Zebrałam nasiona z pomidora, który jest śliczny i bardzo nam smakuje. Było tylko tyle nasion.
Nie wiem czy ktoś ma taki sam sposób pozyskiwania nasion jak ja. Nie czytałam całego wątku ale się podzielę.
Wykładam galaretkę z nasionkami na ręcznik papierowy i kilka minut przesuwam je nożem stołowym po tym ręczniku wte i z powrotem. Po chwili gubią tą galaretkę doszczętnie. Potem odkażam nasionka wodą utlenioną i jeszcze trochę suszę na nowym kawałku ręcznika.
