Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 159 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 12  
Autor Wiadomość
niecierpek
 Tytuł: Azalia indyjska do gruntu?
PostNapisane: 19 mar 2007, o 18:07 
Offline
100p
100p
Postów: 116
Skąd: małopolska
Cześć,
dostałam w prezencie śliczną azalię w doniczce, kwitnącą - co z nią zrobić, jak przekwitnie? Czy jest szansa, żeby ją przesadzić do gruntu?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mirabilis
 Tytuł:
PostNapisane: 19 mar 2007, o 20:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1014
Skąd: Poznań

 1 szt.
Latem dostałam od teściów doniczkę z kwitnącą azalię na pniu. Jesienią, po przekwitnięciu wsadziłam do ogrodu. Przeżyła zimę bez większych uszczerbków. Rośnie na rabacie z rododendronami.


Góra   
  Zobacz profil      
 
aniawoj
 Tytuł:
PostNapisane: 19 mar 2007, o 21:19 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 3766
Skąd: Klucze - Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Uwaga - są odmiany azali typowo domowe, np z grupy Rhododendron simsii. One nie przetrwają w zimie. Muszą być w domu.

_________________
http://kalina-rosliny.pl/


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ewelina
 Tytuł: Re: Azalia z doniczki do gruntu?
PostNapisane: 19 mar 2007, o 21:27 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 7555
Skąd: Poznań

 więcej niż 1 szt.
niecierpek napisał(a):
Cześć,
dostałam w prezencie śliczną azalię w doniczce, kwitnącą - co z nią zrobić, jak przekwitnie? Czy jest szansa, żeby ją przesadzić do gruntu?

Domowe azalie nie nadają się do uprawy w ogrodzie, nie przeżyją zimowego ochłodzenia :( Można próbować hodować w domu lecz szansa na ponowne doczekanie się kwiatów też jest niewielka. Te azalie to raczej doniczkowe bukiety i tak należy je traktować .

_________________
* Mój Ogród - cz.7 (aktualna)
Wizytówkai inne moje wątki
"Mam śródziemnomorskie poczucie czasu..."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
panda7
 Tytuł: Re: Azalia z doniczki do gruntu?
PostNapisane: 20 mar 2007, o 12:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1545

 0 szt.
U mnie była taka azalia kilka lat w domu i nawet kwitła co roku ;-)
Niestety tej zimy ją "zawiało", zaczeła chorować i poszła na kompost... :(


Góra   
  Zobacz profil      
 
niecierpek
 Tytuł:
PostNapisane: 20 mar 2007, o 19:18 
Offline
100p
100p
Postów: 116
Skąd: małopolska
Dzięki,
może spróbuję ją wkopać z doniczką do ogrodu, a na zimę zabiorę do chłodnego pomieszczenia?
Jakoś mi żal poddac się od razu... :(


Góra   
  Zobacz profil      
 
aniawoj
 Tytuł:
PostNapisane: 20 mar 2007, o 20:39 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 3766
Skąd: Klucze - Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Tak możesz spróbować. :)

_________________
http://kalina-rosliny.pl/


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marek1946
 Tytuł:
PostNapisane: 13 kwi 2008, o 17:22 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
Skąd: malmo-sverige
moge cos dodac z praktyki .mam azalie dziewięć lat.dostaliśmy na boze narodzenie kwitła kilkanaście dni i po tym padła. W takim stanie wytrzymała do wiosny.wiosną wywiozłem na działkę,małowilgocii i półcień.Co dwa tygodnie podlewana rozcieńczonym krowiakiem we wrześniu zaczyna zawiązywac pąki kwiatowe i od października aż do maja jest wręcz obsypana kwiatami. tak jest każdego roku.w październiku przywoże ja do domu i przez całą zimę aż do wywiezienia wiosną na działke jest na balkonie.balkon oszklony ale nie ogrzwany,temperatura jesw srednio 4-5 plus. Ale bywaja przypadki,że w nocy jest mróz do 10 stopni i wtedy kwiaty sa lodowe,wszystkie zmrożone razem z listkami.Ale ona jest kochana-wszystko przetrzymuje i po rozmrozeniu co jest uszkodzone to odpada a z pąków które sie uchowały zaczyna kwitnąc na nowo.


Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
hanka55
 Tytuł:
PostNapisane: 17 kwi 2008, o 11:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10610
Skąd: z zimnych gór Małopolski

 więcej niż 1 szt.
marek1946 napisał(a):
........
Obrazek Obrazek


Bo to najprawdopodobnie azalia indyjska rh. indica/ lub japońska Rh. obtusum :lol:
A Twoja wspaniała pielęganacja pozala jej żyć w całkiem innym, niż miejsce pochodzenia odmiany, klimacie.
To najwyższy szczyt umiejętności ogrodniczych!

http://doom.NAZWA-przez-oprogramowanie-wykluczona/ogrody/1,72157,4665168.html

_________________
Rozkosze stare / Off u hanka55
Hoja - spis linków, opisy problemów
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
bigaczzz
 Tytuł:
PostNapisane: 26 kwi 2008, o 20:16 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 477
Skąd: okolice Opola
Oczywiście, że można. Nie wiem czy byłeś kiedyś w Mosznej, ale tam zobaczysz pełne ogrody i parki azali.
Co do odmian to poleciłbym karłowatą azalię japońską.

_________________
Roman
Zielone inspiracje
Kwitnący ogródek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
greggis
 Tytuł:
PostNapisane: 26 kwi 2008, o 20:36 
Offline
50p
50p
Postów: 60
Skąd: Jarocin
Azalie jak najbardziej można chodować w ogrodzie. Sam mam kilkanascie sztuk japonskich i pontyjskich. najwazniejsze żeby dac im odpowiednią glebę i warunki do zycia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jurek
 Tytuł:
PostNapisane: 1 maja 2008, o 15:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2077
Skąd: z Nienacka

 1 szt.
Wymieszaj torf kwaśny z piaskiem i ziemią ogrodową w proporcji 1:1:1,a korę wykorzystaj do obsypania powierzchni wokół azalii.Rośłiny kupowane w doniczkach możesz sadzić w dowolnym czasie,a azalie najlepiej kupować ( i w konsekwencji czego sadzić )w momencie,gdy są juz w pełni kwitnienia-możesz sobie wtedy wybrać kolor,który odpowiada Ci najbardziej.Tolerują miejsca nasłonecznione bardziej niż różaneczniki.


Góra   
  Zobacz profil      
 
vegasi
 Tytuł:
PostNapisane: 1 maja 2008, o 22:26 
Offline
100p
100p
Postów: 112
Skąd: Łódż

 więcej niż 1 szt.
Albo zastosuj siarczan amonu do zakwaszenia gleby :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Iwcia&Patyrek
 Tytuł: Azalia w doniczce - wymagania,porady
PostNapisane: 11 lis 2008, o 16:16 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 794
Skąd: Śląsk

 więcej niż 1 szt.
Witam. Mam kłopoty z moją azalią. Z roku na rok marnieje w oczach. Żółkną jej liście, ma coraz słabsze kwitnienie. Podłóże to mieszanka torfu i ziemii kwiatowej w proporcjach 50/50 plus domieszka perlitu. Kiedy wisoną mamy już dodatnie temperatury alazka ląduje na podwórku aż do póznego wrzesnia. Po tym czasie przygarniam ją z powrotem na okienny parapecik. Gdzie popełniam błąd, co robie z nią nie tak? Czy to przez to że podlewam ją nieregularnie i zwykłą wodą kranową? Czy da się ją jeszcze odratowac? Czy też zostawic ja już w wiecznym spoczynku? <hlip> <hlip> :(

Pierwsza fotka jest z przed roku ( nie posiadam niestety z początków jej obecnosci w moim mieszkanku ale wtedy była przepiękna, zdrowe liście i bujnie kwitła.... ahhhh). Kolejne dwie to fotki z przed paru chwil

Obrazek

Obrazek

Obrazek :cry:

_________________
do szczęscia dużo nie potrzeba
Iwcia&Patyrek zapraszają


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 159 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 12  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Kacper90 i 31 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *