Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 910 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 49, 50, 51, 52, 53, 54  
Autor Wiadomość
Annes 77
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 5 kwi 2020, o 09:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11433
Skąd: lubuskie

 1 szt.
Olu piękne kompozycje bratkowe jak co roku u Ciebie ;:138
Stroik na stole cukierkowy ;:215
Trzymaj się w tych trudnych dniach, dziś niedziela handlowa, ale ja siedzę w domu i może w poniedziałek pojadę na zakupy.

Miłej niedzieli w pracy i po pracy ;:108

Pozdrawiam ;:3

_________________
W poszukiwaniu niebieskich impresji-aktualny


Góra   
  Zobacz profil      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 6 kwi 2020, o 07:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14969
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
;:63 ;:63 Bardzo ładne klimatyczne , świateczno-wiosenne kompozycje kwiatowe. ;:215

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 6 kwi 2020, o 14:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9690
Skąd: podkarpackie

 więcej niż 1 szt.
Olu ale hiacyntów masz dużo, pięknie kwitną. ;:oj Swoje oddałam przyjaciółce, bo u mnie im się nie podobało, a u niej kwitną.
Koszyczkowe kompozycje co roku cudne, kocham niebieskie bratki. :tan
Nich ciepło nastaraja Cię optymistycznie. ;:168 Miłych chwil w ogrodzie. ;:3

_________________
Sonia
aktualny 2019, 2020
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ola2310
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 7 kwi 2020, o 14:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3072
Skąd: Wojkowice śląsk

 1 szt.
Witajcie kochani.... :wit
Wczoraj i dziś przecudna pogoda....aż nie chce się w domu siedzieć. Niestety #zostań w domu. Dobrze że mam ogród , da się wyjść do niego w przysłowiowych kapciach i można trochę posiedzieć w słońcu .Gorsi ci , którzy mieszkają w bloku i nie mają nawet balkonu....
Ja niestety zaraz do pracy....mamy wydłużone godziny a od dziś nawet B.czynna 24h. Dobrze że nie mam nocek....
Aniu Annestak, brateczki muszą być co roku. To takie pierwsze wiosenne rozweselacze...
W niedzielę handlową , owszem pracowałam....już pierwsi klienci naszli bas o 6 rano... Wczoraj wieszałam ceny na roślinki. Dużo róż , hortensji, krzaków, drzew owocowych przecenione.
Moja róża i hortensja z kartonika czekała schowana przez okres przymrozków w altance a mimo to podmarzła.... Musiałam wziąć biedulki na pokoje.... Czekamy na prawdziwą wiosnę....
Aniu anabukodziękuję za uznanie świątecznych stroiczkow. Jeszcze muszę kupić jakieś cięte kwiaty do wazonu bo na święta Kusowo żeby były na stole....
Soniu u mnie hiacynty były wsadzanie 2 lata temu po 3 cebulę z kilku kolorów. Teraz tak się rozrosły i pięknie zdobią rabaty....a jak pachną!!!!
Dziękuję za dobre słowa, pozdrawiam was gorąco i bądźcie zdrowi kochani....
Do popisania. :wit

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ola
Moje małe zielone co-nieco cz.I
cz.II ,cz.III


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tulipanka
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 7 kwi 2020, o 18:41 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 5939
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Przepiękne dekoracje Olu. Zarówno parapetowe jak i ta na stole.
Mi jakoś się w tym roku nie chce. W ogóle nie czuję atmosfery świąt :oops: Jedynie zreflektowałam się i w sobotę posiałam rzeżuchę . Będzie na stół Wielkanocny. :)
Sporo masz różnych hiacyntów. Pewnie zapach nieziemski. Uwielbiam go :lol:

_________________
Pozdrawiam Wiola
Ogród pełen róż - aktualny
Sprzedaję nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
marpa
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 8 kwi 2020, o 20:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9897
Skąd: płd.wsch.

 1 szt.
W :roll: ub. roku miałam i ja żółte hiacynty w tym roku już ich nie ma.. ;:131
B . oferuje fajne rośliny, goździki trzymały mi się przez miesiąc. Na świąteczny stół też jakieś kupię.Cmentarz u mnie zamknięty... ;:145 Chyba, że w same święta otworzą bramy to przydałyby się świeże bukiety..
Zdrowych, spokojnych Świąt Olu! ;:196

:wit

_________________
MARYNA pozdrawiam
spis wątków


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ola2310
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 12 kwi 2020, o 20:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3072
Skąd: Wojkowice śląsk

 1 szt.
Witajcie kochani.Wiolu , Maryniu dziękuję dziewczyny za odwiedziny.
Na początku chciałabym życzyć wam zdrowych , spokojnych świąt... Aby normalny czas szybko nastał i abyśmy mogli cieszyć się spotkaniami w naszych ogrodach z najbliższymi. Świętujmy jeszcze....
Pogoda dopisuje , wczoraj i dziś opalałam się na słonku.Było lenistwo....było bosko. Na jutro zapowiadają burze. Czekam z utęsknieniem na deszcz...jest niemiłosiernie sucho.
Po świętach mam cały tydzień urlop. Zaplanowałam sprzątanie altany , mam do posadzenia różę i hortensję, muszę zasilić roślinki obornikiem...
Dziennie korzystając z pogody staram się fotografować roślinki a one z dnia na dzień są większe i bardziej kwitnące....




Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I taki piękny zachód słońca dla was....
Bądźcie zdrowi.... ;:168


Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ola
Moje małe zielone co-nieco cz.I
cz.II ,cz.III


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kasia100780
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 12 kwi 2020, o 20:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3000
Skąd: pomorskie

 0 szt.
Olu jak co roku śliczne kompozycje okienne w białych łubiankach ;:167

_________________
Nowe życie w starej chatce, Nowe życie w starej chatce cz.II, Nowe życie w starej chatce cz.III,
Moje rękodzieło i inne odstresowujące prace


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dorcia7
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 12 kwi 2020, o 20:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12335
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Olu, dziwne te święta ....ja wczoraj pomimo Wielkiej Soboty relaksowałam się na działce , święcenia potraw nie było więc nie było na co czekać tylko korzystać ze słońca :wit

_________________
Spis moich wątków.
Ogródek to moje drugie życie cz.12
Przyjmę-wymienię,kupię,sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ola2310
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 13 kwi 2020, o 19:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3072
Skąd: Wojkowice śląsk

 1 szt.
Kasiu , Dorotko ściskam was świątecznie... ;:168 Dziękuję za miłe odwiedziny...
Kasiu co roku koszyczki po truskawkach zdobią moje okno w wiosennej kompozycji....
Już mi się trochę rozlatują, trzeba pomyśleć o nowych.
Dorotko , oj dziwne te święta, jak nie święta....
Ja rano latałam po ogrodzie z łopatka i obornikiem granulowanym. Zapowiadało się na deszcz i chciał szybciutko rozrzucić go pod roślinki...
Koło południa nadeszły czarne chmury , zawiało, parę razy zagrzmiało, spadło parę kropel i się skończyło....
A tak się nastawiłam na deszcz. A tu ani pogody , ani deszczu ....w domu przesiedziałam bo zrobiło się zimno a wody do beczek nie nałapałam.... ;:222

Obrazek

Obrazek
Anabelle już ładnie odbija, listków ma coraz więcej....

Obrazek
Tak wyglądają młode bukietówki ukorzeniane własnoręcznie w tamtym roku.... ;:333

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Hosty już coraz większe....ciekawe kiedy ślimaki się odnajdą bo na razie cisza....

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam was serdecznie. Do popisania.... :wit

_________________
Pozdrawiam Ola
Moje małe zielone co-nieco cz.I
cz.II ,cz.III


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marpa
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 13 kwi 2020, o 19:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9897
Skąd: płd.wsch.

 1 szt.
Olu ;:196 porównując Twoją wiosnę z moją to właściwie nie ma co porównywać.. ;:oj Floksy kwitnące,żagwin, listki hortensji ... :shock: Kły kilku host zauważyłam ostatnio ale już nie zdążyłam sfotografować.Na szczęście dzisiaj spadło trochę deszczu i poratowało rośliny na mojej działce.

:wit

_________________
MARYNA pozdrawiam
spis wątków


Góra   
  Zobacz profil      
 
PEPSI
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 13 kwi 2020, o 21:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6815
Skąd: kujawsko - pomorskie

 1 szt.
Oluś, u mnie też sucho :( Taki sezon będzie lichy raczej. Trudno, trzeba będzie podlewać.
Hosty u mnie jeszcze mocno śpią, Twoje już się ogarnęły. ;:108 A na dziada barwinka uważaj, bo chwila moment a zarośnie wszystko :shock: U mnie trwa walka z dziadem. ;:108

_________________
Mój ogród wśród łąk Cz.7 aktualna, Zimowy galimatias u Małgosi
Oddam,wymienię,sprzedam,kupię
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ola2310
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 15 kwi 2020, o 21:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3072
Skąd: Wojkowice śląsk

 1 szt.
Witam serdecznie miłych gości. :wit
Maryniuu ciebie jest również mnóstwo kwitnień . U mnie może ciut cieplejszy klimat to i roślinki szybsze.... Ja tak z utęsknieniem czekałam na deszcz i spadły może trzy krople... Na biegu rozrzucalam nawóz żeby deszczyk ładnie go rozpuscił...Dziś byłam zmuszona podlać roślinki wężem. Przy okazji zasiliłam jeszcze hortensje...

Małgosiu Pepsi hosty u mnie tylko w jednym miejscu takie wyrośnięte....Z przodu domu , pod drzewami dopiero pokazały nieśmiało swoje kiełki....
Barwinek mam w miejscu w którym akurat może do woli się rozrastać.... Mam go przy grillu, ładnie zagaił na rabatkę. Rośnie też przy dużym kamieniu obok domku z narzędziami i na wejściu pod drzewami bo tam nic nie chce rosnąć....
***************
********************
Od pewnego czasu chodzi mi po głowie pewna myśl....Za domem, mam za ogrodzeniem bardzo nie fajne widoki. Z oby dwóch stron mam sąsiadów którzy nie zwracają uwagi na to jak wygląda ich podwórko.... Z jednej strony mam szopki sąsiada, nie raz pokazane na zdjęciu... Z drugiej, wielkie chaszcze na działce o którą nikt nie dba, bo sąsiadka zmarła a córka mieszka gdzie indziej. Kiedyś być może będę miała okazję odkupić od niej część domu i ten kawałek ziemi....
Dlatego nie chciałabym stawiać nie wiadomo jakich ogrodzeń , pierw myślałam o płocie laminowanym, ale trochę kasy by mnie to kosztowało.... I wpadłam na pomysł żeby kupić siatkę cieniujacą i nałożyć ją na siatkę ogrodzeniową....
Dziś już ja zamówiłam, będzie w kolorze brązowym bo taką mam altanę.
Nie wiem czy się sprawdzi, zobaczymy....na pewno odizoluję się od sąsiadów, wiatru i z oczu znikną mi chociaż trochę brzydkie widoki.
Tylko.....na mojej siatce pnie się bluszcz trójklapowy . Przyniosłam go kilkanaście lat temu z jakiegoś spaceru. I tak mi się rozpanoszył że pnie się na całym ogrodzeniu.... Dobre 30 m. Zasłania moje rośliny i nawet zdjęcia nie da się ładnie zrobić bo widać tylko bluszcz. Dziś podjęłam decyzję aby cię go pozbyć....Walczyłam z nim popołudniu. Oj nie było łatwo. Jutro dalszy ciąg walki.
Zrobiłam parę zdjęć w dalszej perspektywie.... Nie lubię ich robić właśnie przez te widoki....
Ale zobaczcie....
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Tu już jedna część po pozbyciu się pnącza....

Obrazek
Jeszcze się pochwalę jak rosną mi pelargonie, Kobea i storczyki....

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Patyczki Anabelle i Limelight

Obrazek
Na dobranoc kompozycje bratkowe....

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ola
Moje małe zielone co-nieco cz.I
cz.II ,cz.III


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 15 kwi 2020, o 21:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14969
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Śliczne te wiosenne kolory i kwiatuszki ;:333
Tulipanki, hiacynty różne, pierwiosnki i nawet hosty masz większe niż moje.
A hortensje jak ci ładnie już w listki idą. moje jeszcze nie. :?
Mi się nie udało jeszcze z patyczków. :evil:
To piwonia drzewiasta w tych ładnych bordowych pazurkach ??

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kasia100780
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 15 kwi 2020, o 22:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3000
Skąd: pomorskie

 0 szt.
Oj ja też nie lubię takich brzydkich widoków, dlatego sadzę na obrzeżach co się da, żeby pozasłaniać sąsiadów, a raczej ich śmieci i brzydkie ogrodzenia.
Kilka razy próbowałam sadzić bluszcz i zawsze padał :;230 a u Ciebie się rozpanoszył ;:108
Ładne wysiewy już masz ;:167 Ja w tym roku żadnych oprócz dyni.

_________________
Nowe życie w starej chatce, Nowe życie w starej chatce cz.II, Nowe życie w starej chatce cz.III,
Moje rękodzieło i inne odstresowujące prace


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ola2310
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 16 kwi 2020, o 19:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3072
Skąd: Wojkowice śląsk

 1 szt.
Witajcie drodzy goście....
Aniu anabukonie wiem o których czerwonych pazurkach mówisz....jedyne co pokazałam w takim zbliżonym kolorze to czerwone listki klonu. Dopiero się rozwijają....
Hortensje co roku tak ukorzeniane i co roku są jakieś tam sukcesy.... Z zeszłego roku mam 4 bobo i 6 jeszcze innych.... Wsadzone jesienią do gruntu , wszystkie puszczają listki.

Kasiu u mnie bluszcz rósł z małej sadzonki. Rozpanoszył się na tyle że dziś powiedziałam dość....wojna została wypowiedziana.... Trochę pomógł mi małżonek ale potem uciekł....Dobrze że mam córkę i pomocną teściową. Walczyłyśmy w trójkę. Bluszcz najgrubsze łodygi miał aż wrośnięte w siatkę ogrodzeniową. Trudno było go wytargać...ale dałam radę. Wszystko ogarnięte a przesyłka już wysłana. Pewnie koło poniedziałku będę mogła się spodziewać kuriera...
Już nie mogę się doczekać kiedy zasłonię się od tych brzydkich widoków....
Zrobiłam parę zdjęć , nie wiem czy widać cokolwiek. Na ogrodzeniu nie mam już nic.

Obrazek

Obrazek

I jeszcze trochę koloru....

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Trzymajcie się zdrowo. Dużo słonka na jutrzejszy dzień wszystkim życzę.... :wit

_________________
Pozdrawiam Ola
Moje małe zielone co-nieco cz.I
cz.II ,cz.III


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ola2310
 Tytuł: Re: Moje małe co nieco cz. III
PostNapisane: 19 kwi 2020, o 21:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3072
Skąd: Wojkowice śląsk

 1 szt.
Witam niedzielnie....
Po wczorajszym pięknym , słonecznym dniu, dziś nastawiłam się również na odpoczynek na słoneczku... Niestety słonko było tylko wcześnie rano i to z dużymi zębami....potem zrobiło się zimno i już myślałam że dzień będzie spędzony w domu.... Tymczasem około południa rozpogodziło się i kochane ;:3 wyjrzało....i powiem wam że było całkiem miło....
Wczoraj popodlewałam wszystkie róże, hortensje i powojniki....nie chcę przyzwyczaić roslin do częstego podlewania. Muszą sobie radzić ale od czasu do czasu trzeba. Tym bardziej że sucho okropnie....oglądałam dziś zdjęcia tulipanów z zeszłego roku... Takie piękne kwitnienia były a w tym pąki się nie rozwinęły....zasuszyly się. ;:145
Tylko gdzieniegdzie mam jakieś kwitnące cebulowe i raczej d... nie urywa....
Wczoraj też z nudów zaczęłam wyrywać chwasty na jednej z rabat . Robiłam to bez skopywania , żeby jeszcze bardziej ziemi nie wysuszyć. Obcięłam sekatorem trawę przy obramówce z kamieni....i uzbierałam poważne wiadro chwastów....a gdzie reszta ogrodu?
Jutro o ile dojedzie przesyłka , chciałabym rozciągnąć tą siatkę.... Tylko pierw muszę iść do pracy. I to na 4:45.... Bo B. czynna od 5:00.... ;:124
Toż to środek nocy!!!!
Dlatego też zaraz uciekam spać. Zostawiam parę zdjęć na dobranoc....

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Soniu moja lawenda wygląda tak
... Ale nie mam odwagi na takie mocne cięcie jak twoje....

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Na koniec takie ładne pąki na powojniku....

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ola
Moje małe zielone co-nieco cz.I
cz.II ,cz.III


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 910 ]  Idź do strony nr...        1 ... 49, 50, 51, 52, 53, 54  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 55 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *