Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 680 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 45, 46, 47, 48, 49  
Autor Wiadomość
BobejGS
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 19 paź 2019, o 19:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11704
Skąd: Grzybno Wlkp

 1 szt.
Na pewno nie musi być para, by były owoce. Spokojnie zapylają się same, wystarczy potrząsnąć krzak jak pomidorom.

Co do zimowania, to nigdy nie próbowałem.

_________________
Pozdrawiam BŁAŻEJ
Nasiona warzyw gigantów
BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anulab
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 20 paź 2019, o 04:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2794
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit Od kilku lat nie wysiewam rodzynka . Sam się wysiewa . Co urośnie , to zbieram .
Nie wszystkie rośliny likwiduję przed zimą , żadnej niestety nie udało się przezimować .
Po tegorocznych przymrozkach przeżyły . Będę obserwować jak długo wytrzymają .
Prawdopodobnie masz jakoś póżną odmianę ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Skoanna
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 13 gru 2019, o 06:50 
Offline
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Avatar użytkownika
Postów: 994
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Aunt Molly bardzo szybko wchodzi w owocowanie. Jeśli posieje się ją wcześnie to kwitnie już w maju, a w czerwcu ma pierwsze owoce, przynajmniej u mnie tak jest. Jest poza tym samosiejką, rozsiewa się niesamowicie, ja mam zawsze w ogrodzie skrzynkowym jakieś samoróbki jesienne. Nie jest taka słodka jak wysokie no i jest drobnoowocowa, ale plenność to wyrównuje. Widzę że na liście w AWN są dwie sztuki niskiego rodzynka, doślę kilka opakowań w takim razie.

_________________
pozdrawiam Ania
SPIS MOICH WĄTKÓW
Mój blog: balkonowywarzywnik.pl POMIDORY-DWARFY


Góra   
  Zobacz profil      
 
anulab
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 13 gru 2019, o 07:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2794
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit Skoanna , które wysokie są słodsze ? Byłam przekonana , że
wysokie są póżne i wytrawne . To by była miła niespodzianka . :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Skoanna
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 15 gru 2019, o 18:57 
Offline
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Avatar użytkownika
Postów: 994
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Ale mówimy o Rodzynkach brazylijskich tak? Miechunki Physalis są jak dla mnie dużo słodsze od tych niskich. http://balkonowywarzywnik.pl/physalis-w-donicach/

_________________
pozdrawiam Ania
SPIS MOICH WĄTKÓW
Mój blog: balkonowywarzywnik.pl POMIDORY-DWARFY


Góra   
  Zobacz profil      
 
anulab
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 16 gru 2019, o 07:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2794
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit Dzięki za info o rodzynku marketowym . Nie miałam okazji na niego
trafić , albo byłam zbyt mało uważna . Teraz będę czuja , bo chętnie bym
go u siebie wypróbowała .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anulab
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 27 gru 2019, o 12:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2794
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit Czujność popłaca , kupiłam w Biedrze rodzynki . :tan
W porównaniu do tych jakie siałam to olbrzym , owoc oczywiście .
Dla zainteresowanych , polecam .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karool
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 4 sty 2020, o 14:14 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 338
Skąd: Trzebnica

 więcej niż 1 szt.
W 2019 wysadziłam marketowy kupiony jako physalis, bez nazwy odmiany.Wyrosły ogromne krzaki.
Miałam kilka w szklarni i kilka w gruncie.Fakt że owoce były dużo większe od moich niskich samosiejek ale w smaku te moje były dużo lepsze.
Dodatkowo te krzaczory miały owoców bardzo mało a po pierwszych przymrozkach podły z niedojrzałymi owocami.To moje doświadczenie z marketowymi,więc w tym sezonie będą tylko moje niskie z których pozyskałam nasionka no i na pewno będą samosiejki.

_________________
pozdrawiam
Alicja


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anulab
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 5 sty 2020, o 18:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2794
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit Karool , dzięki że uprzedziłaś , to się nie będę rozpędzać .
Jeden maksymalnie dwa krzaki na sprawdzenie wystarczą .
Może Skoanna się odezwie , jak nazywał się ten z nasion marketowych .
Ten z Biedry to physalis , pochodzenie Kolumbia .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karool
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 6 sty 2020, o 00:07 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 338
Skąd: Trzebnica

 więcej niż 1 szt.
Być może u Ciebie będzie inaczej jeśli chodzi o uprawę.Co do smaku to wiadomo-są gusta i guściki- ;:3
Ja postanowiłam w tym sezonie bardziej zadbać o moje maleństwa,które w smaku bardzo mi odpowiadają,choć
nie wszyscy u mnie się nimi zachwycają.

_________________
pozdrawiam
Alicja


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dorcinda
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 10 sty 2020, o 09:54 
Offline
500p
500p
Postów: 845
Skąd: Stargard

 0 szt.
karool napisał(a):
...
Dodatkowo te krzaczory miały owoców bardzo mało a po pierwszych przymrozkach podły z niedojrzałymi owocami.T

Też tak miałam kilka lat temu. Ale zanim padły zrobiłam sadzonki (łatwo się ukorzeniają w wodzie albo bezpośrednio w ziemi) i to był strzał w dziesiątkę. W maju posadziłam już spore krzaczki do gruntu. W międzyczasie podczas zimowania, jeszcze trochę je przycięłam a obcięte kawałki ponownie ukorzeniłam. Biorąc pod uwagę to że z każdej sadzonki wyrósł spory krzak owoców miałam sporo, chociaż i tak owocowały one dopiero pod koniec sierpnia. W sumie dobrze wyszło, bo wtedy akurat kończą się u mnie niskie rodzynki, które rosną jak chwasty - same się wysiewają a moja rola polega na usuwaniu nadmiarów.
Od tej pory co roku pobieram 2-3 sadzonki, które dodatkowo namnażam przez zimę. W ubiegłym roku chyba z racji słabej zimy, albo niedokładnego zebrania owoców miałam trochę samosiejek wysokich rodzynków, ale gra nie warta świeczki - z wielkiego krzaczora raptem kilka owoców, reszta zmarzła zanim zdążyła dojrzeć.

_________________
Dorota


Góra   
  Zobacz profil      
 
karool
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 10 sty 2020, o 11:22 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 338
Skąd: Trzebnica

 więcej niż 1 szt.
Ciekawe co piszesz o robieniu sadzonek.Tak się składa ,że dzisiaj zjadłam resztę moich zebranych maleństw
i właśnie się zastanawiałam kiedy wysiać nasionka ,żeby zbierać wcześniej, zanim ruszą samosiejki.
Dzięki Tobie decyzja zapadła.Wysieję teraz kilka na ligninę,posadzę kiełki a jak podrosną będę ukorzeniać
i do ziemi.Zobaczymy co z tego wyniknie ;:138

_________________
pozdrawiam
Alicja


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Teresa Pszczola
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 2 lut 2020, o 11:35 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 575

 0 szt.
Wolę rodzynka niskiego, bo wcześnie dojrzewa. Miechunkę siałam kilka razy i nie doczekałam się dojrzałych owoców.
A krzaczory rosły do 2 m.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rubia
 Tytuł: Re: Rodzynek brazylijski, miechunka pomidorowa i inne cz.2
PostNapisane: 3 lut 2020, o 01:35 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 370
Skąd: okolice Otwocka

 0 szt.
Ja w tamtym roku posiałam miechunkę peruwiańską, czyli rodzynek brazylijski w dwóch rodzajach - physalis pruinosa i physalis edulis, z nasion kupowanych w sklepach ogrodniczych. Oba niskie, jakieś 40 -50 cm wysokości, bardzo rozłożyste i własciwie niewiele się różniły. Kiełkowały słabo, siewki początkowo były bardzo delikatne i słabiutko rosły, ale potem przyspieszyły, rozrosły się i miały mnóstwo owoców. Gdybym miała ogrzewaną szklarnię, to by mi chyba owocowały do grudnia, bo duża część jagód nie dojrzała :(
Miałam również miechunkę pomidorową - też physalis, ale ixocarpa - z sadzonek kupionych w sklepie ogrodniczym. Ładnie owocowała, ale owoce - takie jakby nieduże, spłaszczone pomidorki bladożółte - jak na moje wyczucie, pozbawione były smaku. Taki sobie wypełniacz do sosów pomidorowo-paprykowych. Może, jeśli trafię na gotowe sadzonki, to jednak się skuszę, ale na pewno nie będę sama wysiewać. Natomiast tę rodzynkową miechunkę preuwiańską - jak najbardziej, bo jagody bardzo mi smakowały :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 680 ]  Idź do strony nr...        1 ... 45, 46, 47, 48, 49  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: beata_1252, elaos i 76 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *