasz o każdą roślinkę z osobna.


Ależ kolego zaczarowany,dlaczego uważasz,że temat nie cieszy się dużą popularnością? :D
Ja myślę,że jest inaczej-ale interesują się nim forumowicze wtedy kiedy coś się dzieje z ich kaktusami,a jak wiesz są to rośliny wdzięczne w uprawie i prawie absolutnie niewymagające.
Tym tłumaczyłabym mniejszą ilość postów w tym temacie. :wink:
Racje masz absolutna w sprawie rozpoznania kaktusów kolegi Abudubi- inny temat forum i
zdjęcia- zbliżenia każdego osobno.
Wtedy jest szansa,że ktoś z nas rozpozna te kwiatki. :wink:
Pozdrawiam serdecznie

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 122 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 8  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 37 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *