Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 698 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 37, 38, 39, 40, 41, 42  
Autor Wiadomość
anulab
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 16 gru 2019, o 08:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3376
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit Dzięki za info o rodzynku marketowym . Nie miałam okazji na niego
trafić , albo byłam zbyt mało uważna . Teraz będę czuja , bo chętnie bym
go u siebie wypróbowała .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anulab
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 27 gru 2019, o 13:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3376
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit Czujność popłaca , kupiłam w Biedrze rodzynki . :tan
W porównaniu do tych jakie siałam to olbrzym , owoc oczywiście .
Dla zainteresowanych , polecam .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karool
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 4 sty 2020, o 15:14 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 346
Skąd: Trzebnica

 więcej niż 1 szt.
W 2019 wysadziłam marketowy kupiony jako physalis, bez nazwy odmiany.Wyrosły ogromne krzaki.
Miałam kilka w szklarni i kilka w gruncie.Fakt że owoce były dużo większe od moich niskich samosiejek ale w smaku te moje były dużo lepsze.
Dodatkowo te krzaczory miały owoców bardzo mało a po pierwszych przymrozkach podły z niedojrzałymi owocami.To moje doświadczenie z marketowymi,więc w tym sezonie będą tylko moje niskie z których pozyskałam nasionka no i na pewno będą samosiejki.

_________________
pozdrawiam
Alicja


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anulab
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 5 sty 2020, o 19:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3376
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit Karool , dzięki że uprzedziłaś , to się nie będę rozpędzać .
Jeden maksymalnie dwa krzaki na sprawdzenie wystarczą .
Może Skoanna się odezwie , jak nazywał się ten z nasion marketowych .
Ten z Biedry to physalis , pochodzenie Kolumbia .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karool
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 6 sty 2020, o 01:07 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 346
Skąd: Trzebnica

 więcej niż 1 szt.
Być może u Ciebie będzie inaczej jeśli chodzi o uprawę.Co do smaku to wiadomo-są gusta i guściki- ;:3
Ja postanowiłam w tym sezonie bardziej zadbać o moje maleństwa,które w smaku bardzo mi odpowiadają,choć
nie wszyscy u mnie się nimi zachwycają.

_________________
pozdrawiam
Alicja


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dorcinda
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 10 sty 2020, o 10:54 
Offline
500p
500p
Postów: 874
Skąd: Stargard

 0 szt.
karool napisał(a):
...
Dodatkowo te krzaczory miały owoców bardzo mało a po pierwszych przymrozkach podły z niedojrzałymi owocami.T

Też tak miałam kilka lat temu. Ale zanim padły zrobiłam sadzonki (łatwo się ukorzeniają w wodzie albo bezpośrednio w ziemi) i to był strzał w dziesiątkę. W maju posadziłam już spore krzaczki do gruntu. W międzyczasie podczas zimowania, jeszcze trochę je przycięłam a obcięte kawałki ponownie ukorzeniłam. Biorąc pod uwagę to że z każdej sadzonki wyrósł spory krzak owoców miałam sporo, chociaż i tak owocowały one dopiero pod koniec sierpnia. W sumie dobrze wyszło, bo wtedy akurat kończą się u mnie niskie rodzynki, które rosną jak chwasty - same się wysiewają a moja rola polega na usuwaniu nadmiarów.
Od tej pory co roku pobieram 2-3 sadzonki, które dodatkowo namnażam przez zimę. W ubiegłym roku chyba z racji słabej zimy, albo niedokładnego zebrania owoców miałam trochę samosiejek wysokich rodzynków, ale gra nie warta świeczki - z wielkiego krzaczora raptem kilka owoców, reszta zmarzła zanim zdążyła dojrzeć.

_________________
Dorota


Góra   
  Zobacz profil      
 
karool
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 10 sty 2020, o 12:22 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 346
Skąd: Trzebnica

 więcej niż 1 szt.
Ciekawe co piszesz o robieniu sadzonek.Tak się składa ,że dzisiaj zjadłam resztę moich zebranych maleństw
i właśnie się zastanawiałam kiedy wysiać nasionka ,żeby zbierać wcześniej, zanim ruszą samosiejki.
Dzięki Tobie decyzja zapadła.Wysieję teraz kilka na ligninę,posadzę kiełki a jak podrosną będę ukorzeniać
i do ziemi.Zobaczymy co z tego wyniknie ;:138

_________________
pozdrawiam
Alicja


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Teresa Pszczola
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 2 lut 2020, o 12:35 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 620

 0 szt.
Wolę rodzynka niskiego, bo wcześnie dojrzewa. Miechunkę siałam kilka razy i nie doczekałam się dojrzałych owoców.
A krzaczory rosły do 2 m.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rubia
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 3 lut 2020, o 02:35 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 382
Skąd: okolice Otwocka

 0 szt.
Ja w tamtym roku posiałam miechunkę peruwiańską, czyli rodzynek brazylijski w dwóch rodzajach - physalis pruinosa i physalis edulis, z nasion kupowanych w sklepach ogrodniczych. Oba niskie, jakieś 40 -50 cm wysokości, bardzo rozłożyste i własciwie niewiele się różniły. Kiełkowały słabo, siewki początkowo były bardzo delikatne i słabiutko rosły, ale potem przyspieszyły, rozrosły się i miały mnóstwo owoców. Gdybym miała ogrzewaną szklarnię, to by mi chyba owocowały do grudnia, bo duża część jagód nie dojrzała :(
Miałam również miechunkę pomidorową - też physalis, ale ixocarpa - z sadzonek kupionych w sklepie ogrodniczym. Ładnie owocowała, ale owoce - takie jakby nieduże, spłaszczone pomidorki bladożółte - jak na moje wyczucie, pozbawione były smaku. Taki sobie wypełniacz do sosów pomidorowo-paprykowych. Może, jeśli trafię na gotowe sadzonki, to jednak się skuszę, ale na pewno nie będę sama wysiewać. Natomiast tę rodzynkową miechunkę preuwiańską - jak najbardziej, bo jagody bardzo mi smakowały :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anulab
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 3 lut 2020, o 08:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3376
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit Skusiłam się na pobranie nasion z rodzynka sklepowego ze względu
na wielkość jagód . Uprawiane przeze mnie rodzynki to malenoty w porównaniu
do nich , ale ryzyko , że nie dojrzeją na czas . ;:131


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
arameic
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 3 lut 2020, o 12:11 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1053
Skąd: Siekierki, podlaskie

 0 szt.
I ja wysiewałam w zeszłym sezonie nasiona pobrane z miechunki hipermarketowej. Krzaki wyrosły bardzo duże, we wrześniu rozpoczęły dojrzewanie. Owoce były duże i bardzo smaczne. Przed przymrozkami zerwałam wszystkie, także te niedojrzałe. Dojrzały już w środku, ostatnie sztuki zjadłam w grudniu. W tym sezonie powtarzam tę operację. :wink: :D

_________________
Baśka
Balkonowe zielonych palców poczynania
Opowieści z Jagieliny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Teresa Pszczola
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 3 lut 2020, o 20:55 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 620

 0 szt.
Jak długo rodzynek wschodzi? Posiałam na rozsadę i jakoś go nie widzę.
Jakaś jestem niecierpliwa. ;:108


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anida
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 3 lut 2020, o 20:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1918
Skąd: Augustów, strefa 5b

 więcej niż 1 szt.
Basiu, kiedy wysiewałaś? Do gruntu, czy w domu?

_________________
Pozdrawiam Anida

Nie należy mylić prawdy z opinią większości.


Góra   
  Zobacz profil      
 
iwonaceae
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 4 lut 2020, o 00:02 
Offline
100p
100p
Postów: 144
Skąd: Ipswich, UK

 0 szt.
Moje nasiona zaczęły kiełkować po 2 tygodniach.

_________________
Pozdrawiam,
Iwona


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
arameic
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 4 lut 2020, o 15:00 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1053
Skąd: Siekierki, podlaskie

 0 szt.
anida, w domu. Wysiałam je około 2 tygodni temu. Po około tygodniu zaczęły wschodzić. Uprawa jest raczej bezproblemowa, tylko trzeba im sporo miejsca, bo są naprawdę duże. :wink: :D

_________________
Baśka
Balkonowe zielonych palców poczynania
Opowieści z Jagieliny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Teresa Pszczola
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 4 lut 2020, o 21:28 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 620

 0 szt.
No to się będzie rodzynkowo działo. Dosiewałam i dosiewałam, bo nie wschodził.
Jak wschody trwają około 2 tygodni, to będę miała rodzynkowy busz. ;:oj


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ogrodnik12
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 6 lut 2020, o 15:28 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 497
Skąd: Małopolskie - Kraków

 1 szt.
Ja przezimowałem 3 szczepki pobrane z roślin z ubiegłego sezonu , bo nie zaowocowały i szkoda było mi wyrzucać.

_________________
Sprzedam/Kupię/Wymienię - ogrodnik12
Rośliny egzotyczne na parapecie ogrodnika12
Pozdrawiam Jan


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 698 ]  Idź do strony nr...        1 ... 37, 38, 39, 40, 41, 42  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: MalgosiaR i 50 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *