Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 730 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 39, 40, 41, 42, 43  
Autor Wiadomość
Foxowa
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 8 cze 2020, o 19:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4378
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Czy to rodzynek lub miechunka?
Siałam obok i nic nie wyrosło , a na grządce mi wyskoczyła masa takich siewek...

Obrazek

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
KatarzynaAnna
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 1 sty 2021, o 14:30 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 9

 0 szt.
Moi mili Państwo, poszukuję nasion rodzynka Aunt Molly- czy ktoś z miłych forumowiczów ma zapas i mógłby się podzielić- oczywiście za opłatą :?: . Mąż jest wielbicielem miechunki, ja mam do dyspozycji jedynie balkon. W zeszłym roku uprawiałam physalis peruviana, i w sumie było ok, sporo owoców zebrałam, jednak wiele z nich nie zdążyło się dojrzeć, a słyszałam, że Aunt Molly jest wcześniejsza - no i mniejsza, co przy balkonowej uprawie też ma znaczenie :wink: Zamówiłam nasiona na ebay ale nie wiem czy w związku z Covid coś mi przyjdzie :( Dlatego szukam alternatywnego źródła :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aria
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 1 sty 2021, o 16:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4129

 0 szt.
KatarzynaAnna, jak nie zdobędziesz nasion Aunt Molly, to jest alternatywa. Co roku wiosną, w Leroy Merlin są sprzedawane sadzonki niskiego rodzynka. Wystarczy kupić jedną i już mamy zapewnione coroczne wschody sadzonek, nawet nie trzeba robić rozsady :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
KatarzynaAnna
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 1 sty 2021, o 17:25 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 9

 0 szt.
aria napisał(a):
KatarzynaAnna, jak nie zdobędziesz nasion Aunt Molly, to jest alternatywa. Co roku wiosną, w Leroy Merlin są sprzedawane sadzonki niskiego rodzynka. Wystarczy kupić jedną i już mamy zapewnione coroczne wschody sadzonek, nawet nie trzeba robić rozsady :D

O dzięki za cynk, ja w tamtym roku miałam sadzonkę niby rodzynka niskiego, wyrósł dobrze ponad metr :D Ale owocował pięknie więc w sumie było ok


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jutlandia
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 1 sty 2021, o 20:48 
Offline
100p
100p
Postów: 153

 0 szt.
Co do Aunt Molly, może któryś ze sprzedawanych rodzynków (nasiona) to jest właśnie ten? Czemy pytam? bo dawno dawno temu, jak jeszcze nie wiedziałam jaki to rarytas, po prostu kupiłam nasiona w sklepie i to było to... (tylko nie pamiętam które!)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jutlandia
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 2 sty 2021, o 10:28 
Offline
100p
100p
Postów: 153

 0 szt.
Jeszcze jedno - w 2013 roku był na forum taki post (aut. Bixxx): "Faktycznie "bizzarra" sytuacja - opis brzmi bowiem "Physalis peruviana - Alkekengi". Physalis peruviana to rodzynek brazylijski, ale Physalis Alkekengi - to łacińska nazwa miechunki rozdętej, czyli tej "średnio jadalnej" znanej jako czerwone lampiony z ogórdków naszych babć... "

Mam te nasiona - "Physalis peruviana - Alkekengi" - i bądź tu mądra - ktoś z Was je uprawiał?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Teresa Pszczola
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 2 sty 2021, o 12:38 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 775

 0 szt.
Tą z pomarańczowymi lampionami mam w ogrodzie, jakoroślinę trwałą,
na jesienne bukiety. Rosrasta się przez podziemne rozłogi. Nasiona dałam na AWN.
Jest piękna, jak niosłam bukiet przez miasto, to 3 osoby mnie zaczepiły, gdzie kupiłam.
Zjeść można, ale jest kwaśna. owocek mocno pomarańczowy.
A rodzynek jadalny niski ma małe beżowo żółte mieszki i żółty owocek w środku.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
KatarzynaAnna
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 2 sty 2021, o 13:07 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 9

 0 szt.
Z tego co udało mi się ustalić, oprócz miechunki ozdobnej, jest miechunka pomidorowa - physalis ixocarpa, rodzynek Aunt Molly to physalis pruinosa, miechunka peruwiańska ( i tu mamy różne opisy czasem wysoka, czasem niska- - przy czym niska oznacza około 80 cm wysokości) oraz znalazłam jeszcze nasiona z PNOS rodzynek brazylijski - physalis edulis, która w opisie ma "Rośliny wysokości 40-50 cm o sztywnych, rozgałęzionych pędach i silnie owłosionych liściach. Owoce pomarańczowo-żółte, drobne (4-5g), osłonięte pergaminową osłonką. Doskonale nadaje się do uprawy w pojemnikach." Na ebay zamówiłam physalis pruinosa Aunt Molly, (ale czy coś przyjdzie nie wiem), zamówię jeszcze te physalis edulis z PNOS i zobaczymy... W ubiegłym roku kupiłam sadzonkę, gdzie w opisie stało " miechunka jadalna niska, wysokość rośliny do 80 cm". Wsadziłam na balkon do donicy 25 litrów, i wyrosło krzaczysko wysokie, dość rozłożyste- ale z tym sobie poradziłam przywiązując łodygi do barierki aby się nie rozpanoszyły na całym balkonie. W sumie sporo owoców zebrałam - choć początkowo myślałam, że nic z tego nie będzie, bo długo nie było kwiatów, a potem długo zielone latarenki wisiały, ale dzięki ciepłej jesieni, w sumie zbierałam plony do listopada, gdy przyszły trzy noce mrozu i było po roślinie. A jeszcze wiele niedojrzałych zostało na krzaku. Z tą wyższa odmiana jest taki problem, że wyciąga gałęzie sporo poza poręcz i dojrzałe owoce spadają na balkon sąsiada z dołu i do jego ogródka - gdzie wstępu nie mam :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jutlandia
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 2 sty 2021, o 13:54 
Offline
100p
100p
Postów: 153

 0 szt.
Niestety edulis to synonim peruviana.
Aunt Molly jest do kupienia w Wielkiej Brytanii, ale chwilowo chyba się wstrzymam z kupowaniem... :roll:

KatarzynaAnna - co do "miechunka jadalna niska" pamiętasz, czy liście były omszone, czy gładkie?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
KatarzynaAnna
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 2 sty 2021, o 14:01 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 9

 0 szt.
jutlandia napisał(a):
Niestety edulis to synonim peruviana.
Aunt Molly jest do kupienia w Wielkiej Brytanii, ale chwilowo chyba się wstrzymam z kupowaniem... :roll:

KatarzynaAnna - co do "miechunka jadalna niska" pamiętasz, czy liście były omszone, czy gładkie?


omszone


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jutlandia
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 2 sty 2021, o 16:19 
Offline
100p
100p
Postów: 153

 0 szt.
Jak omszone, to nie Aunt Molly. Będę próbować we wspomnianym wcześniej sklepie - może będą na wiosnę sadzonki :-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ofir
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 5 sty 2021, o 23:50 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 20
Skąd: kraków

 0 szt.
Ja miałam miechunkę z PNOS, kupiłam ją 2 lata temu. Chciałam właśnie taką małą do pojemnika - wyrosło krzaczysko na jakiś 1 - 1, 5 m :? Liście miał owszem omszone, owoce żółte, faktycznie nieduże, smaczne. Jedna sadzonka, zapomniana przezimowała w pojemniku na balkonie, mimo takiego handicap'u nie zdążyła latem wydać owoców. Może to wina ubiegłego pokręconego lata a może to ja nie mam szczęścia do tej rośliny. :( .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jutlandia
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 6 sty 2021, o 11:44 
Offline
100p
100p
Postów: 153

 0 szt.
Niestety duża (omszona) ma taką tendencję, by nie zdążyć lub ledwo zdążyć. Ta mała jest dużo pewniejsza.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
KatarzynaAnna
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 6 sty 2021, o 14:41 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 9

 0 szt.
ofir napisał(a):
Ja miałam miechunkę z PNOS, kupiłam ją 2 lata temu. Chciałam właśnie taką małą do pojemnika - wyrosło krzaczysko na jakiś 1 - 1, 5 m :? Liście miał owszem omszone, owoce żółte, faktycznie nieduże, smaczne. Jedna sadzonka, zapomniana przezimowała w pojemniku na balkonie, mimo takiego handicap'u nie zdążyła latem wydać owoców. Może to wina ubiegłego pokręconego lata a może to ja nie mam szczęścia do tej rośliny. :( .


:shock: To słabo... Właśnie te nasiona z PNOS miałam zamawiać, bo jako jedyne mają określoną wysokość rośliny na 40-50 cm . U innych sprzedawców jest 80-100 cm i taką miałam w ubiegłym roku kupną sadzonkę, też wyrósł mi półtorametrowy krzak :D U mnie w ubiegłym roku na balkonie zaowocowała, ale to w dużej mierze dzięki ciepłej jesieni, a i tak sporo owoców zostało na krzaku niedojrzałych... Dlatego właśnie chciałam Aunt Molly, bo ma być wcześniejsza. Nie wiedzieć czemu w Polsce nikt tego nie sprzedaje... Cóż, czekam, czy mi przyjdą te nasiona Aunt Molly zakupione na ebayu. Sprzedawca był z Węgier, pisze, że nasiona wysłał i szacowany termin dostarczenia do mnie ma być pomiędzy końcem stycznia a początkiem lutego, podobno tak wydłużony z powodu COVid. Zobaczymy czy przyjdą, a jeśli przyjdą czy wykiełkują a jeśli wykiełkują co z nich wyrośnie :D Taka zabawa.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Laryssa11
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 6 sty 2021, o 14:59 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 604
Skąd: Warmia

 0 szt.
Ja miałam dziwną sytuację, bo nasiona Aunt Molly od kogoś z forum (nie pamiętam kogo) wysiałam i były super - niskie, plenne, wczesne. Potem wysiały się same i również takie były. W trzecim roku się przeprowadziłam, więc zebrałam nasiona z 2 roku i wysiałam - część do pojemników na rozsadę, część eksperymentalnie luzem do gruntu. Jedne i drugie urosły w wielkie krzaki, dokładnie takie, jak te ze sklepowych nasion - masa liści, mało owoców, żaden nie dojrzał przed zimą. Czy one mogą się wyrodzić? Już nie zbierałam nasion...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aria
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 6 sty 2021, o 18:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4129

 0 szt.
Raczej się nie wyrodziły tylko musiały się skrzyżować z tymi większymi, uprawiałaś je jednocześnie, a może były u sąsiadów?


Góra   
  Zobacz profil      
 
anubis
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 16 sty 2021, o 21:35 
Offline
200p
200p
Postów: 244

 0 szt.
Możecie polecić nasiona miechunki wczesnej ? pamiętam że była o tym kiedyś dyskusja .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 730 ]  Idź do strony nr...        1 ... 39, 40, 41, 42, 43  

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Andrzej20, arek9025, Ebabka, piekara114, rolnik90 i 127 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *