Przypomniało mi się, że pan przy zakupie choinki proponował to samo mężowi, ale nie było chętnego na jazdę po gałęzie
Słoneczne rabaty nabierają kształtów
- nena08
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2648
- Od: 8 lut 2012, o 10:06
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Słoneczne rabaty nabierają kształtów
Sabinko, zdjęcia jeżówek cudowne, nie mogę się napatrzyć.
Przypomniało mi się, że pan przy zakupie choinki proponował to samo mężowi, ale nie było chętnego na jazdę po gałęzie
Przypomniało mi się, że pan przy zakupie choinki proponował to samo mężowi, ale nie było chętnego na jazdę po gałęzie
- nifredil
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4371
- Od: 26 mar 2012, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Słoneczne rabaty nabierają kształtów
Kochana, u mnie nawet nie było mowy żeby przepuścić
Miałam do wyboru podrapane do łokci ręce przy owijaniu agrowłókniną lub "przypilnowanie" męża, a potem tylko ułożenie gałązek. No wybór był tak jasny, że męczyłam od Wigilii
Poza tym, pan jest z osiedla więc było bliziutko 
-
Iwonka1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5523
- Od: 10 wrz 2015, o 20:35
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraina Tysiąca Jezior
Re: Słoneczne rabaty nabierają kształtów
Sabinko i ja co roku sobie obiecuję, że wszelkie nasienniki będę wycinać, ale co roku nie mam
pozbawiać ptaków przysmaku i jak zwykle zostają. Spotykają się chyba ze sporym zainteresowaniem, bo i owszem sieją się, ale nie w nadmiarze. Ale i same w sobie mają niezwykle dużo uroku. Sama przyznaj, że ta zmrożona z Twojego ogrodu, jest urocza
Moje siewki są jednak zawsze różowe, za to Twoje widzę, że mienią się kolorami. Ja bym je pokochała
Za to czarnuszkę chyba jednak wypieliłam zbyt dokładnie, chociaż sama siebie nie podejrzewałabym się o taką skrupulatność
Moje róże nie są aż tak
Iglaków nie sposób przeoczyć, szkoda tylko, że znikną razem z wiosną
Ławeczka super, sama chciałabym taką mieć
Dasz czasami posiedzieć?
Pozdrawiam
Moje siewki są jednak zawsze różowe, za to Twoje widzę, że mienią się kolorami. Ja bym je pokochała
Za to czarnuszkę chyba jednak wypieliłam zbyt dokładnie, chociaż sama siebie nie podejrzewałabym się o taką skrupulatność
Iglaków nie sposób przeoczyć, szkoda tylko, że znikną razem z wiosną
Ławeczka super, sama chciałabym taką mieć
Pozdrawiam
- tulipanka
- Przyjaciel Forum

- Posty: 5989
- Od: 20 kwie 2007, o 12:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: świętokrzyskie
Re: Słoneczne rabaty nabierają kształtów
Witaj Sabinko.
Sporo stron miałam do nadrobienia, ale zrobiłam to z ogromną przyjemnością i jeszcze mi mało. Brak mi słów by opisać zachwyt nad twoim ogrodem. Na dłużej zatrzymał mnie czerwcowy ogród i ukochane róże a wśród nich potwory : Cornelia, Louice O, czy Alchymist. Jak ja uwielbiam takie ogromne róże z setkami (a może i tysiącami) cudownych kwiatów
Już nie mogę doczekać się takich tegorocznych widoków. Oby pogoda była łaskawa dla naszych róż widoki były jeszcze piękniejsze 
Sporo stron miałam do nadrobienia, ale zrobiłam to z ogromną przyjemnością i jeszcze mi mało. Brak mi słów by opisać zachwyt nad twoim ogrodem. Na dłużej zatrzymał mnie czerwcowy ogród i ukochane róże a wśród nich potwory : Cornelia, Louice O, czy Alchymist. Jak ja uwielbiam takie ogromne róże z setkami (a może i tysiącami) cudownych kwiatów
- jonatanka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3393
- Od: 4 mar 2012, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: opolskie
Re: Słoneczne rabaty nabierają kształtów
Sabinko ja też czekam na wiosnę i z niecierpliwością spoglądam na nasionka, ciągle powtarzam jeszcze chwilka ,jeszcze kilka dni.
Ładne kopczyki z iglaków .Jeżówki, floksy, piwonie to według mnie kwiaty które powinny zagościć w każdym ogrodzie.
Ładne kopczyki z iglaków .Jeżówki, floksy, piwonie to według mnie kwiaty które powinny zagościć w każdym ogrodzie.
- dorotka350
- -Moderator Forum-.

- Posty: 5520
- Od: 26 maja 2014, o 20:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Słoneczne rabaty nabierają kształtów
Sabinko, mnogością i różnorodnością jeżówek jestem zachwycona
Ja mam tylko te "zwykłe" - różowe, ale fajnie jest podziwiać te pięknie kwiaty w innych ogrodach.
Jesteś zadowolona z Jude de Obscure? Pamiętam, że w pierwszym sezonie nie chwyciła mnie za serce. Dopiero w trzecim roku pokazała całą swoją urodę i niesamowity wigor. Kwitła z malutkim przerwami praktycznie cały sezon, aż do listopada
Jesteś zadowolona z Jude de Obscure? Pamiętam, że w pierwszym sezonie nie chwyciła mnie za serce. Dopiero w trzecim roku pokazała całą swoją urodę i niesamowity wigor. Kwitła z malutkim przerwami praktycznie cały sezon, aż do listopada
- Blueberry
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6658
- Od: 7 kwie 2013, o 22:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Kontakt:
Re: Słoneczne rabaty nabierają kształtów
Wspaniałe widoki
róże przepiękne, ale jak dla mnie zbiorówka lilii i jeżówek tym razem wygrywa 
?Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.? Charles Martin
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25228
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Słoneczne rabaty nabierają kształtów
Sabinko jestem zachwycona widokami. I wyobrażam sobie, jakie wrażenie Twój ogród może robić na żywo
Stworzyłaś rajski ogród.
I widać, że masz rewelacyjną ziemię, bo wszystko jest bujne i jak sama piszesz sieje się bez opamiętania
Stworzyłaś rajski ogród.
I widać, że masz rewelacyjną ziemię, bo wszystko jest bujne i jak sama piszesz sieje się bez opamiętania
- nifredil
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4371
- Od: 26 mar 2012, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Słoneczne rabaty nabierają kształtów
Cześć czołem
Wracam do was po ponad tygodniowej nierównej walce z choróbskiem. Dzięki zastosowaniu efektu domina zarazki dobrały się poprzez najsłabszego osobnika do całej grupy domowników, łącznie z dorosłymi osobnikami
Cóż to był za epicki widok. Starsze dzieci marudziły i kaszlały, a od ciągłego kasłania bolały ich głowy, najmłodsza już nawet zrezygnowała z wycierania nosa i chodziła z buzią w gilach, Pan Mąż, jak to facet, spisywał testament, a matka.. matka siekała tony cebuli i robiła syropki
ukradkiem strzelając shoty wódki z pieprzem przed spaniem
Już sama nie wiem czy na przeziębienie czy na nerwy
Końcem tygodnia zaczęłam dostrzegać światełko w tunelu i nareszcie odżyłam. Udało mi się posiać Kobeę, udało mi się ogarnąć wpis na bloga, nie udało się posiać pomidorów i szałwii omączonej, na którą choruję od kiedy moje szałwie trafiło. Myślałam sobie, że może jutro podziałam, ale najwidoczniej dzieciom też już lepiej, bo wróciły apetyty i wrobiły mnie w jakiś międzynarodowy dzień pizzy (taak, dajmy dzieciom dostęp do internetu).. oczywiście mama będzie "królową kuchni"
Przy dobrych wiatrach pozostałe wysiewy uskutecznię dopiero w poniedziałek
Czy ktoś ma jeszcze ochotę na wspominki?? Pytam całkiem serio, bo w wielu miejscach zaczęło się już przedwiosenne szaleństwo. U mnie również zakwitły ciemierniki i przebiśniegi, a jeszcze chwila, krótki moment i będziemy podziwiać łany krokusów i uskuteczniać cięcie róż
Dla chętnych mam jeszcze zdjęcia z sierpnia.. Najpierw jednak kilka słów do:
Iwona, najgorzej z tą słabą silną wolą. Miałam wycinać, ale z drugiej strony tak jak piszesz żal było nie zostawić. Czy nasiona jeżówki są jedzone przez ptaki? Przyznam, że nigdy nie zauważyłam większego zainteresowania, a siewek mam naprawdę sporo. Mieszają się między sobą i wychodzą ciekawe kombinacje. Różne odcienie, ale nigdy nie trafiłam na siewkę jakiejś pełnej odmiany. Taki chyba ich urok. trzeba dzielić karpę jak chcemy rozmnożyć jakiś rarytasik.
Iglaki pójdą pod borówki.. Dostaną "drugie życie"
Wiola, bardzo mi miło
Różane olbrzymy faktycznie potrafią oczarować. Szczególnie jak trafi się mocno pachnąca odmiana
Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak mnie już ciągnie do rabat i do pracy z sekatorem. Niektóre wyrywne pannice wypuszczają pierwsze listki. Wcale im nie przeszkadzało, że wczoraj było -10C w nocy. Forsycja też wygląda jakby miała zakwitnąć za kilka dni. Muszę kupić nowy sekator. Może faktycznie przyda się wcześniej niż przypuszczałam.
Joanna, jak tam twoja cierpliwość? Pierwsze wysiewy już poczynione? Mój eM przy całej tej sytuacji z choróbskiem przegapił sianie papryk. Znowu będzie wszystko opóźnione. Dwa lata temu już w połowie stycznia wysiewał, teraz sporo na głowie plus fatalna kondycja fizyczna i ani się człowiek nie obejrzy już połowa lutego.. Najpierw odliczałam dni, teraz jestem po czasie
Dorotko, pierwszy rok Jude to była taka delikatnie mówiąc marność nam marnościami ( a mówiąc bardziej dobitnie, zastanawiałam się co ludzie w niej widzą i co posadzić na jej miejsce
) Kolejne lata uświadomiły mnie, że ona potrzebowała miłości i czasu. W drugim roku było już lepiej, w trzecim podsypałam granulowanym obornikiem, przycięłam i czekałam na fajerwerki. Była naprawdę oszałamiająca! Kwitła dużymi kwiatami o nieprzeciętnej urodzie i bardzo urokliwym zapachu. Potem zmarzła i w ubiegłym roku miałam zamiast krzewu pojedynczy badylek, który zaczął się rozgałęziać na wysokości ok 50cm. Nadal pięknie kwitła, ale przez cały sezon nic nowego nie wypuściła - może przez suszę... Martwię się o nią i nie chcę stracić. Zobaczymy jak się sprawy ułożą w tym roku. Liczę na jakieś świeżutkie łodygi.
Natalia, dzisiaj będziesz również zadowolona.. jeżówki kontratakują
Gosia, na żywo to czasem zapiera dech, a czasem ma sięjuż przesyt. Powiem ci, że momentami miałam ochotę powydzierać ten jeżówkowy busz. Nie było nic innego widać tylko wysokie obwódki z jeżówek. Rozdałam sporo sadzonek i zobaczymy co wyjdzie w tym roku. Mam nadzieję, że nie oddałam tych najciekawszych, bo wykopywałam już po przekwitnięciu i mocnym przycięciu..
Z tymi siewami to ciekawa sprawa. Sieją się jeżówki, jarzmianki, czarnuszka.. ale naparstnicy to u mnie na lekarstwo, ciemiernikowych siewek nie widziałam nigdy na oczy. Chyba część roślin jeszcze nie zrozumiała, że mogą się u mnie śmiało rozmnażać
Sierpień część pierwsza
występ otwiera Crown Princess Margareta

Soul


Lichfield Angel

Drugie kwitnienie Schloss Eutin


Drugie kwitnienie Charles de Nervaux- takie bukiety na jednej łodydze

Wellenspiel - dla mnie absolutne cudo. Debiut.




jeżówki.. do znudzenia..








i coś tam jeszcze lilii znalazłam



Pashmina


Jedna z najulubieńszych - Morden Blush - drugie kwitnienie po mocnym przycięciu








Comtesse de Segur

Natasha Richardson

Lady Emma Hamilton

The Wedgwood Rose

Wracam do was po ponad tygodniowej nierównej walce z choróbskiem. Dzięki zastosowaniu efektu domina zarazki dobrały się poprzez najsłabszego osobnika do całej grupy domowników, łącznie z dorosłymi osobnikami
Końcem tygodnia zaczęłam dostrzegać światełko w tunelu i nareszcie odżyłam. Udało mi się posiać Kobeę, udało mi się ogarnąć wpis na bloga, nie udało się posiać pomidorów i szałwii omączonej, na którą choruję od kiedy moje szałwie trafiło. Myślałam sobie, że może jutro podziałam, ale najwidoczniej dzieciom też już lepiej, bo wróciły apetyty i wrobiły mnie w jakiś międzynarodowy dzień pizzy (taak, dajmy dzieciom dostęp do internetu).. oczywiście mama będzie "królową kuchni"
Czy ktoś ma jeszcze ochotę na wspominki?? Pytam całkiem serio, bo w wielu miejscach zaczęło się już przedwiosenne szaleństwo. U mnie również zakwitły ciemierniki i przebiśniegi, a jeszcze chwila, krótki moment i będziemy podziwiać łany krokusów i uskuteczniać cięcie róż
Dla chętnych mam jeszcze zdjęcia z sierpnia.. Najpierw jednak kilka słów do:
Iwona, najgorzej z tą słabą silną wolą. Miałam wycinać, ale z drugiej strony tak jak piszesz żal było nie zostawić. Czy nasiona jeżówki są jedzone przez ptaki? Przyznam, że nigdy nie zauważyłam większego zainteresowania, a siewek mam naprawdę sporo. Mieszają się między sobą i wychodzą ciekawe kombinacje. Różne odcienie, ale nigdy nie trafiłam na siewkę jakiejś pełnej odmiany. Taki chyba ich urok. trzeba dzielić karpę jak chcemy rozmnożyć jakiś rarytasik.
Iglaki pójdą pod borówki.. Dostaną "drugie życie"
Wiola, bardzo mi miło
Joanna, jak tam twoja cierpliwość? Pierwsze wysiewy już poczynione? Mój eM przy całej tej sytuacji z choróbskiem przegapił sianie papryk. Znowu będzie wszystko opóźnione. Dwa lata temu już w połowie stycznia wysiewał, teraz sporo na głowie plus fatalna kondycja fizyczna i ani się człowiek nie obejrzy już połowa lutego.. Najpierw odliczałam dni, teraz jestem po czasie
Dorotko, pierwszy rok Jude to była taka delikatnie mówiąc marność nam marnościami ( a mówiąc bardziej dobitnie, zastanawiałam się co ludzie w niej widzą i co posadzić na jej miejsce
Natalia, dzisiaj będziesz również zadowolona.. jeżówki kontratakują
Gosia, na żywo to czasem zapiera dech, a czasem ma sięjuż przesyt. Powiem ci, że momentami miałam ochotę powydzierać ten jeżówkowy busz. Nie było nic innego widać tylko wysokie obwódki z jeżówek. Rozdałam sporo sadzonek i zobaczymy co wyjdzie w tym roku. Mam nadzieję, że nie oddałam tych najciekawszych, bo wykopywałam już po przekwitnięciu i mocnym przycięciu..
Z tymi siewami to ciekawa sprawa. Sieją się jeżówki, jarzmianki, czarnuszka.. ale naparstnicy to u mnie na lekarstwo, ciemiernikowych siewek nie widziałam nigdy na oczy. Chyba część roślin jeszcze nie zrozumiała, że mogą się u mnie śmiało rozmnażać
Sierpień część pierwsza
występ otwiera Crown Princess Margareta

Soul


Lichfield Angel

Drugie kwitnienie Schloss Eutin


Drugie kwitnienie Charles de Nervaux- takie bukiety na jednej łodydze

Wellenspiel - dla mnie absolutne cudo. Debiut.




jeżówki.. do znudzenia..








i coś tam jeszcze lilii znalazłam



Pashmina


Jedna z najulubieńszych - Morden Blush - drugie kwitnienie po mocnym przycięciu








Comtesse de Segur

Natasha Richardson

Lady Emma Hamilton

The Wedgwood Rose

- tulipanka
- Przyjaciel Forum

- Posty: 5989
- Od: 20 kwie 2007, o 12:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: świętokrzyskie
Re: Słoneczne rabaty nabierają kształtów
Witaj Sabinko.
Uwielbiam twój letni ogród, więc jak dla mnie możesz pokazywać jeszcze letnie zdjęcia, zanim wiosna na dobre się rozkręci. A z tego co pamiętam, to wiosną też pięknie masz
Od róż oczu nie mogłam oderwać. Wellenspiel, cudeńko. Ja wetknęłam ją w taką dziurę, że cud, ze nie zmarniała. Muszę pomyśleć nad inną miejscówką, bo żal mi jej tam.
Dobrze, że wracacie do zdrowia. U mnie odwrotnie, dopiero się zaczyna a ty trzeba do szkoły, bo ferie się kończą
Uwielbiam twój letni ogród, więc jak dla mnie możesz pokazywać jeszcze letnie zdjęcia, zanim wiosna na dobre się rozkręci. A z tego co pamiętam, to wiosną też pięknie masz
Od róż oczu nie mogłam oderwać. Wellenspiel, cudeńko. Ja wetknęłam ją w taką dziurę, że cud, ze nie zmarniała. Muszę pomyśleć nad inną miejscówką, bo żal mi jej tam.
Dobrze, że wracacie do zdrowia. U mnie odwrotnie, dopiero się zaczyna a ty trzeba do szkoły, bo ferie się kończą
- Wanda7
- -Moderator Forum-.

- Posty: 16298
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: Słoneczne rabaty nabierają kształtów
Jeżówki, lilie, przegorzany, a wszystko to pośród wielobarwnej palety różanej. Te kolory aż śmieją się do nas z Twoich wyrazistych zdjęć. Miło popatrzeć i pomarzyć o nadchodzacym sezonie.
Pozdrawiam Sabinko serdecznie 
- dorotka350
- -Moderator Forum-.

- Posty: 5520
- Od: 26 maja 2014, o 20:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Słoneczne rabaty nabierają kształtów
Sabinko, jak dla mnie, letnich fotek nigdy za wiele
Przecież teraz w tej ogólnej szarzyźnie każdy kolor jest ważny. Pewnie, że wiosna nieśmiało zaczyna się pokazywać, ale wszystko jest jeszcze takie maleńkie, że trzeba prawie z lupą szukać tych kolorów.
Jude de Obscure tylko potwierdza regułę, że Austinki potrzebują co najmniej trzech sezonów, aby pokazać swoją urodę. Też zauważyłam, że ona jest z tych delikatniejszych, o mniejszej odporności na mróz, ale mam nadzieję, że w tym roku wypuści nowe pędy i znów będzie cieszyć ślicznymi kwiatami
Jude de Obscure tylko potwierdza regułę, że Austinki potrzebują co najmniej trzech sezonów, aby pokazać swoją urodę. Też zauważyłam, że ona jest z tych delikatniejszych, o mniejszej odporności na mróz, ale mam nadzieję, że w tym roku wypuści nowe pędy i znów będzie cieszyć ślicznymi kwiatami
- Alania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10449
- Od: 17 lip 2008, o 21:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Słoneczne rabaty nabierają kształtów
Niesamowite, że u Ciebie już widać pierwsze oznaki wiosny. U mnie wprawdzie wielkie ciemiernikowe pąki, ale przebiśniegi jeszcze ani myślą o kwitnieniu. Pokaż fotki swojej wiosenki

- ewelkacha88
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7990
- Od: 22 maja 2013, o 17:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Słoneczne rabaty nabierają kształtów
Witaj Sabinko
. Współczuję z powodu chorób i łączę się w bólu bo przerabialiśmy coś podobnego . U nas niestety trafiło na wirus jelitowy . Córki mają to za sobą, dziadkowie i szwagier też walczyli . My z eMem na razie tylko w grupie ryzyka
. Oby nas ominęło
. Mnie od kilku dni męczy zatkany nos i gardło ale jeśli mam wybierać to jednak wolę to niż bliższe relacje z sedesem
. Cudne zdjęcia pokazałaś . Teraz w takie bure dni właśnie tego mi trzeba
. Tęskno mi już do koloru i do prac w ogrodzie . Zastanawiam się nad wysiewami i może zmobilizuje się początkiem przyszłego tygodnia . Pozdrawiam i zdrowia życzę
.
- bejka1970
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2317
- Od: 23 sty 2012, o 18:50
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Słoneczne rabaty nabierają kształtów
Sabinko śledzę każdy twój wpis i aż nie wiem od czego zacząć,co chwalić i podziwiać najpierw
Maleńka w piaskownicy to słodycz nad słodyczami do zacałowania
zdjęcia róż to czysty romantyzm,aż się chce na jakimś leżaczku położyć i tak już zostać w twoim ogrodzie
Nawet irysom robisz lepsze zdjęcia niż ja
Widzę że Connection pięknie ci się rozrósł i przez cały maj sam się pchał przed obiektyw
przyznam ci się że chociaż przybyło mi sporo nowych odmian to on z tym wielkim aksamitny kwiatem nadal jest wysoko na liście moich ulubieńców
Co do ofert szkółek i sklepów internetowych to powiem szczerze ja tam irysów ani liliowców nie szukam,oni na ogół nie dorastają do pięt prywatnym kolekcjonerom i są daleko w tyle jeśli chodzi o nowości.Za to trochę latem poszalałam z różami,chyba musiałam odreagować zniechęcenie wywołane suszą,bo wzięło mnie na zakupy w połowie lata i nazamawiałam panienek w doniczkach...ale było latania
Powojnikami zabiłaś mnie z nóg i chociaż piszesz że chorują, więdną ,a niektóre są tylko tymczasowymi gośćmi to i tak patrząc na twoje zdjęcia mam coraz większą ochotę zaprosić je do siebie
Powojnikami zabiłaś mnie z nóg i chociaż piszesz że chorują, więdną ,a niektóre są tylko tymczasowymi gośćmi to i tak patrząc na twoje zdjęcia mam coraz większą ochotę zaprosić je do siebie
Trzy rabatki... to jeszcze nie ogród I
Trzy rabatki... to jeszcze nie ogród II
https://forumogrodnicze.info/viewtopic. ... 91&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Trzy rabatki... to jeszcze nie ogród II
https://forumogrodnicze.info/viewtopic. ... 91&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;


